Związki wyznaniowe w Polsce - Netkobiety.pl

Witaj na Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone przez kobiety dla aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Porozmawiasz na takie tematy jak : miłość, związki, psychologia, edukacja, finanse, religia, zdrowie i uroda...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!

 

#1 2013-02-08 22:26:25

allegra90
Redaktor Działu Religia
Wiek: 23
Zarejestrowany: 2010-08-12
Posty: 1740

Związki wyznaniowe w Polsce

W Polsce działa kilkaset wspólnot religijnych, reprezentujących większość religii i wyznań współczesnego świata. Największą grupę stanowią oczywiście Chrześcijanie. Grupę skupiającą około 8.000 wyznawców stanowią Buddyści i inne wyznania wywodzące się z Buddyzmu.

Pozostali to Muzułmanie, Żydzi, Karaimi, wyznawcy religii pogańskich oraz nowych ruchów religijnych.

Powyżej 10.000 wyznawców:

Kościół rzymskokatolicki (34 mln wiernych)
Polski Autokefaliczny Kościół Prawosławny (509 tys. wiernych)
Świadkowie Jehowy (ponad 127.000 wiernych)
Kościół Ewangelicko-Augsburski (77 tys. wiernych)
Kościół grecko-katolicki (53 tys. wiernych)
Kościół Starokatolicki Mariawitów (23 tys. wiernych)
Kościół Zielonoświątkowy (21 tys. wiernych)
Kościół Polskokatolicki (19 tys. wiernych)

Od 10.000 do 5.000 wyznawców:

Kościół Adwentystów Dnia Siódmego (9,5 tys. wiernych)
Kościół Chrześcijan Baptystów (ok. 9 tys. wiernych)
Kościół Adwentystów Dnia Siódmego Ruch Reformacyjny (9 tys. wiernych)
Buddyjski Związek Diamentowej Drogi Linii Karma Kagyu (5 tys. wiernych)
Muzułmański Związek Religijny (5 tys. wiernych)
Kościół Nowoapostolski (5 tys. wiernych)

Od 5.000 do 1.000 wyznawców:

Kościół Ewangelicko-Metodystyczny (4 tys. wiernych)
Kościół Ewangelicko-Reformowany (3,5 tys. wiernych)
Kościół Wolnych Chrześcijan (3 tys. wiernych)
Kościół Boży w Chrystusie (3 tys. wiernych)
Kościół Katolicki Mariawitów (2 tys. wiernych)
Kościół Ewangelicznych Chrześcijan (2 tys. wiernych)
Kościół Chrześcijan Wiary Ewangelicznej (1,7 tys. wiernych)
Związek Gmin Wyznaniowych Żydowskich (ok 1,220 wiernych)
Kościół Jezusa Chrystusa Świętych w Dniach Ostatnich (1 tys. wiernych)

Poniżej 1000 wyznawców:

Międzynarodowe Towarzystwo Świadomości Kryszny (920 wiernych)
Ewangeliczna Wspólnota Zielonoświątkowa (520 wiernych)
Kościół Chrześcijan Dnia Sobotniego (450 wiernych)
Staroprawosławna Cerkiew Pomorska (400 wiernych)
Kościół Starokatolicki (350 wiernych)
Międzynarodowa Szkoła Złotego Różokrzyża "Lectorum Rosicrucianum" (300 wiernych)
Ewangeliczny Związek Braterski (300 wiernych)
Polski Narodowy Katolicki Kościół (300 wiernych)
Bracia Polscy (260 wiernych)
Zbór Chrześcijański (200 wiernych)
Kościół Katolicki obrządku bizantyjsko-słowiańskiego (200 wiernych)
Karaimski Związek Religijny (ok. 120 wiernych)
Świecki Ruch Misyjny "Epifania" (100 wiernych)
Polski Kościół Słowiański


Liczby w nawiasach są szacunkowe.

Znacie jakieś osoby z tych mniej znanych powszechnie wyznań? I co myślicie o sposobie zarejestrowania w Polsce związku wyznaniowego: wystarczy 100 osób wnioskujących, żeby MSW rozważało wniosek. Czy to nie za mało? A inicjatywy w stylu Polskiego Kościoła Latającego Potwora Spaghetti? Czy nie jest to już robienie sobie żartów z religii?

