odeszłam od meża z dzieckiem do innego:-( - Netkobiety.pl

Witaj na Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone przez kobiety dla aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Porozmawiasz na takie tematy jak : miłość, związki, psychologia, edukacja, finanse, religia, zdrowie i uroda...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!

 

#1 2012-12-12 14:56:14

amelka1307
Niewinne początki
Zarejestrowany: 2012-12-12
Posty: 4

odeszłam od meża z dzieckiem do innego:-(

zostawilam meza bo go nie kochałam i miałam problem z okazywaniem uczuc do niego. znalazłam sobie innego który co chwilke wyganiał mnie z domu. zaszłam z nim w ciaże a on mnie nie szanował. spakowałam sie i wróciłam do meża. który czekał na mnie cały czas i bardzo cierpiał ze go zostawiłam. teraz jestem w ciaży i bardzo kocham człowieka z którym bede  miała dziecko ale jestem z mezem. zaczynamy od początku, ale boje sie jego miłosci. on chce sexu dotyku a ja nie porafie go dotykac bo mnie cos odciąga od niego. nic mu nie brakuje. jest przystojny. ale boje sie jego uczuc. czuje strach kiedy on sie kładzie koło mnie, nawet kazdy dotyk jego sprawia mi psychiczny ból. nie umiem sobie z tym poradzic i wczesniej i teraz. co ja mam robic?? czy ktos mial podobny problem? jak sobie poradziłyscie z tym albo jak z tym zyjecie??? pozdawiam

Offline

 

#2 2012-12-12 17:41:12

kochamkonie
Cioteczka Dobra Rada
Wiek: 43 lata
Zarejestrowany: 2012-11-02
Posty: 335

Re: odeszłam od meża z dzieckiem do innego:-(

No raczej trudno Ci będzie znaleźć tutaj kogoś , kto w podobny sposób skomplikował sobie życie. Mąż Cię przyjął pomimo tego ,że go zdradziłaś , opuściłaś i zaszłaś w ciążę z innym facetem. Kochanek Cię pogonił , ale Ty nadal go kochasz. Ja proponuję Ci nie krzywdzić dalej kogoś kto Cię kocha (męża) a kogo Ty nie darzysz miłością. Zacznij żyć sama , nie dawaj komuś nadziei na coś czego nie możesz mu ofiarować. I choć nie powinnam może tego pisać , to myślę że najwyższy czas żebyś dorosła , i zaczęła bardziej analizować swoje poczynania.

Offline

 

#3 2012-12-12 17:46:54

Emilia
100% Netkobieta
Wiek: po trzydziestce
Zarejestrowany: 2007-08-27
Posty: 3165

Re: odeszłam od meża z dzieckiem do innego:-(

Zostawiłaś męża, bo go nie kochałaś. Odeszłaś do kogoś, kto zrobił ci dziecko i cię porzucił, ale ty nadal go kochasz. Po co w takim razie wróciłaś do męża?
Twoje ciało jest mądre. Ono się buntuje. Wbrew twoim wyborom. Odrzuca to, czego nie chce. Ty nie chcesz męża, nie kochasz go, ale aktem woli wybrałaś powrót. Widocznie nie powinnaś tego robić. Po co być z kimś bez miłości? Czy ty się czegoś boisz? Samotności? Ze sama sobie z dzieckiem nie poradzisz? Że nie będziesz miała gdzie się podziać?
A może po prostu masz wyrzuty sumienia i ciało reaguje w ten sposób na nie?


"Kiedy życie domaga się od ciebie zmiany, zastanów się co dokładnie należy zrobić, i bez najmniejszej wątpliwości i bez żadnego oporu odważ się na nią, wiedząc, że każda zmiana zakłada rozwój". Eileen Caddy

Offline

 

#4 2012-12-12 18:45:04

Remi
Net-Facet
Zarejestrowany: 2012-01-25
Posty: 4974

Re: odeszłam od meża z dzieckiem do innego:-(

Wiesz co to znaczy cierpieć, więc powinnaś uszanować to, że twój mąż cierpiał. Wróciłaś do niego jak niepyszna. Wróciłaś z poczuciem, że kochasz innego. To po co wróciłaś? Bo pewnie sama zostałaś, bo na dziecko ktoś będzie musiał łożyć i tobą opiekować. Powiedziałaś w ogóle mężowi - czyje to dziecko?
On musi Cię bardzo kochać skoro zdecydował się przyjąć cię z powrotem, bo nie powinien. Nie rań go więc kolejny raz, co właśnie robisz. Porozmawiaj i odejdź, na zawsze.

