Witam wszystkich, jestem tutaj nowa. - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » POZNAJMY SIĘ ... » Witam wszystkich, jestem tutaj nowa.

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 6 ]

Temat: Witam wszystkich, jestem tutaj nowa.

Witam Was wszystkich. Chciałabym opowiedzieć Wam moją historię. Zaczęło się tak: byłam z chłopakiem ponad 2,5 lata. W grudniu zeszłego roku zerwałam z nim. Wtedy do mnie dotarło i zrozumiałam jaka byłam głupia, zaślepiona. Przez cały mój związek raz było dobrze raz źle. ON wykorzystywałam mnie (chodzi mi pod względem pieniędzy) -lubił sobie zawsze wypić, u niego dzień bez piwa był dniem straconym. Ja byłam jego 3 dziewczyną z kolei. Z pierwszą był aż 4 lat ponad. Bił ją, wyzywał itp. Aż doszło do tego że trafiła do szpitala przez Niego. Na tym zakończył swój pierwszy związek. Później poznał taką dziewczyne, którą ja również znam. Po prostu puszczała się, ona go nie raz zdradziła, on ją również. Ale im to odpowiadało przez jakiś czas. Aż okazało się że była w ciąży, ale nie  z nim. Wtedy on ją zostawił. A i chciałam dodać że też tak samo ją traktował jak tą pierwszą: bił, wyzywał. Potem nadeszła kolej na mnie. Zakochałam się, chociaż do teraz nie moge pojąć tego i zrozumieć co ja kurde w nim widziałam. A wiedziałam o tym wszytkim, o jego byłych i jak je traktował.Na początku było wszystko super, elegancko. Zaczęłam mu kupować za swoje pieniądze piwa, papierosy. Gdy pił, zaczynał być agresywny. Bił mnie, poniżał itp. Później mnie przepraszał, a ja mu wybaczałam. Bałam się go. Po czasie 1,5 roku z nim doszło do tego że zdradziłam go Dowiedziałam się o tym. Dostałam od niego takie lanie, myślałam że mnie zabije.Wtedy powiedziałam mu żeby mnie zostawił z mojej winy bo go zdradziłam. Ale jednak mi wybaczył tą zdrade. I wtedyy bywało już gorzej. Wyzywał mnie od ku**, szmat itp.Wystarczyło że mu tylko coś niby głupiego powiedziałam za same słowo to mnie uderzał. Wszyscy potem mi mówili co ja w nim widze, ale ja się obwiniałam przez tą moją zdrade. W zeszłym roku w grudniu znowu go zdradziłam, wtedy już miałam go gdzieś i to co z nami się stanie. Chyba chciałam to zakończyć i zakończyłam to zdradą. Dowiedział się. Chciał się ze mną spotkać, nalegał, prosił, a ja nie chciałam, bo wiedziałam że od niego oberwie, bałam się. I tak zakończył się mój chory związek. 2miesiące byłam sama. W lutym dokładnie 25 pamiętam to jak dziś, weszłam sobie na gg. A tam był dostępny mój kolega z podstawówki, wtedy w tych czasach za dziecka nie lubiliśmy się strasznie. Ja pilna uczennica, a on łobuz. Napisałam do niego tak z ciekawości co tam u niego słychać. Dwa dni później spotkaliśmy się, zaprosiłam go na kawe Po tylu latach (dokładnie 7) spotkaliśmy się pierwszy raz. Był zszkowany moim widokiem. Wspominaliśmy stare czasy. Wszystko mi o sobie powiedział co mu się przytrafiło przez ten czas.Był złym człowiekiem, kradł itp. Dostał wyrok na 2 lata i 6 miesięcy. Siedział w zakładzie karnym w Zabrzu. Po 9 miesiącach wypuścili go ( to był koniec stycznia tego roku) i właśnie po miesiącu spotkaliśmy się. I tak zaczeło rodzić się nasze uczucie. Ja byłam w klasie maturalnej.  To były najpiękniejsze chwile spędzone w moim życiu, do czasu. 14 maja przyjechała po niego policja,zabrała go do ZK w Mysłowicach. W tym dniu byłam totalnie załamana, jeszcze wtedy miałam mature ustną z ang. masakra. Początki były dla mnie najtrudniejsze. Nie dawałam sobie rady. Wyrok 2 lata 6 miesięcy odjąć te 9miesięcy, które siedział za nim nie byliśmy razem czyli zostało mu wtedy rok i 9 miesięcy do odsiadki jak mi go zabrali. 20 czerwca został przeniesiony na półotworek do Wojkowic. 7 miesięcy minęło i nadal czekam na niego. Pracuje tam, stara się jak może żeby jak najszybciej wyjść. Mieliśmy nadzieje że dostanie przepustke na święta, ale nic z tego. Nie rozumiem dlaczego, pracuje tam kilka miesięcy, nie ma żadnego kwita, ma b. dobre zachowanie i nie chą dać mu przepustki, ciekawe jak długo będzie jeszcze siedział, kiedy mu te przepustki otworzą się?? Już ponad połowe kary odsiedział. Jeżdże do niego na widzenia, zależy mi na nim. Planujemy razem przyszłość.

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Witam wszystkich, jestem tutaj nowa.

ZACZEKAJ ZA NIM!!! JAK TAK BARDZO GO KOCHASZ!!!!! JEŹDZISZ DO NIEGO NA ODWIEDZINY!!!

3

Odp: Witam wszystkich, jestem tutaj nowa.

Dlatego czekam na na niego, zależy mi

4

Odp: Witam wszystkich, jestem tutaj nowa.

Bardzo dobrze że jesteś cierpliwa

5

Odp: Witam wszystkich, jestem tutaj nowa.

Przynajmniej staram się smile

Posty [ 6 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » POZNAJMY SIĘ ... » Witam wszystkich, jestem tutaj nowa.

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024