chłopak nie chce już ze mną mieszkac - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » chłopak nie chce już ze mną mieszkac

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 34 ]

1

Temat: chłopak nie chce już ze mną mieszkac

witajcie,

szukałam podobnego wątku ale nie znalazłam, dlatego założyłam nowy.

mam problem, z którym nie wiem co zrobić, dlatego chciałabym was prosić o radę.

otóż mieszkam z chłopakiem od pół roku, razem jesteśmy już 2,5 roku. on ma 27 lat, a ja 24.
jakiś miesiąc temu postanowił on żebyśmy nie mieszkali już razem. żebym ja wróciła do rodziców, a on wynajmie sobie coś sam.
kiedy zapytałam dlaczego tak postanowił stwierdził że tak będzie dla nas lepiej i temat się zamyka.

Nie wiem co mam o tym myśleć, czy on nie chce już być ze mną?:(

co o tym myślicie? co mam zrobić?

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: chłopak nie chce już ze mną mieszkac

Moglabym stwierdzic ze moze nie ma kasy na placenie i dlatego tak wyszlo, ale skoro on sam sobie cos wynajmie a Ty masz wracac do rodzicow to wybacz kochana ale to nie wrozy niczemu dobremu. Moze szczerze z nim pogadaj ? Powiedz co Ci lezy na sercu.

3

Odp: chłopak nie chce już ze mną mieszkac
sylwus napisał/a:

kiedy zapytałam dlaczego tak postanowił stwierdził że tak będzie dla nas lepiej i temat się zamyka.

No to mu na to nie pozwól.
Masz prawo wiedzieć, dlaczego tak uważa, bo może chodzić o tysiąc różnych rzeczy. Może chodzi o finanse, może się odkochał i nie chce z Tobą być, może chce być, ale coś w Twoim zachowaniu mu nie pasuje, może może może.

O innych problemach też nie rozmawiacie, tylko jedno z Was podejmuje decyzję, a drugiemu  nie pozostaje nic innego jak to zaakceptować?

4

Odp: chłopak nie chce już ze mną mieszkac

Powinnaś z nim porozmawiać poważnie. My tutaj nie jesteśmy Twoim chłopakiem i nie wiemy co mu w głowie siedzi.

5

Odp: chłopak nie chce już ze mną mieszkac

witaj:)

Moim zdaniem on może chcę sobie zrobić przerwe. (nie od Ciebie, tylko bardziej od związku który może go przytłacza, czyli 24h na dobę z Tobą, mieszaknie razem to prawie jak małżeństwo tylko papierka brak i nie ma wspólnego majątku)

ostatnio może się jakoś nie dogadywaliście czy cos??

6

Odp: chłopak nie chce już ze mną mieszkac

Odsuwa Cię od siebie, więc odejdź od niego daleko, daleko. W rozmowie się pewnie do niczego nie przyzna, ale chciałby zerwać na stałe. Proponuję nie pytać, nie planować, ale się rozejść. Czas pokaże jak powinno być między wami.

7

Odp: chłopak nie chce już ze mną mieszkac
cisowianka napisał/a:

Moglabym stwierdzic ze moze nie ma kasy na placenie i dlatego tak wyszlo, ale skoro on sam sobie cos wynajmie a Ty masz wracac do rodzicow to wybacz kochana ale to nie wrozy niczemu dobremu. Moze szczerze z nim pogadaj ? Powiedz co Ci lezy na sercu.

Pytałam czy to chodzi o pieniądze, stwierdził, że nie. On jest programistą i dosyć sporo zarabia, tak więc nie w tym problem.

Przeprowadziłam z nim ale raczej próbowałam przeprowadzić z nim wiele rozmów na ten temat, ale zawsze otrzymywałam takie ogólne odpowiedzi. Że za wcześnie razem zamieszkaliśmy, że będzie dla nas lepiej mieszkać osobno, że zatęsknimy za sobą.

8

Odp: chłopak nie chce już ze mną mieszkac
Vian napisał/a:
sylwus napisał/a:

kiedy zapytałam dlaczego tak postanowił stwierdził że tak będzie dla nas lepiej i temat się zamyka.

No to mu na to nie pozwól.
Masz prawo wiedzieć, dlaczego tak uważa, bo może chodzić o tysiąc różnych rzeczy. Może chodzi o finanse, może się odkochał i nie chce z Tobą być, może chce być, ale coś w Twoim zachowaniu mu nie pasuje, może może może.

