ANTYBIOTYKI - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ZDROWIE KOBIETY » ANTYBIOTYKI

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 65 ]

1

Temat: ANTYBIOTYKI

Jestem przekonana, że większość z pacjentów ma już pełną świadomość negatywnych skutków przyjmowania antybiotyków. Czy przeziębienie, czy grypa czy zapalenie często wychodzimy z receptą na jakieś cudo. Fakt dużo zależy od lekarza prowadzącego i zdania są podzielone. Byłam kiedyś na  konferencji dotyczącej antybiotykoterapii i usłyszałam tam taką opinię, że na dzisiejsze tak zmutowane wirusy niestety ale samo naturalne leczenie często jest niewystarczające i tak czy siak pacjent wraca po kilku dniach i włączenie antybiotyku jest konieczne.

Ja należę do tej grupy, która nie jeden raz borykała się z negatywnymi skutkami antybiotykoterapii, ale jak sie okazało przyczyną było złe dobranie antybiotyku do jednostki chorobowej smile co wiązało się z dwukrotną zmianą antybiotyku i w efekcie przez kolejne sześć miesięcy leczyłam swój żołądek. Nikomu nie życzę.

Jakie jest wasze zdanie, czy faktycznie zdarza wam się tak, że często metody naturalne leczenia przeziębienia lub grypy nie wystarczają???

Dodam, że w przypadku grypy czy przeziębienia zastosowanie antybiotyku jest dla mnie abstrakcją, ale nie jestem lekarzem więc nie chcę podważać ordynowania leków przez dr.  bo być może z tymi "zmutowanymi" wirusami jest sporo racji - nie dokopałam się do badań.. dlatego też interesuje mnie wasze doświadczenie, jak często nie udaje wam się samemu wyjść z przeziebienia, grypy? jak często później są powikłania?  ( no oczywiście zakładamy, że naturalne leczenie było prawidłowe czyli przede wszystkim wygrzanie).

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: ANTYBIOTYKI

Przede wszystkim grypy nie leczy się antybiotykami. Grypę wywołuje wirus, a antybiotyki działają tylko na bakterie i grzyby, brawa więc dla wszystkich lekarzy, którzy przepisują antybiotyki na wszystko.

Ja przeziębienia zawsze leczę domowymi sposobami i naturalnymi środkami. Antybiotyków nie biorę od dawna, prawie zawsze po nich czułam się sto razy gorzej niż przed kuracją. Raz dostałam poważnego zatrucia wątrobowego, bo lekarz nie miał pojęcia na co jestem chora i przepisywał co chwilę nowy antybiotyk - jak nietrudno się domyślić, żaden z nich nie pomógł, za to zatruły mi cały organizm i długo z tego wychodziłam.

Na grypę nie chorowałam od kilkunastu lat, więc się nie wypowiem, ale kiedy dopada mnie przeziębienie, stawiam na miód, czosnek, maść rozgrzewającą, a z leków biorę ewentualnie pastylki łagodzące ból gardła lub syrop na kaszel. Inną sprawą jest to, że odkąd przeszłam kilka zabiegów akupunktury i kurację odtruwającą (zioła), nie choruję w ogóle.

3

Odp: ANTYBIOTYKI

Moja rodzina i kilku znajomych to tzw sluzba zdrowia.Utrzymuja ze podawanie antybiotykow przy zapadlosciach wirusowych zapobiega infekcja bakteryjnym oslabionej w danej chwili odpornosci immunologicznej wlasnej.Unikam antybiotykow cos do ssania,syrop,jakies reklamowane srodki na przeziebienie,wieczorem "mocny"sok malinowy ewentualnie.Jak musze siegnac po antybiotyk to zaczynam od wymazu,posiew,chodowla i wtedy trafnosc jego doboru jest pewniejsza.Magia antybiotykow jest z drugiej strony dosc spora czesto sie spotykam ze zjawiskiem ze ktos zmienia lekarza bo na recepcie nie bylo antybiotykow.Dzialania uboczne antybiotykow sa przeogromne i naprawde nalezy zachowac rozsadek  siegac po nie.

4

Odp: ANTYBIOTYKI

Dwa lata temu byłam chora. Miałam grypę i... dostałam antybiotyk. "Osłonowo". Nie wiem przed czym mnie miał osłaniać, skoro nie wychodziłam z domu i nie miałam szansy na zakażenie bakteryjne. Wzięłam. Czułam się po nim strasznie. Byłam osłabiona do tego stopnia, że miałam problem z wyjściem po schodach na czwarte piętro, a włosy wypadały mi garściami. Po dwóch tygodniach poczułam się jako tako i poszłam do pracy. Minął miesiąc a ja znów byłam chora. Tym razem dostałam dwa antybiotyki, w tym jeden po wymazie. Lekarka nie chciała wierzyć, że te bakterie który wyszły na antybiogramie to moja "naturalna" flora bakteryjna i mam ją od lat. I wcisnęła mi to świństwo na siłę. Wtedy przed tymi chorobami nie brałam nic zapobiegawczo, żadnego czosnku, rutinoscorbinu, miodu, imbiru. Nic dziwnego, że mnie wzięło. Jednak uważam, że tamte antybiotyki zostały źle dobrane. Podobno miałam zapalenie oskrzeli, co przy astmie jest groźne, bo pogłębia objawy.

