Hej Kobietki. Zależy mi na długich włosach, szukałam odpowiedzi w internecie i znalazłam dziwny sposób-picie drożdży ;p. 1/3 opakowania drożdży zaparza się 1/2 szklanki wrzątkiem ewentualnie później można dolać mleko lecz nie można słodzić nawet do smaku. Spróbowałam raz i jest to bardzo nieprzyjemny smak i zapach i miałam wrażenie że robi mi się słabo ( pora przed obiadowa) choć nie czułam się mocno głodna. Czy te drożdże mogą mi zaszkodzić? Czy znacie jakieś sposoby na szybszy porost włosów a najlepiej tylko na głowie
. Pozdrawiam.
1 2012-10-03 12:07:06 Ostatnio edytowany przez milenka3684 (2012-10-03 12:08:27)
Moja znajoma wybrała także tą kuracje
Niestety po dwóch tygodniach picia drożdży zaczęła narzekać na wypryski na twarzy. Wiem, że trzeba robić przerwy. Drożdże rzeczywiście pomagają tylko trzeba odpowiednio się do nich zabrać
Kiedyś czytałam, że witaminy mają duży wpływ na porost włosków ( B12, cynk, wapń, żelazo ).
Skoro tak źle reagujesz na picie drożdży, może powinnaś przerzucić się na suplement na bazie drożdży. W aptece znajdziesz dużo propozycji.
co do drożdży ;-) wiem coś na ten temat ;-)
Oszem pomagaja w wzroście włosów, wpływają na ich kondycje oczywiście pozytywnie ;-)
kuracja nie jest droga powinno sie pic codziennie 1/4 czesc z kostki drożdży.. zalewamy wrzątkiem (tak o na 2 łyki ) , czekamy az ostygną i pijemy. Kuracja powinna trwać 3 miesiące nie przerwanie potem miesiąc przerwy.
Woda musi byc koniecznie wrzątkiem żeby "zabic" drożdże jak zalejemy gorąca woda mogą nam zaczac "rosnąć" w żołdku a to nie miłe uczucie ogólnie jest nie dobrze i odbija sie drożdżami mogą byc biegunki lub zaparcia.
Co do wyprysków to normalna reakcja organizmu widnieje on w większości przypadkach bo organizm oczyszcza sie od wewnątrz.. trzeba to przetrwać może to trwać nawet 3 tygodnie ale potem buzia sie wygładzi i jak ktoś miał problemy z tłusta skóra(wypryski, zaskórniki) to drożdże również temu zapobiegną.
po jakimś tygodniu picia człowiek przyzwyczaja sie do ohydnego smaku i juz nie jest tak ciężko ;-)
warto ;-)
Dziękuję kobietki za rady.
Bardzo mi zależy na długich włosach tym bardziej że czeka mnie za 10 miesięcy ślub i zawsze lepiej jak ma się naturalne długie i zdrowe włosy. W tym momencie są lekko za ramiona. Już od X czasu nie prostuje i wg nie susze włosów, używam dobrych szamponów i jedwabiu(ale nie za każdym razem) bo wydaje mi się że włosy mogą stać się obciążone i wolniej rosnąć.
Jeszcze raz dziękuję. Pozdrawiam
Przede wszystkim podcinaj regularnie końcówki! Jeśli końcówki są rozdwojone, to zniszczenia będą się rozprzestrzeniały na resztę włosa i zamiast długich, zdrowych włosów będziesz miała siano, nadające się tylko do obcięcia.
Dziękuję kobietki za rady.
Bardzo mi zależy na długich włosach tym bardziej że czeka mnie za 10 miesięcy ślub i zawsze lepiej jak ma się naturalne długie i zdrowe włosy. W tym momencie są lekko za ramiona. Już od X czasu nie prostuje i wg nie susze włosów, używam dobrych szamponów i jedwabiu(ale nie za każdym razem) bo wydaje mi się że włosy mogą stać się obciążone i wolniej rosnąć.