Ale pewnie zostaniesz, by wykorzystywać go na maksa i jego uczucia. To ohydne.


Raz się żyje, więc przestań patrzeć, na to co powiedzą inni tylko :
Rób to co uważasz za stosowne !

Offline

 

#5 2012-12-12 19:04:45

betina2
Przyjaciółka Forum
Wiek: odpowiedni
Zarejestrowany: 2012-11-04
Posty: 600

Re: odeszłam od meża z dzieckiem do innego:-(

A jak szlas do slubu to juz meza nie kochalas?
Trudno tu cokolwiek pozytywnego napisac, wyjascia, ktore by Ciebie zadowalalo nie ma.
W jakiej sytuacji chcesz postawic meza? Po co do niego wracalas skoro nic nie jestes w stanie mu ofiarowac. Prawdopodobnie skonczy sie tak jak z kochankiem, albo sama opuscisz dom meza, albo on w koncu zachowa sie jak Twoj luby.
Jak mozna tak sie bawic swoim i czyims zyciem - niewiarygodne.
Proponowalabym zapytac sama siebie czego Ty wlasciwie chcesz, no i przede wszystkim pomyslec jak ma wygladac zycie Twojego dziecka.

Offline

 

#6 2012-12-12 20:02:50

baziula
Przyjaciółka Forum
Wiek: 33
Zarejestrowany: 2012-07-03
Posty: 684

Re: odeszłam od meża z dzieckiem do innego:-(

To, że on chce jeszcze seksu z Tobą, chce Cię dotykać ... to musi naprawdę Cię kochać.


"Choć nikt nie może cofnąć się w czasie i zmienić początku na zupełnie inny, to każdy może zacząć dziś i stworzyć całkiem nowe zakończenie."

Carl Bard

Offline

 

#7 2012-12-13 12:34:22

Artemida
Przyjaciółka Forum
Wiek: 48
Zarejestrowany: 2012-07-28
Posty: 1433

Re: odeszłam od meża z dzieckiem do innego:-(

Nie, baziulo, nie musi kochać. Może np. mieć bardzo niską samoocenę i potrzeby seksualne.

Kochanek jest ojcem dziecka i powinien na nie łożyć. Nie chciał Cię, potraktował jak zabawkę, a Ty go kochasz. Najwyraźniej masz potrzebę bycia uprzedmiotowioną i to daje Ci lepsze doznania, lepsze orgazmy, oxytocynę a z nią przywiązanie. Myślę, że potrzebujecie pomocy seksuologa. Mąż, jeśli mu na Tobie zależy, powinien się nauczyć traktować Cię tak, jak lubisz. O ile oczywiście jest to w jego mocy. Może i on potrzebuje być traktowany jak zabawka... Skoro go zostawiłaś, a potem wróciłaś i on wciąż Ciebie chce...


"Egoizm nie polega na tym, że się żyje jak chce, lecz na żądaniu od innych, by żyli tak, jak my chcemy" - Oscar Wilde
"Wszystko jest trudne, nim stanie się proste" - Margaret Fuller

Offline

 

#8 2012-12-13 19:04:06

Beznamietnosc
Net-Facet
Zarejestrowany: 2010-03-18
Posty: 119

Re: odeszłam od meża z dzieckiem do innego:-(

Post poniżej poziomu forum.

Ostatnio edytowany przez Wielokropek (2012-12-13 22:25:31)

Offline

 

#9 2012-12-13 19:27:35

Mały_Książe
Cioteczka Dobra Rada
Wiek: 30
Zarejestrowany: 2012-12-12
Posty: 329

Re: odeszłam od meża z dzieckiem do innego:-(

Naprawdę lubisz  komplikować sobie życie.
Zastanawia mnie tylko, po co wróciłaś do męża, skoro go nie kochasz? Bo odniosłem wrażenie, że tylko po to by mieć gdzie zamieszkać.


"Wiesz... gdy się jest bardzo smutnym, lubi się zachody słońca..."

Offline

 

#10 2012-12-13 19:36:07

kochamkonie
Cioteczka Dobra Rada
Wiek: 43 lata
Zarejestrowany: 2012-11-02
Posty: 335

Re: odeszłam od meża z dzieckiem do innego:-(

Beznamietnosc napisał:

Post poniżej poziomu forum.

