Zdjęcia Eks.. - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1 2 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 1 do 65 z 67 ]

Temat: Zdjęcia Eks..

Witam zdecydowałam się napisać tu, bo jestem totalnie zrozpaczpna i nie wiem co mam robić sad
Jesteśmy ze sobą juz 9 miesięcy,  o swoich eks rozmawialiśmy mało, w obu przypadkach zostalismy strasznie zranienie więc chcieliśmy to wyrzucić z pamięci. Niedawno odkryłam zdjęcia Jego eks w szufladzie koło łóżka.. Kiedy poprosiłam o ich wyrzucenia kategorycznie odmówil mówiąc ze nigdy tego nie zrobi.. Ja jestem w rozsypce.. dla mnie to poważny cios, często płacze przez to.
Co mam robić ? sad

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Zdjęcia Eks..

Zapytałaś, dlaczego tego nie zrobi? po co mu zdjęcia eks ?

3

Odp: Zdjęcia Eks..

może jeszcze nie dojrzał do tego, zeby tak do końca rozstać sie z tamtą miłością.. i dlatego trzyma jakieś pamiątki po niej.. ale powinnaś mu powiedzieć, ze trochę Cię to drażni i żeby Ci wyjaśnił.. dlaczego trzyma zdjęcia swojej eks..

4

Odp: Zdjęcia Eks..

Porozmawiaj ze swoim facetem, powiedz mu na spokojnie, że przykro Ci, że trzyma zdjęcia swojej byłej w szafce przy lóżku... Zrozum też, że on może włąśnie nie jest jeszcze gotowy na wyrzucenie rzeczy z poprzedniego związku. Poproś np. żeby je schował gdzieś w pudełku na strych/ do piwnicy lub gdzieś głeboko na dno szafy. Jak on bedzie gotowy to sam je wyrzuci.

5

Odp: Zdjęcia Eks..

haha, no to nowy obiekt kultu - ex ^^ pewnie to ona z nim zerwala i teraz on ja idealizuje i zaluje ze z nia nie jest. Najmadrzejsze byloby gdybys z nim zerwala, bo widac ze nie jest jeszcze psychicznie gotowy na nowy zwiazek i nawet w tym momencie jestes "ta druga" dla niego, wiec jak bedziecie juz kilka lat razem, a ex sie do niego odezwie - pewnie zdradzi cie i zostawi mowiac ze nigdy nie kochal. ale oczywiscie z nim nie zerwiesz, bo to forum juz wiele razy pokazalo, ze dla autorki tematu nie licza sie racjonalne rady. dla autorki liczy sie wspieranie, pocieszanie i ewentualnie jakies drobne sugestie jak ruszyc temat z chlopakiem. a tu nie jest problemem sytuacja, tylko on. obudz sie.
ja jak zaczynalem nowy zwiazek to wywalilem wszystko co dotyczylo starego, bo to bylo jedyne zdrowe psychicznie rozwiazanie. gdyby moja dziewczyna miala zdjecia bylego i na moja prosbe o wyrzucenie powiedzialaby, ze nigdy tego nie zrobi - zerwalbym z nia z dnia na dzien. w koncu to wybor ja albo on, a ja mam wystarczajaco wysokie poczucie wlasnej wartosci zeby nie godzic sie na "bycie drugim, tym rezerwowym"

6

Odp: Zdjęcia Eks..

ale on rozstalsię z nią 4 LATA TEMU
Rozmawiałam z nim setki razy, prosiłam to na nic sad

7

Odp: Zdjęcia Eks..

jakim prawem prosiłaś o wyrzucenie zdjęć?

8

Odp: Zdjęcia Eks..

thirdkingdom - najmądrzejszy post na tym forum smile)!

xnieznajomax, więc coś jest nie tak i obawiam się, że  thirdkingdom ma rację, z tym, że gdyby ona się nagle pojawiła.. poleciałby do niej.  Nie znam Twojego chłopaka, ale to nie jest normalne. Nawet jeśli znaczyła dla niego dużo  - minęły 4 lata. Ok, mógłby sobie zostawić pamiątkę, schowac. Ale przy łóżku? normalny człowiek tego nie robi, jeśli zależy mu na obecnym partnerze

9

Odp: Zdjęcia Eks..

no chyba sobie jaja robicie...

