Spóźniający się okres i panika chłopaka - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ZDROWIE KOBIETY » Spóźniający się okres i panika chłopaka

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 43 ]

1 Ostatnio edytowany przez secondlife (2013-01-21 17:39:09)

Temat: Spóźniający się okres i panika chłopaka

Witajcie, powiem wam w skrócie o co chodzi:
Jakiś czas temu, powiedziałam swojemu chłopakowi, że okres mi się CHYBA spóźnia i podkreśliłam, że pewnie zdaje mi się to, bo nie pamiętam kiedy miałam ostatni (nie zwracałam wtedy na to szczególnej uwagi), ale wole mu powiedzieć, on spanikował, zrywał ze 100 razy, no ale okazało się w końcu, że jeszcze brakuje mi tygodnia. Mimo to kazał mi zrobić test neutral Ok, zrobiłam, bo widziałam, ze mu na tym zależy, wyszedł negatyw, a następnego dnia dostałam upragnionego okresu.
A teraz jest następująca sytuacja-
w tamtym miesiącu miałam okres 15-go, ale był 'słaby', bo trwał tylko 3 dni + 2dni plamienia, a normalnie trwa ok. 5-6dni, teraz jest 21, a wciąz go nie mam. Tłumaczyłam mu (chłopakowi), że nie dostaje się tego samego dnia, a warto dodać, że przez ostatnie 4 dni ciągle chodze wściekła (i nie chodzi o hormony), do tego od ok. środy (czyli od 5 dni) choruje. On strasznie nalega na test, ale ja nie chce, bo wiem, że niedługo się pojawi. Teraz ma czystą obsesje na tym punkcie i to dosłownie. Nie ma innego tematu. Napisze mu- idziemy na impreze? A jedyna jego odpowiedź to- 'masz okres? Zrób test!' (To jest następny powód, dla którego nie chce zrobić). Nawet nie wiecie jakie to jest denerwujące... I nie da się mu przetłumaczyć niczego. W poprzedniej sytuacji mówił 'chorujesz teraz, a to się rozwija wcześniej w ciele, tyle o tym czytałem, bla, bla, bla, ostatnio chodziłaś zła cały czas' CZYLI DOKŁADNIE TO, CO WCZEŚNIEJ.

Ps. W sobote w nocy dostałam prze okropnego bólu od podbrzusza do połowy żeber, że aż prawie ryczałam, ale próbowałam pójść spać i w końcu zasnęłam
Ps.2 od 7 miesięcy mam dopiero regularne miesiączki, a przez poprzednie 2 lata miałam m.in. co 2 miesiące

Co mogę zrobić, żeby chłopak troche wyluzował i czy takie sytuacje są normalne?

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Spóźniający się okres i panika chłopaka

Secondlife, ale jakiej rady oczekujesz?

3

Odp: Spóźniający się okres i panika chłopaka
nocnalampka napisał/a:

Secondlife, ale jakiej rady oczekujesz?

Ponieważ nie chce zrobić testu, z powodu:
1. Szkoda mi kasy (w tym i przyszłym miesiącu mam duże wydatki)
2. Ciągle jestem naciskana i wręcz zmuszana do zrobienia go
3. Mam pewność, że zaraz będę miała okres


To co mogę zrobić, żeby troche wyluzował i czy takie sytuacje są normalne (z okresem)?

4

Odp: Spóźniający się okres i panika chłopaka

Myślę, że przede wszystkim powinniście pomyśleć o skutecznej antykoncepcji.
Nie wyobrażam sobie zyć w takim stresie i trząść się co miesiąc czy jestem w ciąży czy też nie...

Inna sprawa to totalnie niedojrzałe podejście Twojego chłopaka....panikuje, zrywa z Tobą, bo jest cień ryzyka, że zostanie tatusiem...

A jeśli chodzi o nieregularne miesiączki to prosta sprawa - wizyta u ginekologa powinna rozwiać Twoje wątpliwości i niepokoje.

5

Odp: Spóźniający się okres i panika chłopaka
moniaCo napisał/a:

Myślę, że przede wszystkim powinniście pomyśleć o skutecznej antykoncepcji.
Nie wyobrażam sobie zyć w takim stresie i trząść się co miesiąc czy jestem w ciąży czy też nie...