Rozumiem , że jesteś wzburzona , ale chyba trochę przesadziłaś. Nie rozumiem natomiast jak można kogoś obrażać , TO JEST FORUM które ma służyć wszystkim, tym co błądzą w życiu też. Opanuj się kobieto , i opanuj swoje słownictwo.

Ostatnio edytowany przez Wielokropek (2012-12-13 22:26:16)

Offline

 

#11 2012-12-14 00:00:23

MariannaM
Wróżka Bajuszka
Zarejestrowany: 2012-07-26
Posty: 209

Re: odeszłam od meża z dzieckiem do innego:-(

Artemida napisał:

Nie, baziulo, nie musi kochać. Może np. mieć bardzo niską samoocenę i potrzeby seksualne.

Kochanek jest ojcem dziecka i powinien na nie łożyć. Nie chciał Cię, potraktował jak zabawkę, a Ty go kochasz. Najwyraźniej masz potrzebę bycia uprzedmiotowioną i to daje Ci lepsze doznania, lepsze orgazmy, oxytocynę a z nią przywiązanie. Myślę, że potrzebujecie pomocy seksuologa. Mąż, jeśli mu na Tobie zależy, powinien się nauczyć traktować Cię tak, jak lubisz. O ile oczywiście jest to w jego mocy. Może i on potrzebuje być traktowany jak zabawka... Skoro go zostawiłaś, a potem wróciłaś i on wciąż Ciebie chce...

Polecam również pomoc jakiegos psychologa...Masz bardzo duży problem z poczuciem włąsnej wartości. Nie chcę tu się mądrzyc, ale podejrzewam, że ktos cie w dzieciństwie nie traktował najlepiej.

Offline

 

#12 2012-12-14 10:03:39

Medel
Przyjaciółka Forum
Wiek: nie za dużo, nie za mało :)
Zarejestrowany: 2009-05-27
Posty: 1049

Re: odeszłam od meża z dzieckiem do innego:-(

Jestes żałosną kobietą ale nie dlatego że odeszłaś od męża do kochanka, wróciłaś i nadal się miotasz ale dlatego że zostawiłaś swoje dziecko dla kochanka.
Żal mi twojego męza i twoich dzieci.
Albo należy ci się mocny kopniak w doope albo leczenie.

Ostatnio edytowany przez shedir (2012-12-14 10:04:12)

Offline

 

#13 2012-12-14 10:21:45

kochamkonie
Cioteczka Dobra Rada
Wiek: 43 lata
Zarejestrowany: 2012-11-02
Posty: 335

Re: odeszłam od meża z dzieckiem do innego:-(

Twoja niedojrzałość emocjonalna sięga dosłownie zenitu , jeżeli można to tak nazwać. I chociaż wiele osób wyraziło tu swoje zdanie na temat Twoich wyborów , Ty i tak zrobisz co będziesz chciała. Z Twoich postów wyłania się obraz kobiety egoistycznej robiącej tak jak jej w danym momencie wygodniej , wszak życie ma się tylko jedno. Ja proponuję zrobić dobie bilans zysków i strat , które przynoszą Ci w życiu Twoje decyzje.
Masz męża , który za każdym razem , kiedy go zdradzisz przyjmuje Cię z otwartymi ramionami ( na razie , bo wszystko ma swoje granice) i kochanka z którym spodziewasz się dziecka , który raz nie może żyć bez Ciebie by za "chwilę" wyrzucać Cię z domu . I w końcu masz pięcioletnią córkę , której fundujesz takie dzieciństwo i brak bezpieczeństwa , że jeżeli nie odbije się to na jej psychice to chyba będzie cud nad Wisłą. Myślę , że pomału zaczynasz wyczerpywać swój limit na popełnianie błędów , i nie zdziwię się jak w końcu zostaniesz sama , czego Ci oczywiście nie życzę bo wierzę w ludzi i mam nadzieję że się w końcu opamiętasz. Nie umiesz poradzić sobie z tym sama udaj się po pomoc do specjalisty.

