20 lat, ani jednego chlopaka :( - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » SEKS, SEKSUALNOŚĆ, PSYCHOLOGIA » 20 lat, ani jednego chlopaka :(

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 9 ]

1 Ostatnio edytowany przez Miss Heathcliff (2013-02-10 22:09:44)

Temat: 20 lat, ani jednego chlopaka :(

Zakladam ten temat z potrzeby ducha. Dzis dwa razy zostalam dotknieta przez bliskie mi osoby. W pracy dywagowalismy na temat zwiazkow i przyjaciolka bedaca szczesliwa posiadaczka chlopaka  stwierdzila ze wszyscy w pracy maja juz kogos (prawda) i teraz kolej na mnie, bo jestem ostatnia. Wytrzymalam to z usmiechem.

Nastepnie dzis mial miejsce mini - zjazd rodzinny na ktory trojka mojego rodzenstwa (w tym dwoje mlodszych) przyjechala ze swoimi drugimi polowkami. Jedna ciocia w zartach stwierdzila, ze chetnie poznalaby kogos, kto zostalby przedstawiony przeze mnie. Na dobitke ojciec dodal, ze "ja sie przeciez nie interesuje takimi rzeczami" (w sumie gdybym kogos znalazla to on jest ostatnia osoba, ktora by o tym wiedziala). Kolejny raz sie glupkowato usmiechnelam i z tym glupim usmiechem pozostalam do konca imprezy. Po imprezie brat, ktory zwykle zachowuje sie dosc oficjalnie i dystansowo, odprowadzil mnie na tramwaj, wypytujac niezrecznie co u mnie i pocieszycielsko przytulajac i poklepujac po plecach.

No i nie wytrzymalam. Pobeczalam sie w tym tramwaju ze zlosci. Przeciez zadnej z tych osob nie odpowiem, ze ostatni sensowny facet byl zajety, chcial mnie miec "na boku" i powiedzial mi o tym wprost, jego poprzednik ukrywal przede mna ciezarna narzeczona, jeszcze poprzedni przyjechal specjalnie do mnie z drugiego konca Polski i ja bylam pewna ze chodzi mu o jakas big love, a on po prostu przyjechal pozwiedzac miasto... w dodatku zaden z nich nie byl moim chlopakiem.

Fizycznie jestem ladna dziewczyna, podobam sie facetom i mowia mi o tym. Ale takie historie zawsze maja koniec podobny do ktoregos z wymienionych. Tego jest juz za duzo zeby uznac to za zwyklego pecha czy zbieg okolicznosci.

Co moze byc we mnie nie tak? Dbam o siebie, mozna ze mna ciekawie porozmawiac, interesuje sie wieloma rzeczami, jestem osoba raczej wesola i do kazdego faceta podchodze bez uprzedzen, bo nadal wierze, ze to pojedyncze osoby okazaly sie nieodpowiednie i nie w glowie mi obrazac sie na wszystkich mezczyzn swiata. Moze chodzi o to ze jestem introwertyczka i rzadko zabieram glos? Albo o to ze niewieu facetow mi sie fizycznie podoba?

Nie chce byc uwazana za jakas nieudacznice, ktorej nikt nie chce! Ale nie wiem, jak to sie dzieje i jak doprowadzic do takiej sytuacji zeby miec faceta w taki sposob, zeby byl tylko moj, bez jakichs innych pan na boku, i zeby podczas randek patrzyl sie w moje oczy a nie na jakas katedre...

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: 20 lat, ani jednego chlopaka :(

Wyluzuj, bo daje desperacją na kilometr... i to przeraża...

3

Odp: 20 lat, ani jednego chlopaka :(

Nie jesteś osobą która na pierwszej randce poszłaby do łóżka, masz zasady, pochodzisz z dobrego domu, wychowania Ci nie trzeba. Wydaje mi się że szukasz mężczyzny który da Ci na starcie podstawy: zrozumienie, akceptację, tolerancję. Skoro nie masz problemów w towarzystwie męskiego grona, boisz się sama siebie. Nie wiesz do czego Twoje ciało jest zdolne, chciałabyś mieć wszystko pokolorowane, ale... prędzej czy później będziesz musiała poznać smak życia, który w rzeczywistości jest zupełnie...

...inny.

Moja rada: charakteru Twojego nie znam, po tym jak łączysz zdania i Twoja formuła ma sens, jesteś osobą cierpliwą. Zaleciłbym bezpośredniość, nie bać się tego co się mówi, czasami dać się dotknąć. Dziś to nie lata 80'' gdzie po Panny przychodziło się do Ojca o zgodę wyjścia z córką.

Pozdrawiam !

4

Odp: 20 lat, ani jednego chlopaka :(

Jesteś jeszcze młoda i masz czas, a nie wygląda, aby to z tobą było "coś nie tak". Wystarczy, że będziesz próbować dalej.

