Mój ojciec jest chyba chory jak mu pomóc? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » RELACJE Z PRZYJACIÓŁMI, RELACJE W RODZINIE » Mój ojciec jest chyba chory jak mu pomóc?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 15 ]

1

Temat: Mój ojciec jest chyba chory jak mu pomóc?

Zaczeło sie dosc niewinnie bo zawsze lubil zwierzeta.Pamietam od najmlodszych lat przewijalo sie w naszym domu czy podwórku duzo zwierzat kotow,psow.Tata od kad pamietam hodowal golebie mial ich male stadko.Z czasem wymykalo mu sie to z pod kontroli zwierzat przybywalo na naszym podworku pojawilo sie 5 psow wilczorow,4 male kundelki,golebi to ojciec posiadachyba z 430 skromnie ujmujac.Nie pomagaly nasze rozmowy ,ani prozby nawet grozby ze go z tym zostawimy,jestesmy w trudnej sytuacji ,opadly nam juz rece.Ojciec nie ma na ten swoj zwierzyniec sil,jest taki zmeczony ze zasypia byle gdzie ,sam nie zje a zbiera chleb i puszki aby moc wykarmic ta niezla gromade.Latem kosi ludziom trawniki aby miec na swoje hobby wszystko  kreci sie wokol zwierzat w domu nic nie robi.Zima ciagle narzeka ze ma juz dosc tego wszystkiego (zadłuza sie)a latem zaczyna sie wszystko od poczatku dokupuje golebi,handluje nimi.Psy rowniez rozmnarza potem sprzedaje zeby regulowac dlugi ktore narobil w zime ,do domowego budzetu nic nie wplywa,tylko wyplata.Szkoda mi tylko mamy bo nie dosc ze pracuje to jescze wyjezdza za granice aby co kolwiek zrobic w domu ,a ojciec ma wszystko gdzies tylko swoje hobby uwaza.Dziwne ze do tej pory mama od niego nie odeszla.Dla dzieci tez nigdy nie mial czasu.Postanowilam tu napisac by w koncu cos z tym zrobic,mozna to leczyc?czy juz raczej za pozno na jakie kolwiek zmiany? Jak mu pomoc zeby umielszył troche tych zwierzat przeciez mozna chowac ich troche mniej.... Pomocy ;(

Reklama
Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Mój ojciec jest chyba chory jak mu pomóc?

rozmnazanie i handlowanie psami bez papierow jest juz w polsce karalne!

3

Odp: Mój ojciec jest chyba chory jak mu pomóc?

monika - autorka nie o to pytała, czy jest to legalne...

Autorko droga, rzeczywiscie nie lada problem. Zapewne wizyta u psychologa wiele by rozjaśniła, pytanie tylko czy jest jakas szansa, by ojca na nią namówić ... Myślę, ze moze być to jakiś charakter natręctwa, niedobrze też, że niesie to za sobą takie problemy finansowe ... Rozmawiaj z matką, może w końcu uda się Wam razem namówić ojca na ograniczenie przychówku ...

Gdy Ty i Ja, cały świat jest dla nas ...
Reklama

4

Odp: Mój ojciec jest chyba chory jak mu pomóc?

Jak VIoletta Villas...

'Netkobiety są kompasem w moim życiu'

"mam czas dla każdego absurdu"

5

Odp: Mój ojciec jest chyba chory jak mu pomóc?

Tu już psycholog nie pomoże, a psychiatra. To jak ze zbieractwem, bez fachowego wsparcia nie dacie rady. W mojej miejscowości był podobny przypadek, facet co jakiś czas lądował w szpitalu psychiatrycznym i tak się rodzina męczyła (sąsiedzi też) przez długie lata. Jeśli nie zrobicie nic, to ten stan będzie się pogłębiał, moze dojsc do tragedii. Te psy są w jakimś ogrodzeniu? Żeby tylko nikogo nie zaatakowały.

Reklama

6

Odp: Mój ojciec jest chyba chory jak mu pomóc?

Dobrze powiedziane jak Violetta Villas! Kundelki lataja lusem natomiast wilczóry ojciec trzyma na łancuchach nie są grozne. Nic sie poprostu nie szykuje bo ojciec na nic nie ma czasu tylko na swoje hobby.Latem to juz wogole nie ma go w domu gdyz przyjezdzaja rozni jego znajomi i sie handluja golebiami  lub jezdzi z nimi na rynki.Naprawde nic nie pomaga ani prosba ani grozba ! Mama ma juznerwy zszarpane podobnie jak my jego dzieci.Myslicie ze psychiatra pomoglby? jak go do tego naklonic? bo watpie ze by sie zgodzil dobrowolnie.

7

Odp: Mój ojciec jest chyba chory jak mu pomóc?

W tym dziale jest kilka wątków o leczeniu psychiatrycznym, kobiety opisały co i jak, sama coś tam dodałam. Wyszukaj.

Mozesz udac się do Centrum Pomocy Rodzinie, opieki społecznej - doradzą. Nie jestem na bieżąco z przepisami, które jak wszyscy wiemy ciagle się zmieniają.

8

Odp: Mój ojciec jest chyba chory jak mu pomóc?

Ciekawe czy to cos da gdyz czytalam troche na necie leczenie psychiatryczne jest wskazane tylko wtedy gdy osoba zagraza spoleczenstwu lub rodzinie.Moj ojciec nie stanowi zagrozenia jedynie co wykancza nas nerwowo ale nie wiem czy to jest to  samo?

9

Odp: Mój ojciec jest chyba chory jak mu pomóc?

a w jakich warunkach sa te golebie trzymane? Moze ma ich za duzo..nie wiem, moze jesli ktos skontrolowalby to i zagrozil, ze jesli np nie pozbedzie sie polowy to zabiora wszystkie, i do tego dostanie kare..moze wtedy cos to da.Tak samo z psami.. trzymania psow na lancuchu nie skomentuje..