Potem, po tej chorobie (w sumie 5 tygodni na L4 w ciągu dwóch miesięcy) zaczęłam brać BioMarine, drogie jak diabli, ale dobre Przez dwa lata nie byłam na nic chora, może z wyjątkiem małych przeziębionek. Ale wtedy w ruch szedł imbir, czosnek i inne naturalne metody zwalczania przeziębień, nie minęły dwa dni i byłam zdrowa.

5

Odp: ANTYBIOTYKI

Moja lekarka jest tym typem, który na wszystko przepisuje antybiotyk. I to ten sam. Wszystkim. Dlatego będę zmieniała lekarza. Antybiotyk traktuje jako ostateczność. Na przykład tak jak teraz- przy suchym zębodole i zabiegu na torbiel Bartolina(a raczej ropień, który z tego się wytworzył).
Jak zaczynam chorować, a jest już to coraz rzadziej, to stosuje stare metody. Syrop z cebuli, ciepła herbata, full czosnku. Jak przez kilka dni nie pomaga, wtedy wybieram się do lekarza.

6

Odp: ANTYBIOTYKI

Chorowałam na przełomie października i listopada i niestety musiałam brać antybiotyk, a raczej dwa, gdyż u palaczy wszelkie infekcje trudniej się leczą. Generalnie moja lekarka jest oszczędna w zapisywaniu antybiotyków. To był pierwszy antybiotyk od wielu lat.

7

Odp: ANTYBIOTYKI

ja w sumie antybiotyków nie biorę,a jak juz muszę to kupuję sama w aptece

dziwi mnie natomiast że lekarze na wszystko przepisują antybiotyk,przynajmniej jeśli chodzi o dzieci
katarek,nie katarek bach antybiotyk,dlaczego nie robi sie testów aby sprawdzić czy infekcja jest bakteryjna czy wirusowa? tylko antybiotyk na dzień dobry? jeszcze powiem że jak idę do lekarza to lekarz mnie sie pyta jaki chcę antybiotyk dla dziecka,sama mam sobie wymyślić,więc w zasadzie po co iść do lekarza chyba tylko po receptę,bo nawet badanie wygląda tak,że ciężko po nim określić na co dziecko choruje

8

Odp: ANTYBIOTYKI

lena812 mam wrażenie, że mamy tego samego lekarza heh. Myślę, że warto równiez poruszyć kwestię przepisywania i stosowania probiotyku, prebiotyku czy też synbiotyku. Osobiście nie spotkałam się żeby komuś z mojej rodziny czy też znajomych został wytłumaczony mechanizm działania a niestety nagminnie spotykam się z tym, że pacjent łyka równocześnie co oczywiście mija się z celem... Czy ktoś z was spotkał się z tym, że poza zaleceniem przyjmowania osłony ( i rzuconym proszę przyjać po antybiotyku) wyjasnieniem dlaczego to ważne?

9

Odp: ANTYBIOTYKI

Moja lekarka nawet po zadanym pytaniu miała problem, żeby to zrobić. Moja poprzednia, przy każdej chorobie mi wszystko tłumaczyła. Nawet jeśli miałam ze 3 latka. Osłona to po to, lek taki i taki, jak stosować, co to za lek, po co, co się dzieje itp.

10

Odp: ANTYBIOTYKI
KGB napisał/a:

Czy ktoś z was spotkał się z tym, że poza zaleceniem przyjmowania osłony ( i rzuconym proszę przyjać po antybiotyku) wyjasnieniem dlaczego to ważne?

Ja się nie spotkałam. A byłam już u wielu rodzinnych lekarzy. Żaden nie powiedział, po co się to bierze i co ważne, w jaki sposób. Na szczęście działanie antybiotyku na przewód pokarmowy, w tym bakterie jelitowe poznałam w szkole średniej na biologii, a sposób dawkowania umiem przeczytać w ulotce. Niestety wielu ludzi nie wie, po co probiotyki są, a przeczytanie ulotki to dla nich nieco za dużo.

11

Odp: ANTYBIOTYKI

a ja powiem że mi lekarz nigdy nie zaproponował brania osłony  w trakcie kuracji antybiotykiem ,pal licho ja  ale w zasadzie z dziećmi chodze do lekarza
osłonę proponuje mi pani w aptece nie lekarz

12

Odp: ANTYBIOTYKI

A ja bym chciala zeby tu gdzie mieszkam nieco odwazniej siegano po antybiotyki smile
Bo w UK wszystko z zalozenia leczy sie paracetamolem. Przeziebienie nie przeziebienie, grypa nie grypa, angina nie angina. Paracetamol i juz. Ale jakos na moja angine nie pomogl, dopiero antybiotyk w dwa dni zdzialal to, co ten cudny paracetamol mial zrobic w tydzien. smile

Nie mam nic do antybiotykow, moge brac.