Inna sprawa to totalnie niedojrzałe podejście Twojego chłopaka....panikuje, zrywa z Tobą, bo jest cień ryzyka, że zostanie tatusiem...

A jeśli chodzi o nieregularne miesiączki to prosta sprawa - wizyta u ginekologa powinna rozwiać Twoje wątpliwości i niepokoje.

Stwierdził, że 'nie jest gotowy', ale popieram, że to nie jest dojrzałe zachowanie.
Używamy prezerwatym i bardzo uważamy, więc NIE jest możliwe, abym była w ciąży. Po stosunku partner idzie wyrzucić gumke, myje się (ja również) i wtedy już nie mamy kontaktu naszych narządów.
A okres mi się zaczął regulować i póki co jest wszystko ok, tylko jego panika działa na mnie fatalnie

6

Odp: Spóźniający się okres i panika chłopaka

Ale nikt Ci nie poradzi jak"wyluzować "faceta. Prędzej,jak zmienić na nowszy model...Pomyśl,co będzie jak faktycznie wpadniesz,bo prezerwatywa NIE JEST skutecznym środkiem

7

Odp: Spóźniający się okres i panika chłopaka

Na Twoim miejscu powiedziałabym mu, że skoro jest tak wiecznie zestresowany tą urojoną ciążą, niech sam kupi 20 testów i będziesz je robić co 3 dni dla jego spokoju.

8

Odp: Spóźniający się okres i panika chłopaka

Haha!

starshaped napisał/a:

Na Twoim miejscu powiedziałabym mu, że skoro jest tak wiecznie zestresowany tą urojoną ciążą, niech sam kupi 20 testów i będziesz je robić co 3 dni dla jego spokoju.

On powiedział, że do póki nie zrobie testu, to nie będziemy mieć ze sobą kontaktu, ale go przekonałam, żeby nie odwalał. Podczas tej rozmowy powiedziałam mu 'To co, jak będę miała okres, to też może zrobię test, żebyś był jeszcze pewniejszy'

9

Odp: Spóźniający się okres i panika chłopaka

Ale z niego szantażysta!! On serio zrywa z Tobą, gdy masz podejrzenia ciąży? Nie wygląda mi on na dobry materiał na poważnego partnera.

10

Odp: Spóźniający się okres i panika chłopaka
starshaped napisał/a:

Ale z niego szantażysta!! On serio zrywa z Tobą, gdy masz podejrzenia ciąży? Nie wygląda mi on na dobry materiał na poważnego partnera.

No przecież nie wyssałam sobie tego z palca. Widać, że próbuje mną manipulować, ale to tylko odbija się na nim smile A podejście moje jest takie, że nawet jeśli byłabym w ciąży, to nie brałabym ślubu. Wiem, że to będzie źle i dla mnie i dla faceta. Ja nie będę mogła wyjść za tą osobę, za którą naprawdę będę chciała, z miłości, a nie 'bo dziecko', tak samo on- jeśli nie planuje ze mną ślubu (a akurat on nie chce mieć w ogóle), to nie ma sensu brnięcia w to.

11

Odp: Spóźniający się okres i panika chłopaka
secondlife napisał/a:

To co mogę zrobić, żeby troche wyluzował i czy takie sytuacje są normalne (z okresem)?

Ja bym mu powiedziała jasno... że jeśli nie przestanie tak się zachowywać, to nawet jak nie będę w ciąży... to kontaktu ze mną już mieć więcej nie będzie tongue
A co do okresu, to mi często się spóźniał...
Głównie z powodu stresów... wink
Nakręcanie się samej...może powodować jeszcze większe opóźnienia big_smile
Uspokój się, wypij meliskę... poczekaj pare dni... jak okres nie przyjdzie, to wtedy możesz pomyśleć o teście (to koszt ok. 15zł) smile

12

Odp: Spóźniający się okres i panika chłopaka
Margolinka napisał/a:

Ja bym mu powiedziała jasno... że jeśli nie przestanie tak się zachowywać, to nawet jak nie będę w ciąży... to kontaktu ze mną już mieć więcej nie będzie tongue

Akurat to, to by go szybciej ucieszyło, niż zmartwiło tongue

13

Odp: Spóźniający się okres i panika chłopaka

secondlife, czytałam inny Twój wątek na temat tego pana i szczerze nie pojmuje co Ty jeszcze przy nim robisz. Facet jest wybitnie niedojrzały do związku w ogóle, a już do seksu w szczególności. On nie zdaje sobie sprawy, że uprawiając seks, zawsze naraża się na ryzyko zostania ojcem? Nie ma metody pewnej w 100%. I każdy człowiek decydujący się na współżycie powinien brać do pod uwagę.  No i bardzo ważna kwestia - skoro teraz tak histerycznie reaguje, to myślałaś jaka byłaby Twoja przyszłość jakbyś naprawdę kiedyś nieopatrznie zaszła w ciążę z tym panem?

