Babskie(?) gotowanie? :) - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » KUCHNIE ŚWIATA - PRZEPISY KULINARNE » Babskie(?) gotowanie? :)

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 4 ]

1

Temat: Babskie(?) gotowanie? :)

Forum to miesci sie pod haslem "babskie gotowanie". No wlasnie, a co myslicie o tym, kiedy kobieta z gotowaniem chce miec jak najmniej wspolnego? Czy sa forumowiczki, ktore nie cierpia gotowac, ba nawet nie umieja?
Moja mama zawsze byla swietna gospodynia. Ja niestety jestem jej totalnym zaprzeczeniem pod tym wzgledem smile Sama sie wykarmie ale na mysl, ze mialabym gotowac dla innych az mnie ciarki przechodza wink To kompletnie nie dla mnie. A jak to jest z Wami?

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Babskie(?) gotowanie? :)

Ja uwielbiam gotować,mimo,że w domu mama mnie tego nie nauczyła,choć zawsze chciałam jej pomagać w kuchni.Jak zamieszkałam z moim mężem mogłam się wdrażać w tajniki gotowania i próbą sukcesów jak i porażek uczyłam się gotowania.Dużo też nauczył mnie mój mąż,a to dlatego,że z zawodu jest kucharzem   big_smile Zresztą obydwoje moglibyśmy mieszkać w kuchni,bo to nasz żywioł   big_smile
Ale znam kilka kobiet które nie potrafią gotować i uważam,że to trzeba po prostu lubić.

3 Ostatnio edytowany przez aniolek27 (2011-05-09 10:04:46)

Odp: Babskie(?) gotowanie? :)

Ja kiedyś bałam się gotowania, myślałam, że to bardzo skomplikowane i na pewno nic mi niewyjdzie. Nie miałam zbyt wiele okazji, by tę teorię obalić wink, bo w rodzinnym domu w kuchni królowała, z wielkim powodzeniem do dziś zresztą, mojał kochana mama. Do zajęcia się kuchnią w większym wymiarze, zmusiło mnie życie, jak pewnie większość z Was. Bardzo wspierał mnie mąż, który usamodzielnił się dużo wcześniej i gotowanie nie było, jak i nadal nie jest, dla niego tajemnicą smile

Zaczynałam od półgotowych dań, ostrożnie i z nieufnością podchodziłam do swych zdolności. Z czasem nabierałam chęci na poszerzenie "repertuaru" i małymi krokami dokonywałam już bardziej samodzielnych prób. Od zawsze lubiłam eksperymentować, odnaleźć swój smak w danej potrawie i tak ją przyrządzić, gdy korzystałam z nowego dla mnie przepisu.

Potem życie dalej to zweryfikowało, bo przekonałam się, że tłusta kuchnia, choć smaczna i wiele jest ciekawych przepisów, mi niestety nie służy. Wizja gotowanego co dzień kurczaka przeraziła mnie swą monotonnością. Nie szukałam rozwiązania na krótką metę, wiedziałam, że lekkostrawna dieta to coś dla mnie. Wiele przepisów zmodyfikowałam - w ogóle nie smażę, wyjątkiem jest podduszenie na lekkim masełku, a jeśli już stosuję kapkę tłuszczu, to jest to oliwa z oliwek. Używam tylko przypraw ziołowych jak bazylia, czy tymianek. Mój repertuar to gotowanie w kostce rosołowej lub na parze, pieczenie bez tłuszczu na ruszcie lub w rękawie czy też na specjalnej blasze bądź w folii. Mam spory repertuar, którym będę się na bieżąco na forum dzielić smile

Cieszę się, że tak się stało i musiałam wykrzesać z siebie jakieś pomysły, gdyż nie chciałam gotować dwóch obiadów (czasem oczywiście coś dla mego mięsożercy usmażę). Duża to dla mnie satysfakcja, gdy mąż i goście zajadają się takimi potrawami, które nie są zbyt popularne w naszym kraju. Lubię wyszukiwać różne inspiracje, adaptować przepisy pod swoje potrzeby i roztaczać kuszące zapachy w kuchni

Posty [ 4 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » KUCHNIE ŚWIATA - PRZEPISY KULINARNE » Babskie(?) gotowanie? :)

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024