Trudno zrozumieć kobiety - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Trudno zrozumieć kobiety

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 11 ]

1

Temat: Trudno zrozumieć kobiety

Witam, Wszystkich
Są to mojej początki ale może ktoś pomoże mi wytłumaczyć pewną sprawę.
Znam się z pewną dziewczyną spotykamy się co jakiś czas, na razie do niczego nie doszło (pracujemy razem), zaznaczam że dogadywaliśmy się bardzo dobrze na początku do momentu jak nie wystrzeliłem że chciałbym czegoś więcej od tego czasu spotkaliśmy się jeszcze parę razy(a ona chce tylko przyjaźni)
Może mi ktoś wyjaśnić dlaczego w pracy traktuje mnie jakbym nie istniał a gdy jesteśmy sam na sam jest zupełnie inaczej ?
Ostatni wyjazd służbowy był dla mnie strasznie męczący dlatego że traktowała mnie gorzej niż obcego. (były tam też inne osoby z firmy)
Zaczyna mnie to trochę irytować. Czy porozmawiać z nią o tym ? a jeśli chciałbym zerwać taką znajomość to czy uciąć temat i się przestać odzywać czy też szczerze porozmawiać i zakończyć ten etap i zostać tylko na stopie koleżanki z pracy (bez umawiania się na wspólne wypady, które notabene były również z jej inicjatywy). Zostaje jeszcze jedna opcja żeby przestać się odzywać i poczekać na jej reakcję tylko tego już próbowałem i kończyło się na jej propozycjach i wspólnych wypadach. Więc z tego nic już nie rozumiem chce mnie mieć do wspólnych spotkań ale nie chce dać nic w zamian?

Czekam na sugestie

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Trudno zrozumieć kobiety

Jak dla mnie to może się wyrychliłeś i dziewczyna się przestraszyła. Może jest po jakimś nieudanym związku i na razie nie chce się z nikim wiązać.

Pewnych spraw nie powinno się przyśpieszać. A ona po Twojej deklaracji nie będąc samej gotową, po prostu Cię odepchnęła, ponieważ zauważyła, że za bardzo się zaangażowałeś.

Niestety tutaj musisz się zastanowić czego chcesz, ale powinieneś na początek załagodzić sytuacji. Czyli powiedzieć jej, że Ci się podoba, bardzo fajnie spędza się z nią czas, ale zdajesz sobie sprawę, że mogłeś ją przestraszyć. Spróbuj się dowiedzieć, dlaczego nie traktuje Cię poważniej.
Nawiąż z nią na razie przyjaźń, a może z czasem coś z tego będzie.... Ale... musisz być również gotowy jeśli nic z tego nie będzie.

3

Odp: Trudno zrozumieć kobiety

Po pierwsze praca to praca ,a nie knajpa do romansów.
Nie możesz oczekiwać, że będzie okazywała jakieś uczucia w obecności znajomych z pracy - takie wtajemniczanie wszystkich niczemu nie służy,a może sporo skomplikować.
Po drugie skoro ona szuka okazji do spotkań to nie widzę probemu, widocznie Cię lubi i chce dalej poznawać.
Nie popędzaj jej, a jak chcesz powiedz kiedyś że mogłaby Cię nieco mniej ignorować i też nikt się nie domyśli,że się spotykacie. smile
Aha - i nie jest to kwestia kobiet - mężczyźni którzy spotykają się z osobami z pracy też nie palą się do tego by to wyszło na jaw. Sprawy prywatne nie powinny wkraczac na pole zawodowe.
I najważniejsze - Ty się sam zastanów czego od niej chcesz i albo kończ to spotykanie albo daj jej czas.

4

Odp: Trudno zrozumieć kobiety

(a ona chce tylko przyjaźni)

Porozmawiaj z nią o tym, jeśli chcesz mieć pewność.

Wg mnie gdyby jej na Tobie zależało to na wyjazdach firmowych i w pracy - traktowała by Cię normalnie, lub choćby jak przyjaciela. Znam kilka par, które się poznały w pracy i takich cyrków nie wyprawiały. Chłodne traktowanie, czy jak piszesz "gorzej niż obcego" jak dla mnie oznacza że Ona nie chce mieć z Tobą nic wspólnego.
Czuje że ma Cię w garści, pochlebia jej to i buduje jej ego - nic jednak ponad to.

5

Odp: Trudno zrozumieć kobiety

Według mnie ta Kobieta jest nieśmiała i wstydzi się tego co znajomi w pracy by o was wygadywali. Może być też tak ,że boi się tego,że coś wyjdzie nie po Jej myliśli , a w pracy trzeba się pózniej widywać na co dzień. Niesmak pozostaje. To jedna z tych gorszych opcji, ale wszystkie trzeba brać pod uwagę.

