Witajcie.
Szukam porady, sugestii lub czegokolwiek co poprawiłoby mi humor.
Otóż jestem z dziewczyną od niedawna i nie wiem jak ona (nie pytałem) ale ja nigdy się nie kochałem, tak mam już swoje lata (24l) i po prostu czekałem na kogoś wyjątkowego. Być może to u mnie jeszcze temat tabu.
Niedawno natomiast "mocno" się przytulaliśmy i całowaliśmy (zupełnie nie chodziło o sex, nie nalegam i mogę zaczekać tak długo jak dziewczyna będzie chciała), trwało to jakąś godzinę i niestety dałem ciała gdy on wsunęła mi rękę pod spodnie (to było nawet przez slipy), trwało to nie więcej jak 30 sec i zakończyło wiadomym. Teraz mi głupio bo pokazałem się z miejsca od dziwnej strony bo zapewne pomyślała sobie co to 30sec. Po prostu nie wiem czy to normalne ale byłem tak podniecony przez samo całowanie przez tą godzinę że wystarczyło dotknąć czymkolwiek penisa aby zakończyć "zawody".
Nie wiem czy tak powinno być, nie śledzę tego tematu, nie czytam o tym. Nie wiem czy to można nazwać pierwszym razem ale chciałbym aby to wyglądało inaczej i nie kończyło się zaraz po rozpoczęciu. Co o czymś takim myślą kobiety ?
1 2012-10-12 10:25:18 Ostatnio edytowany przez Booom (2012-10-12 10:25:52)
Nie masz się czym przejmować, facetom się to zdarza. Sama miałam raz sytuację, że się całowałam z gościem i go nawet bezpośrednio nie dotknęłam, leżałam na nim i byliśmy całkowicie ubrani, a on nie wytrzymał. W pewnym sensie to komplement dla kobiety
Ale tak już na marginesie: lepiej może jej powiedz, że wcześniej nie uprawiałeś seksu, będzie wtedy bardziej wyrozumiała dla Ciebie na pewno.
Hmm czy to komplement dla kobiety to nie wiem...z tym jednak różnie bywa.
Ale faktycznie nie ma się czym przejmować. Nie tobie pierwszemu i nie ostatniemu się takie coś zdarzyło. Po prostu porozmawiaj z nią na ten temat, powiedz co ci na sercu leży i tyle
Jakby facet po godzinie NIE zareagowal to poczulabym sie dziwnie ![]()
Nie przejmuj sie po prostu za bardzo podkreciliscie ogien ![]()
Na przyszłość zrób sobie rozgrzewkę przed spotkaniem to unikniesz falstartu ![]()
Booom luzik, ja myślę, że mnie to by trochę przyjemnie połechtało ego, gdyby takie coś miało miejsce, nie jest źle ![]()
NIe ma się czym martwić, po prostu w przyszłości lepiej się przygotuj ![]()
Dziewczyna powinna być zadowolona, że tak Cię podnieca.
No ja byłabym zadowolona z faktu,że tak podkręciłam faceta,że skończył w taki sposób jak Ty.
Dla kobiet jest to pochlebne. A jeśli chodzi o to,że jesteś jeszcze przed swoim pierwszym razem to szczerzę zazdroszczę Twojej dziewczynie,że jest z facetem,których trzeba szukać ze świecą.Napewno doceni to jaki jesteś.Ja bym była mega szczęśliwa,że to właśnie mnie wybrał ktoś kto czekał na tą jedyną tyle lat.
Nie sądzę by facet przez samo całowanie i włożenie łapki kobiecej w spodnie - wytrzymał tylko 30 sekund. To jakby całować kobietę, potem włożyć dłoń w jej majtki i ma orgazm w 30 sekund. Możliwe, ale nieprawdopodobne.
Nie sądzę by facet przez samo całowanie i włożenie łapki kobiecej w spodnie - wytrzymał tylko 30 sekund. To jakby całować kobietę, potem włożyć dłoń w jej majtki i ma orgazm w 30 sekund. Możliwe, ale nieprawdopodobne.
Remi skoro coś jest możliwe, tzn. że komuś się pewnie przytrafiło;) np. autorowi, albo w przypadku "kobiecym"- mi. chociaż, fakt mi akurat przy filmikach, oglądałam przez powiedzmy, godzinę, może pół, i potem wystarczyło, ze zaczęłam się bawić i skończyłam po minucie. A tutaj Autor miał bodziec "czuciowy", a nie wzrokowy.
Autorze, to jest jak najbardziej normalne i tak, dla większości kobiet, a na pewno dla tych wszystkich normalnych to jest komplement. Nie masz się czym przejmować, nie stało się to po 30 sekundach pieszczot, całowaliście się bardzo długo, więc to nie jest żaden falstart. co do tego czy jej powiedzieć, czy nie, to ja bym powiedziała, mam nadzieje, że jest wyjątkową i mądra dziewczyną i to doceni, że może być pierwszą. Ja bym doceniła;) Jeżeli nie doceni to tylko się powinieneś cieszyć, że nie zrobiłeś tego z byle kim
Ale w jaki sposób ona zareagowała? Zawstydziła się, uśmiechnęła, co zrobiła? Trudno dawać Tobie rady, kiedy tak naprawdę nieznane jest stanowisko ,,sprawczyni'' zdarzenia ;-)
Nie wiem czy tak powinno być, nie śledzę tego tematu, nie czytam o tym. Nie wiem czy to można nazwać pierwszym razem ale chciałbym aby to wyglądało inaczej i nie kończyło się zaraz po rozpoczęciu. Co o czymś takim myślą kobiety ?
wiesz co? z seksem jest jak z jazdą na rowerze, można nie mieć żadnego doświadczenia i w biegu wskoczyć na siodełko ale nie należy się dziwić, że w następnej chwili wyląduje się twarzą na chodniku ![]()