Czy kiedyś uciszę sumienie?? - Netkobiety.pl

Witaj na Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone przez kobiety dla aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Porozmawiasz na takie tematy jak : miłość, związki, psychologia, edukacja, finanse, religia, zdrowie i uroda...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!

 

#1 2009-05-07 14:00:37

parvati
Niewinne początki
Zarejestrowany: 2009-05-07
Posty: 5

Czy kiedyś uciszę sumienie??

Może nie jest to niesamowita historia (a może jest?), ale uznałam, że musze ją komuś opowiedzieć, nawet jesli będę narazona na potepienie.
Popełniłam okropny grzech i czuje wstręt do siebie. Nie umiem sobie z nim poradzić........

Byłam kochanką zonatego faceta, starszego o prawie 30 lat ode mnie! Nie wiem jak to się stało, co mnie zaslepiło. Mądra, rozsadna kobieta. Wzór do nasladowania, duma rodziny - wplatałam się w takie G****.
Sypialismy ze soba przez kilka miesiecy. Opowiadał o swojej zonie, dzieciach. ŁĄczył nas tylko sex. Tłumaczył, ze nie zyje z zoną. Mieszkaja w jednym domu, ale nic ich nie łączy. I tak nie chciałam tego słuchac, bo nie obchodziło mnie to. On miał mi zrobic dobrze i iśc do domu.....
Ja w międzyczasie szukałam prawdziwej miłości. Postanowiłam, ze jak poznam kogoś interesującego to natychmiast urwe ten chory układ.

Sumienie ruszyło mnie ok stycznia. Dotarło do mnie jak załosnym człowiekiem jestem! Śmieć!
Z dnia na dzien urwałam kontakt. Wyrzuciłam wszystko co się z nim wiązało, zablokowałam telefon.

Ale ja do tej pory nie moge sobie wybaczyć. Nie chodzi o to, że rozbijałam rodzinę...to mnie nie rusza. Chodzi o sam fakt PUSZCZANIA się z facetem ktory mógłby byc moim ojcem. Rzygac mi się chce jak o tym mysle! Nienawidzę siebie!!!

Od tamtej pory minęło troche czasu.
W międzyczasie zakochiwałam się dwa razy i za kazdym zostałam obrzydliwie skrzywdzona sad
Tak się zastanawiam czy to nie kara boska????
Wiem, że to co zrobiłam to ciężki grzech - a że wierzę w Boga - czuje, że te niepowodzenia, ktore mnie teraz spotykają sa karą....
Tylko jak długo będe jeszcze pokutować???? sad
I czy kiedys uciszę sumienie? sad

Offline

 

#2 2009-05-07 14:08:25

suzz
Netbabeczka
Zarejestrowany: 2009-05-03
Posty: 450

Re: Czy kiedyś uciszę sumienie??

Przed Tobą długa droga, ale musisz być silna i dać sobie szansę.. Może powinnaś iść do kościoła i wszystko powtórzyć przed Bogiem.. jak na spowiedzi. Może będzie Ci lżej. Trzymam kciuki. Powodzenia.

Offline

 

#3 2009-05-07 14:12:23

parvati
Niewinne początki
Zarejestrowany: 2009-05-07
Posty: 5

Re: Czy kiedyś uciszę sumienie??

Obiecałam Bogu, że juz nigdy nie popełnie zadnego głupstwa!!!
Żałuje bardzo i tylko On wie jak...

Nie chce iśc do zwykłej spowiedzi, bo się wstydzę.

Na razie rozmawiam z Bogiem sam na sam.
Błagam go, żeby zdjął ze mnie ten ciężar i pozwolił kiedys znaleźc prawdziwą miłość...

Offline

 

#4 2009-05-07 15:10:46

men
Wkręcam się coraz bardziej
Zarejestrowany: 2009-04-27
Posty: 39

Re: Czy kiedyś uciszę sumienie??

Powinnaś iść do zwykłej spowiedzi myślę że ulży ci chociaż trochę bardziej, mi spowiedź bardzo pomaga, możesz także pogadać z księdzem że nie możesz z tym sobie poradzić, ksiądz nikomu nie powie obowiązuje go tajemnica spowiedzi myślę że może ci nawet pomóc poradą


Jestem jaki jestem i nic tego nie zmieni

Offline

 

#5 2009-05-07 15:29:28

mariola
Dobry Duszek Forum
Wiek: 22
Zarejestrowany: 2009-04-21
Posty: 116

Re: Czy kiedyś uciszę sumienie??

