Witaj na Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone przez kobiety dla aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Porozmawiasz na takie tematy jak : miłość, związki, psychologia, edukacja, finanse, religia, zdrowie i uroda...
Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!
Chyba wszyscy lubimy spacery czy po prostu odpoczynek w lesie.
Cisza, świeże powietrze i piękno leśnych ostępów łagodzą nerwy skołatane coraz szybszym tempem życia, pozwalają wypocząć...
Na szczęście dla naszego zdrowia aktywny wypoczynek na świeżym powietrzu staje się coraz modniejszy i powszechniejszy...
Jakie Wy macie odczucia wchodząc do lasu? Staracie się aktywnie spędzać w nim czas?
Offline
Ja raczej wole spacery po lesie niż aktywne spędzanie czasu. Wolę się tam wyciszyć, pooddychać cudownym powietrzem, powdychać zapach tego miejsca, poczuć jak bardzo otacza mnie natura. Dobrze się tam czuje, bezpiecznie, świat wydaje się odległy i nie martwi mnie już tak bardzo to co dotyczy miast...
No a jak można się wybrać na grzybobranie to jestem pierwsza w kolejce ![]()
Offline
Kiedy wchodzę do lasu to staram się być jego częścią. Uspokajam, się, wyciszam, przytulam się do drzew, aby poczuć ich energię. Ja jestem w lesie, a las jest we mnie...![]()
Offline
Może nie aktywnie ale spacery ukojenie dla duszy ![]()
Uwielbiam las sosnowy latem,zapach żywicy i igliwia....od razu lżej sie oddycha.
Jesienią oczywiście grzybobranie .
Offline
sueno6 napisał:
Na szczęście dla naszego zdrowia aktywny wypoczynek na świeżym powietrzu staje się coraz modniejszy i powszechniejszy...
kurcze ja nie rozumiem takiego czegoś, że chodzenie do lasu i wypoczynek na świeżym powietrzu staje się coraz modniejszy!! od razu mi się to kojarzy z tym, że pokazanie się w lesie jest jakiegoś rodzaju lansingiem... przecież to czy ktoś chodzi do lasu albo spędza czas aktywnie wynika tylko z potrzeby danej osoby.... a nie wiem jak wy, ale ja od zawsze lubiłam aktywny wypoczynek i nie wynika to z mody tylko z tego, że od zawsze to robiłam, najpierw z rodzicami potem ze znajomymi itd.
przecież 20 lat temu ludzie też spędzali czas aktywnie i to na różne dostępne wtedy sposoby...
nie lubię jak ktoś mówi o oczywistych rzeczach jako modzie, no chyba że naprawdę są tacy co wypoczywają bo to jest aktualnie w modzie
no i bez urazy, ale używanie słowa moda w takich kwestiach zawsze mnie irytuje ![]()
a wracając do pytania to ja uwielbiam po lesie jeździć na rowerze ![]()
Offline
Mieszkam bliziutko lasu i jeziora, więc bardzo często tam bywam. Często idziemy na długi spacer naokoło jeziora. To jest około 8 km, więc troszkę czasu nam zajmuje. W lesie naprawdę można odpocząć, pooddychać świeżym powietrzem.
Offline
harmony11 napisał:
Ja raczej wole spacery po lesie niż aktywne spędzanie czasu.
To właśnie jest aktywne spędzanie czasu, w odróżnieniu na przykład od siedzenia przed telewizorem ![]()
Offline
Ja też bardzo lubię spacery w takim otoczeniu... świeże powietrze... i ten zapach.. mm.. aż się rozmarzyłam ![]()
Offline
Jak byłam mała mieszkałam pod Łodzią i miałam w okolicy las. Lubiłam tam jeździć z rodzicami, a później już sama z koleżankami na rowerach. Posiedzieć nad rzeczką, pooddychać świerzym powietrzem. Teraz nie mam lasu gdzieś blisko także niestety nie da rady.
Offline
Delicious chyba nie ma miasta w Polsce, w którym byłoby więcej lasów niż w Trójmiescie ![]()
Ostatnio edytowany przez Tryton (2009-05-08 14:58:08)
Offline
Chodzi mi o las, a nie o park ;P
I napisałam, że blisko nie mam.
Offline
no tak, i morza też nie ma, tylko zatoka ![]()
Na rowerze długo raczej nie będziesz dojeżdżać.
Offline
A ja z moimi dziewczynami lubimy jazdy rowerowe lub wędrówki piesze.
Offline
Tryton nie znam jeszcze dobrze Trójmiasta, więc ciekawa jestem gdzie blisko Oruni Grn mam jakiś las??