14

Odp: Spóźniający się okres i panika chłopaka
nocnalampka napisał/a:

No i bardzo ważna kwestia - skoro teraz tak histerycznie reaguje, to myślałaś jaka byłaby Twoja przyszłość jakbyś naprawdę kiedyś nieopatrznie zaszła w ciążę z tym panem?

Nie będzie przyszłości. On chce się dowiedzieć, żeby kupić tabletki wczesno poronne... Ja wiem, że jeśli coś takiego by miało miejsce, to nigdy bym nie usunęła dziecka, tatuś pewnie by się przestał odzywać, a przynajmniej na początku... Dziecko by się urodziło, żyło sobie... A jakby kiedyś chciało się dowiedzieć co się stało z tatą (o ile do tej pory by sie dzieckiem nie zainteresował), to bym powiedziała pewnie, że zginął, albo wprost- nie chciał Cię.

15

Odp: Spóźniający się okres i panika chłopaka

Dziewczyno, zapytam, w kontekście obu Twoich wątków - czemu Ty z nim jesteś. Nawet nie jesteś, bo on twierdzi podobno, że nie jesteście związkiem, a Ty otwarcie mówisz, że wiesz, że on Cię nie kocha (i myslę, że masz rację). Co takiego powstrzymuje Cię przed pokazaniem mu drzwi?

16

Odp: Spóźniający się okres i panika chłopaka
nocnalampka napisał/a:

Dziewczyno, zapytam, w kontekście obu Twoich wątków - czemu Ty z nim jesteś. Nawet nie jesteś, bo on twierdzi podobno, że nie jesteście związkiem, a Ty otwarcie mówisz, że wiesz, że on Cię nie kocha (i myslę, że masz rację). Co takiego powstrzymuje Cię przed pokazaniem mu drzwi?

Nie wiem, lubie z nim spędzać czas po prostu, zresztą, sex też mi się podoba...Nie wiem. Czasem chciałabym skończyć z nim raz na zawsze, zapomnieć, że go kiedykolwiek poznałam, ale w innych sytuacjach, czuje, że znów coś zaczynam do niego czuć...

17

Odp: Spóźniający się okres i panika chłopaka

Z takim chłopem nie ma przyszłości. Im prędzej to zrozumiesz, tym lepiej dla Ciebie.

18

Odp: Spóźniający się okres i panika chłopaka
moniaCo napisał/a:

...totalnie niedojrzałe podejście Twojego chłopaka....panikuje, zrywa z Tobą, bo jest cień ryzyka, że zostanie tatusiem...

Ano właśnie. I chyba to zagadnienie jest tu najważniejsze. Dziwię się autorce, że widząc jak BARDZO ODPOWIEDZIALNEGO ZA SWOJE POCZYNANIA ma partnera - jest z nim nadal. No przepraszam, ale gdyby ów "próbny alarm" okazał się faktem (ciążą) - co wówczas? Chłoptaś by się zmył nie radząc sobie z sytuacją? Zostawiłby autorkę samą w takiej sytuacji? Ile ten facet ma lat? To, że potrafi już płodzić dzieci nie świadczy, że nie jest nadal ...gówniarzem, przepraszam...
Myślę, szanowna autorko, że miast zaprzątać sobie głowę rozważaniami typu: kiedy okres, testy itp. - wypadałoby się chyba zastanowić z kim naprawdę jesteś...?

19

Odp: Spóźniający się okres i panika chłopaka
secondlife napisał/a:
nocnalampka napisał/a:

Dziewczyno, zapytam, w kontekście obu Twoich wątków - czemu Ty z nim jesteś. Nawet nie jesteś, bo on twierdzi podobno, że nie jesteście związkiem, a Ty otwarcie mówisz, że wiesz, że on Cię nie kocha (i myslę, że masz rację). Co takiego powstrzymuje Cię przed pokazaniem mu drzwi?