13

Odp: ANTYBIOTYKI

Sadie to je pochlaniaj,ale mysle ze nastapi taki dzien ze wtedy kiedy naprawde beda Ci potrzebne to nie beda dzialac na Ciebie.Czego rzecz jasna Ci nie zycze.

14

Odp: ANTYBIOTYKI
Sadie napisał/a:

A ja bym chciala zeby tu gdzie mieszkam nieco odwazniej siegano po antybiotyki smile
Bo w UK wszystko z zalozenia leczy sie paracetamolem. Przeziebienie nie przeziebienie, grypa nie grypa, angina nie angina. Paracetamol i juz. Ale jakos na moja angine nie pomogl, dopiero antybiotyk w dwa dni zdzialal to, co ten cudny paracetamol mial zrobic w tydzien. smile

Nie mam nic do antybiotykow, moge brac.

dokładnie,w UK tak jest,koleżanka musiała z małym dzieckiem lecieć do Polski po to tylko żeby dostać antybiotyk,bo tam nikt nie chciał go dac dziecku,tylko paracetamol
wiadomo że z antybiotykami nie ma co przesadzać,ale czasami trzeba go podać

15

Odp: ANTYBIOTYKI

jasne, że jak nie ma takiej potrzeby to lepiej antybiotyku nie brać ale czasami to konieczność, a nie wzięcie może naprawdę się źle skończyć! Wiadomo, że antybiotyki wyjaławiają żołądek dlatego zawsze coś osłonowego trzeba wziąć (np. probiotyk), później jeszcze po antybiotyku zrobić sobie taką kurację i da się przeżyć wink

16

Odp: ANTYBIOTYKI

Na osłonę to koniecznie trzeba brać probiotyk. Ale masz rację, czasami antybiotyk jest jedynym lekarstwem.

17

Odp: ANTYBIOTYKI

niestety, nasz pediatra stara się unikać antybiotyków, chyba aż za bardzo po nie doleczyliśmy przeziębienia i wyszło zapalenie oskrzeli hmm, później jeszcze rotawirus i była masakra, kazał nam brać acidolac po antybiotyku 2 tygodnie na wzmocnienie

18

Odp: ANTYBIOTYKI

Po antybiotyku organizm jest osłabiony i łapie inne choróbska, dobrze jest podawać probiotyk do dwóch tygodni po skończonym antybiotyku. I w celu odbudowy mikroflory i w celu wzmocnienia odporności.

19 Ostatnio edytowany przez KtarzynaB (2013-07-30 17:31:44)

Odp: ANTYBIOTYKI

To ja się postaram wytłumaczyć troszkę;
antybiotyki niestety mają szerokie spektrum działania i zwalczają także te dobre, które są w jelitach, podawanie osłony ma zapobiec całkowitemu wyniszczeniu tych bakterii. Notabene te bakterie także zażywa się w innych okolicznościach np. długotrwałej biegunce i innych. Jak wyżej wzmacnia się w ten sposób odporność,
synbiotyki -  połączenie probiotyku z prebiotykiem, które są podawane razem w związku z ich synergistycznym działaniem w celu przywrócenia prawidłowej flory jelitowej. Termin ten przede wszystkim dotyczy produktów, w których składnik prebiotyczny selektywnie promuje składnik probiotyczny, np. prebiotyk ? oligofruktoza stymuluje namnażanie się w przewodzie pokarmowym bakterie z rodzaju Bifidobacterium.

20

Odp: ANTYBIOTYKI

Jeny, nie pamiętam kiedy ostatnim razem brałam antybiotyk. Jakieś 5-6 lat temu może, wtedy byłam naprawdę chora i słaba. Faktem jest, że mnie jeszcze żaden lekarz nie zapytał, czy bym chciała coś osłonowego na żołądek, sama się zawsze musiałam upominać, ale wtedy nie robili problemów. Myślę, że warto, aczkolwiek same antybiotyki uważam za ostateczność. Przy zwykłym przeziębieniu najlepiej jest po prostu chorobę przeczekać, sama przejdzie. Moje doświadczenie z paracetamolem/ibuprofenem jest takie, że opóźniają one rozwój choroby, ale nie zapobiegają jej. Jeśli więc muszę pracować i czuję się chora to łykam Ibuprom lub coś podobnego i na kilka dni będę niemalże zdrowa. Zwykle jednak po prostu biorę wolne w pracy i się grzeję w łóżku z kubkiem gorącej herbaty smile

21 Ostatnio edytowany przez Iceni (2013-08-05 00:48:09)

Odp: ANTYBIOTYKI
lena812 napisał/a:
Sadie napisał/a:

A ja bym chciala zeby tu gdzie mieszkam nieco odwazniej siegano po antybiotyki smile
Bo w UK wszystko z zalozenia leczy sie paracetamolem. Przeziebienie nie przeziebienie, grypa nie grypa, angina nie angina. Paracetamol i juz. Ale jakos na moja angine nie pomogl, dopiero antybiotyk w dwa dni zdzialal to, co ten cudny paracetamol mial zrobic w tydzien. smile

Nie mam nic do antybiotykow, moge brac.

