Mam powazny problem. Niedawno dowiedzialam sie o zdradzie meza. O bolesnosci tej mojej tragedii nie bede pisac bo sie tego opisac nie da. Pozal sie boze maz pracuje w belgii. W sadzie. Jesienia byl na zbiorach i wdal sie w romans z pracujaca tam hiszpanka. Dowiedzialam sie o tym wlamujac sie na jego poczte. O innych formach zdrady (sexprofile itp) juz nie wspominam. Mamy 9 mies coreczke. Chcę rozwodu. Tylko sprawa wyglada tak ze ja nie pracuje, mieskamy z moimi rodzicami ktorzy naduzywaja alkoholu. Tez pracuja za granica i rzadko sa w domu ale jak juz sa to sprawa wyglada nieciekawie. boje sie ze w tej sytuacji on zabierze mi dziecko. Nie przezylabym tego! Jesli ktos mial podobna sytuacje badz bylo cos takiego w rodzinie czy u przyjaciol prosze o rade, pomoc:(
Temat: Rozwód a dziecko