10

Odp: Zdjęcia Eks..

Tez, mysle ze nie mialas prawa komentowac tego zdjecia. Napewno nie jest to mile.

To ze sie kogos znalo, kochalo, i cos jest przeszloscia nie znaczy ze sie kogos zapomni.

I nie znaczy to ze on ciebie nie kocha.

Mnie osobiscie by wnerwilo gdyby ktos mi kazal wyrzucic takie zdjecie.

Ale rozumiem tez, ze napewno nie jest to mile.
Moj ex chlopak mial  tez kilka zdjec ex dziewczyn, no ale fakt w pudelku ze zdjeciami, nie przy lozku.
Nie wiem co ci doradzic.

PS
Zawsze mozesz w swojej szafce schowac zdjecie swojego ex wink

11

Odp: Zdjęcia Eks..

Nieznajoma a trzyma tam tylko jej zdjęcie czy jakieś inne zdjęcia też?

12

Odp: Zdjęcia Eks..
modzia7 napisał/a:

no chyba sobie jaja robicie...

Ja tez byłabym niepocieszona gdyby mój facet trzymał zdjęcia swojej eks w szafce przy łóżku.
Niech przeniesie je najlepiej do szafki w ostatnim pokoju wink
Oczywiście wyrzucać ich nie musi bo to jednak wspomnienia.

13 Ostatnio edytowany przez modzia7 (2012-08-07 12:47:41)

Odp: Zdjęcia Eks..

no ale jaka to szafka? taka mała nocna? może po prostu tam sobie trzyma... raczej faceci nie są takimi romantykami że przed zasnieciem ogladaja zdjecia swojej bylej... może tam zawsze trzymał i tak sobie trzyma.
Chodziłam z chłopakiem 5 lat i nadal zdj na kórych jest wisi na ścianie i co z tego? nawet tego nie zauważam a tym bardziej nie wpatruję z łęzką w oku.

Ja rozumiem, że to może być przykre... ale kto słyszał, żeby kazać wyrzucić? dziecinada...masakra
Mogła p[owiedzieć "nie podoba mi się to, przenieś w inne miejsce albo zapytać czemu to tu jest?"

ale nieeeee "wyrzuć!"

ja bym autorkę albo wyśmiała albo ochrzaniła...

14

Odp: Zdjęcia Eks..

AlaRadocha - tylko jej zdjęcia

on trzyma te zdjecia tak zebym je widziala
powiedzial ze nigdzie ich nie przelozy i nie mam prawa ruszac
a bardzo czesto korzystam z tej szuflady

15

Odp: Zdjęcia Eks..
xnieznajomax napisał/a:

AlaRadocha - tylko jej zdjęcia

on trzyma te zdjecia tak zebym je widziala
powiedzial ze nigdzie ich nie przelozy i nie mam prawa ruszac
a bardzo czesto korzystam z tej szuflady

No to wybaczcie....
CO to? Jakaś świętość?
I ja też bym była wściekła.
Jeszcze żeby obojętnością powiało ale nie z takim "dobitnym" stwierdzeniem.

16

Odp: Zdjęcia Eks..

wściekła jak wściekla. przecież to boli, że  w szafeczce przy łóżku trzyma zdjęcia swojej byłej dziewczyny. cholera wie, co z nimi w nocy robi ;P nie no, przepraszam, za żart.
ze względu na zdjęcia decydować się na rzeczy typu odejście .. to też lipa. Nie da mu się przetłumaczyć, że Ciebie to boli? On ma z nią w ogóle kontakt jakis?

17

Odp: Zdjęcia Eks..
xnieznajomax napisał/a:

Witam zdecydowałam się napisać tu, bo jestem totalnie zrozpaczpna i nie wiem co mam robić sad
Jesteśmy ze sobą juz 9 miesięcy,  o swoich eks rozmawialiśmy mało, w obu przypadkach zostalismy strasznie zranienie więc chcieliśmy to wyrzucić z pamięci. Niedawno odkryłam zdjęcia Jego eks w szufladzie koło łóżka.. Kiedy poprosiłam o ich wyrzucenia kategorycznie odmówil mówiąc ze nigdy tego nie zrobi.. Ja jestem w rozsypce.. dla mnie to poważny cios, często płacze przez to.
Co mam robić ? sad

Przede wszystkim wziąć się w garść.