Zapraszam do dyskusji smile


''Być czy mieć?
Być z tym, co się ma.''

Offline

 

#2 2013-02-08 22:50:08

Olinka
Redaktor Naczelna Forum
Wiek: młoda duchem 40-tka ;)
Zarejestrowany: 2009-10-12
Posty: 19640

Re: Związki wyznaniowe w Polsce

Z tych mniej licznych znam wyznawców Kościoła Zielonoświątkowego, Kościoła Starokatolickiego Mariawitów, Kościoła Zjednoczeni w Chrystusie (nie został wymieniony), oprócz tego Ewangelików, Prawosławnych, Buddystów i Świadków Jehowy, jednego Muzułmanina, być może też przedstawicieli innych wyznań, ale głośno o tym nie mówią.

Moim zdaniem każdy ma prawo wyznawać taką religię i przynależeć do takiego jej odłamu, w którym najlepiej się odnajduje, niemniej rejestrowanie tak niewielkich związków wyznaniowych jak 100 osób sprzyja rozdrabnianiu się, tworzeniu kolejnych wyznań dostosowanych w pełni do własnych potrzeb, czyli ,,to mi pasuje, to to biorę, to mi nie odpowiada, to odrzucam, a w ten sposób skroję sobie kościół na własną miarę".

Jeśli jednak iść tym tokiem rozumowania, to nieważne jak nazwiemy kościół, ważne, żeby człowiek znalazł w nim to, czego szuka.


Regulamin Forum Netkobiety.pl - koniecznie przeczytaj, a będzie Ci z nami łatwiej smile

Nie czyń samego siebie przedmiotem kompromisu, bo jesteś wszystkim, co masz.

Offline

 

#3 2013-02-08 23:01:52

Vuk
Net-facet
Zarejestrowany: 2011-11-29
Posty: 796

Re: Związki wyznaniowe w Polsce

Olinka
1. Dlaczego 100 osób to za mało?
2. Jaki interes ma państwo, żeby przeciwdziałać, jak to ujęłaś: rozdrabnianiu się, tworzeniu kolejnych wyznań dostosowanych w pełni do własnych potrzeb, czyli ,,to mi pasuje, to to biorę, to mi nie odpowiada, to odrzucam", a w ten sposób skroję sobie kościół na własną miarę.
3. Co jest złego w wyborze religii "skrojonej na własną miarę"?
4. Niby czemu związek Karaimów, których jest w Polsce kilkudziesięciu (różne publikacje podają różną liczbę, od ok. 50 do 120), za to od setek lat, ma być niezalegalizowany?
5. Dlaczego ma być niezarejestrowany związek, który w Polsce ma 100 wyznawców, za to na świecie miliony (np. ahmadijja).

Ostatnio edytowany przez Vuk (2013-02-08 23:09:06)

Offline

 

#4 2013-02-08 23:03:24

Vian
Redaktor Działu Psychologia
Zarejestrowany: 2012-12-23
Posty: 4965

Re: Związki wyznaniowe w Polsce

allegra90 napisał:

A inicjatywy w stylu Polskiego Kościoła Latającego Potwora Spaghetti? Czy nie jest to już robienie sobie żartów z religii?

Niby dlaczego?
Bo wiara w boga pod postacią płonącego krzaka jest poważniejsza niż w boga pod postacią spaghetti?

Ja dość długo zapytana o wyznanie odpowiadałam "bokononizm" - jeśli ktoś nie wie, o co chodzi, odsyłam do Vonneguta. Jakby nie patrzeć, dobra lektura. ;-)

Offline

 

#5 2013-02-08 23:12:14

Olinka
Redaktor Naczelna Forum
Wiek: młoda duchem 40-tka ;)
Zarejestrowany: 2009-10-12
Posty: 19640

Re: Związki wyznaniowe w Polsce

Vuk napisał:

Olinka
1. Dlaczego 100 osób to za mało?
2. Jaki interes ma państwo, żeby przeciwdziałać, jak to ujęłaś: rozdrabnianiu się, tworzeniu kolejnych wyznań dostosowanych w pełni do własnych potrzeb, czyli ,,to mi pasuje to to biorę, to mi nie odpowiada, to odrzucam", a w ten sposób skroję sobie kościół na własną miarę.
3. Co jest złego w wyborze religii "skrojonej na własną miarę"?
4. Niby czemu związek Karaimów, których jest w Polsce kilkudziesięciu (różne publikacje podają różną liczbę, od ok. 50 do 120), za to od setek lat, ma być niezalegalizowany?
5. Dlaczego ma być niezarejestrowany związek, który w Polsce ma 100 wyznawców, za to na świecie miliony?

