Witam.
Mam pewien problem. Strasznie szybko przetłuszcza mi się skóra na twarzy. 2 godziny po zrobieniu makijażu ja już strasznie się świecę. Puder nic nie daje. Szybko znowu zaczynam się świecić. Żeby wyglądać dobrze musiałabym ciągle przed lustrem siedzieć i poprawiać makijaż.
Znacie jakieś sposoby, które ograniczyłyby przetłuszczanie się skóry lub sposoby żeby to ukryć?
idź do dermatologa. Przetłuszczanie cery to nie jest tylko sprawa estetyczna, ale efekt zaburzeń, z którymi poradzi sobie dermatolog:). Poza tym nie jedz potraw pikantnych i tłustych.
A używasz pudru matującego? Polecam te transparentne, np. z Essence.
lub baza,doskonale matuje.(dermatolog swoją drogą)
małe miasteczko, w którymi mieszkam ma takiego dermatologa, że lepiej do niego nie iść. Poszukam jakiegoś dobrego w okolicy.
przeczytałam, że nie powinnam też myć twarzy wodą zbyt gorącą ani zbyt zimną. ale nie wiem czy to nie wymysł jakiejś pani dobrej rady z gazetki.
Bazy nie próbowałam, zazwyczaj spieszę się rano i czasu nie mam.
Essence sprawdzę napewno.
Aniu wpisz sobie w google "olejowanie twarzy"
Skora gdy jest przez nas wysuszana od zewnatrz roznymi specyfikami, produkuje coraz wiecej loju.
Trzeba wyrownac nawilzenie skory, wtedy powinno byc lepiej.
Wpisałam, poczytałam.
Ciekawe. Wypróbuje teraz na feriach (w razie gdyby skórze jednak ten pomysł się mniej spodobał).
Aniu, sadze ze ferie to za krotko aby zobaczyc rezultaty. Jak chcesz, to napisz do mnie maila, a podesle ci jutro namiary na vlogi na You Tube. Tam dziewczyny dokladnie to opisuja.
9 2013-01-23 13:33:13 Ostatnio edytowany przez Wielokropek (2013-02-11 23:49:34)
Wiesz moja współlokatorka też ma problemy z tłustą cerą i ostatnio zamawiałyśmy kosmetyki z internetu i ona już drugi raz zamawiała żel z szałwii za 7zł. Przeciwdziała zbytniemu przetłuszczaniu i rozszerzaniu porów. Mówiła, że jest zadowolona. Wyśle ci linka: spam polecam ci jeszcze jakąś do tłustej cery bazę pod makijaż.
Szczerze mówiąc ja tam w żadne cuda już nie wierzę: mam i zawsze miałam tłustą cerę, odziedziczyłam po tacie i tyle. Żadne magiczne kosmetyki nie pomagają. Ale faktycznie dobrze jest skórę w nocy nawilżać, a rano stosować krem matujący. Niemniej jednak poprawa jest jedynie delikatna...
Kasiu, wlasnie o to chodzi, ze popelniamy podstawowy blad...uzywajac kosmetykow wysuszajacych. Z tego co wyczytalam i wysluchalam w filmikach, to powinno sie stosowac metode olejowania twarzy, zeby naturalny stan nawilzenia skory wyrownac. Jedna z dziewczyn opowiadajacych o tym mowila, ze u niej trwalo to pol roku. Najpierw skora reagowala mocniejszym swieceniem sie, ale gdy przyzwyczaila sie do tego zabiegu, to efekty byly widoczne i zadawalajace.
Na pewno (własny przykład) mogę polecić olejek Manuka. Jest to wyciąg z nowozelandzkiego drzewa herbacianego + coś tam z migdałów
Nie jest drogi- za 10 ml zapłaciłam na allegro 13 zł z przesyłką włącznie, a efekty są i to bardzo dobre.