Offline

 

#14 2012-12-14 11:34:04

girl90
Przyjaciółka Forum
Zarejestrowany: 2010-02-03
Posty: 1024

Re: odeszłam od meża z dzieckiem do innego:-(

dziewczyny maja racje, po co tak komplikujesz sobie zycie? po co wrocilam do faceta ktorego nie kochasz? przeciez tak sie nie da zyc, wyniszczysz siebie, jego i jeszcze swoje dziecko, nawet jesli on je zaakceptuje i zgodzi wychowywac to dziecko, to i tak nie bedzie w tej rodzinie milosci, czulosci, a dzieci wszystko widza od najmlodszych lat. To tez na nim sie odbije i nawet nie wiesz jak bardzo... wyrosnie w przekonaniu ze tak powinien wygladac zwiazek i gdy bedzie chcial/ chciala stworzyc swoja rodzine to ona tez moze tak wygladac i tak bedzie w kolko i nikt nie bedzie szczesliwy... a w zyciu nie o to chodzi aby caly czas sie meczyc i cierpiec. Twoj luby wie o ciazy? jak nie chce z toba byc to niech chociaz alimenty placi.

Ostatnio edytowany przez girl90 (2012-12-14 11:35:06)

Offline

 

#15 2012-12-14 12:47:22

pati31
Przyjaciółka Forum
Wiek: 30 +
Zarejestrowany: 2012-02-28
Posty: 2180

Re: odeszłam od meża z dzieckiem do innego:-(

Nie potrafie uwierzyc ,ze to co piszesz to prawda? ,jesli tak ,to niemam slow


Kazda Twoja mysl, jest czyms realnym -jest Twoja sila..........

Offline

 

#16 2012-12-14 14:05:25

prosty.on
Do zakochania jeden krok
Zarejestrowany: 2012-12-14
Posty: 46

Re: odeszłam od meża z dzieckiem do innego:-(

Moim zdaniem ciężko zachowania autorki uprawiedliwiac kobiecymi emocjami i niezdecydowaniem co do siebie. Smutne jest że nie które kobiety tak postępują, faceci którzy nie mają szacunku dla siebie i przyjmują taka osobę spowroten. Oczywiście to działa w wie strony faceci też mogą się tak zachowywać i odwrotnie. No nic takie życie. Też uważam że powinnas się zgłosić do przychologa aby odnaleźć swoje oblicze i wartości bo coś z nimi nie tak.

Offline

 

#17 2012-12-14 19:55:09

MalaLi
Zaglądam tu coraz częściej
Zarejestrowany: 2012-11-19
Posty: 11

Re: odeszłam od meża z dzieckiem do innego:-(

Kobieto Ty jak najszybciej udaj sie, zadzwon do psychologa.pogadaj z nim, zacznij terapie. sama nie wiesz-jak twierdzisz-czego chcesz.widac, ze ktos w przeszlosci cie skrzywdzil. ale teraz jestes dorosla i za swoje czyny odpowiadasz. nie wiesz co robic, wszystko jest nie tak jak mialo byc, sama juz nie umiesz sobie pomoc to nie zastanawiaj sie nawet chwili tylko wyszukaj w necie nr telefonu do psychologa.
co do tych facetow -czyny sie licza!!!!!!.kochanek raz mowi ze cie kocha raz zebys sie wynosila,Tak zachowuje sie dojrzaly kochajacy mezczyzna??? ON WYRZUCIL CIE Z DOMU. TAK LUDZIE DOJRZALI SIE NIE ZACHOWUJA. dzis cie uwielbia i prawi komplementy a jutro wyrzuci z domu?jak juz raz tak zrobil i ty na to pozwolilas to zrobi TO KOLEJNY RAZ!!!!!!!!!. chcesz miec takie zycie, niepewewnosc jutra, brak bezpieczenstwa? DLACZEGO CIAGNIE CIE DO NIEPEWNOSCI, DO BRAKU BEZPIECZENSTWA?  co ci to daje? to trzeba skonsultowac ze specjalista!!!!!!!!!!!!!!!!czemu tak cie odrzuca od meza? u meza widac milosc mimo bolu jaki zadalas..jak najszybciej idz do psychologa dla dobra twoich wlasnych dzieci. nie krzywdz dzieci, twoja corka jest taka mala i bezbronna, rodzicow, matke kocha bezgranicznie,ufa, mimo wszystko, mimo bolu..Kobieto pomoz sobie i idz do lekarza, on ci pomoze.jak najszybciej.

