Od tygodnia wypadają mi garściami włosy (ma włosy do ramion i używam tylko grzebienia o szerokich przerwach). Najgorzej jest rano i po myciu. Wiadomo że włosy wpadają nam zawsze ale tyle to już na prawdę jest za dużo ( normalnie taka ilość wypadała mi przez 2 tygodnie). Używam od jakiegoś roku tej samej odżywki i szamponu. Włosów nie farbowałam od stycznia, nie zmieniłam diety ani trybu życia. Od miesiąca nie biorę tabletek antykoncepcyjnych (Cilest). Czy to może być przyczyną mojego problemu?
wydaje mi się że tak, hormony a własciwie ich odstawienie mogą być przyczyną Twojego problemu...
hmm a mi sie wydaje ze to tak na wiosne jest przeżywam to samo co roku o tej porze ...
dobry preparat kup w aptece i wcinaj codziennie-na pewno pomoże!! ja też miałam ten problem co Ty a dziś już jest lepiej i włosy wyglądają zdrowiej ![]()
Mpże to być przyczyna tych tabletek ale może być to z powodu jakiegokolwiek stresu;miałam podobny problem z wypadaniem włosów dosłownie garściami no ale nikt mi się nie dziwił nie miałam za wesoło w pracy stres stres i jeszcze raz stres,zwolniłam sie bo miałam już dosyć i od tamtego momentu nie mam problemów.Powodzenia może znajdziesz przyczynę pozdrawiam;)
Ja mam ten sam problem wiosną, mam długie włosy i makabra wypadają wtedy jak szalone wyciągam je garściami ale stabilizuje się to już na początku czerwca i o dziwo nie łysieje po takim ataku wypadania włosów.Pozdrawiam.
Tabletki tabletkami, ale oprócz tego przeprowadź zmasowany 'atak' na nie przez dietę. Proponuję zacząć jeść warzywa (więcej niż do tej pory), które zawierają siarkę (cebula, rzodkiew), siarka wzmacnia włosy i powoduje że pięknie się błyszczą. Jak masz przetłuszczające się włosy to dobrym pomysłem jest płukanie ich w wywarze z pokrzywy, wzmocni je to i będą się mniej przetłuszczać, nie będziesz musiała ich myć codziennie. Garść orzechów włoskich dziennie również powinna pomóc i poprawi również kondycję paznokci. Także ogólnie rzecz biorąc tablety+dieta+zabiegi pielęgnacyjne i będzie lux.
No i może czas zmienić szampon i odzywkę? Bo włosy po jakimś czasie przyzwyczajają się do preparatów i przestają na nie reagować.
I zrób badania hemoglobiny, lepiej dmuchać na zimne.
Aha, a ja do farbowania zaczęłam używać henny i też zauważyłam dużą poprawę w kondycji włosów.
a ja myślę że nie ma sie co martwic, przejdzie napewno sama tak mam że mnóstwo wlosów mi wypada. Z tego co zrozumiałam włosy farbujesz co je osłabia do tego przyszła wiosna cieplejsze dni słońce które tez nie jest najkorzystniejsze, odstawienie hormonów też pewnie jakiś wpływ wywarło. Jednak póki włosy nie wychodzą ci plackami to myślę że nie ma się czy martwić najwyżej kup sobie jakieś tabletki wzmacniające.
P{oza tym popatrz czy włosy ci wypadają czy może się łamią bo to dwie różne rzeczy często mylone:)
ja ostatnio miałam problem z przetłuszczającymi się włosami. Babka w aptece sprzedała mi szampon Pharmaceris H-Sebopurin. Było to już chyba ze dwa tygodnie temu i muszę przyznać, że sporą ulgę teraz czuję w porównaniu ze stanem poprzednim. Tak sobie myślę, że żeby całkowicie "wyleczyć" objawy pewnie jeszcze trochę będę musiała go używać, a potem ew. tylko prewencyjne raz w miesiącu. Niemniej z efektów na pewno mogę być zadowolona - włosy nie są ani matowe, ani takie ciężkie, jak potrafiły być. a piszę dlatego, że jak sobie poczytałam potem o tym szamponie, to widziałam, że jest z tej samej serii również szampon do włosów z tendencją do wypadania (ten się nazywa H-Keratineum). Przyjemność ta kosztuje koło 20-25 zł, więc nie jest to wielki koszt, a efekty są naprawdę niezłe.