10

Odp: Mój ojciec jest chyba chory jak mu pomóc?

skontaktuj się z TOZem lub strażą dla zwierząt. przyjadą i postawią ultimatum - jeśli nie ma warunków na zwierzęta to je zabiorą i będa sprawdzać czy sytuacja znów nie wraca do stanu poprzedniego
psów nie wolno rozmnażać tak o, nie wolno ich także trzymać całymi dniami na łańcuchach
jeśli ktoś nie ma środków na utrzymanie zwierząt i zaniedbuje je przez to (złe karmienie itp) zostaną one zabrane

11

Odp: Mój ojciec jest chyba chory jak mu pomóc?

ziarno ze srodkiem antykoncepcyjnym

'Netkobiety są kompasem w moim życiu'

"mam czas dla każdego absurdu"

12

Odp: Mój ojciec jest chyba chory jak mu pomóc?
lal4gi napisał/a:

Zaczeło sie dosc niewinnie bo zawsze lubil zwierzeta.Pamietam od najmlodszych lat przewijalo sie w naszym domu czy podwórku duzo zwierzat kotow,psow.Tata od kad pamietam hodowal golebie mial ich male stadko.Z czasem wymykalo mu sie to z pod kontroli zwierzat przybywalo na naszym podworku pojawilo sie 5 psow wilczorow,4 male kundelki,golebi to ojciec posiadachyba z 430 skromnie ujmujac.Nie pomagaly nasze rozmowy ,ani prozby nawet grozby ze go z tym zostawimy,jestesmy w trudnej sytuacji ,opadly nam juz rece.Ojciec nie ma na ten swoj zwierzyniec sil,jest taki zmeczony ze zasypia byle gdzie ,sam nie zje a zbiera chleb i puszki aby moc wykarmic ta niezla gromade...wszystko  kreci sie wokol zwierzat w domu nic nie robi.Zima ciagle narzeka ze ma juz dosc tego wszystkiego (zadłuza sie)a latem zaczyna sie wszystko od poczatku dokupuje golebi, ;(

******
Poszukaj pod ANIMAL HOARDING tak zwane " gromadzenie zwierzat" to choroba,ktorej niektore objawy wystepuja u twojego ojca.
Coraz wiecej zwierzat i pogarszajace sie w szybkim tempie warunki w ktorych zyje czlowiek i jego podopieczni.Bezsilnosc wobec wewnetrznego nakazu nadal mnozyc i dokupywac nowe zwierzeta !
Mialam sasiadke ktora trzymala mnostwo kotow w strasznych warunkach, z braku miejsca niektore kota spedzily polowe zycia w klatkach. Kobieta twierdzila ze kocha wszystkie swoje koty i nie u niej nie dzieje sie im krzywda , bo ona ich nie bije !!!!!   
W internecie jest duzo przerazajacych zdjec, Animal hoarding wymyka sie szybko z pod kontroli,
zwierzaki cierpia a chory czlowiek uwaza swoje postepowanie za normalne i tlumaczy wszystko gleboka miloscia do zwierzat.

13

Odp: Mój ojciec jest chyba chory jak mu pomóc?
bubokwa napisał/a:

skontaktuj się z TOZem lub strażą dla zwierząt. przyjadą i postawią ultimatum - jeśli nie ma warunków na zwierzęta to je zabiorą i będa sprawdzać czy sytuacja znów nie wraca do stanu poprzedniego
psów nie wolno rozmnażać tak o, nie wolno ich także trzymać całymi dniami na łańcuchach
jeśli ktoś nie ma środków na utrzymanie zwierząt i zaniedbuje je przez to (złe karmienie itp) zostaną one zabrane

Uważam że ze wszystkich tu odpowiedzi, ta jest właściwa i może rozwiązać problem. Psycholog lub psychiatra mógłby być uzupełnieniem dalszego postępowania z ojcem.

Życie nie jest lepsze ani gorsze od naszych marzeń, jest tylko zupełnie inne

14

Odp: Mój ojciec jest chyba chory jak mu pomóc?

Warto by się zająć psami żeby się nie rozmnażały.Jest taka ogólnopolska akcja sterylizacji suczek w małych miejscowościach za darmo.Jeśli czegoś takiego u was nie ma warto pójść do gminy i zapytać czy w sytuacji gdy ojciec nie panuje na rozmnażaniem się psów.nie ma pieniędzy na karmę to czy gmina sfinansuje sterylizację suczek i kastrację samców.Gminie też zależy na tym by psy się nie mnożyły.
Psy nie mogą biegać luzem,nie mogą też być na łańcuchu.
Jeśli opieka nad psami to hobby taty może zostać tzw opiekunem tymczasowym.Tacy ludzie zajmują się psami i kotami,które z jakichś powodów nie mogą być w schroniskach.W domu tymczasowym przebywają do czasu adopcji,fundacja się tym zajmująca finansuje koszty utrzymania psa.Tylko,że pies musi mieszkać w domu lub mieć kojec w którym może przebywać tylko w nocy.Dowiedz się czy na Twoim terenie nie ma oddziału fundacji EMIR.

''Wiem, że dla ciebie to forum, to terapia na nieudane życie emocjonalne, więc pisz sobie i fantazjuj o mnie lub o sobie" smile
autor-iryd

Posty [ 15 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » RELACJE Z PRZYJACIÓŁMI, RELACJE W RODZINIE » Mój ojciec jest chyba chory jak mu pomóc?

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin
© www.netkobiety.pl 2007-2016