dokładnie,w UK tak jest,koleżanka musiała z małym dzieckiem lecieć do Polski po to tylko żeby dostać antybiotyk,bo tam nikt nie chciał go dac dziecku,tylko paracetamol
wiadomo że z antybiotykami nie ma co przesadzać,ale czasami trzeba go podać

Wcale się z tym nie zgodzę - też mieszkam w UK i kiedy potrzebny jest antybiotyk to się go dostaje -kiedy z przeziębienia u mojej córki wywiązało się zapalenie ucha bez problemu pani doktor sama antybiotyk zaproponowała, potem, po kilku latach również dostała antybiotyk kiedy złapała przeziębienie tuż po ospie i kolejny raz dostała antybiotyk jakieś 1,5 roku temu kiedy ją ząb bolał (to akurat jest tu normalne) ale dentysta sam stwierdził, że zęba nie ma sensu leczyć, bo lada chwila sam wypadnie. I tak wciągu 10 lat życia  antybiotyk, kiedy był potrzebny, bez problemu dostała.

A teraz ty sama się zastanów czy dla  ciebie antybiotyk był takim wspaniałym lekarstwem, skoro jak uważasz po tygodniu na paracetamolu tez by przeszło - zyskałaś 5 dni lepszego samopoczucia, ale gdybyś pozostała na paracetamolu to organizm sam by wyprodukował przeciwciała i twoja odporność by wzrosła. A tak? - zyskałaś 5 dni i nic poza tym. Stykając się z tymi bakteriami ponownie jesteś tak samo narażona na zachorowanie jak przedtem.

A potem narzekanie na niską odporność... A na czym ma się układ odpornościowy uczyć zwalczać infekcje, jak od razu antybiotyk, bo szkoda czasu 5 dni w łóżku poleżeć?

--
Ja jestem właśnie takim dziwnym przypadkiem - do wieku ok 14 lat antybiotyk miałam przynajmniej dwa razy do roku - iw zastrzykach, bo przy przeziębieniach przy okazji bardzo wymiotowałam i nie mogłam w kapsułkach - mając te lat kilkanaście oczywiście się zbuntowałam i do lekarza chodziłam, ale nigdy recepty na zastrzyki nie wykupowałam i o dziwo... wkrótce przestałam chorować big_smile

W ciągu następnych ponad 20 lat antybiotyk brałam jedynie 2 razy - ponad 10 lat temu, kiedy ze względu na nowa pracę musiałam chodzić do pracy na kilkanaście godzin nawet z gorączką i się załatwiłam na dobre  i kilka lat temu jak mi próchnica pod plombę weszła i musiałam mieć zęba leczonego - a w UK bolącego zęba bez antybiotyku nie ruszą.

Dlatego ja po antybiotyk póki naprawdę nie muszę - to nie sięgam. Odpoczynek, relaks, spokój, dobra książka i dobra herbata są najlepszym lekarstwem na przeziębienie smile a na nic innego chora nie byłam ( pomijając jakieś tam świnki, ospy itepe) smile

22

Odp: ANTYBIOTYKI

Są takie choroby, które tylko antybiotyk wyleczy, nie mówię tu o zwykłym przeziębieniu bo antybiotyk nie działa na wirusy. Ale kiedy już musimy wziąć antybiotyk to nie wolno zapominać o probiotyku. Raz nie podałam go dziecku i zaraz miał biegunkę.

23

Odp: ANTYBIOTYKI

To prawda, często antybiotyk jest konieczny,  ale jak weźmiemy coś osłonowego to unikniemy problemów związanych z biegunkami i bólem brzucha, szczególnie u dzieci.

24

Odp: ANTYBIOTYKI

też się zgadzam, że czasami nie da się bez niego obejść, raz nam nie chciała dać lekarka to poźniej z przeziębienia zrobiło się zapalenie oskrzeli sad tak jak mówicie coś na osłonę i uniknie się negatywnych skutków

25

Odp: ANTYBIOTYKI

Antybiotyk tylko w skrajnych wypadkach, choć wiadomo czasem są nieuniknione. Niestety Polacy sami z siebie biorą bardzo dużo leków. Raz szłam obok apteki a kobita mówiła "Zobacz Waldek tego leku jeszcze nie mamy, a to jest na to no zobacz..."
Ostatnio robiąc sobie przerwę w telewizji oglądałam coś weszły reklamy i 80% z nich to reklamy leków, suplementów itp. byłam w szoku. Problemem też jest to, że lekarze często nie dadzą Ci tego, co będzie dla Ciebie najlepsze, ale to na co mają podpisaną umowę i z czego będą mieć dodatkowy zysk. Im mniej różnych specyfików bierzemy tym lepiej.