Offline

 

#18 2012-12-26 22:39:14

skorpion
Na razie czysta sympatia
Zarejestrowany: 2012-12-26
Posty: 25

Re: odeszłam od meża z dzieckiem do innego:-(

Dla mnie ,,matka'' tak się nie zachowuje.Nawet suka szczeniaki w zębach nosi.Twój mąż nie wygonił Cię na zbity pysk,przyjął a Ty znowu odwaliłaś mu numer.Dobry psychiatra Ci potrzebny.Brak słów.......

Offline

 

#19 2013-02-01 21:47:12

MamaM
Mój jest ten kawałek podłogi
Zarejestrowany: 2013-02-01
Posty: 74

Re: odeszłam od meża z dzieckiem do innego:-(

biedne to dziecko!

Offline

 

#20 2013-02-01 22:17:18

dziewczynka zzapalkami
Powoli się zadomawiam
Zarejestrowany: 2012-11-21
Posty: 57

Re: odeszłam od meża z dzieckiem do innego:-(

witaj, dopóki masz otwartą furtke u męża to sobie skaczesz raz tu pomieszkasz raz tam. moze kochankowi przeszkadzala Twoja corka? ale zeby ją zostAWIC? DLA KOGO?  dla kogos kto ci kazal "wypierdala:"????????????????/ w ciązy ??///// tego nie pojmuje. co tak barzo cie pociaga w nim?
z drugiej strony moze mąz daje Ci stabilizacje a ty nie czujesz go emocjonalnie? a z kochankiem jest na odwrot?
wiec powinnas zakonczyc obydwa zwiazki i znalezc faceta ktory bedzie mial te dwie cechy razem. albo zaczac doceniac męża bo chyba masz bardziej za co?!
poświecasz dziecko ... moze ty tez tego dziecka nie kochasz bo jest męża do ktorego nic nie czujesz?
niewiem........ ale robisz błąd! to moje zdanie.

Offline

 

#21 2013-02-01 22:24:12

iwetka28
Dobry Duszek Forum
Wiek: 28
Zarejestrowany: 2012-12-28
Posty: 149

Re: odeszłam od meża z dzieckiem do innego:-(

Witaj, po tym co napisałaś pewnie będą lecieć kolejne epitety w twoja stronę.Jestem pracownikiem socjalnym, spotkałam się już z takim problem, dziewczyna której dot. miała bd niską samoocenę, ciężkie dzieciństwo, bd bym chciała byś dokładnie odczytała to, co napiszę : zwróć się do najbliższego ośrodka pomocy społecznej, powiedz im dokładnie o problemie i poproś o konsultację psychologiczną, naprawdę wymagasz pomocy i miłości i biegnij szybciutko do córeczki, ona naprawdę potrzebuje mamusi.Nie musisz zostawać z mężem tylko dla zapewnienia sobie bytu, on też zasługuje na szczęście i miłość.Być może udałoby się stworzyć taki układ, że to mąż zaopiekuje się córeczką zanim ty nie staniesz na nogi.I zostaw!!!! kochanka, nie dla tego, że to jest obrzydliwe, ale dlatego, że on cię krzywdzi.Daj sobie i swoim dzieciom szansę na lepsze życie, na życie, którego ty nie miałaś.


SŁABI LUDZIE SZUKAJĄ ZEMSTY.
SILNI - WYBACZAJĄ, A INTELIGENTNI - IGNORUJĄ.

Offline

 

#22 2013-02-01 22:41:08

Andy1234
Zbanowany
Zarejestrowany: 2013-01-16
Posty: 264

Re: odeszłam od meża z dzieckiem do innego:-(

no to masz komfortową sytuację.
Mąż wszystko Ci wybaczy, będziesz miała dziecko z innym facetem, mąż je wychowa, a
Ty możesz mieć i męża i kochanka.
Kochanka po to bo go kochasz, męża po to żeby się Tobą zaopiekował.
Nie przejmuj się.
Masz dość typowe dla kobiet rozdwojenie jaźni - pomiędzy potrzebą uganiania się za lepszymi genami ( bezwzględny macho który Tobą pomiata pewnie je ma ) a potrzebą bezpieczeństwa - to zapewni Ci kochający Ciebie pomimo wszelkich Twoich wybryków mąż.
Kochanek mimo wszystko, pewnie jeszcze będzie miał ochotę Ciebie użyć, więc i Ty skorzystasz.
Mąż da Ci utrzymanie, opiekę. Trochę kłopot z tym że mąż pewnie też będzie chciał sexu... no
ale cóż się nie robi w imię MIŁOŚCI !!!
To przecież nie taka duża zapłata za możliwość kontynuowania MIŁOŚCI z kochankiem.
Przetrzymasz i to.
Dasz radę.
Będziesz miała większą adrenalinę przy sexie z kochankiem.
Może będziesz miała z nim następne dzieci ......