Ja słyszałam że na wiosnę zawsze tak jest że więcej włosów wypada i wtedy powinno się o nie lepiej zadbać. Np ja stosuję suplementy ze skrzypem z jednej firm biogarden, walmark lub farmona. W tv rekalamują ostatnio capivit włosy ale co do jego skuteczności nie mogę się wypowiedzieć ale może inne forumowiczki mogą.
ja podpowiem trochę z innej beczki: zrób test krwi na poziom żelaza-zbyt niska jego wartość powoduje, że wypadają włosy, odczuwa się zmęczenie, rozdrażnienie itp. niewiele kosztuje prywatnie jeśli nie chce się czekać w kolejce do lek rodzinnego. W razie potrzeby lekarz zapisuje preparat z żelaza połykasz ze 3 tyg i problem z głowy:)
ja też miałam taki problem, ale był on związany z chorobą i zażywanymi lekami. Używałam maseczki "Henna-wax"- kosztuje około 25 zł czy coś koło tego, można kupić w aptece. Moim zdaniem to całkiem niezły produkt i przy regularnym używaniu naprawdę zmniejsza wypadanie włosów oraz szybciej odrastają.
ja na wypadające włosy łykam od niedawna ha-pantoten i dodatkowo myję włosy szamponem pharmaceris h do włosów osłabionych i z tendencją do wypadania, już widzę poprawę. poza tym fajnie działa maseczka z żółtka i olejku rycynowego.
Też stosowałam Henne Wax, ale jakoś skuteczności nie zauważyłam. Może dlatego, że dla dobrego działania tej maseczki potrzebne jest wysoka temperatura- czyli najlepiej używać jej w saunie, albo trzeba siedzieć z ciepłym ręcznikiem na głowie przez jakieś pół godziny.
A co z tym pharmaceris h? Ile kosztuje, gdzie można kupić? Ja mam problem z wypadającymi włosami i z tym, że są rzadkie. Zaczęłam stosować też szampon Dermena- ok 27zł w aptecie za 200ml. I widzę efekty- włosy zaczynają gęstnieć.
Farmaceutka powiedziała mi jeszcze, że dobrze stosować tabletki typu Capivit piękne włosy, albo Capivit Skóra, włosy, paznokcie. Bo włosy mogą wypadać z powodu niedoboru witamin.
Też stosowałam Henne Wax, ale jakoś skuteczności nie zauważyłam. Może dlatego, że dla dobrego działania tej maseczki potrzebne jest wysoka temperatura- czyli najlepiej używać jej w saunie, albo trzeba siedzieć z ciepłym ręcznikiem na głowie przez jakieś pół godziny.
A co z tym pharmaceris h? Ile kosztuje, gdzie można kupić? Ja mam problem z wypadającymi włosami i z tym, że są rzadkie. Zaczęłam stosować też szampon Dermena- ok 27zł w aptecie za 200ml. I widzę efekty- włosy zaczynają gęstnieć.
Farmaceutka powiedziała mi jeszcze, że dobrze stosować tabletki typu Capivit piękne włosy, albo Capivit Skóra, włosy, paznokcie. Bo włosy mogą wypadać z powodu niedoboru witamin.
ten szampon pharmaceris można kupić w aptece, albo przez net, bezpośrednio na stronie pharmaceris.pl - kosztuje ok 24 zł.