W pewnym stopniu cie rozumiem. Ja nie zgrzeszyłam nigdy aż tak, ale także sumienie mnie gryzło i czasami wspomnienia wracaja i tez czuje do siebie obrzydzenie i zadaje pytanie : jak mogłam tak postepować? Tez jestem osoba wierzącą . I zapeniam cie, ze zadna kara boska cie nie spotka:) najwaniejsze jest to, że ZROZUMIAŁAŚ ,ze źle postepujesz! sama do tego sie przyznałaś. Czasami tak jest, że kierujemy sie "popedem" a nie rozumem. to, ze facet był starszy...może akurat wtedy potrzebowałas takiego faceta, który przezył już ho ho i jest doświadczony itd. Miłość spotkasz jestem tego pewna!smile. Życie toczy się dalej, człoweik uczy się na błedach tak to już jest. dlatego nie katuj się ciąglę tymi "wspomnieniami". A ile masz lat? bo jeśli jestes młoda to rozumiem ,że cię sumienie tak gryzie itd. ale z czasem to minie i będzieśz o tym myslec w inny sposób.


Są wspomnienia...na marzeniach kurz...

Offline

 

#6 2009-05-07 17:25:55

malenstwo<3
Przyjaciółka Forum
Wiek: 20
Zarejestrowany: 2009-01-22
Posty: 518

Re: Czy kiedyś uciszę sumienie??

"Ale ja do tej pory nie moge sobie wybaczyć. Nie chodzi o to, że rozbijałam rodzinę...to mnie nie rusza. Chodzi o sam fakt PUSZCZANIA się z facetem ktory mógłby byc moim ojcem."

Mysle, ze powinnas sie powaznie zastanowic nad swoja wiara, poniewaz jesli "nie rusza" Cie to, ze rozbijasz czyjas rodzine, to nie mysle, ze powinnas odnosci sie do Boga.

Jesli juz wierzysz, ze to co Cie spotyka jest kara za to co zrobilas, to watpie, aby to bylo spowodowane roznica wieku miedzy Wami, a tym, ze on byl zonatym mezczyzna.

Tego co sie stalo, nie odwrocisz. Chce Ci napisac, ze to doswiadczenie nauczy Cie czegos, ale Twoim jedynym zmartwieniem jest obrzydzenie jakie nosi ze soba wedlug Ciebie, ta roznica wieku. Potraktuj to jako nowe doswiadczenie zyciowe. Radze Ci, abys slusznie wybierala swoich kochankow i nie byla pochopna w decyzjach zwiazanych z sexem. Uspokuj sumienie. Przeszlosci nie zmienisz, ale moze wybrac przyszlosc. Tak wiec powodzenia.

Ostatnio edytowany przez malenstwo<3 (2009-05-07 17:26:16)


"Badz madrzejszy, ustap glupszemu."

Offline

 

#7 2009-05-07 20:25:37

iziaaaaak
Cioteczka Dobra Rada
Zarejestrowany: 2009-05-01
Posty: 361

Re: Czy kiedyś uciszę sumienie??

Kiedyś byłam w podobnej sytuacji.. tyle że nas sex nie łączył, bo tego nie robiliśmy.. Owszem były pieszczoty, pocałunki, przytulania,trzymania za ręce.. też długo miałam wyrzuty sumienia.. pewnie i teraz gdies załuje.. choć sentyment został do żonatego kolegi.. smile

Myśle że po prostu musisz przyjąć do wiadomości co było,co siewydarzyło.Zaakceptować to, bo nie masz kochana wyjscia, wspomnien nie wymarzesz. Zaakceptuj, powiedz było, minęlo. Żałuje ale postanawiam sie poprawić. NIgdy wiecej!. I żyj dobrze dalej. I kazdego niepowodzenia nie kojarz z tamtym faktem,po prostu nie trafiłas na tego odpowiedniego smile

Każdy popelnia błędy:) A ty sie ciesz, ze w pore "ocknęłas" sie wink


.. bo najważniejsze jest niewidzialne dla oczu ..

Offline

 

#8 2009-05-08 15:23:58

Irga
Tajemnicza Lady
Wiek: 29 lat
Zarejestrowany: 2009-04-22
Posty: 85

Re: Czy kiedyś uciszę sumienie??