26

Odp: ANTYBIOTYKI

przesada w żadną stronę nie jest dobra, byłam raz z dzieckiem u lekarki która nie chciała przepisać antybiotyku, później niedoleczone przeziębienie przerodziło się w zapalenie oskrzeli i musieliśmy dawać 2 antybiotyki hmm. Jeśli się do tego odpowiednio podejdzie tzn poda się dziecku probiotyk to nie powinno być problemu ani z żolądkiem ani z odpornością. Lekarz nam polecał po antybiotyku jeszcze przez 3 tygodnie podawać probiotyk (dawaliśmy acidolac), mam wrażenie że efektem ubocznym była lepsza odporność, bo dziecko nam teraz rzadko choruje

27

Odp: ANTYBIOTYKI

Nasza lekarka też stroni od antybiotyków, ale czasami są potrzebne, są choroby gdzie tylko nimi wyleczymy się. Dobrze, że są. Niektórzy wypisują przy każdym przeziębieniu antybiotyki, to już jest przesada.

28

Odp: ANTYBIOTYKI

Antybiotykoterapia nie jest dobrym rozwiązaniem na wszystko, w przypadku chorób wirusowych jest ona nie tylko nieskuteczna, ale nawet szkodliwa.

29

Odp: ANTYBIOTYKI

Nie mówię tu o wirusach,  ale np. zapalenie gardła, zapalenie płuc, angina, zapalenie ukł. moczowego, wtedy antybiotyk jest potrzebny.

30

Odp: ANTYBIOTYKI

nie na wszystko antybiotyki pomogą ale tak jak napisałaś dobrze, że są i czasem po prostu nie da się ich uniknąć, na szczęście u nas już dawno nie było antybiotyku smile

31

Odp: ANTYBIOTYKI

Antybiotyki stosuje rzadko bo to sama chemia, ile to już leków cofnięto ze sprzedaży? Póki domowe sposoby mi pomagają to dalej zamierzam leczyć się w taki sposób.

32

Odp: ANTYBIOTYKI
KGB napisał/a:

Dodam, że w przypadku grypy czy przeziębienia zastosowanie antybiotyku jest dla mnie abstrakcją, ale nie jestem lekarzem więc nie chcę podważać ordynowania leków przez dr.  bo być może z tymi "zmutowanymi" wirusami jest sporo racji - nie dokopałam się do badań.. dlatego też interesuje mnie wasze doświadczenie, jak często nie udaje wam się samemu wyjść z przeziebienia, grypy? jak często później są powikłania?  ( no oczywiście zakładamy, że naturalne leczenie było prawidłowe czyli przede wszystkim wygrzanie).

Eh źle, źle, źle. Antybiotyki nie leczą wirusów, antybiotyk podaje się ewentualnie po kiedy doszło do nadkażenia organizmu bakteriami lub kiedy pacjent ma współistniejące choroby osłabiające odporność wtedy już w trakcie grypy podaje się antybiotyki, ja tak mam ponieważ mam cukrzycę i astmę, więc wymagam antybiotykoterapii nawet wtedy gdy choroba zaczyna się od wirusa bo bez nich z grypy robi się zapalenie płuc.

Ale po za tym wszystko się zgadza antybiotyki osłabiają naszą odporność, a wtedy częściej chorujemy i znowu bierzemy więcej antybiotyków, ja też przez kilka tygodni po antybiotykach dochodzę do siebie bo wtedy rozwijają mi się zakażenia grzybicze z czym nasza medycyna sobie kompletnie nie radzi.

Jednak nie należy demonizować, słyszałam już o przypadkach kiedy mama nie wykupiła dziecku antybiotyków i dzieciak w końcu lądował w szpitalu, bo ona się naczytała jakie te antybiotyki są złe. Mocnych infekcji bakteryjnych nie wyleczymy syropem z cebuli ani ciepłym łóżkiem więc jeżeli jest taka konieczność to należy je brać.

33

Odp: ANTYBIOTYKI

Gunias jeśli Ci pomagają to pewnie, czemu by z nich rezygnować. Każdy ma swój sposób, ja też w miarę możliwości wolę się leczyć sama i swoimi sposobami

34

Odp: ANTYBIOTYKI

Jak sie czasem nie da, dzieciak 2 lata nie miał antybiotyku, a w tym roku 2 razy juz, bo szkarlatyna i coś tam jeszcze ei co trudno, dałam, a teraz może będzie znowu spokój na 2 lata oby ;-)

35

Odp: ANTYBIOTYKI

Dzisiaj po południu jadę z młodszym do lekarza, bo gorączkuje i boli go ucho, podejrzewam, że dostanie antybiotyk sad

36

Odp: ANTYBIOTYKI

Hmmmm ja antybiotyk bralam moze z 5-7razy. Nie jestem zwolenniczka antybiotyku, moja mama na szczescie tez. A znam przypadek gdzie dziecko w ciagu 3 letniego zycia bralo 2x wiecej antybiotyku niz ja podczas 24letniego zycia. Przeraza mnie to

37

Odp: ANTYBIOTYKI

Nigdy nie brałam antybiotyków, nawet jako dziecko, ale ja generalnie rzadko odwiedzam lekarzy. W razie gorączki staram się po prostu odpoczywać, leżeć w łóżku i ewentualnie biorę coś z paracetamolem lub syrop na gardło. Wolę, żeby mój organizm sam sobie poradził z chorobą.