ja w pharmacerisa zaopatruję się w aptece - najłatwiej
i płaciłam właśnie jakoś 25 zł. butelka ma 250 ml a szampon jest straszliwie wydajny - prognozuję, że na średniej długości włosy ta butla wystarczy mi na 3 miesiące, przy codziennym myciu (póki co, bo żyję nadzieją, że za jakiś czas będę myła głowę co drugi dzień
)
mnie też wypadają, ale zaobserwowałam, że tak zawsze jest o tej porze roku, jak zwierze śierść zmieniam?:))))))))
Kobietki,mnie rowniez wypadaja wlosy.Znajoma polecila mi kapsulki
firmy MEGAFRYT <Nutri HAir> czy ktoras z Was to stosowala?
mgiełka Radical
na początku spryskuj za każdym razem, gdy będziesz czesać włosy ![]()
a potem to już wystarczy np. po umyciu ![]()
polecam Foltene Pharma Kuracja przeciw wypadaniu włosów dla kobiet w postaci ampułek.stosuję je od miesiąca i już zauważyłam poprawę,włosy nie wychodzą mi już garściami, stały się mocniejsze.dla pełnego efektu trzeba stosować je przez 3 miesiące.
pharmaceris h-keratineum -> juz po kilku myciach widzę poprawę
nie dosc ze działa to ma jeszcze przyjemny zapach i nie jest drogi (25zł - apteka) polecam! ![]()
Mi pomaga szampon Eva Medica z Kerastimem do włosów wypadających. Stosuje się go 2 razy w tygodniu. Ja widzę poprawę. Dostępny jest tylko w aptekach lub na stronie producenta (pollena ewa).
Ja stoswalam "Skrzypowita". Pomoglo!
Że wypadają to naturalne, ale nie oznacza to, że mamy się z tym tak po prostu pogodzić
Ktoś napisał, że to kwestia diety, a ja powiem że nawet dobra dieta może wcale nie załatwić sprawy, bo nie wszystkie składniki odżywcze się wchłaniają w pełni do organizmu, szczególnie przy tym modyfilkowanym żarciu, z którym mamy do czynienia...
Na włosy najbardziej działają aminokwasy, a je najlepiej uzupełniać jednak suplementami. Ja mogę polecić Onozis, bo bardzo mi pomógł.
Mi tez wypadały włosy garściami i to było moje utrapienie po pewnym czasie pofarbowałam włosy i nie zaczęły mi już wypadać ![]()
Ale to zależy od genów itp.
Nie wiem moze jakies witaminy pomogą
Ja 12 miesięcy na rok
wypadają mi garściami... Rano wstaję to mam całą poduszkę we włosach, po prysznicu cała podłoga we włosach normalnie masakra ![]()
Ja wam mówię jeszcze raz - mgiełka Radical ze skrzypem do włosów pomaga jak nic i jest niedroga. Tylko kupujcie tą normalną, bo jest jeszcze do włosów farbowanych, która nie daje takich rezultatów ![]()
to fajny artykuł ostatnio wyczaiłam, spodoba się wam: http://www.ithink.pl/artykuly/styl-zyci … m-miescie/
a propos ![]()
kupię tą mgiełkę-jestem rok po porodzie a włosy jak wypadają tak wypadają:(
Hej!! Też miałam problem z wypadaniem włosów... Ze swojej strony mogę polecić Hennę Wax (do kupienia w aptece-duże pudełko ok 30zł) oraz coś z górnej półki ampułki Vichy (ok 130zł). Oczywiście nie od razu od momentu stosowania produktów przestały mi wypadać włosy... Dopiero po pewnym czasie - dość że przestały wypadać garściami to jeszcze zaczęły mi rosną nowe:)
Pozdrawiam
Mi włosy wypadają po kilkudniowym pobycie w szpitalu i przyjmowaniu 1,5 l ketonalu dziennie...ale również z bólu. Więc potrzebowałabym czegoś "odśrodkowego"
jaki preparat polecacie?
