witam .
Zaczne od tego ze moj koszmar zaczął sie 3 lata temu kiedy wprowadziłąm sie to domu teściów na wsi. Nie maja gospodarki. Jedank samo mieszkanie z nimi to koszmar . Ojciec pijok matka histeryczka . Straciła corke w wypadku i teraz na kazdym sie wyzywa. Wtraca mi sie w wychowanie mojego syna na wszystko mu pozwala usypia go na recach chociaz ma 1,6 i sam umie zasypiac . Ja go ucze samodzielnosci ona robi z niego slamazare. Cały czas ingeruje w nasze zycie jak tylko słyszy ze sie klucimy od razu przylatuje na gore podsluchiwac. Co do gotowania nie gotuje bo kiedys zrobiła wielka afere ze jak ugotowałam zupe i kapły trzy krople ktorych nie otarłam bo musiałam poczekac jak płyta wystygnie to zrobiła wojne jak bym nie wiadomo co zrobiła. O tamtej pory zadko gotuje. Niestety moj luby nie ma pieniedzy zeby wyremontowac góre a ja nie jestem po slubie i nie zamierzam inwestowac w dom który nie wiem czy bede mieszkac. Ogólnie zwyzywała mnie od szmaty kurw*y itp. a pozniej jak gdyby nigdy nic sie nie stało. Chiałabym pojsc na wynajem ale moj mowi ze nie mamy teraz na to pieniedzy. Przyjechałam teraz do mamy troszeczke posiedziec odpoczac psychicnie od niej , bo jak moj zaczoł ppracowac od rana do wieczora to jestem zmuszona z nią siedziec. MUsiałam odpoczac i doszłam do mysli ze nie chce tam juz mieszkac niestety on nie zostawi ani domu ani mamusi. i nie bedzie sie meczył na wynajmie. Co ja mam robic chciałabym miec swoj kat a tam nie moge sie odnalesc . Czuje jak sie tam mecze .... nie pasuje do takiego Życia .... i dodam jeszcze ze nie lubie mieszkac na wsi.... nudzeee sie tam nie mam kolezanek znajomych nikogo innego z kim bym mogła porozmawiac Czuje sie jak w klatce... Może macie podobne sytuacje..???
Temat: Mieszkanie z teściami najgorsze co może być....
Zobacz podobne tematy :
2 2013-02-19 10:25:09 Ostatnio edytowany przez Cyngli (2013-02-19 10:25:54)
Odp: Mieszkanie z teściami najgorsze co może być....
Coz.
Pozostaje Ci szczerze porozmawiac z partnerem i namowic go na przeprowadzke.
Dodam, iz tesciowie sa u siebie i gdyby chcieli, to mogliby nawet nasrac na dywan - sa u siebie.