Nie wiem, lubie z nim spędzać czas po prostu, zresztą, sex też mi się podoba...Nie wiem. Czasem chciałabym skończyć z nim raz na zawsze, zapomnieć, że go kiedykolwiek poznałam, ale w innych sytuacjach, czuje, że znów coś zaczynam do niego czuć...

Ot  i prosta sprawa. Pozwalasz mu się traktować jak darmowe źródło seksu bez zobowiązań, to tak Cię traktuje. Znosisz z milczeniem jego chamskie odzywki i wyskoki, więc czemu niby miałby Cię szanować? Taka jest ta relacja jaką sobie sama ułożyłaś, więc zupełnie nie rozumiem Twojego żalu i złości. On na każdym kroku pokazuje Ci, że jest niedojrzałym, mającym Cię gdzieś narcyzem, a Ty pokornie podkulasz ogon i lecisz sie z nim bzykać. Sama ściągasz na siebie nieszczęścia.

20

Odp: Spóźniający się okres i panika chłopaka

Dramat -- dziewczyna nie dostaje okresu, a on zrywa z nią. Oto jak będzie wyglądało twoje życie gdy będziesz chciała je z nim spędzić...

21

Odp: Spóźniający się okres i panika chłopaka
secondlife napisał/a:
nocnalampka napisał/a:

Dziewczyno, zapytam, w kontekście obu Twoich wątków - czemu Ty z nim jesteś. Nawet nie jesteś, bo on twierdzi podobno, że nie jesteście związkiem, a Ty otwarcie mówisz, że wiesz, że on Cię nie kocha (i myslę, że masz rację). Co takiego powstrzymuje Cię przed pokazaniem mu drzwi?

Nie wiem, lubie z nim spędzać czas po prostu, zresztą, sex też mi się podoba...Nie wiem. Czasem chciałabym skończyć z nim raz na zawsze, zapomnieć, że go kiedykolwiek poznałam, ale w innych sytuacjach, czuje, że znów coś zaczynam do niego czuć...

Nie ma to jak nastolatka która myśli że prezerwatywa ją ochroni przed ciążą. Dziecko dorośnij najpierw do współżycia bo jak widać nie masz podstawowej wiedzy. Jeszcze zakończy sie tym że on Cie kopnie w tyłek kiedy będziesz w ciaży a Ty będziesz samotna matka. Nie rozumiem dzisiejszych nastolatek.... Bo seks to przecież zabawa-fajny jest OMG!
A facet jest z Toba tylko żeby podupczyc, bo żadnej odpowiedzialności nie ma w sobie. Nie jesteś gotowy na dziecko to nie współżyj, albo idź do ginekologa i niech Ci dobierze tabletki gdzie one też w 100% nie chronią, ale jednak bardziej niz prezerwatywa.

CO MASZ ZROBIĆ ? KOPNĄĆ GO W TYŁEK ALBO PRZESTAĆ WSPÓŁŻYĆ BO NIE MA CZEGOŚ TAKIEGO JAK WYLUZOWAĆ!

22

Odp: Spóźniający się okres i panika chłopaka
starshaped napisał/a:

Na Twoim miejscu powiedziałabym mu, że skoro jest tak wiecznie zestresowany tą urojoną ciążą, niech sam kupi 20 testów i będziesz je robić co 3 dni dla jego spokoju.

Najlepsza rada.

23

Odp: Spóźniający się okres i panika chłopaka

ja po tym temacie nie widzę aby autorce było źle w tym "związku". skoro jej dobrze niech go kontynuuje.

odpowiedzi:
nic nie zrobisz aby wyluzował. i to nie jest normalne.
chociaż nie.. brak sexu między Wami by go wyluzował, ale sądzę że na tyle że aż przestałby się do Ciebie odzywać smile

24

Odp: Spóźniający się okres i panika chłopaka

On jest z Tobą dla seksu. Po prostu. Jeżeli Tobie to odpowiada to nie ma sprawy. Bojąc się dziecka on boi się odpowiedzialności, perspektywy wspólnego życia. Czy Tobie to odpowiada? Na to pytanie musisz odpowiedzieć sobie sama.