Z preparatami jest niestety tak, że na jedne osoby działają, a na inne nie. Dlatego proponuję wybrać się do apteki i kupić jakiś najtańszy na początek. Jak nie pomoże to inny itd. W końcu trafisz na coś, co będzie idealne dla Ciebie ![]()
ja biorę skrzyp. z tego, co się naczytałam opinii w necie wynika, że jest równie dobry, jak np. capivit A+E. dlatego, jak napisał(a) Ekspert, idź do apteki i kup po prostu skrzyp polny.
ja biorę pierwszy miesiąc. ale dodam, że na efekt trzeba poczekać jakieś 2-3 miesiące.
i podpiszę się tez pod postem Julii, też stosuję hennę wax i wiem, jak źle wyglądają włosy, gdy zapomniałam wziąc wax na wakacje. (nie mam na myśli uzaleznienia włosów od kosmetyku, ale raczej jego dobroczynny wpływ na włosy).
jest wiele różnych preparatów, ale nie wiem na który się zdecydować, bo to także zalezy od rodzaju włosów
a mój problem zaczyna się robić tragiczny
nie dość, że włosy wypadają, po każdym myciu jest ich coraz mniej, co strasznie odczuwam,
do tego włosy stały się suche i ciężko się je rozczesuje, wręcz makabra
zastanawiałam się czy na początku nie spróbować naturalnych metod, tylko, że nie wiem jaki ,,eliksir,, zrobić
słyszałam kiedyś i róznych kombinacjach do włosów: piwo, jajka, ocet, zioła, nie miałam nigdy z tym problemów, więc nie zapisałam sobie żadnych z tego typu metod. znacie może jakieś, zanim zaczne serwować włosom różne szampony i maseczki?
zawsze można spróbować od tego, chyba, że się myle
żółtko+olejek rycynowy+kilka kropel cytryny-kiedyś stosowałam -pomagało-teraz nie mam czasu;)
też kiedyś miałam taki problem... dermatolog... witaminy, jakieś tam różne tabletki ,wszelkie najlepsze kosmetyki ... nic Ci nie pomogą. Taki jest po prostu czas, że troszkę włosków musi wypaśc ... nie panikuj... Tobie wydaje się,ze to są "garście" tez onego czasu panikowałam... zobaczysz niedługo wszystko powróci do normy i bedziesz się znowu cieszyc ze slicznych włosków. ![]()
Czy ktoś może mi coś poradzić na nadmierne wypadanie włosów? Mam z tym problem juz od 4 lat i nie wiec co z tym zrobić stosowałam już różne środki ale nie pomagają. Czy ktoś z was wie co może być tego powodem i jak rozwiązać ten problem?
ja kupiłam sobie kapsułki do łykania i dodatkowo szampon dermena, który jest specjalnie na problem wypadania włosów. włosy zdecydowanie lepiej się rozczesują, nie napisze, że przestały wypadać, bo tak nie jest, ale może niedługo przestaną
mogę powiedzieć, że poprawa jest, zdrowy wygląd, lepiej się rozczesuja, nie są już takie przesuszone.
Mi od ok miesiąca zaczęły wypadać włosy. Niedawno zauważyłam 3 łyse placki o średnicy ok 4 cm. Pomóżcie!!!!!!!
Mi od ok miesiąca zaczęły wypadać włosy. Niedawno zauważyłam 3 łyse placki o średnicy ok 4 cm. Pomóżcie!!!!!!!
Idź do dermatologa.
Niesrety i mi wypadaja włosy garściami. Najgorzej jest, jak myję głowe - cała łazienka w moich włosach, woda nie chce spływać w wannie. Kilka razy ojciec musiał czyścić ten kanał czy co tam, bo sie zatkał
tragedia. Poszłam do dermatologa i co usłyszałam: "przecież ma Pani dużo włosów, więc o co Pani chodzi?" także ja podziekuje za taka radę :] uzywalam tysiace szzamponow, odżywek, balsamów, maseczek, cuda na kijku i zero poprawy
fakt, mam grube włosy, ale przedziałek niedługo bedzie kilkucentymetrowy, a włosów na dole z tyłu w ogole nie bede miała.