O innych problemach też nie rozmawiacie, tylko jedno z Was podejmuje decyzję, a drugiemu  nie pozostaje nic innego jak to zaakceptować?

Pytałam o te wszystkie rzeczy, zawsze zaprzecza. Mówi że wszystko jest w porządku, że mnie kocha.  To też mu zarzucałam, że sam podejmuje decyzje (te co dotyczą jego i naszego związku) i mówiłam że tak nie może być. Ale jak grochem o ścianę, nic do niego nie dociera. Zawsze zaprzecza i mówi "nie prawda" i że ja sobie coś wymyślam.

9

Odp: chłopak nie chce już ze mną mieszkac

Nie zależy mu na Tobie smile Nic więcej nie ma w tej kwestii do powiedzenia.

10

Odp: chłopak nie chce już ze mną mieszkac
m.mala18 napisał/a:

witaj:)

Moim zdaniem on może chcę sobie zrobić przerwe. (nie od Ciebie, tylko bardziej od związku który może go przytłacza, czyli 24h na dobę z Tobą, mieszaknie razem to prawie jak małżeństwo tylko papierka brak i nie ma wspólnego majątku)

ostatnio może się jakoś nie dogadywaliście czy cos??

hmmm... rozważałam wiele hipotez, ale o tym nie pomyślałam. Dziękuję Ci bardzo za ten pomysł.
Czy się dogadywaliśmy, ja uważam że było ok. Bardzo się starałam żeby było mu ze mną dobrze (dobre obiadki, sprzątanie, pranie).
Tylko mamy jeden poważny problem ,ale on się już zaczął za nim razem zamieszkaliśmy. otóż on nie chce ze mną współżyć, raczej mówi że chce, ale nie może... To bardzo skomplikowane i te jego odpowiedzi bardzo ogólnikowe...

11

Odp: chłopak nie chce już ze mną mieszkac
ban napisał/a:

Odsuwa Cię od siebie, więc odejdź od niego daleko, daleko. W rozmowie się pewnie do niczego nie przyzna, ale chciałby zerwać na stałe. Proponuję nie pytać, nie planować, ale się rozejść. Czas pokaże jak powinno być między wami.

Właśnie się tego obawiam i wszystko mi pasuje, że on chce zerwać. Tylko dlaczego tak mnie zwodzi i nie chce mi tego powiedzieć? (a pytałam i to wprost)

Ponad to ostatnio sama zaproponowałam, że może lepiej by było jakbyśmy zostali przyjaciółmi, wówczas mnie wyśmiał i powiedział że oszalałam.

Sama już nie wiem co mam o tym wszystkim myśleć.

12

Odp: chłopak nie chce już ze mną mieszkac
sylwus napisał/a:
ban napisał/a:

Odsuwa Cię od siebie, więc odejdź od niego daleko, daleko. W rozmowie się pewnie do niczego nie przyzna, ale chciałby zerwać na stałe. Proponuję nie pytać, nie planować, ale się rozejść. Czas pokaże jak powinno być między wami.

Właśnie się tego obawiam i wszystko mi pasuje, że on chce zerwać. Tylko dlaczego tak mnie zwodzi i nie chce mi tego powiedzieć? (a pytałam i to wprost)

Ponad to ostatnio sama zaproponowałam, że może lepiej by było jakbyśmy zostali przyjaciółmi, wówczas mnie wyśmiał i powiedział że oszalałam.

Sama już nie wiem co mam o tym wszystkim myśleć.

Nie zależy mu na Tobie smile Wpisz to w google, wyjdzie Ci książka, poczytaj sobie, naprawdę i wszystko zrozumiesz smile

13

Odp: chłopak nie chce już ze mną mieszkac

Dorosły facet, żyjący z dojrzałym związku powinien wykazać się minimum szacunku dla partnerki i potrafić rzeczowo odpowiedzieć na pytanie "dlaczego". Zarówno w kwestii mieszkania, jak i współżycia. A skoro nie potrafi, albo nie chce, to jest oczywiste, że ani Ty, ani wasz związek nie są dla niego nawet w połowie tak znaczące jak to deklaruje.

