Związek ze starszym facetem. - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Związek ze starszym facetem.

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 15 ]

1

Temat: Związek ze starszym facetem.

Witam!
Mam problem z moim partnerem. A właściwie nie tyle z nim, co sama ze sobą...
Przechodząc do rzeczy.

Od roku spotykam się ze starszym ode mnie mężczyzną. Od razu zainteresowaliśmy się sobą. Zaczęło się od niezobowiązującego seksu. Później z tego wyszedł związek nie wiem nawet dokładnie kiedy, po prostu przy znajomych zaczęliśmy okazywać sobie uczucia. Po paru miesiącach zamieszkaliśmy razem, to również przyszło samo z czasem (zaczęłam coraz dłużej u niego zostawać). Nigdy nie wywoływałam na nim presji, jestem zawsze szczera i mówię głośno kiedy mi coś nie pasuje, bądź mnie boli.
Tylko jedno nie może mi przejść przez gardło...
Kiedyś był żonaty. Jest kilka lat po rozwodzie, ale od tamtej pory z nikim nie mieszkał i nie był tak mocno zaangażowany uczuciowo. Przez to często niepochlebnie wypowiada się na temat małżeństwa, i jedno mnie bardzo zabolało gdy powiedział, że po co komu w ogóle ślub, na co przysięgać miłość na dobre i złe skoro i tak nic na tym świecie nie jest trwałe. Nie wiem jak opisać co czułam w tym momencie. Prawie się popłakałam, tak jakby nie wierzył w moje uczucia. Innym razem znowu mówi, że przechodzone związki też nie są dobre. 
Chciała bym mu powiedzieć jak w tych momentach się czuje, ale staje mi taka gula w gardle, że nie jestem w stanie wykrztusić z siebie ani jednego słowa. Poza tym nie chciała bym go urazić moimi słowami i nie wiem nawet jak mogła bym ułożyć takie sugestywne i delikatne zdanie, że nie oczekuję od niego tego, czego nie chce i nie może mi dać, nigdy nie sugerowałam mu żadnej opinii na temat małżeństwa, nie chcę też potęgować jego przykrych wspomnień.

Nie wiem, może ktoś z forumowiczów znalazł się w takiej sytuacji?

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Związek ze starszym facetem.

Powiedz, ze jestes jeszcze mloda i normalna rzecza dla ciebie jest zalozenie rodziny. Zapytaj co o  o tym mysli. To nic zlego. Dokladnie go obserwuj i jego reakcje a bedziesz wiedziala na czym stoisz. Szkoda by bylo abys marnowala swoje najlepsze lata przy mezczyznie, ktory nie traktuje cie powaznie i niechce sie z toba wiazac.  Jak napisalas, mowisz co myslisz i co chesz. To bardzo wazne.
Powodzenia.

3

Odp: Związek ze starszym facetem.
wegeta napisał/a:

...Kiedyś był żonaty. Jest kilka lat po rozwodzie...nie chcę też potęgować jego przykrych wspomnień...

Przybliż bardziej tą sytuację... Ile lat masz Ty, ile Twój partner? Ile lat trwało jego małżeństwo, co było powodem rozwodu?
Może być, że facet ma jakąś traumę, a może też - ot tak - puszczać sobie takie teksty... To, że zajmuje takie stanowisko w kwestii małżeństwa wcale nie musi oznaczać, że nie dopuszcza takiej - z Tobą - możliwości.

4

Odp: Związek ze starszym facetem.
kosmiczny nick napisał/a:
wegeta napisał/a:

...Kiedyś był żonaty. Jest kilka lat po rozwodzie...nie chcę też potęgować jego przykrych wspomnień...

Przybliż bardziej tą sytuację... Ile lat masz Ty, ile Twój partner? Ile lat trwało jego małżeństwo, co było powodem rozwodu?
Może być, że facet ma jakąś traumę, a może też - ot tak - puszczać sobie takie teksty... To, że zajmuje takie stanowisko w kwestii małżeństwa wcale nie musi oznaczać, że nie dopuszcza takiej - z Tobą - możliwości.

no wlasnie, tak tez moze byc i tylko szczera rozmowa rozwieje twoje watplowosci.

5

Odp: Związek ze starszym facetem.
kosmiczny nick napisał/a:

Przybliż bardziej tą sytuację... Ile lat masz Ty, ile Twój partner? Ile lat trwało jego małżeństwo, co było powodem rozwodu?
Może być, że facet ma jakąś traumę, a może też - ot tak - puszczać sobie takie teksty... To, że zajmuje takie stanowisko w kwestii małżeństwa wcale nie musi oznaczać, że nie dopuszcza takiej - z Tobą - możliwości.