6

Odp: Trudno zrozumieć kobiety

Właśnie na początku też myślałem że "zimne traktowanie" to zasłona dymna, zważywszy że sam wyznaje zasadę że w pracy się pracuje.
Po ostatnim wyjeździe gdzie rzeczywiście potrafiła się świetnie bawić ale nie ze mną tylko co jakiś czas spoglądanie na siebie ale na krótko bez żadnych emocji bardzie próba wyczytania z oczu (o czym on myśli) to naprawdę mnie to zirytowało, gdzie np. dzisiaj jak byłem sam była wstanie poopowiadać co robiła, jak się czuje itp. ale tylko jak nikogo nie ma, tak samo jest sam na sam.
Nawet jeśli traktuje to jako przyjaźń to czy nie powinna zachowywać się tak samo w pracy i na "mieście" ?

7

Odp: Trudno zrozumieć kobiety
tko napisał/a:

np. dzisiaj jak byłem sam była wstanie poopowiadać co robiła, jak się czuje itp. ale tylko jak nikogo nie ma, tak samo jest sam na sam.
Nawet jeśli traktuje to jako przyjaźń to czy nie powinna zachowywać się tak samo w pracy i na "mieście" ?

Jeszcze raz powiem - nie. Na mieście to na mieście, a w pracy to w pracy.
Nie wiem jakie tam macie relacje w pracy, ale wobec osób które jawnie się choćby tylko przyjaźnią otoczenie może zmienić podejście. Moich znajomych naprawdę nic więcej nie łączyło jak jakieś gadki przy kawie i czasem wspólne porady, a jak ona zaskórzyła u szefowej to zebrało się też jej koledze. I nikt nie pytał co ich tam łączy,ale wszyscy wiedzieli że uderzając w jedno narażasz się drugiemu, więc chłopak oberwał "z automatu, bo się lubią".

Uważam, że tu sprawa jest inna - ona nie rozpędza się tak w tej znajomości , Tobie bardziej zależy i stąd dostrzegasz że jesteś ignorowany. Zrozumiałe. Osobiście uważam,że kobieta dość szybko się orientuje czy facet jest materiałem na związek i coś więcej. Jeśli ona daje jakieś sygnały jak jesteście sami to pogadaj z nią, powiedz że nie chcesz być paziem na zawołanie , ale jeśli traktuje Cię koleżeńsko i coś tam się zwierza to nie naciskaj.
Zacznij poprostu odpuszczać i szukać sobie kogoś o mniej skomplikowanej sytuacji bo tutaj to jakoś mało jasne o co jej chodzi.
Długo się tak spotykacie ?

8 Ostatnio edytowany przez tko (2012-09-24 21:20:20)

Odp: Trudno zrozumieć kobiety

spotykamy się od wakacji, po reakcji na moją osobę stwierdziła że jestem naprawdę fajny i mówię tu o charakterze i sposobie bycia, mówiła również że nie umawia się z ludźmi z pracy, a na spotkania kolację ze mną  to chętnie się wybiera !? Zaznaczam że jest od mnie starsza o 3 lata ale to według mnie nie ma związku, chyba.

9

Odp: Trudno zrozumieć kobiety

Od czerwca ....jest wrzesień ...ona starsza...Jej wiek ma tylko takie znaczenie że jest nieco bardziej dojrzała i tym bardziej wie czego chce.A przynajmniej powinna.

Stawiałabym więc ,że co chciała sprawdzić sprawdziła i może nie będzie z tego więcej niż koleżeństwa.Zależy też jaka jest na tych potajemnych spotkaniach....ciepła, uśmiechnięta, daje jakieś sygnały zainteresowania prócz tego ,że jak wiadomo "jesteś fajny". ? Byłeś u niej kiedyś na kawie czy winie ? To już byłby jakiś znak,że się troszkę zbliżacie do siebie...

Wydaje mi się, że pora przestać nadskakiwać tej pani... nic jej się nie stanie jak czasem nie będziesz jej urozmaicał wieczorków tak jak sobie tego życzy.
zobacz co będzie jak teraz Ty nie będziesz słuchał jej przeżyć i zwierzeń.
Albo się skapnie i zrobi jakiś ruch w Twoją tronę, albo się wycofa.A jak uważa Cię tylko za kolegę to chwilowy brak zaintereswania nie powinien jej zrobić różnicy.

10

Odp: Trudno zrozumieć kobiety

Co do spotkań to tak jest bardzo miła i sympatyczna, co do sygnałów były przed moim tekstem o "czymś więcej" i tutaj myślę że trochę specjalnie przystopowała bo albo się wystraszyła albo chce coś pokazać, co do wizyt to byłem u niej nie raz obiad, pogadać.

Posty [ 11 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Trudno zrozumieć kobiety

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024