Vuk, nie pisałam pod kątem interesu państwa, bo to mnie w tym aspekcie jakby nie bardzo obchodzi, to tylko ja nie potrafiłabym nazwać religią czegoś, co stworzę sobie sama, a tym samym nie rozumiem nazywania religią czegoś, co jakaś inna malutka grupa osób sobie stworzy dokładnie tak, jak im to pasuje. Ja po prostu miałabym poczucie, że samą siebie oszukuję.


Regulamin Forum Netkobiety.pl - koniecznie przeczytaj, a będzie Ci z nami łatwiej smile

Nie czyń samego siebie przedmiotem kompromisu, bo jesteś wszystkim, co masz.

Offline

 

#6 2013-02-08 23:17:17

mortisha
Przyjaciółka Forum
Wiek: 12.1972
Zarejestrowany: 2012-10-04
Posty: 2227

Re: Związki wyznaniowe w Polsce

allegra90 napisał:

A inicjatywy w stylu Polskiego Kościoła Latającego Potwora Spaghetti? Czy nie jest to już robienie sobie żartów z religii?

No wiesz...dla Islamczyka to "my" sobie robimy zarty ze wymyslamy wlasnego boga a nie modlimy sie do ich jednego prawowitego(wedlug nich)  Allaha
To co dla Katolikow,Ewangelikow, Jehowych moze wydawac sie zartem czyjes "obce"  wyznanie/religia /sekta  to dla pozostalych z innego kultu wiary ,Chrzescijanscy wyznaniowcy mogą byc uwazani za zartownisiow

Osobiscie mam kontakt z Katolikami, Ewangelikami,Jehowymi, dwoma Islamczykami, i kilka osob ktore wyznaja Budde,lecz coraz wiecej oglasza ,ze nie jest wierząca

Ostatnio edytowany przez mortisha (2013-02-08 23:20:06)

Offline

 

#7 2013-02-09 00:02:23

Vuk
Net-facet
Zarejestrowany: 2011-11-29
Posty: 796

Re: Związki wyznaniowe w Polsce

Olinka napisał:

Vuk, przyznaję, że nieco odeszłam od tematu, niemniej jasno tego nie zaznaczyłam. Nie pisałam w ujęciu interesu państwa, bo to mnie tutaj jakby nie bardzo obchodzi, to tylko ja nie potrafiłabym nazwać religią czegoś, co stworzę sobie sama, a tym samym nie rozumiem nazywania religią czegoś, co jakaś inna malutka grupa osób sobie stworzy dokładnie tak, jak im to pasuje. Ja po prostu miałabym poczucie, że samą siebie oszukuję.

Po 1. Czy Budda, Jezus, Mahomet nie stworzyli swoich religii tak, jak im to pasowało?
Po 2. Uważasz, że wszystkie małe (w Polsce, bo niekoniecznie na świecie) religie powstawały niedawno? To np. karaimizm w VII/VIII w. Różne odłamy hinduizmu są znacznie starsze od chrześcijaństwa.
Po 3. Nie mylisz czasem pojęcia kościół i religia? Bo jest wiele odłamów chrześcijaństwa, z czego niektóre z tych właśnie nowszych są znacznie bliżej tego co nauczał Jezus, niż choćby katolicy, więc jak to się ma do tego: stworzy dokładnie tak, jak im to pasuje?