Zgadzam się z iziaaaak. Zaakceptuj to co było, przeszłości już nie zmienisz.  Doświadczenie które was spotkało było potrzebne i Tobie i jemu, przecież najlepiej uczymy się na swoich błędach.
Cofanie się bez końca w przeszłość nic nie zmieni, a Ty będziesz miała wciąż poczucie winy, które będzie Ci przeszkadzać w nawiązywaniu nowych relacji z mężczyznami.
Każda z nas ma jakieś grzeszki na swoim sumieniu, to nie znaczy, że mamy wciąż je rozpamiętywać.
Żyjemy po to aby doświadczać nie tylko radości, ale i bólu, takie jest życie.
Już wyciągnęłaś wnioski z tej lekcji.
Więc zamknij już rozdział z żonatym mężczyzną, przestań się zadręczać.
Popatrz w przyszłość, ona jest teraz najważniejsza.

Ostatnio edytowany przez Irga (2009-05-08 15:31:12)


Pokochaj siebie, a kochanie innych przyjdzie Ci łatwo...

Offline

 

#9 2009-05-08 17:13:31

parvati
Niewinne początki
Zarejestrowany: 2009-05-07
Posty: 5

Re: Czy kiedyś uciszę sumienie??

dzięki za miłe słowa!
Kontakt z nim urwałam całkowicie. Jeszcze czasami za mna wydzwania, ale ignoruję te telefony.
Jestem pewna, że już nigdy nie wplączę się w romans. Dostałam niexle po tyłku (tzn własne sumienie mnie zeżarło) i nie mam zamiaru popełniac tego błędu.
Takie płytkie związki oparte na seksie to nie dla mnie!
Chcę zacząc nowe życie, choc póki co doznaje samych porażek sad
No ale może musi minąć trochę czasu zanim Bóg mi wybaczy i zesle na mnie miłość sad

Offline

 

#10 2009-05-08 17:35:40

Irga
Tajemnicza Lady
Wiek: 29 lat
Zarejestrowany: 2009-04-22
Posty: 85

Re: Czy kiedyś uciszę sumienie??

Bóg Cię kocha parvati, bez względu jakie rzeczy robisz. Czy matka nie kocha swoich dzieci, choć źle postępują?
To Ty zacznij kochać siebie, jesteś wyjątkowa i zasługujesz na wszystko co najlepsze pomimo błędów które popełniłaś. To poczucie winy zsyła na Ciebie niepomyślne zdarzenia.
Błądzenie jest rzeczą ludzką, każdy błądzi, ważne aby siebie odnaleźć .


Pokochaj siebie, a kochanie innych przyjdzie Ci łatwo...

Offline

 

#11 2009-05-09 01:26:38

malenstwo<3
Przyjaciółka Forum
Wiek: 20
Zarejestrowany: 2009-01-22
Posty: 518

Re: Czy kiedyś uciszę sumienie??

Wybaczcie, ale na prawde nie wiem jak mozecie w tym momencie pisac o Bogu? Parvati, Twoje podejscie jest bardzo egoistyczne. Przestancie pisac, ze Bog wybaczy, Bog kocha, jestes wyjatkowa, itd. itp. Prawda jest taka, ze sumienie gryzie Cie tylko i wylacznie dlatego, ze nie mozesz wyrzucic z siebie obrzydzenia, jakie nosi za soba jego wiek.
Nie obchodzi Ci to, ze byl zonaty, to, ze mial kobiete, ktorej przysiag wiernosc az do smierci, ze stworzyl z nia dzieci i wyraznie to napisalas. Nie wazne co mowil, jak mowil. Mezczyzni duzo mowia, aby dostac to czego chca.

Tak wiec zanim sprobujes uciszasz swoje sumienie, pomysl o tym, co tak na prawde powinno je gryzc.


"Badz madrzejszy, ustap glupszemu."

Offline

 

#12 2009-05-09 08:07:04

Irga
Tajemnicza Lady
Wiek: 29 lat
Zarejestrowany: 2009-04-22
Posty: 85

Re: Czy kiedyś uciszę sumienie??

Myślę, że pravi wie, że źle postępowała decydując sie na czysty seks ze starszym mężczyzną, rozbijając jego rodzinę, jak i fakt, że traktowała go przedmiotowo, tylko nie przyznaje sie do tego przed samą sobą.
Chce zbagatelizować całą sprawę, lecz to sie nie udaje.  Jeśli faktycznie chodziłoby tylko o obrzydzenie to nie odczuwałaby poczucia winy, co najwyżej niesmak.
Jeśli się nie przyznasz  przed samą sobą pravi, co tak naprawdę Cie gryzie i dlaczego masz to poczucie winy, to nie zmieni się na lepsze Twoje życie.


