kazdy ma jakis utwor sprzed lat do ktorego powraca,kazdy ma w nich swoje przeslanie,jak z Wami jest?
Moje ponadczasowe to:
Łobaszewska - Brzydcy,Czas nas uczy pogody
Andrzej Zaucha - Bylaś serca biciem
Maanam - Bez Ciebie umieram
Grechuta - Dni ktorych jeszcze nie znamy
Perfect - szczegolnie Niepokonani.
a z tych zagranicznych,dla mnie niesmiertelna Janis Joplin , np Piece of my heart....
Jeszcze bardzo humorystyczny Czarny Alibaba,oraz Czerwone gitary ;-)
Osobiscie uwazam,ze teraz powstaje malo takich utworow jak kiedys poczawszy od lat 80siatych...gdzie sa przeslania,ze cala Polska praktycznie zna slowa...Zostaja tylko te ,,gwiazdy,, ktore nie sa gwiazdkami na jeden sezon,o ktorych sie nie zapomina po jakims czasie...teksty ich sa tak ,,puste bezznaczenia,, nie majacych wplywu na odbior sluchacza...Dobrze ze sa jeszcze wyjatki...
ktoz nie pamieta wsrod nas chociazby Rodowicz - jej Remedium?..(podoba mi sie takze ta piosenka w wersji Wilkow)
Pozdrawiam Was:)