38 Ostatnio edytowany przez Eileen (2014-04-09 09:58:35)

Odp: ANTYBIOTYKI

Ja antybiotyk brałam rzadko i wyłącznie jak byłam dzieckiem. Teraz rzadko choruję na cokolwiek, przeziębiona bywam, ale to już kompletnie ignoruję, mam dość mocny organizm, nawet na wszystkie zapalenia gardła (jedyne, co raz na parę lat mnie dopadnie) rzadko biorę coś specjalnego, bo szybko mi samo przechodzi.

Raz tylko, jakiś rok temu, miałam ostrą anginę. Tyle że... wróciłam z majówki w sobotę, w niedzielę obudziłam się półprzytomna z bólu, gardło zaropiałe, a... musiałam lecieć na całodzienną próbę, a od poniedziałku tydzień w trasie ze spektaklami. Na próbie "nie ogarniałam", ale w trasę pojechałam, nie miałam kiedy iść do lekarza nawet. W konsekwencji "wyleczyłam" się w ciągu tygodnia rutinoscorbinem i jakimiś tam tabletkami na ból gardła. Moje postacie miały tylko zabawną chrypkę na początku. Myślałam, że może takie niedoleczone wróci, ale minął rok i nic się nie działo. Tak że ja nie biegam raczej po lekarzach, a antybiotyki omijam.

Odp: ANTYBIOTYKI

A ja o antybiotykach powiem " będąc " z tej drugiej strony. Póki co jeszcze studiuje, ale już " nasłuchałam się" od pacjentów.

Powiem szczerze, że Wasz opinie tutaj czytałam z dużym zaskoczeniem, oczywiście pozytywnym.

Wiadomo, lekarze jak wszędzie dzielą się na tych : antybiotyk ostateczność i antybiotyk jako dodatkowy cukierek.

Miałam okazję być przy wizytach ludzi u lekarzy ( częściej u tych pierwszych ).
Prawie za każdym razem gdy lekarz informował o tym, że antybiotyku nie zapisze spotykał się z oburzeniem. : No jak to, to po co ja do lekarza przyszedłem"  " Po zwykły syrop na kaszel to ja do apteki mogłam iść, a nie do lekarza" " Nie przepisze pan? To ja pójdę do innego lekarza " ( w tym miejscu głośny trzask drzwiami ) i sytuacje w podobnym stylu.
Ludzie wręcz domagają się antybiotyków i niestety nie są to odosobnione sytuacje.

40

Odp: ANTYBIOTYKI

Są różni ludzie i są różni lekarze. Jedni przesadzają z ostrożnością inni walą antybiotyki jak wspomniane cukierki. Tak jak i ludzie jedni się domagają inni nie wezmą nawet jak są konieczne.

Jak wspomniałam ja jako cukrzyk i astmatyk, kiedy zachoruję to nie ma mowy żebym nie brała antybiotyków, bo byle co, co u kogoś innego przejdzie samo u mnie w ciągu kilku dni siedzi już na płucach. Też spotkałam się z lekarką która dała mi do zrozumienia że lekki antybiotyk wystarczy, a po kilku dniach już miałam płatowe zapalenie płuc i antybiotyki dożylne. Ale mój lekarz mnie zna, wie że nie ma innego wyboru i się nie ceregieli, ja już jak do niego idę to mówię "Panie doktorze zapalenie oskrzeli mam" on sprawdza "no tak faktyczniec nawet płuc" i standardowo biofuroksym, cipronex i augmentin ;/

Ostatnio stosuje olejek oregano i liczba infekcji nieco się zmniejszyła.

41

Odp: ANTYBIOTYKI

Mały nie dostał antybiotyku bo okazało się, że to jakiś wirus, a ucho boli go bo ma tam płyn, przez to, że nie wypróżniał noska, teraz musi nosem dmuchać balonik przez dwa tygodnie.

42 Ostatnio edytowany przez babieniedogodzisz (2014-04-11 23:00:01)

Odp: ANTYBIOTYKI

Ja nie powiem bo też byłam w sytuacji gdy lekarz powinien zapisać antybiotyk, a tego nie zrobił. Skutkiem czego była paskudna ostra angina ropna i wyjęte prawie dwa tygodnie z życiorysu przez ból gardła nie mogłam spać, o jedzeniu nie wspomnę.

Jednak domaganie się antybiotyku na zwykłe przeziębienie to przesada potem nic dziwnego, że mamy problem z lekooporność.
Dlatego tym bardziej cieszy mnie tak duża świadomość wśród netkobiet. smile
Jednak nie można przesadzać w żadną ze stron, całkowite unikanie antybiotyków też nie jest dobre. Późniejsze borykanie się z powikłaniami bywa przykre i czasami niebezpieczne.

43

Odp: ANTYBIOTYKI

Całe szczęście, że są antybiotyki, tylko one pomagają wyleczyć różne choroby, wtedy są niezbędne. Pediatra moich dzieci nie wypisuje ich przy zwykłych przeziębieniach.

44

Odp: ANTYBIOTYKI

Mój syn często chorował i zawsze kończyło się to antybiotykiem. Często łapał infekcje. Zaczęłam szukać innych sposobów i obecnie radzę sobie z jego infekcjami w sposób naturalny. Teraz choruje raz w roku, a wcześniej 4-5 razy. Sprawdzoną mam oliwkę europejską(Solgar albo Viridian), obniża gorączkę zwalcza infekcje wirusowe i bakteryjne. Przy lekkim przeziębieniu podaję Colostrum. Zawsze naturalną witaminę C i probiotyk.