Pokochaj siebie, a kochanie innych przyjdzie Ci łatwo...

Offline

 

#13 2009-05-10 00:17:13

Ana608
O krok od uzależnienia
Zarejestrowany: 2009-04-28
Posty: 69

Re: Czy kiedyś uciszę sumienie??

nooo.. ładnie ale jak moge wiedziec to ile ty masz lat jak sypialas z facetem starszym od siebie o 30 lat?? ale nie martw sie napewno jeszcze wszystko sie kiedys ulozy i nie mozesz miec juz teraz pretensji do siebie bo tak jak sie mówi ''niema co plakac nad rozlanym mlekiem''mozesz sie tylko cieszyc ze nie wpadlas w niechciana ciaze ... bo co wtedy??.....

Offline

 

#14 2009-05-10 09:05:04

kora40
Przyjaciółka Forum
Zarejestrowany: 2009-04-28
Posty: 1059

Re: Czy kiedyś uciszę sumienie??

czlowiek jest omylny popelnia bledy.i nie chodzi wg mnie o to by cie krytykowac czy nie.bo zdania ludzi beda rozne.wazne jest to .ze sama zrozumialas ze isc ta droga ,daleko nie zajdziesz.jak post wczesniej bylo napisane,nie ma co plakac nad rozlanym mlekiem..idz do przodu,z pewna madroscia zyciowa..

Offline

 

#15 2009-05-10 10:53:13

oazuu
100% Netkobieta
Wiek: 18
Zarejestrowany: 2008-10-06
Posty: 2114

Re: Czy kiedyś uciszę sumienie??

człowiek z natru jest grzeszny.
dobrze, że w końcu uświadomiłaś sobie,  że to co robisz jest złe.


myslę,  że Twoje sumienie uspokoi się z czasem.


jeśli chcesz wiedzieć coś o mnie, to coś Ci zdradzę.
miłość dla mnie to huśtawka, która stoi w równowadze.
bo chcę Cię z każdą wadą. Nic nie zmienię.

mój narkotyku, mój tlenie. < 3

Offline

 

#16 2009-05-11 13:31:37

impresja
Moderator
Wiek: 24 latka
Zarejestrowany: 2008-12-04
Posty: 2325

Re: Czy kiedyś uciszę sumienie??

Mam nadzieje, ze kiedys zdasz sobie sprawe, ze moglas zranic w ten sposob jeszcze pare innych osob- nie tylko siebie... (np. jego zone)...


'Nie bój się cieni. One świadczą o tym, że gdzieś znajduje się światło...'
(Oscar Wilde)

Regulamin Forum Kobiet - NETKOBIETY.PL- przeczytaj!

Offline

 

#17 2010-03-17 10:58:01

Maria2364
Niewinne początki
Zarejestrowany: 2010-03-16
Posty: 5

Re: Czy kiedyś uciszę sumienie??

Nie ma az co tak przezywać! na starość bedziesz miała co wspominać! przcież wtedy chciałas tego!!i było ci dobrze....

Offline

 

#18 2010-03-17 12:22:56

nimfa
Dobry Duszek Forum
Wiek: 30
Zarejestrowany: 2009-07-11
Posty: 149

Re: Czy kiedyś uciszę sumienie??

parvati przesadzasz. Wierz mi, wszystko bedzie okay. Ten facet Ciebie uwiódł, tak sie zdarza. Potraktuj to jak doswiadczenie w Twoim zyciu. Bez tego doswiadczenia czegos bys sie nie nauczyla, prawda?
Zapomnij o tym, wyluzuj. Piszesz ze wierzysz w Boga. Dobrze, jesli tego potrezbujesz to sie pomódł. Ale uwierz w tym co zrobilas nie bylas sama, ten facet takze popełnił taki bład.
Zobaczysz ze znajdziesz prawdziwa milosc, kogos z kim bedziesz chciała byc, tylko powoli i rozważnie.
powodzenia

Offline

 

#19 2010-03-17 13:47:07

Greta
Przyjaciółka Forum
Wiek: 30+
Zarejestrowany: 2009-11-05
Posty: 1003

Re: Czy kiedyś uciszę sumienie??

dziewczyny tan temat ma prawie rok .patrzcie na daty smile

Offline

 

 

Stopka forum

Powered by PunBB
© Copyright 2002–2005 Rickard Andersson

Mapa strony - Archiwum © www.netkobiety.pl 2007-2009