42 2011-08-18 17:16:13 Ostatnio edytowany przez Wielokropek (2011-08-18 17:17:04)
Niesrety i mi wypadaja włosy garściami. Najgorzej jest, jak myję głowe - cała łazienka w moich włosach, woda nie chce spływać w wannie. Kilka razy ojciec musiał czyścić ten kanał czy co tam, bo sie zatkał
tragedia. Poszłam do dermatologa i co usłyszałam: "przecież ma Pani dużo włosów, więc o co Pani chodzi?" także ja podziekuje za taka radę :] uzywalam tysiace szzamponow, odżywek, balsamów, maseczek, cuda na kijku i zero poprawy
fakt, mam grube włosy, ale przedziałek niedługo bedzie kilkucentymetrowy, a włosów na dole z tyłu w ogole nie bede miała.
Trafiłaś na konowała a nie na lekarza. ![]()
Dawno temu mój dermatolog stwierdził, że przyczyną wypadania u mnie włosów był... nadmiar różnych szamponów, odżywek i całej tej chemii oraz złe spłukiwanie tego wszystkiego. Dokładnego uzasadnienia nie pamiętam, stąd moja rada o wizycie u lekarza. W znacznej mierze ograniczyłam ilość szamponu (tylko rozcieńczony, i tylko nakładany na końce włosów), podobnie ze stosowaniem odżywek. Problemy z wypadaniem, bez żadnych specyfików, skończyły się.
Też wypadało mi wiele włosów. Mnie też lekarz powiedział, że mam grube,to nie wierzy mi
.
Dobra, grube mam, ale wypadało za wiele, w wannie pełno, na szczotce pełno, nawet mogłam złapać się za włosy i wychodziła cała garść - byłam przerażona.
Ja nacierałam czymś, żeby tak nie wypadały, w sumie skróciłam sporo włosy i teraz wychodzą mi tylko pojedyncze , jest ok.
może spróbuj brać Skrzyp .
nie to ze jestem ekspertem ale moja byla dziewczyna miala z tym rowniez problem i poza odzywkami, i jakimis radami cioci jadzi nic nie zrobila, po roku okazalo sie ze to byl jeden z 1 objawow toczenia, i choruje do dzis. nie musze dodawac ze ta choroba jest nieuleczalna, radze sie dokladnie przebadac.
Oj tam, oj tam, nie ma co się straszyć tak od razu. Jeśli trwa to długo to nie ma na co czekać tylko oczywiście iść do dobrego dermatologa. Ale jeśli wypadanie włosów dopiero zauważyliśmy to nie panikujmy bo jest duża szansa, że dobry suplement, maska do włosów, szampon pomoże. Warto pamiętać, że trzeba być systematycznym. Mogę polecić serię biovax do włosów osłabionych i wypadających, do tego dobry suplement np. Ha-pantoten, L'Biotca włosy&paznokcie, domowej roboty maseczkę z olejkiem rycynowym i po miesiącu tych praktyk i systematyczności będzie różnica.
Mnie na wypadanie włosów pomógł zwykły tran. Poza tym powinno się mieć odpowiednią fryzurę do struktury włosa. Lekka fryzura, pocieniowana, nie obciąża cebulek włosa i nie wypadają tak bardzo. Ponadto faktycznie należy się odpowiednio odżywiać, jeść warzywa, cebula naprawdę pomaga, wystarczy jeden plasterek dziennie itd. Nie farbować włosów, nie prostować, po prostu nie niszczyć od zewnątrz. Fryzjerka mi polecała używanie najzwyklejszych szamponów typu czarna rzepa czy inne tego typu.
Obecnie zastanawiam się nad kupnem odżywki do włosów WAX. Używałyście może? Mam włosy średni/ciemny blond ale nie chce kupować odżywki do włosów blond (bo ona zawiera substancje rozjaśniające) tylko jakąś uniwersalną, właśnie na wzmocnienie włosów i koniecznie bez dodatku henny. (henna przyciemna, po użyciu henny nie można farbować włosów normalną farbą).
polecam!!
Nalewka na wzmocnienie włosów
1-2 cebule drobno posiekać, zalać pół litra wódki i odstawić na 14 dni w umiarkowanej temperaturze. Każdego wieczoru wcierać nalewkę w ciemię i w cebulki włosowe.