14

Odp: chłopak nie chce już ze mną mieszkac
sylwus napisał/a:
ban napisał/a:

Odsuwa Cię od siebie, więc odejdź od niego daleko, daleko. W rozmowie się pewnie do niczego nie przyzna, ale chciałby zerwać na stałe. Proponuję nie pytać, nie planować, ale się rozejść. Czas pokaże jak powinno być między wami.

Właśnie się tego obawiam i wszystko mi pasuje, że on chce zerwać. Tylko dlaczego tak mnie zwodzi i nie chce mi tego powiedzieć? (a pytałam i to wprost)

Ponad to ostatnio sama zaproponowałam, że może lepiej by było jakbyśmy zostali przyjaciółmi, wówczas mnie wyśmiał i powiedział że oszalałam.

Sama już nie wiem co mam o tym wszystkim myśleć.

Nie powie Ci tego wprost. Nie odpowie na pytanie postawione wprost. Musicie się wychłodzić, oddalić, wtedy dopiero on powie, że związku już nie ma. Deklaracje nie mają sensu... będziecie spędzać ze sobą coraz mniej czasu, aż to padnie. I to wcale nie jest złe rozwiązanie, bo jeśli jest miłość, to nie padnie. Zobaczysz, ale zrób taką próbę ogniową -- wychładzać, ograniczać czas wspólny, patrzeć co się dzieje.

15

Odp: chłopak nie chce już ze mną mieszkac

Jedyna moja rada- zrób to, o co Cię poprosił- wyprowadź się.

Zachowaj dystans. Zobaczysz, czy faktycznie zatęskni. Nie odzywaj się.
Jeżeli nie, to im wcześniej zakończy się ten "związek", tym lepiej.

16

Odp: chłopak nie chce już ze mną mieszkac
Jaga Baba07 napisał/a:

Jedyna moja rada- zrób to, o co Cię poprosił- wyprowadź się.

Zachowaj dystans. Zobaczysz, czy faktycznie zatęskni. Nie odzywaj się.
Jeżeli nie, to im wcześniej zakończy się ten "związek", tym lepiej.

Mam nadzieję, że jednak zatęskni i zrozumie swój błąd. Mimo wszystko bardzo go kocham i zależy mi na nim.

17 Ostatnio edytowany przez starshaped (2013-01-26 22:53:29)

Odp: chłopak nie chce już ze mną mieszkac
sylwus napisał/a:

kiedy zapytałam dlaczego tak postanowił stwierdził że tak będzie dla nas lepiej i temat się zamyka.

Każ mu rozwinąć temat. Nie daj się spławić jakimś banałem. Facet ma 27 lat i nie potrafi argumentować swoich decyzji? Pewnie, że potrafi, tylko boi się konfrontacji.

18

Odp: chłopak nie chce już ze mną mieszkac
starshaped napisał/a:
sylwus napisał/a:

kiedy zapytałam dlaczego tak postanowił stwierdził że tak będzie dla nas lepiej i temat się zamyka.

Każ mu rozwinąć temat. Nie daj się spławić jakimś banałem. Facet ma 27 lat i nie potrafi argumentować swoich decyzji? Pewnie, że potrafi, tylko boi się konfrontacji.

mi facet na pytanie co z nami? i czy to wsyztsko bylo dla niego choc troche wazne odpowiedzial, ze nie ma glowy do takich spraw teraz.
Staram sie zrozumiec, bo znalazl sie w zlej sytuacji, ale wszyscy mowia, ze az tak zachowywac sie nie mozna.

pisalam, pisze zreszta do niego do tej pory, a on nic.. wiec jak widac faceci tak chyba robia. Moim zdaniem ma to w dupie. Chociaz powiedzial ze tak bedzie lepiej.

19

Odp: chłopak nie chce już ze mną mieszkac
akacjaa napisał/a:
starshaped napisał/a:
sylwus napisał/a:

kiedy zapytałam dlaczego tak postanowił stwierdził że tak będzie dla nas lepiej i temat się zamyka.

Każ mu rozwinąć temat. Nie daj się spławić jakimś banałem. Facet ma 27 lat i nie potrafi argumentować swoich decyzji? Pewnie, że potrafi, tylko boi się konfrontacji.

mi facet na pytanie co z nami? i czy to wsyztsko bylo dla niego choc troche wazne odpowiedzial, ze nie ma glowy do takich spraw teraz.
Staram sie zrozumiec, bo znalazl sie w zlej sytuacji, ale wszyscy mowia, ze az tak zachowywac sie nie mozna.

pisalam, pisze zreszta do niego do tej pory, a on nic.. wiec jak widac faceci tak chyba robia. Moim zdaniem ma to w dupie. Chociaz Tobie powiedzial ze tak bedzie niby lepiej, zawsze cos.