Offline

 

#23 2013-02-01 23:09:13

iwetka28
Dobry Duszek Forum
Wiek: 28
Zarejestrowany: 2012-12-28
Posty: 149

Re: odeszłam od meża z dzieckiem do innego:-(

Andy1234 napisał:

no to masz komfortową sytuację.
Mąż wszystko Ci wybaczy, będziesz miała dziecko z innym facetem, mąż je wychowa, a
Ty możesz mieć i męża i kochanka.
Kochanka po to bo go kochasz, męża po to żeby się Tobą zaopiekował.
Nie przejmuj się.
Masz dość typowe dla kobiet rozdwojenie jaźni - pomiędzy potrzebą uganiania się za lepszymi genami ( bezwzględny macho który Tobą pomiata pewnie je ma ) a potrzebą bezpieczeństwa - to zapewni Ci kochający Ciebie pomimo wszelkich Twoich wybryków mąż.
Kochanek mimo wszystko, pewnie jeszcze będzie miał ochotę Ciebie użyć, więc i Ty skorzystasz.
Mąż da Ci utrzymanie, opiekę. Trochę kłopot z tym że mąż pewnie też będzie chciał sexu... no
ale cóż się nie robi w imię MIŁOŚCI !!!
To przecież nie taka duża zapłata za możliwość kontynuowania MIŁOŚCI z kochankiem.
Przetrzymasz i to.
Dasz radę.
Będziesz miała większą adrenalinę przy sexie z kochankiem.
Może będziesz miała z nim następne dzieci ......

Troszkę empatii by się przydało.Nie każdy wychowuje się w szczęśliwych domkach.Uwierz, że istnieją ludzie, których podst. potrzebą jest zapewnienie bytu materialnego, dop*********em leżącego, można zrobić więcej krzywdy niż pożytku.Nie siedzisz w jej głowie, nie wiesz co czuje, więc myślę, że mógłbyś wyhamować z bajerą.Amela do córeczki i psychologa prędziutko smile


SŁABI LUDZIE SZUKAJĄ ZEMSTY.
SILNI - WYBACZAJĄ, A INTELIGENTNI - IGNORUJĄ.

Offline

 

#24 2013-02-01 23:29:54

Andy1234
Zbanowany
Zarejestrowany: 2013-01-16
Posty: 264

Re: odeszłam od meża z dzieckiem do innego:-(

iwetka, kto tu jest leżący ??
kobieta która ma dziecko z super macho i jednocześnie męża który jej wszystko wybacza ???
Chyba nie.
Jedynym jej problemem jest to że nie wie czego chce
Ale przecież takie kobiece... smile
Chce być z kochankiem który jej nie chce, ale jak nie ma się gdzie podziać to wraca do męża który chce się nią zaopiekować ale.. mąż obłudnik oczekuje sexu. Obrzydliwiec jeden. 
Jej dzieci są dla niej nieistotne.

Może jej szansą jest  to że mąż zamiast wybaczać, opiekować się, kochać, zacznie być bardziej macho niż kochanek ?? smile

I ty piszesz że ktoś tu problemy materialne ???
Tylko i wyłącznie emocjonalne.

Ostatnio edytowany przez Andy1234 (2013-02-01 23:36:17)

Offline

 

#25 2013-02-01 23:39:19

iwetka28
Dobry Duszek Forum
Wiek: 28
Zarejestrowany: 2012-12-28
Posty: 149

Re: odeszłam od meża z dzieckiem do innego:-(

Andy1234 napisał:

iwetka, kto tu jest leżący ??
kobieta która ma dzicka z super macho i jednocześnie męża który jej wszystko wybacza ???
Chyba nie.
Jedynym jej problemem jest to że nie wie czego chce
Ale przecież takie kobiece... smile
Chce być z kochankiem który jej nie chce, ale jak nie ma się gdzie podziać to wraca do męża który chce się nią zaopiekować ale.. mąż obłudnik oczekuje sexu. Obrzydliwiec jeden. 
Jej dzieci są dla niej nieistotne.