Ostatnio edytowany przez Vuk (2013-02-09 00:03:51)

Offline

 

#8 2013-02-09 02:03:22

Olinka
Redaktor Naczelna Forum
Wiek: młoda duchem 40-tka ;)
Zarejestrowany: 2009-10-12
Posty: 19640

Re: Związki wyznaniowe w Polsce

Vuk, czy ja naprawdę tak niejasno się wyraziłam, że teraz będę przez kolejne dziesięć postów wyjaśniać co autor miał na myśli? wink W swoim pierwszym poście napisałam, że to sprzyja rozdrabnianiu się, nic więcej, choć teraz dopiszę ,,a rozdrabnianie wymyślaniu", nawet nie pisałam czy uważam, że jest to dobre, czy złe, choć oczywiście był w tym pewien wydźwięk. W drugim natomiast wyjaśniłam dlaczego tak uważam - czegoś jeszcze brakuje? wink

Nieważne, że ktoś kiedyś stworzył jakąś religię tak, jak mu to pasowało, bo i tak dla mnie tworzenie religii ,,pod siebie" byłoby sprzeczne z sensem wiary jako takiej. Jak mogłabym, oczywiście będąc przy zdrowych zmysłach, być prawdziwym wyznawcą swojej religii z równoczesną świadomością, że sama ją nakreśliłam czy choćby odpowiednio do swoich potrzeb zmodyfikowałam? Dla mnie byłoby to obłudą i absurdem, mało tego, musiałoby mi się to wszystko nieźle pomieszać, żeby w końcu uwierzyć w Wielką Olinkę jako swojego boga, do którego powinnam zacząć się modlić. Niemniej to jest tylko moje subiektywne, wewnętrzne odczucie, jeśli ktoś tworzy swoją własną religię, głęboko w nią wierzy i jest z tym szczęśliwy, to nie neguję tego, nawet jeśli nie do końca rozumiem. 

Abstrahuję teraz od tego czy w ogóle w coś wierzę, czy nie wierzę, czy jest jakaś religia, jakiś kościół, jakieś wyznanie, które mi odpowiadają, czy takich nie ma - jeśli absolutnie nic mi nie odpowiada, to Twoim zdaniem powinnam stworzyć coś własnego? I w co mam wówczas wierzyć? W siebie czy w wymyślonego boga? A może wziąć którąś z już istniejących religii i odrzucić to, co jest w niej niewygodne, a dodać to, co sprawiłoby, że chciałoby się być w takim kościele? Nie uważasz, że byłoby w tym mnóstwo fałszu?

Niemniej pozwolę sobie zauważyć, że odchodzimy od tematu wątku, więc pora do niego powrócić wink.


Regulamin Forum Netkobiety.pl - koniecznie przeczytaj, a będzie Ci z nami łatwiej smile

Nie czyń samego siebie przedmiotem kompromisu, bo jesteś wszystkim, co masz.

Offline

 

#9 2013-02-09 03:35:45

Vuk
Net-facet
Zarejestrowany: 2011-11-29
Posty: 796

Re: Związki wyznaniowe w Polsce

Cały czas nie odpowiedziałaś na moje pytania. Więc jeszcze jedno: dalej pisząc o wymyślaniu religii masz na myśli wszelkie małe kościoły, czy konkretnie Latającego Potwora Spaghetti (wyznanie to nazywa się pastafarianizmem)? Pomijam już oczywiście fakt, że wszystkie religie monoteistyczne ktoś kiedyś wymyślił.

Jeśli chodzi o LPS to jest to parodia religii (choć pastafarianie twierdzą inaczej) wymyślona w konkretnych okolicznościach - była to odpowiedź na żądania amerykańskich chrześcijan, którzy domagali się wprowadzenia do szkół "nauczania" kreacjonizmu. Kościół LPS ośmiesza przywileje dawane religiom przez państwa i absurdy związanego z tym prawa. A jest co ukazywać smile Wyznawcy LPS to głównie (a może wyłącznie) ateiści. Legalizacja tego związku religijnego wiele rozrywki nam jeszcze zapewni, bo np. sądzę, że w dużych miastach znajdzie się w liceach odpowiednią ilość uczniów (wystarczy 7) by pastafarianizm był nauczany w szkołach publicznych. Przyznam, że nęci mnie praca katechety tongue

Z takich ciekawszych odpowiedzi na absurdalne przywileje różnych religii lub próby ich uzyskania pewnie słyszałaś o:
- Teorii Inteligentnego Spadania - luźno związana z Kościołem LPS (odpowiedź na kreacjonistyczny wymysł pt. Teoria Inteligentnego Projektu): rzeczy spadają nie dlatego, że działa na nie siła grawitacji, ale ponieważ wyższy inteligentny byt popycha je w dół.
- Akcja Niko Alma w Austrii, wyśmiewająca prawo sikhów czy muzułmanek do zdjęć w nakryciu głowy w dokumentach. Niko Alm, jako wyznawca LPS, zażądał zgody, by w prawie jazdy mieć zdjęcie w durszlaku. Tłumaczył, że jest to religijne nakrycie głowy pastafarian. Po trzech latach bojów sądowych wygrał.