Jest 12 lat starszy, ja mam 22 on 35. Małżeństwo trwało rok, powodem rozwodu były jej kłamstwa i ucieczki do rodziny. Na początku byłam sceptycznie nastawiona co do wiarygodności opowieści na temat jego małżeństwa, ale pokazał mi jej wiadomości i listy do niego. I faktycznie nie wyglądało to dobrze.
Często powtarza, że jest mu ze mną dobrze. Mówi, że chciałby mieć dzieci itd. ale jednocześnie zaprzecza temu, mówiąc jaka to odpowiedzialność (może uważa, że ja nie jestem gotowa?), że nie ma stałej pracy, mieszkania. Wtedy nie wiem co mu odpowiedzieć, bo wiem że będzie miał jakąś ripostę na moje słowa. Milczę.
Jego była żona często uciekała, bez zapowiedzi, nawet w środku nocy. Wiem że ma traumę, bo gdy wstaję w nocy do toalety, to od razu się budzi i pyta gdzie idę. Na początku byłam tym przerażona, teraz już się przyzwyczaiłam i tylko go uspokajam. Wiem i czuję, że ma w sobie niepokój gdy wyjeżdżam do domu i serce mi wtedy pęka.
Jestem rozbita. Wiem, że jestem młoda i mam czas na wszystko, ale gdy ktoś daje tyle sprzecznych znaków, to w głowie rodzi się wiele wątpliwości.

6

Odp: Związek ze starszym facetem.

Zastanów się.
Mój eks też zapowiedział mi, (trochę inna sytuacja) że nigdy z nikim (czytaj: także ze mną nie weźmie ślubu).
Oczywiście był po przejściach. Fakt, postawił sprawę jasno. Nie mniej to boli. Jest dla Ciebie niesprawiedliwe. Wrzucanie wszystkich do jednego wora jest nie fair.
Jedyne co mogę poradzić. Pogadaj z nim jeśli jest to dla Ciebie istotne. Po co się łudzić i cierpieć. Oczywiście są osoby, którym papier nie jest do niczego potrzebny. Szanuje to i rozumiem.

Jedno wiem. Jeśli facetowi zależy tak naprawdę to dla niego nie ma żadnej przeszkody by zalegalizować związek. Nawet tym po przejściach.

7

Odp: Związek ze starszym facetem.

Po pierwsze jak ma traumę po poprzednim związku to niech idzie do psychologa i ją leczy. Nie można wykręcać się traumą i nic z tym nie robić.

Po drugie to że nie chce na chwilę obecną ślubu NIE ZNACZY, że nie kocha czy mu nie zależy.

Po trzecie, skoro nie ma stałej, relatywnie dobrze płatnej pracy i mieszkania (chyba, że Ty je masz), to z dziećmi etc faktycznie warto poczekać.

8

Odp: Związek ze starszym facetem.
Vian napisał/a:

Po pierwsze jak ma traumę po poprzednim związku to niech idzie do psychologa i ją leczy. Nie można wykręcać się traumą i nic z tym nie robić.

Po drugie to że nie chce na chwilę obecną ślubu NIE ZNACZY, że nie kocha czy mu nie zależy.

Po trzecie, skoro nie ma stałej, relatywnie dobrze płatnej pracy i mieszkania (chyba, że Ty je masz), to z dziećmi etc faktycznie warto poczekać.

Zgadzam się. Tylko może mu zależeć i nigdy tego ślubu i tak nie weźmie.
A autorka tematu ma 22 lata. Przypuszczam, że może jej na tym zależeć skoro jego wnioski ją ranią.
Co do dzieci 100% racja.
Traume się leczy gdy się tego chce. Częściej jednak staje się wytłumaczeniem na wszystko.

9

Odp: Związek ze starszym facetem.

Autorkę ranią wnioski, bo sobie projektuje, że skoro on nie chce ślubu i mówi, że nic nie trwa wiecznie, to nie kocha i mu nie zależy (przynajmniej tak zrozumiałam jej post), a to osobne sprawy.

Niemniej faktycznie warto się zastanowić - jeśli ślub jest dla niej NIEZBĘDNYM warunkiem szczęścia, to może warto jednak poszukać innego partnera, bo ten faktycznie nie musi nigdy zmienić zdania.

10

Odp: Związek ze starszym facetem.