Po drugie zdjęcia to pamiątki, a te mogą przypominać zarówno o rzeczach dobrych jak i służyć za przestrogę. Sam mam kilka zdjęć byłej - jedno ciągle noszę w portfelu choć w jakiejś głębszej kieszonce. I służy mi właśnie ono za taką pamiątkę i przestrogę jednocześnie...

18

Odp: Zdjęcia Eks..

Moja droga nie panikuj i zaufaj bardziej swojemu partnerowi.Ja mam również zdjęcia swojego eks w albumie i nawet mi się nie śni ich wyrzucić,bo to są pamiątki.To jest częśc mojego życia.To swojego partnera obecnego to powinna juz dawno nie mieć jakbym myślała jak ty.On ma zdjęcia w komputerze swojej eks,a co najlepsze sa koleżeństwem i to on z nią zerwał,Ale mój partner uważa,że dlaczego ma odstawić kogos na bok i zerwać całkowicie kontak,przez to że nie udało im się w związku?Na początku się bintowałam,ale pózńiej przestałam.Ona tez ma swój związek i jest bardzo szczęsliwa..Aaaaaachhhaaa i zaznacze że ona długo na niego czekała,nawet jak byłam z nim potrafiła dzownić upita że kocha go itd..On mi oczywiście o tym powiedział .Nie smiał się tylko,szkoda mu jej było.Ale jak on to ujął skoro wiem,że ten związek się nie uda to po co mam zabierać czas sobie i jej..Po co być z kims tylko z żalu.Bym zniszczył życie sobie i jej...Więc powiedz Twojemu,że nie masz nic przeciwko że je ma,tylko żeby gdzieś sobie je schował.Acha i zaznacze że przez pierwsze 2 0miesiące mój miał swoją eks na tapecie komputera..Spojrzałam powiedziałam -fajne zdjecie,musi ci się naprawde podobać skoro je jeszcze masz...I zmienił sam...

19

Odp: Zdjęcia Eks..
yoghurt007 napisał/a:
xnieznajomax napisał/a:

Witam zdecydowałam się napisać tu, bo jestem totalnie zrozpaczpna i nie wiem co mam robić sad
Jesteśmy ze sobą juz 9 miesięcy,  o swoich eks rozmawialiśmy mało, w obu przypadkach zostalismy strasznie zranienie więc chcieliśmy to wyrzucić z pamięci. Niedawno odkryłam zdjęcia Jego eks w szufladzie koło łóżka.. Kiedy poprosiłam o ich wyrzucenia kategorycznie odmówil mówiąc ze nigdy tego nie zrobi.. Ja jestem w rozsypce.. dla mnie to poważny cios, często płacze przez to.
Co mam robić ? sad

Przede wszystkim wziąć się w garść.

Po drugie zdjęcia to pamiątki, a te mogą przypominać zarówno o rzeczach dobrych jak i służyć za przestrogę. Sam mam kilka zdjęć byłej - jedno ciągle noszę w portfelu choć w jakiejś głębszej kieszonce. I służy mi właśnie ono za taką pamiątkę i przestrogę jednocześnie...

I to jest najlepszy post, a nie o tym, że facet jak ma zdjęcie byłej to poleci na jej każde skinienie.
Każdy związek, każda znajomość przynosi nam nowe doświadczenia. Gdy to wszystko się kończy nawet w nieprzyjemnej atmosferze, to i tak czasami wspominamy te dobre chwile. Nigdy nie wyrzucę, żadnej pamiątki, po jakimkolwiek chłopaku, każdy gest, każdy bilet do kina na wspólny seans, czy maskotka dana na urodziny ma swój urok i jest bodźcem do wspomnień, co nie znaczy, ze wypiera logiczne myślenie. Kiedyś jak byłam małolatą oglądałam taki serial "Kochane kłopoty" gdy główna bohaterka (ok 16letnia) zerwała z chłopakiem chciała wyrzucić wszystkie rzeczy z nim związane, jej matka przekazała jej swój patent. Założenie pudełka z imieniem owego delikwenta i włożenie tam wszystkich pamiątek, które o nim przypominały. W ten sposób nie musimy na nie patrzeć gdy nas jeszcze boli rozstanie, a z drugiej strony zawsze możemy do nich powrócić, bo tak jak napisałam, każda znajomość nas czegoś uczy i nawet jak czasami było bardzo miło, nie przedłoży się wspomnień nad rewelacyjne relacje z obecnym partnerem.

i jeszcze jedno dlaczego myślisz, ze on chce, żebyś widziała te zdjęcia, jak uważasz, jaki ma w tym "interes"? Samo trzymanie takich pamiątek jest ok, ale robienie tego na złość drugiej osobie jest już trochę niepokojące.