A tak w ogóle to proszę mi udowodnić, że Latający Potwór Spaghetti nie istnieje tongue

Ostatnio edytowany przez Vuk (2013-02-09 03:40:22)

Offline

 

#10 2013-02-09 04:09:33

Pan Lewski
Net-facet
Wiek: 23
Zarejestrowany: 2012-04-17
Posty: 872

Re: Związki wyznaniowe w Polsce

Olinka napisał:

sprzyja rozdrabnianiu się, tworzeniu kolejnych wyznań dostosowanych w pełni do własnych potrzeb, czyli ,,to mi pasuje, to to biorę, to mi nie odpowiada, to odrzucam", a w ten sposób skroję sobie kościół na własną miarę.

Jeśli jednak iść tym tokiem rozumowania, to nieważne jak nazwiemy kościół, ważne, żeby człowiek znalazł w nim to, czego szuka.

Praktyka pokazuje że 34 mln Polaków należących do Kościoła Katolickiego, co najmniej połowę można by uznać za jakichś heretyków, fetyszystów albo kto wie kogo jeszcze. Co najmniej połowa postów nt. religii na tym forum zawiera jawnie spojrzenie typu " ja uważam że" albo "ja to rozumiem" tak. Przy tym ze świecą szukać katolików którzy czytają faktycznie encykliki papieskie czy dzieła ojców kościoła. Rozdrabnianie jest jak najbardziej potrzebne, bo wzmożona konkurencja na rynku wpływa na jakość produktu. Można się spodziewać że gdybyśmy mieli np. 20 związków wyznaniowych o podobnej liczbie wiernych każdy, to każdy z tych kościołów dbałby o jak najlepsze wykształcenie i jak najlepsze prowadzenie się jego kapłanów i jak najlepszą edukację wiernych. To monopol psuje sytuację, a nie rozdrobnienie.


Każdy człowiek który nie przeszedł kursu doskonalenia techniki jazdy i spowodował wypadek, powinien zostać rozstrzelany.

Offline

 

#11 2013-02-09 09:51:49

Catwoman
Redaktor Działu Kultura
Wiek: XXX
Zarejestrowany: 2011-04-07
Posty: 17222

Re: Związki wyznaniowe w Polsce

Znam wyznawców:     Kościół rzymskokatolicki, Świadkowie Jehowy, Kościół Ewangelicko-Augsburski, Kościół Polskokatolicki, Kościół Zielonoświątkowy, Kościół Adwentystów Dnia Siódmego, Kościół Chrześcijan Baptystów, Kościół Chrześcijan Dnia Sobotniego, Kościół Ewangelicznych Chrześcijan, Kościół Wolnych Chrześcijan,  pragnę nadmienić, że Kościół Adwentystów Dnia Siódmego różni się od Kościoła Chrześcijan Dnia Sobotniego tylko tym, że jedni uznają pisma pewnej prorokini, a ci drudzy nie- i powstało nowe wyznanie.

Co ja o tym myślę:  Nie jestem za rejestracją żadnych wyznań. Jeśli ktoś ma ludziom coś do powiedzenia, głoszenia- niech głosi. Jezus nie był zrzeszony,  nie potrzebował się rejestrować by głosić kazania na górze.  Rejestracja wyznań jest tylko i wyłącznie dla pieniędzy, przywilejów- a czy o to powinno chodzić w PRAWDZIWEJ wierze?

Ostatnio edytowany przez Catwoman (2013-02-09 09:52:15)

Offline

 

#12 2013-02-09 19:34:05

allegra90
Redaktor Działu Religia
Wiek: 23
Zarejestrowany: 2010-08-12
Posty: 1740

Re: Związki wyznaniowe w Polsce

Catwoman napisał:

Znam wyznawców:     Kościół rzymskokatolicki, Świadkowie Jehowy, Kościół Ewangelicko-Augsburski, Kościół Polskokatolicki, Kościół Zielonoświątkowy, Kościół Adwentystów Dnia Siódmego, Kościół Chrześcijan Baptystów, Kościół Chrześcijan Dnia Sobotniego, Kościół Ewangelicznych Chrześcijan, Kościół Wolnych Chrześcijan,  pragnę nadmienić, że Kościół Adwentystów Dnia Siódmego różni się od Kościoła Chrześcijan Dnia Sobotniego tylko tym, że jedni uznają pisma pewnej prorokini, a ci drudzy nie- i powstało nowe wyznanie.