Ślub nie jest mi niezbędny do życia. Ale to trochę smutne kiedy ktoś podważa wiarygodność miłości, czy wtedy nie mam prawa poczuć się niekochana? Już wspomniałam na początku, że nie wymagam od niego rzczy, których mi dać nie może. Do dzieci też mi nie spieszno, bo jestem młoda i mam czas, ale gdy daje mi sprzeczne znaki, to nie wiem czy gdy poprawi się nasza sytuacja, to będzie pragnął potomstwa tak jak ja.
Gdyby tak ławo było mi nawiązać rozmowę na ten temat, to nie prosiłabym o rady. Na prawdę nie wiem jak "zagaić" ten temat, wydaje się to trudniejsze niż jest w rzeczywistości.

11

Odp: Związek ze starszym facetem.
wegeta napisał/a:

Ślub nie jest mi niezbędny do życia. Ale to trochę smutne kiedy ktoś podważa wiarygodność miłości, czy wtedy nie mam prawa poczuć się niekochana? Już wspomniałam na początku, że nie wymagam od niego rzczy, których mi dać nie może. Do dzieci też mi nie spieszno, bo jestem młoda i mam czas, ale gdy daje mi sprzeczne znaki, to nie wiem czy gdy poprawi się nasza sytuacja, to będzie pragnął potomstwa tak jak ja.
Gdyby tak ławo było mi nawiązać rozmowę na ten temat, to nie prosiłabym o rady. Na prawdę nie wiem jak "zagaić" ten temat, wydaje się to trudniejsze niż jest w rzeczywistości.

Powiedz wprost co cie trapi. Tak trzeba rozmawiac z facetami i tylko tak poniewaz oni nie maja siodmego zmyslu i sa bardzo prosto skonstruowani;-)
To dla was Panow wielki komplement;-))))

12

Odp: Związek ze starszym facetem.

wegeta, chyba wiem jak się czujesz. Moja sytuacja była ciut inna ale jest tu kilka podobieństw.
Czy to nie jest tak,że Ty się zwyczajnie boisz szczerej rozmowy z nim, a raczej tego co możesz usłyszeć?
Może przeczuwasz co Ci powie, a to może okazać się nie do zaakceptowania przez Ciebie i wtedy będziesz zmuszona podjąć jakieś kroki aby ten problem rozwiązać. Kiedy partner radykalnie postawi sprawę (typu nie chcę ślubu,dzieci itd), a to jest dla nas ważne, jest to wyznacznikiem miłości, to cóż... sprawa się komplikuje i zmusza do posunięć, których nie koniecznie chcemy szczególnie gdy tę osobę kochamy.

13

Odp: Związek ze starszym facetem.

Ale to trochę smutne kiedy ktoś podważa wiarygodność miłości, czy wtedy nie mam prawa poczuć się niekochana?

Ale z tego, co napisałaś na początku, to on nie podważał "wiarygodności małżeństwa", a jedynie sens przysięgania, że będzie się kochać do śmierci, bo nic nie jest trwałe. Moim zdaniem miał rację. Ja mogę przysięgać TERAZ że kogoś kocham, ale nie że będę kochać za 30 lat, bo może przez te 30 lat on się zmieni, ja się zmienię i przestaniemy się kochać, bo będziemy innymi ludźmi. Ale to jest bez znaczenia, bo TERAZ kocham, TERAZ chcę być. Więc ja kompletnie nie rozumiem, dlaczego Ty TERAZ poczułaś się niekochana.

14

Odp: Związek ze starszym facetem.
Vian napisał/a:

Ale to trochę smutne kiedy ktoś podważa wiarygodność miłości, czy wtedy nie mam prawa poczuć się niekochana?

Ale z tego, co napisałaś na początku, to on nie podważał "wiarygodności małżeństwa", a jedynie sens przysięgania, że będzie się kochać do śmierci, bo nic nie jest trwałe. Moim zdaniem miał rację. Ja mogę przysięgać TERAZ że kogoś kocham, ale nie że będę kochać za 30 lat, bo może przez te 30 lat on się zmieni, ja się zmienię i przestaniemy się kochać, bo będziemy innymi ludźmi. Ale to jest bez znaczenia, bo TERAZ kocham, TERAZ chcę być. Więc ja kompletnie nie rozumiem, dlaczego Ty TERAZ poczułaś się niekochana.

Jedyne mądre słowa,które tu przeczytałam ;]

Posty [ 15 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Związek ze starszym facetem.

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024