I ty piszesz że ktoś tu problemy materialne ???
Tylko i wyłącznie emocjonalne.

Nie, ja nie piszę przede wszystkim, że ktoś ma problemy materialne, lecz chyba właśnie to jest podst. tego, że wróciła do męża.Co do problemów emocjonalnych, jak najbardziej się zgadzam, że są i to bd poważne.Ale ja nie chcę dokopać dziewczynie, tylko uświadomić jej prawdziwe wartości.Nadrzędną jest córka, kochanek to zwykły szmaciarz, mąż - anioł- ale dla niego byłoby lepiej, gdyby się wymiksował z tego związku i w końcu ONA - pogubiona dziewczyna, która wierzy w ideały, wie że gdzieś ta miłość jest, ale jej nie odnajduje, dlatego doradziłam konsultację z psychologiem.Staram się nie oceniać, wierzę Amela, że masz uczucia, nie obliguję do bycia z mężem, bo on kocha, tylko do tego, byś odnalazła siebie i dała miłość, oparcie, wiarę i poczucie bezpieczeństwa córeczce.


SŁABI LUDZIE SZUKAJĄ ZEMSTY.
SILNI - WYBACZAJĄ, A INTELIGENTNI - IGNORUJĄ.

Offline

 

#26 2013-02-01 23:44:26

iwetka28
Dobry Duszek Forum
Wiek: 28
Zarejestrowany: 2012-12-28
Posty: 149

Re: odeszłam od meża z dzieckiem do innego:-(

Dlaczego twierdzisz, że to takie kobiece?Ja widzę w mężu oparcie i macho zarazem?I wiem, czego chcę od życia, miłości, szacunku i byle było za co spełniać drobne marzenia smile


SŁABI LUDZIE SZUKAJĄ ZEMSTY.
SILNI - WYBACZAJĄ, A INTELIGENTNI - IGNORUJĄ.

Offline

 

#27 2013-02-01 23:58:17

Andy1234
Zbanowany
Zarejestrowany: 2013-01-16
Posty: 264

Re: odeszłam od meża z dzieckiem do innego:-(

hm, czyli według Ciebie powinna poszukać sobie kolejnego dawcę genów dla trzeciego wzoru ?

Jej problemem jest to że myśli tylko o sobie.
Zamiast skupić się na tu i teraz, ucieka w marzenia o księciu na białym koniu.
Ma dom, dziecko, męża i to takiego że do rany przyłóż, ma nawet dziecko z kochankiem, i to wszystko okazuje się być takie nic....
ciągle nie to.
Problemem jest to że jest mąż, ale nie ma kochanka.

A skąd się wziął kochanek ?
Jak to się stało że dopuszczona został akceptacja wyprowadzenia emocji poza związek ?
Jak to się stało że dopuszczono do rozwoju zauroczenia ?
Nic nie dziej się nagle i bez naszego udziału.

MIŁOŚC ?
To co czuje do kochanka to nie jest miłość.
To jedynie zauroczenie wymieszane z żalem po stracie.
Zamiast realnie spojrzeć na niego, na to co się stało, dalej rozwija w sobie marzenia o kochanku.
O miłości można mówić, dopiero kiedy minie pierwsze zauroczenie, motylki w brzuchu przestają trzepotać.
Dopiero wtedy rozumiemy uczucie które mamy do drugiego człowieka.
Natomiast autorka, jest dopiero w fazie fascynacji, i to chyba tylko seksualnej.

Ostatnio edytowany przez Andy1234 (2013-02-01 23:59:28)

Offline

 

#28 2013-02-02 14:55:19

OlaJestem
Do zakochania jeden krok
Zarejestrowany: 2013-01-31
Posty: 49

Re: odeszłam od meża z dzieckiem do innego:-(

Ech ciezka sytuacja,niestety mysle ze takich przypadkow jak ten jest wiecej,kobiety maja meza,stabilizacje a uciekaja w nieudane romanse. przykre,ze czlowiek nie potrafi docenic tego co ma,ja gdybym byla w Twojej sytuacji to pewnie pierwsze co odeszlabym od meza bo honor nie pozwoliby mi do niego wroci,chociaz czlowiek z niego zloty,tylko Ty przyniesiesz mu cierpienie,nie wiem moze wroc do rodzicow? oczywiscie gdy dziecko sie urodzi odrazu zaloz sprawe o alimenty od kochanka. ciezka sytuacja,ale na pewno dziewczyny maja racje,jest Ci potrzebna pomoc psychologa i w tej sytuacji mysl o corce nie o sobie,mysle ze maz Ci w tym pomoze,jesli byl wstanie wybaczyc zdrade i zaakceptowal twoja sytuacje to ty powinnas to docenic.