Co ja o tym myślę:  Nie jestem za rejestracją żadnych wyznań. Jeśli ktoś ma ludziom coś do powiedzenia, głoszenia- niech głosi. Jezus nie był zrzeszony,  nie potrzebował się rejestrować by głosić kazania na górze.  Rejestracja wyznań jest tylko i wyłącznie dla pieniędzy, przywilejów- a czy o to powinno chodzić w PRAWDZIWEJ wierze?

Hoho, Catwoman to masz naprawdę multireligijne znajomości smile

A rejestracja może nie jest konieczna, ale trochę ułatwia w kwestiach prawnych.

Ostatnio edytowany przez allegra90 (2013-02-09 19:37:57)


''Być czy mieć?
Być z tym, co się ma.''

Offline

 

#13 2013-02-09 23:15:46

adlernewman
Przyjaciółka Forum
Wiek: 36
Zarejestrowany: 2012-04-24
Posty: 3264

Re: Związki wyznaniowe w Polsce

Latajacy Potwor Spaghetti, jak najbardziej!

Nie mam problemu z ludzmi zrzeszajacymi sie w jakichkolwiek wyznaniowych zwiazkach. Jezeli chca wielbic makaron latajacy w przestworzach, naprawde, nic mi do tego. Jak wielokrotnie wczesniej pisalam, pod warunkiem, ze nikogo nie krzywdza i nie lamia prawa, uwazam, ze maja prawo do swoich pogladow, organizacji, finansow i publikacji.

Moi znajomi sa katolikami, anglikanami, metodystami, muzulmanami, hinduistami, kwakrami- wszystkie kolory teczy.


To, cze­go nie mu­sieliśmy roz­szyf­ro­wywać, wyświet­lać drogą wy­siłków oso­bis­tych, to, co było jas­ne już przed na­mi, nie do nas na­leży. Od nas pochodzi je­dynie to, co wy­doby­wamy z ciem­ności będącej w nas i cze­go nie znają inni.- Marcel Proust

Sorki, ale mi odjelo polskie znaki z klawiatury sad

Offline

 

#14 2013-02-10 02:36:44

mortisha
Przyjaciółka Forum
Wiek: 12.1972
Zarejestrowany: 2012-10-04
Posty: 2227

Re: Związki wyznaniowe w Polsce

adlernewman napisał:

Latajacy Potwor Spaghetti, jak najbardziej!
...... pod warunkiem, ze nikogo nie krzywdza i nie lamia prawa, uwazam, ze maja prawo do swoich pogladow, organizacji, finansow i publikacji......

Oczywiscie ,i do tego nie zerują na budżecie państwa

Offline

 

#15 2013-02-10 11:48:31

adlernewman
Przyjaciółka Forum
Wiek: 36
Zarejestrowany: 2012-04-24
Posty: 3264

Re: Związki wyznaniowe w Polsce

A jak najbardziej, Mortisha! Troche to dziwne, ze KK  moze dostawac panstwowe pieniadze, chociaz jak ostatnio sprawdzilam 100% Polakow nie jest katolikami. Z jakiej racji moja kasa ma wspierac kosciol do ktorego nie chodze? Ja rozumiem, jezeli wierze w Latajacego Potwora Spaghetti i chce wspierac lokalna jego swiatynie, ale placic pieniadze na rzecz organizacji, ktora czci Boga, ktory jest dla mnie kupa nonsestw????


To, cze­go nie mu­sieliśmy roz­szyf­ro­wywać, wyświet­lać drogą wy­siłków oso­bis­tych, to, co było jas­ne już przed na­mi, nie do nas na­leży. Od nas pochodzi je­dynie to, co wy­doby­wamy z ciem­ności będącej w nas i cze­go nie znają inni.- Marcel Proust

Sorki, ale mi odjelo polskie znaki z klawiatury sad

Offline

 

#16 2013-02-10 12:15:39

Vuk
Net-facet
Zarejestrowany: 2011-11-29
Posty: 796

Re: Związki wyznaniowe w Polsce

adlernewman napisał:

jak ostatnio sprawdzilam 100% Polakow nie jest katolikami.