45

Odp: ANTYBIOTYKI

Mikrus - dobry lekarz to podstawa
Wika- zainteresowała mnie ta oliwka, to się pije? A jak często podajesz probiotyki?

46

Odp: ANTYBIOTYKI

Wiadomo, że lepiej zapobiegać niż później leczyć. Teraz witaminę C można dostarczać w świeżych warzywach i owocach. Ale ja już pod koniec wakacji znów powtórzę swoje sprawdzone kuracje.

47

Odp: ANTYBIOTYKI

no ja na jesieni też planuję swoje sposoby sprawdzone uruchomić, teraz będziemy się faszerować sezonowymi owocami, warzywami aż do znudzenia smile

48

Odp: ANTYBIOTYKI

Miałam kiedyś lekarza pediatrę, który za każdym przeziębieniem wypisywał antybiotyk, zmieniłam lekarza z czego bardzo się cieszę. Wypisuje antybiotyk wtedy, kiedy jest na prawdę potrzebny.

49

Odp: ANTYBIOTYKI

Ja miałam ostatnio super sytuację, miałam zabieg chirurgiczny i dostałam antybiotyki, wykonano posiew, ale... Nie było na nim dokładnego opisu bakterii tylko tyle że gronkowiec ale nie napisali jaki, ani antybiogramu, władowali we mnie w sumie 4 paczki cefuroksymu który średnio pomógł za to rozwalił mi żołądek (kiedyś już miałam wrzody), teraz mnie mdli w nocy się budzę z mdłościami i od przedwczoraj wieczór jeszcze nic nie zjadłam ;/ lekarz rodzinny powiedział żebym odstawiła antybiotyk natychmiast. Nie neguję że antybiotyk nie był potrzebny, bo był, ale nie rozumiem czemu przepisany w ślepo i nie wykonano antybiogramu który antybiotyk zadziała (antybiogram to zestawienie bakterii z konkretnymi antybiotykami i opisaniem czy dany z nich działa na naszego paskuda).

50

Odp: ANTYBIOTYKI

oj to współczuję hmm też kiedyś złapałam jakąś bakterię i tak ładowali we mnie antybiotyki jeden za drugim, przy kolejnych posiewach okazywało się że na te antybiotyki ta bakteria nie jest wrażliwa. Po takiej serii antybiotyków to radzę Ci brać probiotyki przynajmniej z miesiąc żeby odbudować florę żołądkową

51

Odp: ANTYBIOTYKI

Biorę, również pije kefiry i łykam polprazol. Ja często biorę antybiotyki mam słabą odporność ze względu na astmę i na cukrzycę, każda infekcja przeradza się w nadkażenie bakteryjne i schodzi do płuc, nie raz biorę antybiotyki dożylne. Sama coraz słabiej reaguję na antybiotyki i jak kiedyś wystarczał tydzień na zastrzykach i trochę na tabletkach, to listopadowe zapalenie płuc leczyli mi przez dwa miesiące i zastrzykami i dwoma różnymi antybiotykami w tabletkach ;/ Dlatego piję olejek oregano i choruję trochę mniej.

52

Odp: ANTYBIOTYKI
ladyyy napisał/a:

oj to współczuję hmm też kiedyś złapałam jakąś bakterię i tak ładowali we mnie antybiotyki jeden za drugim, przy kolejnych posiewach okazywało się że na te antybiotyki ta bakteria nie jest wrażliwa. Po takiej serii antybiotyków to radzę Ci brać probiotyki przynajmniej z miesiąc żeby odbudować florę żołądkową

Podobnie było z moim synem jak kiedyś miał zapalenie gardła wywołane przez paciorkowca, zanim lekarka domysliła się żeby pobrać wymaz to co drugi tydzień miał inny antybiotyk.

53

Odp: ANTYBIOTYKI

Małpa69 - współczucia, niestety tak jest jak się bierze antybiotyk to zawsze się odbija na odporności, później łatwo o kolejne infekcje, bierz probiotyki ale koniecznie przynajmniej kilka tygodni, to powinno pomóc

54

Odp: ANTYBIOTYKI

Antybiotyki nie są dobre na wszystkie choroby, ale jak już się je zażywa, to trzeba pamiętać, żeby do tego przyjmować synbiotki. To środki, które uzupełniają dobre bakterię w organizmie. Od dłuższego czasu przy terapii antybiotykami stosuje multilac synbiotyk. Polecam.

55

Odp: ANTYBIOTYKI

A ja mam problem tego typu wczoraj zażyłam antybiotyk o godz.17 i miałam zażyć kolejny dziś o godz.5,ale mi sie przyspało i wziełam o 6 czy kolejny mam zażyć o godz.17 czy 18 kurcze bo nie wiem co robić

56

Odp: ANTYBIOTYKI

Czy Wasi lekarza przypisują na wszystko antybiotyki dzieciom?