25 Ostatnio edytowany przez nocnalampka (2013-01-22 12:07:48)

Odp: Spóźniający się okres i panika chłopaka

Tak w kontekście tego wątku przypomniał mi się czytany jakiś czas temu felieton. Traktował o świadomym rodzicielstwie. I jedna myśl mi mocno utkwiła - że świadome macierzyństwo zaczyna się w momencie wyboru kogo kobieta zaprasza do swojego łóżka. Kobieta nieplanująca dziecka. Jak ulał pasuje mi to do tej sytuacji. Zawsze, ale to zawsze seks może skutkować dzieckiem! Niezależnie od poziomu zabezpieczeń. A pójście do łóżka z facetem o którym z góry wiadomo, że nie będzie chciał udzwignąć konsekwencji, jest proszeniem się o kłopoty. I wiem, że zabrzmię mało nowocześnie i takie tam, ale i tak uważam, że rozsądnie jest poczekać z seksem na takiego człowieka, który w razie czego udzwignie odpowiedzialność za swoje czyny.

26 Ostatnio edytowany przez secondlife (2013-01-22 12:38:05)

Odp: Spóźniający się okres i panika chłopaka
nocnalampka napisał/a:

rozsądnie jest poczekać z seksem na takiego człowieka, który w razie czego udzwignie odpowiedzialność za swoje czyny.

Mądry Polak po szkodzie. Z jakieś pół roku temu, gdybym mu powiedziała o dziecku, to sądzę, że by się przestraszył, ale wtedy mnie bardzo mocno kochał i wiem, że stanął by murem, aby nic mi, ani dziecku się nie stało. A przynajmniej tak mi się wydaje. Teraz natomiast wiem, że nie jest materiałem na ojca i jak sam stwierdził 'wolałbym umrzeć, niż mieć dziecko'

27 Ostatnio edytowany przez nocnalampka (2013-01-22 12:44:49)

Odp: Spóźniający się okres i panika chłopaka

Z tego co piszesz, to jeszcze nie sprawiłaś sobie dziecka z tą imitacją meżczyzny, więc jeszcze nie jest za późno na zmądrzenie.

I nie oszukuj się, jeśli ktoś przez pół roku (albo przez inny, dowolny czas) "przestał kochać", przestał szanować itp, to znaczy, że nigdy nie kochał i nie szanował.

28

Odp: Spóźniający się okres i panika chłopaka

A gdybyście jednak wpadli - chciałabyś z nim być? :> Czy on wtedy zachowałby się odpowiedzialnie, czy Cię zostawił? Pomyśl o tym, bo ja tu nie widzę zadatków na odpowiedzialnego partnera, takie zachowania o nim świadczą.

29 Ostatnio edytowany przez secondlife (2013-01-22 12:53:37)

Odp: Spóźniający się okres i panika chłopaka
nocnalampka napisał/a:

I nie oszukuj się, jeśli ktoś przez pół roku (albo przez inny, dowolny czas) "przestał kochać", przestał szanować itp, to znaczy, że nigdy nie kochał i nie szanował.

Rozmawiałam z nim o tym (on sam pisze forum) i tam było, że na początku byliśmy parą TYLKO wg. mnie, że on chciał tylko sexu (którego ja mu nie chciałam dać)= nie kochał mnie i napisałam mu, że to bardzo przykre i ciężkie do zniesienia, bo był moim 1 chłopakiem, w którym się na prawde zakochałam i to wszystko okazało się 1, wielką ściemą, że mnie nie kochał, na co on, że tak było na początku, a później się zakochał.
Wcześniej wierzyłam w tą miłość, a teraz, czym więcej czytam waszych wypowiedzi, tym bardziej zaczynam wierzyć, że on mnie nigdy nie pokochał... To bolesne

30

Odp: Spóźniający się okres i panika chłopaka
moniaCo napisał/a:

Myślę, że przede wszystkim powinniście pomyśleć o skutecznej antykoncepcji.
Nie wyobrażam sobie zyć w takim stresie i trząść się co miesiąc czy jestem w ciąży czy też nie...

Inna sprawa to totalnie niedojrzałe podejście Twojego chłopaka....panikuje, zrywa z Tobą, bo jest cień ryzyka, że zostanie tatusiem...

A jeśli chodzi o nieregularne miesiączki to prosta sprawa - wizyta u ginekologa powinna rozwiać Twoje wątpliwości i niepokoje.