20

Odp: Zdjęcia Eks..

Najgorsze jest to,że trzyma zdjęcia w szafce,z której Ty korzystasz i nie ma zamiaru ich stamtąd wziąć.To nie jest w porządku z jego strony..Zapakuj je do koperty i podpisz-zdjęcia ex,a na kopercie połóż najładniejsze Twoje zdjęcie...Nie masz prawa żądać,żeby je wyrzucił,ale jak najbardziej masz rację ,że nie masz ochoty ich oglądać.Zdaje się,że jemu nie zależy na Twoim dobrym samopoczuciu,a to niezbyt dobrze wróży.

21

Odp: Zdjęcia Eks..

Zazdrość to drugie imie każdej kobiety. Mój obecny chłopak też się wściekał kiedy zobaczył rzeczy po moim ex, kazał je wyrzucić, postąpiłam okropnie ponieważ wzięłam tylko część z tych rzeczy i razm z nim zniszczyłam je, jemu ulżyło ja resztę miałam nadal, głupio mi było przed nim ale z drugiej strony to była część mojego życia, moja pierwsza miłość, która dała mi wiele cierpienia ale jednak po latach zostały tylko te miłe wspomnienia. To, że zachowałam część pamiątek nie świadczyło, że mniej kocham obecnego chłopaka, czy, że zostawiłabym go odchodząc bo owego ex. Czasem tam zaglądałam, fajnie było przeczytać te miłosne listy, obejrzeć zdjęcia itd. Pewnego dnia sprzątałam w szufladzie, znalazłam kopertę z owymy skarbami i sama z siebie postanowiłam je wyrzucić, bez zbędnych ceremonii.
Powiedz chłopakowi, że przykro Ci, że te zdjęcia ma tak blisko, zaproponuj wspomniane już gdzieś wyżej w postach pudełeczko i tyle. Nie każ mu ich wyrzucać na siłę, widzisz jak ja wybrnęłam z tych nakazów, może kiedyś nadejdzie go taka chwila jak mnie i sam je wyrzuci i wtedy sprawi Ci najpiękniejszy choć nie widzialny dla Ciebie prezent.

Trzymaj się!:)

22 Ostatnio edytowany przez piroman1981 (2012-08-07 17:40:49)

Odp: Zdjęcia Eks..
xnieznajomax napisał/a:

AlaRadocha - tylko jej zdjęcia

on trzyma te zdjecia tak zebym je widziala
powiedzial ze nigdzie ich nie przelozy i nie mam prawa ruszac
a bardzo czesto korzystam z tej szuflady

Kurna a już myślałem że po prostu gdzieś mu się zawieruszyły i przypadkiem je odkryłaś (ja raz tak miałem ale wyjaśniłem sytuację). Ale taka sytuacja.... czuję ze jak by mnie takie coś spotkało to zrobiłbym zadymę. Każ mu wyjaśnić po cholere te zdjęcia, albo sama coś z nimi zrobisz (wywalisz/spalisz) bo niedobrze Ci się robi jak otwierasz ta szufladę i patrzysz na nie. I jeszcze "nie masz prawa tego ruszać"?

Przecież to chore... Niech sobie je zapakuje w ramkę albo do pudła i wyniesie gdzieś z tego waszego pokoju. Albo schowaj mu je i się przyznaj wink w kłótni prawda wyjdzie na jaw po co mu te fotki. Sorry ale skoro on Cię nimi katuje że płaczesz to Ty jego też możesz.

23

Odp: Zdjęcia Eks..

Ciekawe co by zrobił jakby otworzył swoje magiczne pudełeczko ,a tam twoje tylko zdjęcia w nim a na górze karteczka next.?A jego ex zdjątka by poprostu gdzies znikneły..