57

Odp: ANTYBIOTYKI

Nie na wszystko. Jedynie kiedy intensywność objawów jest wysoka lub kiedy choroba trwa dłużej.

Niekiedy przepisują antybiotyki przy infekcjach wirusowych jako profilaktyka powikłaniowego, bakteryjnego zapalenia płuc.


Ale to po rodzinie. Sam dzieci nie mam.

58

Odp: ANTYBIOTYKI
Jack Sparrow napisał/a:

Nie na wszystko. Jedynie kiedy intensywność objawów jest wysoka lub kiedy choroba trwa dłużej.

Niekiedy przepisują antybiotyki przy infekcjach wirusowych jako profilaktyka powikłaniowego, bakteryjnego zapalenia płuc.


Ale to po rodzinie. Sam dzieci nie mam.

Antybiotyki nie dzialaja na wirusy

59

Odp: ANTYBIOTYKI

Nasz lekarz wypisuje, ale zawsze zaznacza, że w razie braku poprawy po 3 dniach, a wypisuje inhalacje itd i póki co było to szczęście, że nie braliśmy. Na bakterie bym podała, bo jednak sama się męczyłam z bakteria, dostałam zapalenie ucha od niej i zatok i naprawdę z dwa tygodnie mnie trzymało, poszłam do lekarza i wypisał mi bactrim po 2 dniach czułam się już o niebo lepiej, a po 5 brania wszystko minęło, więc wiem na własnej skórze jak to jest wtedy bym podała.

Od siebie daję namiar również na doświadczonego pediatrę z Kielc https://www.pediatrakielce.com

60

Odp: ANTYBIOTYKI
Mirelasiedle napisał/a:

Nasz lekarz wypisuje, ale zawsze zaznacza, że w razie braku poprawy po 3 dniach, a wypisuje inhalacje itd i póki co było to szczęście, że nie braliśmy. Na bakterie bym podała, bo jednak sama się męczyłam z bakteria, dostałam zapalenie ucha od niej i zatok i naprawdę z dwa tygodnie mnie trzymało, poszłam do lekarza i wypisał mi bactrim po 2 dniach czułam się już o niebo lepiej, a po 5 brania wszystko minęło, więc wiem na własnej skórze jak to jest wtedy bym podała.

Od siebie daję namiar również na doświadczonego pediatrę z Kielc https://www.pediatrakielce.com

Na bakterie tak antybiotyki nalezy brac. Chociaz ja bym najpierw probowala naturalnych antybiotykow cebula  sok z cytryny itp i jak by nie pomoglo to wtedy antybiotyk,ale u mnie zawsze pomaga naturalne leczenie. Antybiotyk ostatnio bralam jak bylam dzieckiem

61

Odp: ANTYBIOTYKI
JuliaUK33 napisał/a:
Jack Sparrow napisał/a:

Nie na wszystko. Jedynie kiedy intensywność objawów jest wysoka lub kiedy choroba trwa dłużej.

Niekiedy przepisują antybiotyki przy infekcjach wirusowych jako profilaktyka powikłaniowego, bakteryjnego zapalenia płuc.


Ale to po rodzinie. Sam dzieci nie mam.

Antybiotyki nie dzialaja na wirusy


Kiedy ty się nauczysz czytać ze zrozumieniem? Dają jako profilaktyka przed powikłaniami bakteryjnymi.

62

Odp: ANTYBIOTYKI
Jack Sparrow napisał/a:
JuliaUK33 napisał/a:
Jack Sparrow napisał/a:

Nie na wszystko. Jedynie kiedy intensywność objawów jest wysoka lub kiedy choroba trwa dłużej.

Niekiedy przepisują antybiotyki przy infekcjach wirusowych jako profilaktyka powikłaniowego, bakteryjnego zapalenia płuc.


Ale to po rodzinie. Sam dzieci nie mam.

Antybiotyki nie dzialaja na wirusy


Kiedy ty się nauczysz czytać ze zrozumieniem? Dają jako profilaktyka przed powikłaniami bakteryjnymi.

To jeszcze gorzej-dzieki takim praktykom rozwijaja sie bakterie oporne na antybiotyki

63

Odp: ANTYBIOTYKI

Nope. Dzięki temu dzieci nie umierają z powodu powikłań.

64

Odp: ANTYBIOTYKI
Jack Sparrow napisał/a:

Nope. Dzięki temu dzieci nie umierają z powodu powikłań.

Tak zobaczysz sobie za iles tam lat jak dzieki takiej profilaktyce wytworzy sie super bakteria na ktora antybiotyk nie bedzie dzialal

65

Odp: ANTYBIOTYKI

To się stworzy kolejne wersje antybiotyków. To i tak wciąż lepsze niż śmiertelność na poziomie XIX wieku, gdzie dzieci do wieku szkolnego w zasadzie się nie rejestrowało, bo tak wielka śmiertelność była. Większość powszechnych chorób z tamtych czasów jest już w zasadzie niespotykana u ludzi dzięki szczepieniom i rozbudowanej farmakoterapii.

Posty [ 65 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ZDROWIE KOBIETY » ANTYBIOTYKI

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024