Moniu w tym konkretnym przypadku, najlepszą antykoncepcją będzie brak sexu.
Dla mnie ten chłopak to chyba ma ogolone j**a i wyszedł dopiero z przedszkola.
Masakra sad

31

Odp: Spóźniający się okres i panika chłopaka
secondlife napisał/a:

On powiedział, że do póki nie zrobie testu, to nie będziemy mieć ze sobą kontaktu

Dziewczyno, przede wszystkim się szanuj. Jak możesz pozwalać na coś takiego i z kimś takim współżyć?
Dla mnie to niewyobrażalne.
Druga sprawa - jak jest seks, to ryzyko ciąży zawsze jest. Choćby minimalne. I zawsze warto to brać pod uwagę, szczególnie przy tak mało pewnych sposobach jak prezerwatywa.
Jeśli wpadniesz.. poradzisz sobie sama? Bo widać, że ten chłopiec (bo facet to na pewno nie jest.. ) zwieje.

32

Odp: Spóźniający się okres i panika chłopaka

Szczerze ? Ja sie dziwie ze Ty w ogole z nim jestes, on Cie nie szanuje i traktuje jak lale do dymania, no soreczki. Czytalam Twoje watki i po prostu zal mi Ciebie dziewczyno, ile masz lat ? 16 ? Zacznij szanowac siebie, mowisz o jakiejs dziewczynie dupodajka a Ty jaka jestes ? Uwazaj bo nie dlugo opinia na Twoj temat pojdzie na cale miasto jak sie nie bedziesz szanowac dalej, nie masz kolezanki ktora Ci powie wprost ze zle robisz ? On nie wyluzuje, ja mysle ze powinien zaprzestac seksu bo nie ma zadnej anty na 100 % pewnosci ze panna nie zajdzie.

33

Odp: Spóźniający się okres i panika chłopaka
cisowianka napisał/a:

Czytalam Twoje watki i po prostu zal mi Ciebie dziewczyno, ile masz lat ? 16 ?

Nie ważne ile mam lat, tylko jak sobie pordzić z danym problemem, ale nie martw się, mam więcej niż 16 lat.

34

Odp: Spóźniający się okres i panika chłopaka

Boje sie ze masz 16 z malym hakiem. No szok co czytam. W zyciu nie pozwolilabym sie tak ponizac.

35

Odp: Spóźniający się okres i panika chłopaka

Autorko, cisowianka ma rację...nawet jeśli masz 17, czy 18 (w co nie bardzo wierze), to to co robisz jest przerażające. A właściwie to, czego nie robisz... bo nie szanujesz ani siebie ani swojego ciała. Dajesz się wykorzystywać jak pierwsza lepsza. Nie odbierz mnie źle, ja nie uważam Cię za taką. Za taka uważa Cię Twój chłopak. On jest z Tobą dla seksu, wątpię w jakieś głębsze uczucia z jego strony. Szanuj się dziewczyno...bo jak sama się nie szanujesz...to i inni nie będą w przyszłości...

36

Odp: Spóźniający się okres i panika chłopaka

Secondlife, ale z jakim problemem sobie chcesz poradzić? Z tym, że on ma Cię gdzieś? No to już na to dostałaś odpowiedzi. Czy z tym, że on nie jest dojrzały, odpowiedzialny i nie szanuje Cię? Możesz zmienić to na co masz wpływ. Masz wpływ na to z kim sypiasz, nie masz wpływu na to, że ktoś woli być niedorozwiniętym emocjonalnie szczeniakiem, niż dorosłym mężczyzną.

37

Odp: Spóźniający się okres i panika chłopaka

Drogie Panie, napisze to, ponieważ niektóre z was nie rozumieją co chciałam uzyskać rozpoczynając ten temat.
Pytania są 2, na które chciałam odpowiedzi- Jak mogę uspokoić chłopaka i drugie- Czy to jest normalne (z okresem).
Umoralniać możecie w innym temacie, który również rozpoczęłam, a nie mam ochoty słyszeć 'nie szanujesz swojego ciała, siebie', to nie jest temat na to, więc powtórzę, PYTANIA, NA KTÓRE CHCE DOSTAĆ ODPOWIEDZI możecie znaleźć pod koniec 1 wątku. Dziękuję.

