Rozciągnięta? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 11 ]

Temat: Rozciągnięta?

Cześć dziewczyny. Piszę do Was z dużym problemem. Otóż mam 18 lat. Od ponad pół roku jestem z cudownym chłopakiem. Od ok. 5 miesięcy zaczeliśmy współżycie. To był pierwszy raz i dla mnie i dla niego. Robimy to bardzo rzadko, ze względu na zwyczajny brak okazji. Wiadomo, mało sytuacji, w których jesteśmy sami. Mój K. posiada całkiem okazały sprzęt bo jest to około 18-19 cm. Strasznie bałam się pierwszego razu, w trakcie z nerwów robiło mi się słabo, ale jakoś przez to przebrnęliśmy. Przez kilka pierwszych stosunków, które odbywały się w 2-3tygodniowych przerwach, za każdym razem początek zbliżenia był dla mnie nieco bolesny. Tłumaczyłam sobie to tym, że mój chłopak jest sporym facetem, z niezłymi gabarytami, a ja jestem dość drobną dziewczyną i w końcu się do siebie dopasujemy. Tak jak mówię, na początku jego członek ledwo się we mnie mieścił, nawet jeśli penetracja była poprzedzona cudownymi pieszczotami, a teraz, wchodzi bez problemu! Co więcej, podczas stosunku, zwlaszcza przy szybkich ruchach, członek często wypada z pochwy, co sprawia dyskomfort i mnie i partnerowi. Często też wstydzę się, bo wydaje mi się, że jestem zwyczajnie... "rozwalona"? Czy to możliwe, że pochwa tak szybko się rozciągnęła, jeśli robię to ciągle z tym samym chłopakiem i to bardzo rzadko? Czy możliwe, że jest teraz dla niego za duża? Czy teraz daję mu mniej przyjemności? Co będzie za parę lat?

Ps. Dzisiaj przytrafiło mi się też zaliczyć zapowietrzenie pochwy, strasznie się zawstydziłam, ale mój Kochany K. był bardzo wyrozumiały i przyjął to jakby nigdy nic się nie stało, nawet razem się później śmialiśmy. Więc nie ma się czym przejmowac, ale czytałam, że im mniejszy członek tym zapowietrzenie częściej występuje, z tym, że on wcale nie ma małego. Co się ze mną dzieje!?

2

Odp: Rozciągnięta?

Zadając takie pytania to chyba jeszcze do seksu nie dojrzałaś...

3

Odp: Rozciągnięta?
majszter napisał/a:

Zadając takie pytania to chyba jeszcze do seksu nie dojrzałaś...

Udzielając takich odpowiedzi to chyba jeszcze nie dojrzałeś do udzielania się na tym forum...

Nananana, nie wydaje mi się, żebyś była "rozciągnięta". To bardzo mało prawdopodobne. Pochwa jest elastyczna, dopasowuje się do penisa a nawet do znacznie większych elementów (np. główka dziecka w trakcie porodu). I potem zwykle wraca do poprzednich kształtów.
Penis powinien wchodzić bez problemu po porządnej rozgrzewce i jest to naprawdę normalne. Owo "wypadanie" penisa i zapowietrzanie pochwy jest raczej spowodowane techniką. Zapewne nie potraficie się jeszcze do siebie odpowiednio dopasować (tutaj większe znaczenie mają "umiejętności" i wyczucie chłopaka).
Możesz poćwiczyć mięśnie Kegla (to zawsze się przydaje tongue ), ale, moim zdaniem, mówisz o zupełnie normalnej sytuacji.

4

Odp: Rozciągnięta?
vinnga napisał/a:

Udzielając takich odpowiedzi to chyba jeszcze nie dojrzałeś do udzielania się na tym forum...

No cóż- nie trzeba być specem aby wiedzieć, jak zachowuje się pochwa. Dziwne że niektóre kobiety o tym nie wiedzą... No ale do seksu to każda małolata jest dojrzała.


To tak gdybym ja się pytał, co to są zmazy nocne bądź erekcja big_smile .

5

Odp: Rozciągnięta?

Majszter, każdy wie jak zachowuje się pochwa. Ale kiedy się tę pochwę posiada to nie zawsze ma się pewność, czy to "zachowanie" mieści się jeszcze w granicach normy czy jest już jakąś anomalią.
Dojrzałość do seksu raczej kojarzy mi się z emocjonalną i psychiczną gotowością na ten krok. Zasób wiedzy teoretycznej nie zawsze musi iść w parze z dojrzałością do seksu. I odwrotnie.

Dziewczyna ma jedną pochwę i raz traciła dziewictwo. Nie ma żadnego porównania i nigdy mieć nie będzie jak zachowują się inne pochwy smile Więc pyta. Nie widzę w tym nic dziwnego ani niedojrzałego.

6

Odp: Rozciągnięta?

Nanananana zgodzę się ze wszystkim z Vingą.

To że Cię już nie boli przy penetracji, to dobrze. Znaczy, że jesteś odpowiednio przygotowana smile
To, że penis "wypada" to wina braku wypracowanej techniki. Pewnie za duży zamach chłopak bierze smile

W niektórych pozycjach kobieta nie odczuwa przyjemności i ma wrażenie jakby jej pochwa była jak studnia, ale w innej już tak, więc to znowu: brak techniki, umiejętności i znajomości własnego ciała.

Spokojnie nie martw się niczym. Niech seks będzie przyjemnością. Uczcie się swoich ciał na wzajem, a z czasem dojdziecie do wprawy.

