Witam wszystkich pisze bo sama nie wiem co robić. W grudniu starciłam pracę. I tak jakoś ciężko cokolwiek mi teraz znalez mimo tego że mam doświadczenie. I z tego braku pracy zrodził mi się pomysl na otwarcie własnego biznesu. W ogole nie wiem jaki. Chociaż ostatnio chodzi mi po głowie sklep z pościelami kołdrami poduszkami ręcznikami prześcieradlami. Pracowałam też przy tym mam kilka znajomych firm które mają dobry towar. Ale czy to dobry pomysl?jak myślicie pójdzie mi to?
marjanka a analizowałaś jak wygląda sytuacja w tym temacie w Twojej okolicy (w sensie tej, gdzie chciałabyś otwierać taki sklep) ? wiesz jakie wiążą się z tym interesem koszty (wynajem lokalu, opłaty, cena towaru), ile musiałabyś zarobić m-cznie żeby się to kalkulowało ?
Myślę, że w ten sposób powinnaś podejść do tematu. Jednak nie są to rzeczy, które ludzie kupują na co dzień tylko jednak raz na dłuższy okres czasu.
Sama nie wiem właśnie w miejscowości gdzie chce to otworzyć sa ale małe punkty takich sklepów sa może dwa. Napewno może bym jeszcze coś do tego dołożyła żeby jakoś się to kręciło. Sama nie wiem czy może ciucholand w sumie tego jest też dużo wszedzie praktycznie
Z takim podejściem masz marne szanse na powodzenie - to nie złośliwość z mojej strony
.
Zakładanie biznesu to raczej droga "Pomysł - realizacja", a nie "a może by tak zrobić - ale co?".
Gwarantem sukcesu w prowadzeniu własnej firmy jest świetny pomysł idealnie trafiający w niszę na danym rynku i wydaje mi się, że doświadczenie (czyli np. nie otwieraj kwiaciarni jeśli wcześniej pracowałaś u wulkanizatora i nie masz o tym zielonego pojęcia, no chyba że kwiaty to Twoja pasja od zawsze i jesteś w tym świetna). Pomyśl o kosztach - ZUS, opłaty za lokal (czynsz, wywóz śmieci, prąd, internet, telefon, woda), do tego zakup towaru i coś dla siebie. A Ty w sumie to sama nie wiesz, w sumie nie wiesz jaka konkurencja i w sumie to otworzyłabyś coś, żeby mieć z tego kasę i pracować na swoim. Nie chcę żebyś odebrała źle moje słowa, ale to głównie z takich sytuacji powstają zadłużenia i malutkie lokalne firmy upadają.
W branży handlowej pracowałam 10lat troche w sklepie obuwniczym do tego były dywany pościele kołdry firanki i takie sprawy. Później szefowa otwarła nowy sklep z firankani pasmanteria odzieżą i mnie tam przeniosła. A teraz po tych 10latach mnie zwolnila. Szukam pracy ale ciężko dlatego zrodził się pomysl na otwarcie czegoś swojego.
mysle, ze gdybys wprowadzila tanie jak i luksusowe pościele, aby pozyskac klienta, to mialabys szanse
mnie po glowie torebki chodzą, bo nie ma u nas fajnego sklepu:(
Sprzedawaj to na czym się znasz, nie pytaj czy tylko to zrób. Koszt wejścia niewielki a przy dobrze skomponowanym planie promocyjno-marketingowym klient będzie. Branża e-commerce rośnie pomimo wszystkich kryzysów i rosnąć będzie.:)
powodzenia:)
8 2013-03-04 11:24:40 Ostatnio edytowany przez 8enigma9 (2013-03-04 12:47:30)
a nie myślałaś o e-sklepie? prowadzony jest nawet darmowy kurs e-mailowy, jak zacząć taką działalność i krok po kroku wprowadza Cię w arkana działalności gospodarczej w internecie. To teraz jest bardziej opłacalne od stacjonarnych sklepów. Zachęcam Cię do zapoznania się z kursem Wzorowego Sklepu może akurat Ci to w czymś pomoże ![]()
A w jakiej miejscowości mieszkasz? Większej? Mniejszej? Rozejrzyj się jak jest ze sklepami dziecięcymi, maluchy się rodziły, rodzić będą a na dodatek- rosną, co równa się temu, że ludzie potrzebować będą rzeczy dla nich (ubrań, akc.dla niemowlaków, itd)...
Najpierw dokładnie zorientuj się w otoczeniu Twojego przyszłego biznesu.
Czasami lepszym pomysłem jest mały punkt ksero, niż duży obiekt z towarami, których w okolicy jest kilka...