Faceta uniwersalnie idealnego nie ma. Ale każdy facet może być idealnym dla jakiejś kobiety.
Dla mnie np. facet, który teoretycznie mógłby się wydawać idealny jest nudny - tzn. te wszystkie cechy typu : miły, kulturalny, szczery, pomocny, dobry, dla swojej kobiety na każde zawołanie ... dla mnie to jest nude ... nie mogłabym być z facetem, który byłby dla mnie taki dobry dobry aż do granic (co nie znaczy, że gustuję w draniach) ... dla mnie ideałem jest facet, który ma trochę inne zdanie niż ja, czasem jest się o co posprzeczać (nie chodzi mi o jakieś wielkie kłótnie), nie jest na każde moje zawołanie (co nie znaczy, że nic dla mnie nie robi), kocha mnie i jest mi wierny, ale ma też "swoje życie" ... i takie tam różne ... no i wygląd - musi być przystojny i mieć to coś - tylko ... dla każdej z nas przystojny znaczy co innego i to coś również dla każdej z nas jest inne ...
facet może być obiektywnie przystojny, ale nie znaczy, że akurat ten będzie dla nas ideałem ...
ogólnie: KAŻDY MOŻE BYĆ DLA KOGOŚ IDEALNY ... ale uniwersalnego nie ma ...
ja jestem z facetem, który nie jest moim wymarzonym ideałem ani pod względem wyglądu (choć bardzo mi się podoba i jest dla przystojny) ani pod względem charakteru (mimo, że wiele cech, które są dla mnie idealne posiada) - a mimo to bardzo Go kocham i jestem szczęśliwa ... a swój ideał mam - i to nie tylko w głowie, ale w realnie znam Mojego Idealnego Faceta ... może gdybym z Nim była wcale nie byłby już taki idealny ...
więc moim zdaniem ideały istnieją - dla każdej z nas inne i mogą nawet chodzić po tym świecie, możemy ich nawet znać, ale ... w ostatecznym starciu przestają nimi być - bo idealne jest tylko wtedy gdy gdy go nie mamy, a całą resztę możemy sobie wtedy dopowiedzięc, żeby było jeszcze bardziej idealnie
...
oj .. pogmatwałam, ale może ktoś zrozumie
...