Tydzień temu miałam wypadek... jechałam samochodem i Myślałam o nieżyjącym chłopaku .. i nie wiem kiedy wpadłam w poślizg i uderzyłam w drzewo. leżąc w szpitalu myślałam sobie czego przeżyłam tak byłabym z nim tak gdzieś w nieznanym.. ale po wyjściu ze szpitala dostałam olśnienia . że on czuwa aby nic mi się nie stało. widocznie on nie chciał żeby odeszła z tego świata. wiem że muszę żyć. tak bardzo za nim tęsknię brakuje mi jego na każdym kroku... mój śp Aniołek. a teraz już dochodzę do siebie ..
Temat: Wypadek
Zobacz podobne tematy :
Odp: Wypadek
Jak jesteś za kierownicą koncentruj się na jeździe - bo strach pomyśleć jakbyś zamiast w drzewo trafiła w człowieka.. jak nie jesteś w stanie prowadzić - zostawiaj samochód w domu.
Odp: Wypadek
Dobrze że ci się nic nie stało