Witaj na niezależnym Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone przez kobiety dla aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...
Nie jesteś zalogowany.
Chcę kupić polar, są drogie, a wydają się cieniutkie. Zastanawiam się czy nie lepiej uszyć u krawcowej, bo to zawsze taniej wyjdzie, a nie musze mieć firmowego. No i słyszałam,że lepiej nosić dwie setki niż jedną dwusetkę? Jak jest naprawdę?
Offline
Ale od krawcowej nie będzie oryginalny ![]()
Też się ostatnio zastanawiałam nad kupnem setki i mam podobne wątpliwości jak Ty. Mam jakieś 300 zł i muszĘ się w tym zmieścić, tyle że każda firma ma swoją własną tkaninę polarową, niektóre tylko mają polartec, a jest jeszcze polartec thermal pro, który jest podobno lepszy - ale im lepsze parametry, tym droższy. Moja matka ma himountain i nie narzeka, ale ona jedzie w góry raz w roku tylko, a ja o wiele częściej. Też nie wiem.
Offline
Moim zdaniem to czy polar jest oryginalny czyli z metką czy bez, jest bez znaczenia. Jeżeli uda się kupic odpowiedni materiał polarowy i przede wszystkim znajdzie krawcową, która będzie potrafiła skroić kurtkę polarową, to koszty mogą być znacznie niższe. Ktoś mi kiedyś powiedział, czasem lepiej zrezygnowac z firmowego drogiego sprzętu, a pieniądze przeznaczyć na to by w ogóle pojechać, niż zainwestowac duże pieniądze a potem może zabraknąć na samą podróż.
Warto kupowac polary po sezonie, zwykle sa przeceny, bo sprzedawcy chcą wysprzedać kolekcje. Mnie udało się kupić Hi-Mountain za 140 zł, przeceniony z 300zł.
Noszenie dwóch setek jest lepszym rozwiązaniem, jeśli chodzi o ciepło, jednak już chyba najlepszym jest setka i dwusetka.
Ostatnio edytowany przez Ewa (2007-09-14 00:11:02)
Offline
Tyle że polar od krawcowej może mieć po prostu gorsze parametry. Ja mam taki jeden cienki polarek z greenpointa (koszt: 60 zł) i był super do pierwszego prania. Potem trochę się zmechacił - myślałam, że to nic, trudno. Teraz, mimo prania w specjalnych płynach, jest jak zwykły sweterek.
Offline
Rada, nigdy nie kupujcie polaru ze wzmocnieniami na ramionach i łokciach. W tych miejscach oddychalność polaru jest zerowa , skrapla się tam woda, a zimą w szczególnie niskich temperaturach to naszywki na łokciach i ramionach polaru zamarzają.
Offline
Prawdziwe polary to materiał Polartec, na który tylko kilka firm w Polsce ma licencje... no chyba że Twoja krawcowa posiada takową i uszyje Ci z polartecu...
Co z tego że są cienkie ? Ważne że mają właściwości termiczne...
Offline
Ja sobie ostatnio kupiłam przecenionego HiMountaina 200, oczywiście Polartec. pomyślałam, że jak już będę kupować nowego polarka, to koniecznie tylko i wyłącznie Polartec. Tylko kolory niby że "kobiece" były, czarny, żarówiasty zielony...
W końcu wzięłam taki kawa z mlekiem - był najbarzdiej stonowany i niewyróżniający się, choć pewnie będzie się brudził szybko...
Offline
Pracuje w sklepie z odzieżą turystyczną...rzeczywiście najlepiej kupowac polary Polartec 200 i w okresie przecen ich cena to nawet 99 zl...warto wtedy sie zaopatrywac;)
Ostatnio edytowany przez sueno6 (2008-09-29 18:04:07)
Offline