20

Odp: chłopak nie chce już ze mną mieszkac
starshaped napisał/a:

Każ mu rozwinąć temat. Nie daj się spławić jakimś banałem. Facet ma 27 lat i nie potrafi argumentować swoich decyzji? Pewnie, że potrafi, tylko boi się konfrontacji.

A co to, tresura? Jeśli nie chce, niech nie mówi, moim zdaniem wszystko jest jasne. Ban to już najlpiej wytłumaczył...

21 Ostatnio edytowany przez Animus (2013-01-27 09:58:47)

Odp: chłopak nie chce już ze mną mieszkac
ban napisał/a:

[...]zrób taką próbę ogniową -- wychładzać, ograniczać czas wspólny, patrzeć co się dzieje.

Manipulacja? Szantaż emocjonalny? Gdzież to uczą takich metod?

sylwus napisał/a:

Czy się dogadywaliśmy, ja uważam że było ok. Bardzo się starałam żeby było mu ze mną dobrze (dobre obiadki, sprzątanie, pranie).
Tylko mamy jeden poważny problem ,ale on się już zaczął za nim razem zamieszkaliśmy. otóż on nie chce ze mną współżyć, raczej mówi że chce, ale nie może... To bardzo skomplikowane i te jego odpowiedzi bardzo ogólnikowe...

Sylwus, zabrnęłaś w domysłach daleko, a posty innych Kobiet pomagają Ci tkwiś w schematach i przesądach.

Dla mnie sprawa jest prosta: On myśli o Tobie bardzo poważnie i nie chce współżyć z Tobą ze względu na szacunek dla Ciebie. Ważne są dla Niego symbole i uczucia religijne. Jesteś dla Niego bóstwem, którego nie chce dotknąć w sposób nieświęty, przedsakramentalny.

To dziś już rzadkość. Jest mu trudno. Jeśli ulegnie, zmieni się obraz Ciebie i obraz siebie. Masz Mężczyznę, który nie chce tego robić z "żądzy ciała". Nie szukaj demokratycznych opinii, nie rób forumowych badań statystycznych i nie opowiadaj mu o wspólnym podejmowaniu decyzji, bo dajesz o sobie niezbyt dobre świadectwo. Zapewne dałaś w czasie wspólnego mieszkania wiele takich powodów do wątpliwości, stąd jego wniosek, że za wcześnie zamieszkaliście razem.

Uszanuj męskie decyzje, albo poszukaj sobie Innego, który z Tobą zamieszka, pójdzie po schemacie, będziecie współżyć przez dwa lub trzy lata (optymistyczna wersja) a potem Cię porzuci.

22

Odp: chłopak nie chce już ze mną mieszkac
Animus napisał/a:

Dla mnie sprawa jest prosta: On myśli o Tobie bardzo poważnie i nie chce współżyć z Tobą ze względu na szacunek dla Ciebie. Ważne są dla Niego symbole i uczucia religijne. Jesteś dla Niego bóstwem, którego nie chce dotknąć w sposób nieświęty, przedsakramentalny.

Ahahahahhaha! Przepraszam... Dałam to do przeczytania mojemu mężowi i prawie by mi się przekręcił ze śmiechu...
Autorko, nie czytaj, proszę, Animusa...

Twój facet nie ma do Ciebie za grosz szacunku - każe Ci się wyprowadzić i nawet nie podaje rozsądnych argumentów, robi z Ciebie, nie obraź się, idiotkę, i bawi się Twoimi uczuciami.

Ale z jednym się zgodzę - ja na Twoim miejscu bym się wyprowadziła i czekała na rozwój wydarzeń.
Co do braku współżycia, nigdy z Tobą tego nie robił, czy jednak zdarzyło się to parę razy kiedyś tam?
Może ma jakieś wstydliwe problemy ze zdrowiem ? smile.

