Witam. Mam problem. Jestem mężatką, ale nie żyję z mężem od około 5 lat. Oficjalnie mieszkamy razem, chociaż mąż ma jeszcze swoje mieszkanie, w którym często nocuje(rzadko nocuje w domu). Wyjeżdża do pracy do Norwegii w wakacje, wiem, że zarabia dużo(niestety nie mogę tego udokumentować, bo pracuje na czarno). Teraz wyjechał na święta do swojego brata, nie ma go i prawdopodobnie nie będzie do końca lutego. Ja z końcem roku straciłam pracę. Mąż płaci za prąd i czynsz, ja resztę opłat. Czasem da dzieciom jakieś pieniądze, ale to są pieniądze dla nich, nie na jedzenie. Nawet nie zainteresuje się czy dzieci maja co jeść. Mnie nie daje ani grosza. Właściwie nigdy nie dawał. Dodam jeszcze, że mam parę groszy z zajęć aerobiku, ale to naprawdę nie wystarcza, tym bardziej, że jednak dochodzą inne koszty(telefon, obiady dzieci). Czy mam jakieś szanse dostać alimenty na dzieci?Prosze o szybka odpowiedź i jakąś poradę jak to rozwiązać
Przecież możesz złożyć pozew o przyczynianie do zaspokajana potrzeb rodziny,
możesz złożyć pozew i alimenty, masz bardzo duże szanse, jak nie będzie chciał płacić to dostaniesz z funduszu alimentacyjnego a jego ścignie komornik.
Według mnie powinnaś pójść do prawnika, są bezpłatne porady prawne przy ośrodkach MOPS.
witam mam pytanie odnosnie alimentow... czy to prawda ze jezeli ja i moj syn nie mamy meldunku od roku a alimenty pobieram od 2 lat z FA to bede musiala oddac pieniadze ktore pobralam przez ostatni rok? czy moze brak zameldowania nie ma z tym nic wspolnego?
A jakie dane wpisywalas w dokumenty zlozone w urzedzie?
5 2013-02-19 16:54:33 Ostatnio edytowany przez gosia74 (2013-02-19 16:57:04)
Headstrong, dodam jeszcze, że on tłumaczy się tym, że wysyła dzieci na wakacje, na ferie, że on płaci wiekszość opłat za mieszkanie. Tak jest, ale to wszystko zasługa wyjazdów do Norwegii (ja niestety takiej mozliwości nie mam), a ja niestety w sądzie nie będę mogła tego udowodnić. Troche sie obawiam, że nie będę miała żadnych szans w sądzie. Dopóki pracowałam koszty związane z dziećmi i mieszkaniem staraliśmy sie rozkładać na pół, mimo tego, że zarabiałam mniej od niego.
.
A jakie dane wpisywalas w dokumenty zlozone w urzedzie?
wczesniej ja i dziecko bylismy zameldowani pod jednym adresem z bylym mezem teraz mieszkam u swojej mamy ale meldunku nie posiadamy od roku. w dowodzie nie figuruje zaden. zmienilam nazwisko i dowod mam nowy od pol roku
Headstrong, dodam jeszcze, że on tłumaczy się tym, że wysyła dzieci na wakacje, na ferie, że on płaci wiekszość opłat za mieszkanie. Tak jest, ale to wszystko zasługa wyjazdów do Norwegii (ja niestety takiej mozliwości nie mam), a ja niestety w sądzie nie będę mogła tego udowodnić. Troche sie obawiam, że nie będę miała żadnych szans w sądzie. Dopóki pracowałam koszty związane z dziećmi i mieszkaniem staraliśmy sie rozkładać na pół, mimo tego, że zarabiałam mniej od niego.
Niech się tłumaczy, nie przejmuj się tym.
Składaj wniocha do sądu, rozpatrz również alimenty na siebie skoro nie masz pracy, nie musisz udowadniać że on pracuje, ma dochody, możesz tylko oświadczyć, że pracuje za granicą, od kiedy i ile mniej więcej zarabia, możesz powołać świadków jeżeli masz. Zacznij dokumentować na co idą pieniądze, rachunki, zakupy, wyjścia do kina, przyjemności, dosłownie wszystko. Wszystko się przyda.
Jeżeli chcesz szablon do wyliczenia alimentów daj znać, mam bardzo przydatny, wyliczy każdą rzecz dla dziecka.
8 2013-02-21 13:53:28 Ostatnio edytowany przez Wielokropek (2013-02-21 14:22:30)
DZIĘKI ZA PORADY
ZROBIĘ TAK JAK PISZESZ.... PEWNIE, ŻE CHCĘ TEN SZABLON gosia741017@wp.pl
POZDRAWIAM
Proszę, wyłącz Caps Lock podczas pisania postów.
Nadal masz prawo do alimentow. Nie ma znaczenia gdzie mieszkasz i czy masz meldunek. Znika bowiem obowiazek meldunkowy.
Jedyna bariera moga stanowic dochody osob zamieszkujacych wspolnie i razem prowadzacych gospodarstwo domowe.
Jesli zas tam tylko mieszkacie a cala reszta macie oddzielna to alimenty jak najbardziej dostaniesz.
Nadal masz prawo do alimentow. Nie ma znaczenia gdzie mieszkasz i czy masz meldunek. Znika bowiem obowiazek meldunkowy.
Jedyna bariera moga stanowic dochody osob zamieszkujacych wspolnie i razem prowadzacych gospodarstwo domowe.
Jesli zas tam tylko mieszkacie a cala reszta macie oddzielna to alimenty jak najbardziej dostaniesz.
Dziękuję !