Odp: Rozciągnięta?

Dziękuję Wam dziewczyny! Martwiłam się strasznie, ale teraz już widzę, że wystarczy trochę popracować.

Co do negatywnych komentarzy:
Nie uważam się za małolatę i niedojrzałą do seksu.
W dzisiejszych czasach dziewczyny tracą cnotę w wieku 12, 13 lat, wiec osobiscie ja jestem dumna
że poczekałam z tym na odpowiedniego faceta.
Moim zdaniem żadne pytanie nie jest dziecinne, chyba, że ktoś robi sobie żarty.
Takie fora są właśnie po to, żeby można było zadać każde, nawet najbardziej dyskretne pytanie.

Bo jeśli nie powiecie mi tego Wy to kto?

Jeszcze raz bardzo dziękuję za pomocne odpowiedzi smile)

8

Odp: Rozciągnięta?
majszter napisał/a:

No cóż- nie trzeba być specem aby wiedzieć, jak zachowuje się pochwa. Dziwne że niektóre kobiety o tym nie wiedzą...

To tak gdybym ja się pytał, co to są zmazy nocne bądź erekcja big_smile .

No napewno będąc dzieciakiem po pierwszej nocnej zmazie z miejsca wiedziałeś co to takiego.. Cóż.. Pogratulować wrodzonej wiedzy, czy może to te świerszczyki pochowane pod poduszką?

A to jak zachowuje się pochwa, a nawet w ogóle jak zachowuje sie ciało i jakie ma się reakcje, kobieta dowiaduje sie dopiero podczas seksu.. Pierwszego i kolejnego.. Więc może mi powiesz skąd miała to wiedziec osoba, która dopiero zaczęła współżycie? Wyczytać w gazetkach?
Jak się nie ma nic mądrego do powiedzenia, to się nie mówi nic.

A co do Autorki, to jak już dziewczyny wcześniej napisały. Wszystko to kwestia pracy i dopasowania. Pierwsze kroki nie zawsze są udane, ani tym bardziej nie wygląda to tak jak na filmach. Wszystko przychodzi z czasem, jak już się pozna swoje reakcje i ciało. smile

9

Odp: Rozciągnięta?

Twoja pochwa dostosuje się do jego penisa -- nie ważne czy duży czy mały. Co innego gdybyś raz kochała się z małym, a raz z dużym każdego dnia. Poza tym jak się długo nie widzicie, to możesz się nieco "obkurczyć".

Penis będzie wypadał, gdy nieodpowiednio ciała umieścicie.

Generalnie pomiędzy Wami jest wszystko super.

10

Odp: Rozciągnięta?

Stres przed tym pierwszym razem i w dodatku duzy rozmiar penisa widziany na wlasne oczy, powoduje naturalny odruch obronny. Pochwa robi sie ciasna, brak rozluznienia, nie slucha sie wlascicielki... Wiele masturbujacych sie dziewczyn jesli cos wklada podczas masturbacji to wlasny palec lub dwa ewentualnie ale tez nie od razu.  A z przedmiotow to na pewno nie jest ogorek czy banan jak w filmach porno. Zazwyczaj jest to dlugopis, flamaster lub cos niezbyt grubego i dlugiego. Penis, nawet nie specjalnych rozmiarow moze przerazic poczatkujaca dziewczyne. A co do luznosci podczas nastepnych stosunkow, to po prostu zwyczajne rozluznienie i nabranie zaufania do partnera. Miesnie nie sa przykurczone w odruchu obronnym. Wszystko jest wiec w porzadku. Ale pocwiczenie miesni Kegla bylo by przydatne. Gdyz rzeczywiscie pochwa sie dopasowuje podczas stosunku do kazdego rozmiaru penisa, ale przy slabych miesniach Kegla moze byc roznie. Mozesz je cwiczyc podczas oddawania moczu wstrzymujac strumien moczu na przemian, ewentualnie po prostu podczas stosunku zaciskac i rozkurczac miesnie pochwy co bedzie bardzo przyjemne dla obojga partnerow. Mezczyzna tez pod wplywem stresu gdy chce trafic i czuje opor, brak nawilzenia na brzegu warg sromowych, moze stracic nagle erekcje. Gdy pochwa jest luzna to i penis tez moze zrobic sie mieciejszy w trakcie kolejnych ruchow. Gdy pochwa wspolpracuje z penisem, penis staje sie twardy, a nawet super twardy. Rozluznianiem i zaciskaniem mozna opozniac lub przyblizac orgazm u niego. Jak ja czuje odpowiedni luz w pochwie to moge i moge sie kochac godzinami. Ale gdy pora konczyc to silny zacisk jej miesni i tylko sekundy dziela od orgazmu. To jest odpowiedz na pytanie jak on to odczuwa. Sa rozmaite pozycje sexualne i mozna jakby oszukac nature. Jestescie jeszcze niedoswiadczeni, poznajecie siebie i to jest fajne w waszym zwiazku. Obserwujcie sie i kombinujcie... ... Kobieta podczas orgazmu jej pochwa pulsuje i zaciska sie wokol penisa, co ulatwia szczytowanie obojgu w tym samym czasie. Ale nie zawsze to pulsowanie jest wyczuwalne dla partnera. Bywa ze kobiety szczytuja jakby wstydliwie, nie uzewnetrzniaja tego. Ale to juz osobny temat.

Posty [ 11 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024