Wg samego Kościoła ochrzczonych jest 89% Polaków. Tyle że ja też jestem ochrzczony w KK, a za katolika się nie uważam. Katolików w Polsce jest gdzieś 80-82%.

Offline

 

#17 2013-02-10 17:06:51

Olinka
Redaktor Naczelna Forum
Wiek: młoda duchem 40-tka ;)
Zarejestrowany: 2009-10-12
Posty: 19640

Re: Związki wyznaniowe w Polsce

Vuk, nie odpowiedziałam na Twoje pytania, bo one w gruncie rzeczy były znacznie oderwane od mojej wypowiedzi, dlatego też nie widziałam potrzeby tłumaczyć się z czegoś, czego nie napisałam, mało tego, czego nawet nie myślę. Nawiasem mówiąc Ty nie odpowiedziałeś na moje pytania, więc jesteśmy kwita wink. Powiem Ci jednak, że na pewno nie stosuję zamiennie pojęć ,,kościół" i ,,religia", a ostatni post odnosił się zarówno do religii jako nowego tworu, jak i do odłamów religii już istniejących czy choćby takich parodii jak Kościół Latającego Potwora Spaghetti.

I to jest wszystko bardzo mądre, co piszesz, ale widzę w tym mały problem (choć w gruncie rzeczy co to za problem? wink) - od samego początku oboje skupiamy się na zupełnie innej stronie zagadnienia - ja na stricte subiektywnym, moim własnym, jednostkowym odczuciu i widzeniu sensu (a właściwie jego braku) i potrzeby (a właściwie jej braku) tworzenia nowych religii czy odłamów już istniejących, Ty z kolei objąłeś temat szerszym spojrzeniem.

Dlatego raz jeszcze powtórzę - nie wyobrażam sobie, abym miała być tak wygodna, żeby dla własnych potrzeb stworzyć własną, wygodną religię lub uczestniczyć w krojeniu na miarę kolejnego odłamu, bo biorąc tutaj pod uwagę podstawowy aspekt duchowy, czyli potrzebę posiadania głębokiej wiary, byłoby to dla mnie absolutnie zakłamane i fałszywe. Dla mnie zostałby w ten sposób zaburzony sens wiary jako takiej, bo nie mogę wierzyć w coś, o czym z góry wiem, że jest nieprawdziwe. Tak samo jak podle czułabym się z tym, że wybieram z danej religii tylko to, co jest dla mnie wygodne, a odrzucam, co okazuje się zbyt trudne i tworzę w ten sposób jej kolejny odłam. Niemniej to jest tylko moje widzenie zagadnienia, co wcale nie znaczy, że osób, które patrzą na nie inaczej nie jestem w stanie zrozumieć.

Prosisz, aby udowodnić Ci, że Latający potwór Spaghetti nie istnieje - ja zrobić tego nie potrafię, ale to w tym właśnie tkwi sens wiary tych, którzy wierzą, że istnieje. Jeśli jednak poprosisz mnie, abym udowodniła, że nie istnieje Wielka Olinka, to o ile będzie mi ciężko dać na to jakieś namacalne dowody, o tyle ja sama będę wiedzieć, że powstała wyłącznie w mojej własnej głowie, a to tylko ktoś inny okazał się na tyle naiwny, aby mi uwierzyć i uznać Wielką Olinkę za prawdę i swojego boga.


Regulamin Forum Netkobiety.pl - koniecznie przeczytaj, a będzie Ci z nami łatwiej smile

Nie czyń samego siebie przedmiotem kompromisu, bo jesteś wszystkim, co masz.

Offline

 

#18 2013-02-10 17:32:19

Vuk
Net-facet
Zarejestrowany: 2011-11-29
Posty: 796

Re: Związki wyznaniowe w Polsce

Olinka
Jest pewna różnica między Kościołem Latającego Potwora, a np. jakimś Kościołem Prawdziwych Chrześcijan. Sama pewnie wiesz, że Kościół Katolicki wiele rzeczy z nauczania Jezusa sobie pozmieniał, jak choćby wywalenie II przykazania z Dekalogu. Nie brak więc nowych kościołów, które do tej pierwotnej nauki Jezusa wracają. Kto zatem sobie coś tu wymyślił, coś odrzucił jako niewygodne - oni czy KK? Owszem, Tobie to nie jest potrzebne, mnie też, bo mi żadna religia potrzebna nie jest. Ale widocznie wyznawcom jest.