Offline
Zjeżdżasz do głównego traktu i nasypem wzdłuż kanału do dworca PKS. Na prawo od wejścia masz drzwi do lasu
(początek żółtego szlaku - prowadzi przez las do dworca PKP w Gdyni) Jest tam też tablica informacyjna z mapką. Jak już przejedziesz cały żółty to polecam inne
Wrócić możesz wzdłuż morza lub skmką - za rower nie płacisz.
Offline
rudanka napisał:
sueno6 napisał:
Na szczęście dla naszego zdrowia aktywny wypoczynek na świeżym powietrzu staje się coraz modniejszy i powszechniejszy...
kurcze ja nie rozumiem takiego czegoś, że chodzenie do lasu i wypoczynek na świeżym powietrzu staje się coraz modniejszy!! od razu mi się to kojarzy z tym, że pokazanie się w lesie jest jakiegoś rodzaju lansingiem... przecież to czy ktoś chodzi do lasu albo spędza czas aktywnie wynika tylko z potrzeby danej osoby.... a nie wiem jak wy, ale ja od zawsze lubiłam aktywny wypoczynek i nie wynika to z mody tylko z tego, że od zawsze to robiłam, najpierw z rodzicami potem ze znajomymi itd.
przecież 20 lat temu ludzie też spędzali czas aktywnie i to na różne dostępne wtedy sposoby...
nie lubię jak ktoś mówi o oczywistych rzeczach jako modzie, no chyba że naprawdę są tacy co wypoczywają bo to jest aktualnie w modzie
no i bez urazy, ale używanie słowa moda w takich kwestiach zawsze mnie irytuje
a wracając do pytania to ja uwielbiam po lesie jeździć na rowerze
Mysle, ze autorce postu raczej chodzilo o wyraz modniejszy w znaczeniu, ze coraz wiecej ludzi to robi, a nie ze to jakis trend w modzie...
Lasy sa piekne i uwielbiam je, jednak niestety w Londynie to moge co najwyzej o nich snic... Co innego w moim rodzinnym domu w Polsce- widze las z okna mojego pokoju <3
Offline
Impresjo dzięki za wypowiedź, bardzo dobrze zrozumiałaś przesłanie tego zdania ![]()
Modniejszy - w sensie, że coraz częściej praktykowany jest wypoczynek w lesie...
A chyba nie można mówić w tym wypadku o modzie jako o jakimś trendzie...nie pasuje to zupełnie do tego zagadnienia ![]()
Dla mnie las jest niesamowity...może to niezbyt rozsądne z mojej strony, ale uwielbiam w nim wędrować tylko z moim pieskiem...wtedy mogę wczuć się w ten klimat lasu najlepiej...
w zależności czy jestem akurat w jego ciemnym wnętrzu, wokół niezwykle wysokich sosen i świerków...czy na skraju...uczucia są zupełnie inne...
nie wiem czy tak miałyście, ale ja czuje się w lesie jak w innym świecie...
ta tajemniczość tego miejsca, sprawia że czasami szczęście, radość, podziw miesza się z uczuciem strachu...
a wszystko przez moją olbrzymią wyobraźnię
to ona sprawia, że często widzę miejsca troszkę inaczej niż inni....np. szumiące wierzby odbieram jak żywe istoty...jakiś szmer w krzakach, szelest - wywołuje różne wyobrażenia ![]()
Wiem to wszystko trochę dziwne...ale to cała ja ![]()
Nawet we śnie często jestem w lesie...i wtedy to miejsce jest już zupełnie tajemnicze, pełne dziwnych zdarzeń i istot ![]()
Offline
nie bede zbyt orginalna piszac,ze i ja odpoczywam i regeneruje sily bedac w lesie
Offline
Mieszkam koło Puszczy więc często tam bywam mamy specjalną trase dla rolkarzy więc śmigam na rolkach prosto przez las super sprawa.
Offline
fajnie, bo już myślałam, że na tym forum się nie dyskutuje tylko odpowiada na pytania ![]()
oczywiście rozumiem o co chodzi sueno6, ale zawsze się buntuje kiedy słowo moda jest używane w parze w rzeczami, które wybitnie do niego nie pasują... oczywiście jak dla mnie ![]()
Offline
sueno6 ja tez czesto tak mam, ze wyobrazam sobie rozne rzeczy w lesie... Ogolnie jednak nie chodze tam raczej sama, a to z powodu takiego, ze najzwyczajniej w swiecie sie boje;) Nie wiem czego- moze duszkow lesnych
rudanka oczywiscie, ze sie dykutuje, oby tylko w temacie...
Offline