Hej.Co myślicie o związku 17 latki z 43 latkiem? do tego bogatym?
haha
dobrze że dodałaś "do tego bogatym" bo dzięki temu nie ma się wątpliwości co o tym myśleć ![]()
ps. Myślę dokładnie to samo co o związku 40 latki z 43-latkiem DO TEGO BOGATYM ![]()
Nie sądze żeby taki związek był szczery,prawdziwy. Raczej jakiś układ...np. Sponsoring takie jest moje zdanie. Nie sadze zeby normalna nastolatka chciala byc z tak dojrzalym mezczyzna,a powazny prawdziwy mezczyzna chcial taka malolate... Jak dla mnie takie zwiazki sa obrzydwliwe poprostu i wiadomo ze chodzi tu o jakies korzysci z obydwu stron np. Milosc za pieniadze
Moim zdaniem...może nie tyle obrzydliwe, co dość nienaturalne. 43-latek w zyciu nie dogada się w sprawach życiowych z 17 latką, to zupełnie inne priorytety i mentalność.
Ale jako związek oparty na erotyce, seksie, jak nabardziej.
Hmm... Jeżeli to ma być prawdziwy związek to co ma jego bogactwo do tego ? No chyba, że to związek 17 latki z pieniędzmi 43 latka...
Wydaje mi się, że taki związek może nie przetrwać próby czasu, ponieważ jest różnica jednego pokolenia (facet mógłby być ojcem dziewczyny) i nie dogadają się, ponieważ ona jeszcze nie przeżyła tego co ma do przeżycia jako młoda dziewczyna.
związku taka relacja nie przetrwa na pewno
chyba że jest układem, na co wskazuje samo pytanie (bogactwo).
7 2012-09-22 13:02:47 Ostatnio edytowany przez Kobra99 (2012-09-22 13:06:31)
Co ja myślę... Jeżeli Tobie nie przeszkadza sfera seksualna i psychiczna ze starym (w por. z Tobą) chłopem, a wszelkie niedogodności z tym związane wynagradzane są Ci wygodnym życiem, oboje jesteście wolni - to nikomu nic do tego. Wasza sprawa i Wasze wybory, obopólna korzyść to tez jakaś forma partnerstwa i sposób na życie. Fajnym "dodatkiem" jest jednak miłość, pomyśl o tym
. Zależy od Twoich priorytetów życiowych, a każdy ma inne.
malo napisalas o relacji jaka jest miedzy nimi - chodzi o kase i ustawienie sie czy jakas wiez miedzy nimi jest?
haha
dobrze że dodałaś "do tego bogatym" bo dzięki temu nie ma się wątpliwości co o tym myśleć
ps. Myślę dokładnie to samo co o związku 40 latki z 43-latkiem DO TEGO BOGATYM
No nie przesadzaj, nie odbieraj wszelkiej szansy bogatym ![]()
A co do samego przypadku, mnie zawsze jednak zastanawia z jakich domow pochodza takie dziewczyny, gdzie sa ich rodzice, czy sie nie interesuja dziecmi, nie widza co corka robi? Przeciez to 17 lat, jeszcze szkola.
10 2012-09-22 13:16:55 Ostatnio edytowany przez dziwnaismutna (2012-09-22 13:17:13)
....czasy sie zmienily, teraz 17 nastolatki robia co chca.
11 2012-09-22 13:22:14 Ostatnio edytowany przez Catwoman (2012-09-22 13:23:05)
Ja w wieku 17 lat też robiłam co chciałam ale z duużo starszym facetem byłam dużo później ![]()
Tyle, że tutaj Autorkę powinno interesować tylko jedno: czy to jest mężczyzna żonaty.
Czasem nastolatki maja więcej oliwy w głowie, niż (starsze) wiecznie naiwnie zakochane, dające sobą pomiatać kobiety.
prawda, facet jest ustatwiony, z kasa. lepszy niz jakis tam chlopaczek ![]()
ustawiony ale czy nie żonaty? i czy godzien uwagi? ......
Tez fakt, czy godzien uwagi, to istotne pytanie. moze byc bogaty a cham. jak zonaty z kolei to od razy go poslac na drzewo ![]()
Tak wiec czekamy na dalsze relacje
. Nawet nie wiadomo, czy pytanie dotyczy Autorki, mogło ono być czysto teoretyczne ![]()
Właśnie to miałam zaproponować, niech sie Autorka wypowie ![]()
Czasem nastolatki maja więcej oliwy w głowie, niż (starsze) wiecznie naiwnie zakochane, dające sobą pomiatać kobiety.
'Oliwe w glowie' mam czytac jako cwane?
Zwal jak zwal, chodzi o to, ze na koniec wychodzą najlepiej bo robią tak, żeby to im było dobrze i maja gdzieś oburzenie innych ![]()
jak dla mnie za duża różnica wieku , doświadczeń i oczekiwań od życia.