Co do religii typu pastafarianizm, to uważam je za potrzebne. Świetnie ukazują absurdy uprzywilejowania religii w państwie i prawie.

I jeszcze raz: każda religia kiedyś została wymyślona, tylko religie pierwotne i politeistyczne zazwyczaj kształtowały się w procesie długiej ewolucji, a ich początki są tak dawne, że nam nieznane. Z kolei religie monoteistyczne mają zazwyczaj jednego twórcę - Mojżesza, Jezusa, Mahometa, Buddę.

Offline

 

#19 2013-02-12 18:55:41

metaksa
Wróżka Bajuszka
Zarejestrowany: 2012-05-04
Posty: 231

Re: Związki wyznaniowe w Polsce

mortisha napisał:

No wiesz...dla Islamczyka to "my" sobie robimy zarty ze wymyslamy wlasnego boga a nie modlimy sie do ich jednego prawowitego(wedlug nich)  Allaha

Zakladam, ze chodzi Ci o wyznawcow Islamu, czyli Muzulmanow wink W takim razie gwoli sprostowania, zarowno w Chrzescijanstwie, jak i w Islamie, chodzi o tego samego Boga. Tyle, ze my mowimy na niego "Bog", "Islamczycy" big_smile "Allah", Anglicy "God", a Niemcy "Gott" wink

Sorry za offtopa.

Offline

 

#20 2013-02-13 00:38:06

mortisha
Przyjaciółka Forum
Wiek: 12.1972
Zarejestrowany: 2012-10-04
Posty: 2227

Re: Związki wyznaniowe w Polsce

metaksa napisał:

mortisha napisał:

No wiesz...dla Islamczyka to "my" sobie robimy zarty ze wymyslamy wlasnego boga a nie modlimy sie do ich jednego prawowitego(wedlug nich)  Allaha

Zakladam, ze chodzi Ci o wyznawcow Islamu, czyli Muzulmanow wink W takim razie gwoli sprostowania, zarowno w Chrzescijanstwie, jak i w Islamie, chodzi o tego samego Boga. Tyle, ze my mowimy na niego "Bog", "Islamczycy" big_smile "Allah", Anglicy "God", a Niemcy "Gott" wink

Sorry za offtopa.

Tak tak, celowo napisalam Islamczyka tak z zartem wink , ale dobrze ze nawiązalas do tego,mialam wtedy jeszcze edytowac i z glowy mi wylecialo,...big_smile Chodzilo mi o nie male roznice miedzy Biblią a Koranem, ksiegi dosyc roznią sie od siebie, ale dziex za przypomnienie smile

Offline

 

#21 2013-03-07 12:45:56

Jola70
Dobry Duszek Forum
Wiek: 40+
Zarejestrowany: 2013-03-07
Posty: 105

Re: Związki wyznaniowe w Polsce

Jestem metodystką, przyjaźnię się z katolikami, luteranami, baptystami, mariawitami, polskokatolikami. Wspólnie organizujemy nabożeństwa ekumeniczne (np. z okazji Światowego Dnia Modlitwy), spotykamy prywatnie.
Uważam, że 100 osób do rejestracji to lepiej niż kiedyś było 15.
Co do tego, że jest ich tak wiele: niedobrze, gdy ktoś ma monopol na cokolwiek. Niedobrze jest też, gdy ktoś "zakłada" wyznanie dlatego, żeby być kimś i mieć władzę.

Offline

 

#22 2013-03-07 12:50:46

Catwoman
Redaktor Działu Kultura
Wiek: XXX
Zarejestrowany: 2011-04-07
Posty: 17222

Re: Związki wyznaniowe w Polsce

O, fajnie, że pojawił się ktoś innego wyznania smile

Offline

 

 

Stopka forum

Powered by PunBB
© Copyright 2002–2005 Rickard Andersson

Mapa strony - Archiwum | Kontakt
© www.netkobiety.pl 2007-2013