Jeszcze raz dziękuję. Pozdrawiam
Do ślubu masz jeszcze sporo czasu. Teraz fryzjerzy mają zresztą bardzo dużo nowinek jeśli chodzi o ślubne uczesania. Moja siostra mimo tego, że swoje włosy ma do ramion i ma ich bardzo mało, to fryzurę do ślubu miała przepiękną i wyglądała jakby miała bardzo gęste włosy. A pan fryzjer "zamontował " jej po prostu pod włosami wypełniacz ![]()
przejdź się jeszcze do fryzjera - są preparaty, które stymulują wzrost włosów. Rękami i nogami podpisuję się pod podpowiedzią podcinania końcówek - włosy są zdrowsze - a co do jedwabiu - nie częściej niż raz w tygodniu (za bardzo obciąża i przesusza włosy). I namów swojego lubego, żeby masował Ci głowę takim masażerem do włosów - pobudza komórki i włosy szybciej rosną ![]()
Może to głupie, ale mi włosy szybciej rosły w wakacje ponieważ codziennie piłam 2-3 piwka
.
No wiem że można doczepiać włosy lecz ja bym chciała na codzień mieć piękne długie zdrowe włosy
aczkolwiek żeby coś zdobyć trzeba sie starać
. Pdocinam końcówki co 6 tygodni, choć na oko nie mam wg zniszczonych. Mam w takim razie pytanie: CZY MOJE WŁOSY BĘDĄ ROSŁY PO TAKIM MALUTKIM PODCIĘCIU?? Już wyjaśniam: koleżanka mojej siostry jest fryzjerką i podcina jej włosy w domu ponieważ blisko niej mieszka, raz widziałam że Majka-fryzjerka podcina jej końcówki dosłownie na 5-7 mm. Czy takie podcinanie końcówek również pomoże, bo jako efektu po ścięciu włosów brak. Mi przeważnie fryzjerka obetnie tak trochę ponad 1,5 cm, a na całej głowie to dużo ubywa z długości. Dziekuję za dotychczasowe rady i proszę o odpowiedź na moje pytanie.
Witam, mam pytanie. Przez ostatnie 10 dni piłam drożdże z zimnym mlekiem, poniewaz nie doczytalam nigdzie, ze musi byc to koniecznie goraca woda. Zadnych skutkow ubocznych nie zauwazylam, ale czy przez to ,ze woda nie byla goraca, moje picie drozdzy przez 10 dni nie mialo sensu? Prosze o odpowiedz ![]()
No mały to ma sens - drożdże lubią ciepełko więc zimna woda niewiele daje (z tego co wiem).
Czy podcinanie końcówek o 5mm jest skuteczne? owszem, jeśli chce się mieć zdrowe końcówki tak na jeden raz, na szybkość wzrostu włosów nie ma to wpływu. A i kwestia dbałości i tego, czy włosy są zdrowe to kwestia sporna - ok - obcinasz to, co jest zniszczone, ale tym samym za chwilę niszczy się ta partia włosów, która była zdrowa. Ja nie narzekam na zniszczone włosy, ale to może kwestia genów i odżywek
Moim zdaniem tak częste podcinanie koncówek nie ma sensu. Załóżmy, ze włos rośnie w porywach (bez picia drożdży) do 1,5 cm/ m-c. Gdzie tu sens i logika, zeby zaraz je przycinać i znow wracać do punktu wyjścia?
Moja rada jest taka- obciąć zniszczoną część włosa i od tego momentu pielęgnować końce, zabezpieczając je po każdym myciu włosów czymkowliek- odrobiną oleju, odżywką do spłukiwania (której się z koncowek nie zmywa). Jasne, ze za jakiś czas trzeba podciąć włosy, ale przy dobrej pielęgnacji zabieg ten jest powtarzany rzadziej i włosy mają szansę urosnąć.
pierwszy raz słysze o takiej kuracji
sama mam krótkie włosy od wielu lat i chce zapuścić więc zastanawiam się nad róznymi szybszymi sposobami ,myślałam nawet o przedłużaniu włosów:) wydaje mi się ,że te drożdze nie przemawiają do mnie a raczej moich kubków smakowaych dlatego poczekam spokojnie:D
Ja właśnie będę próbować tą kurację z piciem drożdży, zobaczymy jak z efektami ![]()
A pomagają też na wypadanie włosów, czy one głównie przyspieszają wzrost włosa? ![]()
Najlepiej zainwestować w kupno szamponu na porost włosów, albo w aptece albo w hurtowni z profesjonalnymi kosmetykami. Masz od wyboru do koloru także jest w czym wybierać ![]()