I faktycznie może to wyglądać jak sponsoring
Może być ale jak napisałam: układ. Nikt tu nie ma złudzeń (prócz 17 latki) co do wspólnej przyszłości, planów, dzieci, itd., jedna strona dostaje zainteresowanie i pieniądze oraz seks, druga seks, również jakieś zainteresowanie, dowartościowanie.
A więc oglądałam dzisiaj taki program i tam była historia o dziewczynie właśnie w tym wieku, on nie był żonaty i nie miał dzieci zakochała się w nim i nawet zamieszkali razem, jej rodzice próbowali jej odradzić ten związek, ale niestety dziewczyna była ślepa.
Czemu niestety?
Kobra99 napisał/a:Czasem nastolatki maja więcej oliwy w głowie, niż (starsze) wiecznie naiwnie zakochane, dające sobą pomiatać kobiety.
'Oliwe w glowie' mam czytac jako cwane?
Czasami lepiej myślą niż te starsze i lepszy potrafią dać przykład.
Wierzę w taką miłość ale na pewno nie na dłuższą metę.
Jedyne co mi się kojarzy w tym przypadku to to, że jak bym był ojcem tej 17-latki to zabił bym tego kolesia gołymi rękoma:)
Jedyne co mi się kojarzy w tym przypadku to to, że jak bym był ojcem tej 17-latki to zabił bym tego kolesia gołymi rękoma:)
Popieram ![]()
Oj dziewczyny. Sytuacja jest prosta. Im starszy faco tym młodszej potrzebuje i większego samochodu. A dla niej ... no cóż mężczyzna w tym wieku jeśli jest MĘŻCZYZNĄ to będzie robił wrażenie na małolacie z dwóch przyczyn - jest a przynajmniej wygląda na dojrzałego, po drugie możliwości finansowe - dla materialistycznych głównie potrzeb dzisiejszej młodzieży maja niebagatelne znaczenie. Ot i WSZYSTKO. Przez jakiś czas będzie fajnie - jak ma naprawdę dużą kasę to może nawet i ślub będzie - bo po rozwodzie jakieś pieniądze już będą a jak dotrwają - to już duże w spadku. Samo zycie.
Swanen napisał/a:Kobra99 napisał/a:Czasem nastolatki maja więcej oliwy w głowie, niż (starsze) wiecznie naiwnie zakochane, dające sobą pomiatać kobiety.
'Oliwe w glowie' mam czytac jako cwane?
Czasami lepiej myślą niż te starsze i lepszy potrafią dać przykład.
Wierzę w taką miłość ale na pewno nie na dłuższą metę.
Jeżeli to uczucie na krotka metę, to już nie jest miłość.
Nie chcę malkontencić, ale moim zdaniem wiek lat 17 jest troszkę za wczesny na tego typu związki (i chyba na ZWIĄZKI jako takie w ogóle). Młoda kobieta w tym wieku ma bardzo wiele do odkrycia i nauczenia się zarówno o sobie jak i o świecie, a bycie w ścisłej relacji z kimś może ten proces zaburzyć. Człowiek z taką przewagą wieku ma wiele narzędzi ułatwiających zdominowanie drugiej osoby i wyznaczenie jej - niekoniecznie w złych intencjach - kierunków rozwoju nie do końca zgodnych z jej wnętrzem. Nie twierdzę, że jest to reguła... ale bardzo łatwo jest ulec wpływowi starszego, mądrzejszego i bardziej doświadczonego człowieka. Tak więc doradzam ostrożność.
30 2012-09-23 13:53:41 Ostatnio edytowany przez simpleKarolina (2012-09-23 13:54:01)
Ta siedemnastka dowartosciowuje sie pieniedzmi, tego mezczyzny.
Ten mezczyzna dowartosciowuje sie tym, co od tej siedemnastki dostaje w zamian za pieniadze.
Mniemam, ze jest to zwykly uklad...
raczej nie o Autorkę chodzi
w innym temacie wspomniała, że ma 23 lata ![]()
jak dla mnie związek 'małolaty' z dorosłym facetem jest w ogóle nie do pomyślenia. nawet jeśli ten facet byłby przeciętnie zarabiającym facetem. a jeśli mowa o bogatym, to do głowy tylko sponsoring przychodzi...
Zwiazek taki jest idiotyczny i niewazne czy to dziewczyna malolata z dojrzalym facetem czy chlopak szczaw z dorosla kobieta (czy inna kombinacjia homoseksualna). Nawet jezeli dorosla osoba ma jak najlepsze intencje, nie bedzie nigdy rownowagi w tym zwiazku. 17 lat to przeciez dziecko.
Jak to się teraz ładnie nazywa "sponsoring"
Nawet jeżeli jakimś cudem łączy ich uczucie, to nie ma najmnieszych szans na przetrwanie, chyba, że na bezludnej wyspie