23

Odp: chłopak nie chce już ze mną mieszkac
sylwus napisał/a:

witajcie,

szukałam podobnego wątku ale nie znalazłam, dlatego założyłam nowy.

mam problem, z którym nie wiem co zrobić, dlatego chciałabym was prosić o radę.

otóż mieszkam z chłopakiem od pół roku, razem jesteśmy już 2,5 roku. on ma 27 lat, a ja 24.
jakiś miesiąc temu postanowił on żebyśmy nie mieszkali już razem. żebym ja wróciła do rodziców, a on wynajmie sobie coś sam.
kiedy zapytałam dlaczego tak postanowił stwierdził że tak będzie dla nas lepiej i temat się zamyka.

Nie wiem co mam o tym myśleć, czy on nie chce już być ze mną?:(

co o tym myślicie? co mam zrobić?

Moim zdaniem nie chce...

24

Odp: chłopak nie chce już ze mną mieszkac
MariannaM napisał/a:
starshaped napisał/a:

Każ mu rozwinąć temat. Nie daj się spławić jakimś banałem. Facet ma 27 lat i nie potrafi argumentować swoich decyzji? Pewnie, że potrafi, tylko boi się konfrontacji.

A co to, tresura? Jeśli nie chce, niech nie mówi, moim zdaniem wszystko jest jasne. Ban to już najlpiej wytłumaczył...

Znasz definicję pojęcia tresura? Chyba słabo.
Nie rozumiem ludzi, którym wystarczą własne domysły i tak szybko odpuszczają jakiekolwiek próby wytłumaczenia sytuacji. To nie jest dwumiesięczny niby-związek pary gimnazjalistów, tylko dorosłych ludzi. Wszelkie niedomówienia są niezdrowe.

25

Odp: chłopak nie chce już ze mną mieszkac
starshaped napisał/a:
sylwus napisał/a:

kiedy zapytałam dlaczego tak postanowił stwierdził że tak będzie dla nas lepiej i temat się zamyka.

Każ mu rozwinąć temat. Nie daj się spławić jakimś banałem. Facet ma 27 lat i nie potrafi argumentować swoich decyzji? Pewnie, że potrafi, tylko boi się konfrontacji.

Co wieczór pytam "dlaczego", jednakże nie otrzymuje konkretnej odpowiedzi. Może on sam nie zna na to odpowiedzi, albo nie jest jej świadomy.....

26

Odp: chłopak nie chce już ze mną mieszkac
Cynicznahipo napisał/a:
Animus napisał/a:

Dla mnie sprawa jest prosta: On myśli o Tobie bardzo poważnie i nie chce współżyć z Tobą ze względu na szacunek dla Ciebie. Ważne są dla Niego symbole i uczucia religijne. Jesteś dla Niego bóstwem, którego nie chce dotknąć w sposób nieświęty, przedsakramentalny.

Ahahahahhaha! Przepraszam... Dałam to do przeczytania mojemu mężowi i prawie by mi się przekręcił ze śmiechu...
Autorko, nie czytaj, proszę, Animusa...

Twój facet nie ma do Ciebie za grosz szacunku - każe Ci się wyprowadzić i nawet nie podaje rozsądnych argumentów, robi z Ciebie, nie obraź się, idiotkę, i bawi się Twoimi uczuciami.

Ale z jednym się zgodzę - ja na Twoim miejscu bym się wyprowadziła i czekała na rozwój wydarzeń.
Co do braku współżycia, nigdy z Tobą tego nie robił, czy jednak zdarzyło się to parę razy kiedyś tam?
Może ma jakieś wstydliwe problemy ze zdrowiem ? smile.

Właśnie tak zrobię, dam mu odpocząć od siebie. Nasze współżycie kiedyś było bardzo udane. Ale jakoś od roku było coraz rzadziej i rzadziej. Myślałam, że to się zmieni kiedy razem zamieszkamy, jednakże jeszcze bardziej się pogorszyło. Obecnie od 3 miesięcy nic, mimo moim starań i inicjowania zbliżenia. sad

27

Odp: chłopak nie chce już ze mną mieszkac
starshaped napisał/a:
MariannaM napisał/a:
starshaped napisał/a:

Każ mu rozwinąć temat. Nie daj się spławić jakimś banałem. Facet ma 27 lat i nie potrafi argumentować swoich decyzji? Pewnie, że potrafi, tylko boi się konfrontacji.

A co to, tresura? Jeśli nie chce, niech nie mówi, moim zdaniem wszystko jest jasne. Ban to już najlpiej wytłumaczył...