Offline

 

#29 2013-02-02 21:24:49

Andy1234
Zbanowany
Zarejestrowany: 2013-01-16
Posty: 264

Re: odeszłam od meża z dzieckiem do innego:-(

OlaJestem napisał:

Ech ciezka sytuacja,niestety mysle ze takich przypadkow jak ten jest wiecej,kobiety maja meza,stabilizacje a uciekaja w nieudane romanse. .....

Jeżeli uciekają w udane romanse to jest wszystko OK ?

Offline

 

#30 2013-02-03 01:24:14

iwetka28
Dobry Duszek Forum
Wiek: 28
Zarejestrowany: 2012-12-28
Posty: 149

Re: odeszłam od meża z dzieckiem do innego:-(

Przespałam się z tą myślą i pomyślałam jak zwykły człowiek (tzn nie jakbym była w pracy)....przede wszystkim wielu jest w stanie oddać życie za swoje dziecko, zdrowie i w ogóle wszystko i to mi się w tobie nie podoba, że zostawiłaś córcię tylko dla mężczyzny, a raczej dla swoich wyobrażeń o nim.Dziecko to świętość, nie ważne, co się czuje i czego chce myśli się przede wszystkim o nim.Jak zwykły człowiek, najpierw myśli o potrzebach pociechy, dopiero o swoich.Wiele jest matek, które rezygnują ze swojego szczęście, byle tylko móc zapewnić byt dziecku i maja dużo ciężej, jak autorka postu.Mężów alkoholików, sadystów itd.Czekam na jakiś post autorki i naprawdę czym prędzej polecam wizytę u psychologa, jak nie psychoterapeuty.Kiedy są dzieci, myśli się przede wszystkim o nich, nie o sobie.
Bd zweryfikowałam swój pogląd na sytuację: nie dorosłaś do roli matki, ogarnij się dziewczyno, by móc jeszcze kiedyś czerpać radość z bliskości córeczki.


SŁABI LUDZIE SZUKAJĄ ZEMSTY.
SILNI - WYBACZAJĄ, A INTELIGENTNI - IGNORUJĄ.

Offline

 

#31 2013-02-03 09:09:22

Andy1234
Zbanowany
Zarejestrowany: 2013-01-16
Posty: 264

Re: odeszłam od meża z dzieckiem do innego:-(

Iwetka - szacunek !

Offline

 

#32 2013-02-03 18:07:30

mars225
Dobry Duszek Forum
Zarejestrowany: 2010-06-02
Posty: 136

Re: odeszłam od meża z dzieckiem do innego:-(

a czego spodziewałaś się po facecie który poderwał mężatkę i ją sprowadził do siebie na jakiś czas dla zabawy? naprawdę byłaś tak naiwna że wierzyłaś w uczucie jego?
szkoda męża, szkoda Twojego dziecka z mężem i szkoda tego dziecka które masz w sobie bo widać że nie jesteś dojrzałą osobą...tyle osób krzywdzisz i dalej pokazujesz że nie uczysz się na błędach, męża nie kocha ale z nim będzie bo tak jej wygodniej, a za jakiś czas znowu się Tobie odwidzi i znowu pójdziesz za kolejnym kochankiem bo męża NIE SZANUJESZ a to jest najgorsze i źle świadczy na przyszłość. no ale wygoda jest najważniejsza.

Offline

 

#33 2013-02-04 00:05:11

majszter
Net-facet
Wiek: 25
Zarejestrowany: 2012-12-04
Posty: 286

Re: odeszłam od meża z dzieckiem do innego:-(

Maż głupi, że przygarnął zdradzającą żonę ponownie pod wspólny dach. Ja nie dałbym sobą tak pomiatać, uczucia uczuciami ale szacunek do własnego siebie też się liczy. Dlatego z workiem na spermę nie chciałbym mieć nic wspólnego.

Offline

 

 

Stopka forum

Powered by PunBB
© Copyright 2002–2005 Rickard Andersson

Mapa strony - Archiwum | Kontakt
© www.netkobiety.pl 2007-2013