W sumie nie wiem dlaczego tu weszłam. Zadręczanie innych ludzi swoimi problemami nie wydaje mi się do końca w porządku, przecież mają swoje własne... Ale po prostu czuję się źle i muszę z siebie trochę żali wyrzucić. Mam 24 lata a czuję, że już nigdy w życiu nie będę szczęśliwa. Nie trawię swoich studiów, męczę się na nich totalnie. Został mi tylko rok do końca, ale myśl o zbliżającym się październiku na prawdę mnie przeraża, paraliżuje wręcz. Dodatkowo czuję się zraniona i wykorzystana przez pewnego faceta. Po dość krótkim, ale intensywnym romansie zostałam sama i czuję, że tak już będzie do końca życia. przez ten krótki okres z nim (1 miesiąc) czułam się taka szczęśliwa, kochana, potrzebna... a teraz moje i tak niskie poczucie własnej wartości spadło do zera. czuję, że życie nie ma najmniejszego sensu, skoro wszystko szybciej czy później zawsze się komplikuje i kończy..
Temat: cześć!
Zobacz podobne tematy :
Odp: cześć!
witaj.napewno sa tez jakies pozytywne aspekty!czemu nie zmienist studiow skoro sie na nich meczysz
Odp: cześć!
eh...niestety to nie jest takie proste. nie widzę dla siebie innej alternatywy i szkoda mi tych 4 lat studiów, które są już za mną ![]()