Odp: 20 lat, ani jednego chlopaka :(

Piano: mowie bezposrednio i czasami sama inicjuje dotyk, nie mam problemu z pocalowaniem sie czy umowieniem na randke. Ale zawsze ci przeze mnie "dotknieci" odbieraja to w sposob erotyczny, i raczej nie dociera do nich ze mi sie nigdzie nie spieszy, ze podrapanie pod broda to nie zaproszenie do seksu i ze dwa spotkania to troche za malo, by poczuc sie bezpiecznie w sytuacji lozkowej. Ktorej tez nie wykluczam, ale wiekszosci facetow chodzi wylacznie o nia i zrywaja kontakt kiedy wychodzi na jaw, ze seks ze mna nie bedzie ani oczywisty, ani ekspresowy.

Yoghurt: ale czy dziewictwo i brak jakiegokolwiek doswiadczenia w wieku 20 lat nie powoduje zapalania sie lampki ostrzegawczej u facetow? Mysle, ze jesli doszloby w koncu do lozka to pewnie jakiegos poprzednika bym zmyslila i na dziewictwo tez jakies wytlumaczenie znalazla, bo inaczej rzeczywiscie zaczalby uwazac mnie za nienormalna, skoro jest taka presja...

6

Odp: 20 lat, ani jednego chlopaka :(

Odbierają erotycznie piszesz. Rozumiem że z Twojej strony to czasami kierowana rozmowa jest flirtem. Musisz wziąć pod uwagę że oni mogą tak samo się zachowywać, flirtować, a to nic złego a przyjemnego i czasami jest kluczem do znajomości tylko i wyłącznie... we dwoje.

Rodzi się pytanie, skąd wiedzieć czy mężczyzna dotknięty odbiera to erotycznie czy flirtem ? Koleżanko moja, dowiesz się tylko z doświadczenia w partnerstwie, a skoro w żadnym nie byłaś - nie będziesz w stanie tego określić. Dlatego jak wspomniałem: prędzej czy później będziesz musiała poznać ten smak, a uwierz mi czy nie: kobiety i mężczyźni gdy czegoś chcą, w 80% boją się i ryzykują.

Nie przerywaj tego co robisz, to fajne... dotykanie po brodzie itd. Flirtuj jak ktoś Ci się podoba. Z mojego punktu widzenia mogę Ciebie tylko nakierować abyś wybierała tych co sami inicjują zaproszenia, m.in. również Ciebie dotkną w zrozumiałych dla nich miejscach. Bo jak wiadomo nie każda dziewczyna pozwoli się smyrać na boczkach wink A nas to kręci przecież.. Jeśli koleś jest inteligentny - będzie wiedział gdzie i w jaki sposób przesłać informację dłonią wink

7

Odp: 20 lat, ani jednego chlopaka :(
Miss Heathcliff napisał/a:

Yoghurt: ale czy dziewictwo i brak jakiegokolwiek doswiadczenia w wieku 20 lat nie powoduje zapalania sie lampki ostrzegawczej u facetow? Mysle, ze jesli doszloby w koncu do lozka to pewnie jakiegos poprzednika bym zmyslila i na dziewictwo tez jakies wytlumaczenie znalazla, bo inaczej rzeczywiscie zaczalby uwazac mnie za nienormalna, skoro jest taka presja...

20 lat to jeszcze nie tragedia. Tym bardziej, że nie narzekasz na to, że jesteś jakaś wstydliwa, nieśmiała, nie masz jakiś większych kompleksów. Spotykałaś się z jakimiś tam facetami, którzy okazali się nieodpowiedni i straciłaś trochę czasu. Dlatego piszę, że wystarczy iż nie będziesz się poddawać w tym co i jak robisz.

8

Odp: 20 lat, ani jednego chlopaka :(

Jesteś ładna. Drapałaś chłopaka pod brodą i się całowałaś, umawiasz się na randki. Więc czym Ty się dziewczyno martwisz? Powiedz? Przecież bycie samotną, to znaczy, że nie całowała się dziewczyna nigdy, boi się rozmawiać z chłopakami, na randki się nie umawia. Widzisz różnicę?

Druga rzecz -- do twoich chłopców coś nie dociera. Wniosek? Pewnie wybierasz złych chłopców, którzy są niezbyt mądrzy, bo do nich coś nie dociera. Może wybierasz ładnych imprezowych? Może odrzucasz tych spokojnych? Może też stawiasz sztuczne bariery -- może Ty masz ochotę na seks, on ma ochotę na seks, a Ty mówisz "jeszcze nie"?

Mój wniosek -- jesteś całkiem normalna.

Posty [ 9 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » SEKS, SEKSUALNOŚĆ, PSYCHOLOGIA » 20 lat, ani jednego chlopaka :(

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024