Dziewczyny moja siostra miała ten sam problem, używała wielu specyfików a pomogła ta nalewka, efekty już po pierwszym nacieraniu;)
Witam.
nie to ze jestem ekspertem ale moja byla dziewczyna miala z tym rowniez problem i poza odzywkami, i jakimis radami cioci jadzi nic nie zrobila, po roku okazalo sie ze to byl jeden z 1 objawow toczenia, i choruje do dzis. nie musze dodawac ze ta choroba jest nieuleczalna, radze sie dokladnie przebadac.
Choroba, o której piszesz nazywa się toczeń - inaczej lupus lub wilk.
Powinieneś napisać, że: "po roku okazało się, że to był jeden z objawów tocznia", a nie "toczenia".
Masz rację, jest to choroba nieuleczalna i jednym z objawów może być (nie musi) wypadanie włosów wskutek obumierania tkanki. Proces może być nieodwracalny, bo mogą tworzyć się blizny.
Należy zaobserwować, czy nie towarzyszą jeszcze jakieś inne symptomy: stan podgorączkowy, ból mięśni, uczulenie słoneczne...
Wszystkim dziewczętom, które niepokoi nadmierne wypadanie włosów radzę porobić podstawowe badania z krwi, dodatkowo na poziom żelaza, trichogram. Zatem przede wszystkim należy zacząć od wizyty u lekarza...i nie dać się zbyć, że jeszcze dużo ich macie na głowie.
Dopuszczalna ilość wypadających włosów, to około 100/ dzień.
Skrzyp lub czarną rzepę jak najbardziej polecam - są szampony, odżywki, wewnętrznie tabletki - to nie zaszkodzi oraz te mikstury na bazie jajka. Dodatkowo, tak jak radzi DESEO "nie niszczyć włosów od zewnątrz" - wystrzegać się nadmiaru chemii. Ale przede wszystkim należy szukać przyczyny, czy nadmierne ich wypadanie nie jest skutkiem jakieś choroby lub stresu.
Pozdrawiam.
Deseo, uzywalam i bylam bardzo zadowolona:) fakt, wlosy dalej mi wypadaly. ale ja kupilam WAX na zniszczone wlosy i to wlasnie on postawil moją czuprynę na nogi:) wlosy byly miękkie w dotyku, zauwazylam ogromną poprawę w ciągu kilku zastosowań tego preparatu, naprawdę polecam
I jestem ciekawa czy rzeczywiście cieniowane wlosy sprawia, że wlosy beda mi mniej wylatywaly ![]()
Dziewczyny często jest też tak, że włosy wypadają nam ponieważ mamy niedobory żelaza.Ja miałam kiedyś grube gęste włosy, kiedy zachorowałam na anemię przez to, że miałam za mało żelaza włosów zrobiło się o połowę mniej, a nie męczyłam ich wtedy jeszcze farbowaniem, modelowaniem.....etc.
Niedawno obiecałam sobie jednak,że muszę coś dla nich zrobić, w końcu ładne włosy i fryzura daje nie mniejszy efekt niż makijaż.
Ja obiecałam sobie,że:
Będę brała preparaty witaminowe,
Włosy będę farbowała tylko naturalnymi farbami,takimi, których bez żadnych obaw mogą używać kobiety w ciąży,
Będę męczyła je modelowaniem i układaniem tylko raz w tygodniu
Będę kładła na nie maskę odbudowującą
A jak fundusze na to pozwolą kupię kilka ampułek ze skoncentrowanym preparatem i będę kładła na włosy
Jak myślicie pomoże ?
pysia, spróbować można. Na pewno samo branie witamin nie pomoże, ale używanie dodatkowo maseczek, odżywek w umiarze, powinno zadziałać. Moja mama używa tegp WAX na wypadające włosy, i ja widze u niej poprawę, ale na to teżpotrzeba czasu. Ja używam na zniszczone włosy i również jestem zadowolona.