38

Odp: Spóźniający się okres i panika chłopaka

Zatem proszę bardzo, krótko i tylko na temat:

secondlife napisał/a:

Jak mogę uspokoić chłopaka

Możesz np. usiąść i poczekać aż dorośnie i zacznie Cię szanować. Można też próbować ten efekt wywołać groźbami, czarami, modlitwami itp.


secondlife napisał/a:

Czy to jest normalne (z okresem).

Niewykluczone, że program nauczania się zmienił, ale jak ja chodziłam do szkoły, to odpowiedzi na wszelkie pytania dot cyklu płciowego u ludzi dostarczał podręcznik do biologii do 6 klasy SP. Jakbyś miała problem z dotarciem do tej publikacji, to polecam encyklopedię pod hasłem "cykl miesiączkowy". Tam znajdziesz odpoweidz na Twoje wątpliwości.

Na pożegnanie życzę Ci tylko żebyś umiała dostrzec, że Twój problem leży w zupełnie innym miejscu, niż teraz Ci się wydaje. I wtedy zamiast się naburmuszać będziesz umiała wrócić do tego, jak i innego swojego wątku i wyciągnąć coś dla siebie z rad tych, których teraz masz za głupszych od siebie.

39

Odp: Spóźniający się okres i panika chłopaka
nocnalampka napisał/a:

Zatem proszę bardzo, krótko i tylko na temat: ...zamiast się naburmuszać będziesz umiała wrócić do tego, jak i innego swojego wątku i wyciągnąć coś dla siebie z rad tych, których teraz masz za głupszych od siebie.

Ot co smile

40

Odp: Spóźniający się okres i panika chłopaka

secondlife - niech ci kupuje jeden test na każdy dzień tygodnia. I po sprawie. Seks jak i metoda antykoncepcji (czy ewentualne konsekwencje) dotyczą obojga. Dlaczego zatem to tylko ty masz ponosić koszty owych testów?

Innej rady dla takiej panikary jak on nie ma. No niestety, ale do pewnych rzeczy trzeba dojrzeć, a do tego mu daleko. Nie męczy cię taka nerwówka? Bo szczerze - mi to by się odechciało seksu z osobą, która tak ciągle by mi truła....


Acha - prezerwatywy SĄ skuteczną metodą antykoncepcji. Także nie daj sobie kitu wcisnąć. Prawidłowo stosowane dają ok 98% skuteczności.

41

Odp: Spóźniający się okres i panika chłopaka
yoghurt007 napisał/a:

Nie męczy cię taka nerwówka? Bo szczerze - mi to by się odechciało seksu z osobą, która tak ciągle by mi truła....

Acha - prezerwatywy SĄ skuteczną metodą antykoncepcji. Także nie daj sobie kitu wcisnąć. Prawidłowo stosowane dają ok 98% skuteczności.

Właśnie baaardzo mnie denerwowała (teraz już zrobiłam test i jest luz), dosłownie, o cokolwiek zapytałam, to nie dostawałam odpowiedzi na pytanie, tylko- masz okres?! To było straszne. W końcu zadzwoniłam i go opieprzyłam, no i robił odpały, że jak nie zrobie testu, to nie bd mieć kontaktu itp. a ja, że ok, ale jeśli zostanie tatusiem, to będzie jego wina i go przekonałam, żeby nie odwalał i powiedziałam, że zrobie test sama z siebie, jak się uspokoi i przestanie panikować, bo raz/dwa razy może wspomnieć, ale nie cały czas, no i się udało smile

A co do prezerwatyw- wiem, że to JEST skuteczna metoda. Nie używam takich za złotówkę, w żółtym, czy czerwonym opakowaniu z panią na opakowaniu smile A poza tym, czytaliśmy (partner i zarówno ja) jak zakładać poprawnie itp. więc jestem pewna swojego smile

42

Odp: Spóźniający się okres i panika chłopaka
secondlife napisał/a:
cisowianka napisał/a:

Czytalam Twoje watki i po prostu zal mi Ciebie dziewczyno, ile masz lat ? 16 ?

Nie ważne ile mam lat, tylko jak sobie pordzić z danym problemem, ale nie martw się, mam więcej niż 16 lat.

Autorka ma 17 lat ;-).

Posty [ 43 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ZDROWIE KOBIETY » Spóźniający się okres i panika chłopaka

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024