Znasz definicję pojęcia tresura? Chyba słabo.
Nie rozumiem ludzi, którym wystarczą własne domysły i tak szybko odpuszczają jakiekolwiek próby wytłumaczenia sytuacji. To nie jest dwumiesięczny niby-związek pary gimnazjalistów, tylko dorosłych ludzi. Wszelkie niedomówienia są niezdrowe.

Też tak uważam i chciałabym aby on chciał rozwiązywać wszystkie problemy, rozmawiać o nich, wyjaśnić mi wiele rzeczy. No ale ja swoje, on swoje..... sad

28

Odp: chłopak nie chce już ze mną mieszkac
missnowegojorku napisał/a:
sylwus napisał/a:

witajcie,

szukałam podobnego wątku ale nie znalazłam, dlatego założyłam nowy.

mam problem, z którym nie wiem co zrobić, dlatego chciałabym was prosić o radę.

otóż mieszkam z chłopakiem od pół roku, razem jesteśmy już 2,5 roku. on ma 27 lat, a ja 24.
jakiś miesiąc temu postanowił on żebyśmy nie mieszkali już razem. żebym ja wróciła do rodziców, a on wynajmie sobie coś sam.
kiedy zapytałam dlaczego tak postanowił stwierdził że tak będzie dla nas lepiej i temat się zamyka.

Nie wiem co mam o tym myśleć, czy on nie chce już być ze mną?:(

co o tym myślicie? co mam zrobić?

Moim zdaniem nie chce...

To czemu uparcie mówi, że chce?

29

Odp: chłopak nie chce już ze mną mieszkac

sylwus, proszę, nie pisz postów jeden pod drugim. Jeśli chcesz coś dodać do opublikowanej już wypowiedzi, skorzystaj z opcji "Edytuj" (cytaty można przekopiować).

30

Odp: chłopak nie chce już ze mną mieszkac

Witajcie ponownie,

Nie wiem czy to kogoś interesuje, ale napisze co się u mnie w związku z opisywaną przeze mnie sytuacją zmieniło.
Otóż wyprowadziłam się od niego na początku tego miesiąca. Od tego czasu ograniczyłam do minimum kontakty z nim. On czasem dzwoni, pytając co u mnie słychać.
Bardzo mnie boli to, że o mnie nie walczy:( Że nie próbuje mnie odzyskać.  Najchętniej zakończyłabym ten związek, niestety nadal go kocham (mimo tego że jemu w ogóle na mnie nie zależy) i jest mi ciężko to zrobić.  Boje się, że będę tęsknic, cierpieć....
Boje się samotności:(

31

Odp: chłopak nie chce już ze mną mieszkac

zakoncz to, zobaczysz ze za jakiś czas odżyjesz

32

Odp: chłopak nie chce już ze mną mieszkac

Zrobiłam to. Zakończyłam ten związek. On nie protestował, w sumie kiedy powiedziałam "może lepiej będzie jak zostaniemy przyjaciółmi" nic nie powiedział... Miał tylko łzy w oczach i udawał, że nic nie powiedziałam. Nie wiem sama co o tym myśleć... co robić... o nic mnie nie prosił (np. żebym tego nie robiła), nie chciał nic wiedzieć  (np dlaczego).

jest mi teraz ciężko (3 lata razem) sad wspólne marzenia i plany i teraz to wszystko zniknęło:((( A moje serce przepełnia ból;(

33

Odp: chłopak nie chce już ze mną mieszkac

Sylwus.

Wiem co przechodzisz. Jestem 5 miesiecy po rozstaniu. (3lata). Bedzie Ci ciężko...bardzo. Czasami nawet za bardzo...ale musisz sobie zadać jedno pytanie. Czy pomimo tego, że go kochasz to chcesz żyć tak jak teraz? Na pewno nie. W miłości się daje ale też dostaje. To jest naturalne. A co to za miłość jeżeli partnerowi nie zależy na tym by partnerka była szczęśliwa i kochana? Twój luby nawet nie zareagował na to wszystko. I mimo, że bedzie Ci ciężko to odetnij się od niego na jakiś czas. Ale tak naprawdę. Nie dzowń, nie pisz nie odbieraj telefonów. Jak Cie kocha to o Ciebie zawalczy i może wróci. Ale czy na prawdę tego chcesz??

Posty [ 34 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » chłopak nie chce już ze mną mieszkac

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024