Teraz zachciało mi się zmiany i pocieniowalam sobie wlosy przez co znow musze sie prostować ;( i poraz kolejny mi się zniszczą, niestety nie wiedziałam, że bedzie aż tak źle, jak się obetnę:/ fakt faktem włosy już tak nie wypadają, ale to tylko kwestia czasu.
ja też znam ten problem, pocieniowałam włosy i teraz wyglądają jak "wygryzione" niestety każde cięcie jest ładne jak się wyjdzie od fryzjera, ale jak się samemu umyje głowę i próbuje ułożyć włosy to jest już bardzo ciężko.Więc Mika nie martw się ja też niepotrzebnie ścieniowałam włosy i czekam jak urosną wtedy je wyrównam.Pozdrawiam
pysia, swieta racja!jak wyszłam od fryzjera, włosy byly idealne, a jak dzis rano zobacyzlam sie w lustrze (wczoraj 1 raz mylam glowe od fryzjera), to masakra. Nawrt po wyprostowaniu wygladaja nie tak jak powinny:/ i tez poczekam az odrosna i je wyrównam, nie mam innego wyjścia. Pewnie masz takie włosy jak ja, ni to proste ni to krecone i falujące raczej:/ jeszcze teraz, jak mam pocieniowane, to juz armagedon
do tego pod wplywem wilgoci pusza się i kręcą...
Jest dokładnie tak jak mówisz Mika włosy mam falujące więc cieniowanie im zdecydowanie nie służy, musimy cierpliwie czekaćaż odrosną
Ja mam włosy kręcone,jednak są ciężkie i od skóry proste. Najbardziej martwi mnie to,że na czubku głowy mam ich chyba za mało.. co zrobić,żeby włosów było więcej ?
Może masz iskierkax taki układ włosów czytałam kiedyś, że każdy z nas ma inny układ włosów inni mają dużo na czubku głowy, a mniej od spodu inni na odwrót, myślę ,że tego się nie zmieni, ale może pomogłoby inne uczesanie lub jakieś dobre cięcie, ale jeśli masz kręcone włosy to chyba lepiej ich nie cieniować.
Ogólnie boję się fryzjerów
moja ostatnia wizyta razem ulożeniem włosów na studniówkę była jedną wielką tragedią...póki co sama obcinam sobie końcówki. A jaka fryzura zakryłaby te braki na czubku głowy?
Nie wiem jakie masz włosy, napisałaś, że kręcone ale nie wiem czy są długie czy nie.
Jeśli masz krótkie to można je podtapirować i spryskać lakierem, jeśli długie to może warto kupić jakąś ładną spinkę i zrobić fryzurę taką, żeby z tyłu były puszczone, a wierzch jakoś ładnie ale dość luźno i naturalnie podpiąć.
Mam długie włosy , są kręcone,a le niestety chyba przez to,ze są takie długie- to są też cieżkie...będę musiała cos wymyślić , bo np. rano robię sobie fryzurę, a później samoistnie na górze robi mi się taka przerwa między włosami no i widać skórę ![]()
Może taki już układ Twoich włosów, kiedyś czytałam w książce na temat fryzjerstwa, że każdy z nas ma inny kształt głowy i każdemu inaczej rosną włosy.
O, to ciekawe co piszą
Mimo to, szkoda, wolałabymżeby więcej włosów rosło na czubku głowy niż pod spodem
Bo pod spodem jest ich mnóstwo.
ostatnio kupilam sobie szampon revigen i mam po nim czyste i znacznie grubsze wlosy, pisza, ze ma wiele skladnikow na wypadajace wlosy ale szampon jest chyba za krotko na skorze aby dzialal. zastanawiam sie nad kupnem vinifolin tej samej firmy ale nie jestem pewna. czy moze ktoras z was probowala go wczesniej?
A powiedz mi proszę, jakie są ceny takich szamponów?:)
ja kilka tygodni temu kupiłam szampon revigen taniej na allegro. teraz oplaca sie kupic dwie butelki bo wychodzi po 59zł za 275ml. dla mnie to lepiej niz revita, ktora przetluszczala mi wlosy i miala tylko 180ml.