Witam. Jestem nowa na forum. Czytam zamieszczone tu wątki już od jakiegoś czasu, bardzo mi pomagają.
Jestem mężatką od 8 lat, a razem od 13. Mamy cudownego synka, ma 6 lat. Nasze małżeństwo było całkiem udane, potrafiliśmy robić wszystko razem, wyjazdy, spacery, rozrywka. Lubiliśmy spędzać czas w domu oglądając filmy, lub najzwyczajniej na świecie posiedzieć w domu razem, z synem. Zawsze mieliśmy wspólne tematy, nie było poważniejszych kłótni, małe sprzeczki, o drobiazgi. Kocham i kochałam Go zawsze strasznie mocno. I tu się wszystko kończy. Pod koniec 2011 zaczęła przychodzić do mnie koleżanka, często, kilka razy w tygodniu, polubiłam ja, dobrze nam się rozmawiało. Nie wiedziałam że spotyka sie ze mna TYLKO ze względu no to by być bliżej mojego męża, z którym, jak sie później okazało, miała wcześniej kontakt mailowy i bardzo dobrze się znali i rozumieli. Ja niczego nie podejrzewałam. W lipcu mąż odszedł, do niej, mieszkają razem, z jej rodziną u niej w domu. Ja jestem załamana, oszukana przez niego jak i przez nią, nie radze sobie z tym.
Ostatnio nawet wrócił, w środku nocy, z walizkami twierdząc że wraca i sie już nigdy nie wyprowadzi. Obiecał i przysięgał to też naszemu dziecku. Niestety, już na następny dzień pod wpływem telefonów i smsów od kochanki stwierdził że jednak źle zrobił i wraca do NIEJ. Nie wiedział tylko jak powiedzieć o tym naszemu synkowi. Nie wytrzymałam i poprosiłam go żeby się wyprowadził, a ja jakos mu to sama wytłumacze. NIe zastanawiał sie długo, po 40 min już go nie było.
NIe wiem co mam dalej robić, tak jak pisałam kocham Go nad życie, w głębi serca czuje że kiedyś jeszcze będziemy razem, ale czy jest sens czekać???
Bardzo proszę o jakieś rady ![]()
18 minut to naprawdę krótki czas na to, by ktoś przeczytał post i udzielił swej odpowiedzi. Bądź bardziej cierpliwą. ![]()
Będąc nową użytkowniczką, zapoznaj się, proszę, z regulaminem http://www.netkobiety.pl/t4298.html , z którego dowiesz się m.in., że pisanie posta pod postem jest zabronione. By coś dopisać do swego postu, skorzystaj z przycisku "Edytuj".
Pozdrawiam Cię
Moderatorka Wielokropek