24

Odp: Zdjęcia Eks..

wiem co czujesz, jakis czas temu znalazłam w albumie rodzinnym mojego chłopaka jego zdj ze swoją była z którą podobno zerwał dla mnie..moje zdziwienie a przede wszystkim gorycz ze przez dwa lata nie znalazł czasu zeby je wyrzucic albo chociaz wyjąć nie znała granic. Na szczęście Mój zaraz je wyrzucił ale to i tak zostawilo ryse. Łatwo mowic ze jakieś tam zdjęcia nie mają znaczenia i może rzeczywiscie tak jest, ale nie dla kobiety która je znajduje. Porozmawiaj z nim, spytaj jak on by sie czuł gdybys ty miala takie zdj. Jesli cie kocha to zrozumie ze Cie to boli i jesli ich nie wyrzuci to przynajmniej schowa gdzies głeboko. Jeśli tego nie zrobi daj sobie z nim spokoj, nie warto być 'tą drugą' albo 'tą gorszą'..albo pogodził sie z przeszłością albo nie jest wart waszego związku

25

Odp: Zdjęcia Eks..

haha, tak, kolekcjonujmy pamiątki z poprzednich związków, jako trofea prawda? jako trofea porażek i straconego czasu. Rzeczywiście warto takie pudełka zakładać. Zapominacie tylko, że nasza pamięć jest wybiorcza, usuwa bolesne wspomnienia. Po kilku latach nie bedziecie juz nawet pamietac dlaczego tak naprawde sie rozstaliscie z ta osoba, a zacznie sie wspominanie "dobrych chwil" i idealizowanie. Oczywiscie w waszym obecnym zwiazku beda lepsze i gorsze chwile. A co robic w trakcie gorszych? Moze wlasnie zajrzec do takiego pudelka, w ramach relaksu i wspominania poprzednich zwiazkow, w ktorych bylo przeciez o wiele latwiej, lepiej prawda? no i rozstaliscie sie z jakiegos blahego powodu. a moze by tak poszukac na facebooku czy gg tej/tego ex i zobaczyc co u niej, tak z czystej ciekawosci. Na fb ma bardzo fajne zdjecie, bardzo ladne. Zajmuje sie fajnymi rzeczami, nie to co ja - siedzeniem w domu. Moze klikne "like" ciekawe czy zauwazy. O, zauwazyla i nawet odpisala. No to ja tez odpisze. I tak od maila do maila, od smsa do telefonu, no i jakas kawa, piwo. Mozna luzno pogadac... a rano budzac sie w jej lozku - ku..... co ja zrobilem.

Nie mowcie ze tak to nie dziala, bo mam kilku znajomych ktorzy kompletnie rozwalili sobie zycie wlasnie przez takie sentymenty i odgrzewanie starych milosci. Ludzie nawet w wieku 40 lat, wydawaloby sie madrzy, doswiadczeni, daja sie nabrac na sentymenty i porzucaja rodziny dla "milosci z liceum". NK zabila mase malzenstw, a wszystko tylko na zasadzie - okazja czyni zlodzieja. Gdyby facet nie mogl odnalezc tej ex w internecie - bylby dalej z zona i dozyliby razem starosci. Ale gdy jest okazja - odszuka ja. Nie dlatego, ze z zalozenia chce zdradzic i odejsc. On to robi "z ciekawosci", a dopiero pozniej wszystko sie wali.

Stara milosc trzeba pogrzebac i nigdy do niej nie wracac, no chyba ze lubicie sami sobie komplikowac zycie i pozniej zakladac tematy o tym w jakiej to beznadziejnej sytuacji jestescie....

26

Odp: Zdjęcia Eks..
thirdkingdom napisał/a:

haha, tak, kolekcjonujmy pamiątki z poprzednich związków, jako trofea prawda? jako trofea porażek i straconego czasu. Rzeczywiście warto takie pudełka zakładać. Zapominacie tylko, że nasza pamięć jest wybiorcza, usuwa bolesne wspomnienia. Po kilku latach nie bedziecie juz nawet pamietac dlaczego tak naprawde sie rozstaliscie z ta osoba, a zacznie sie wspominanie "dobrych chwil" i idealizowanie. Oczywiscie w waszym obecnym zwiazku beda lepsze i gorsze chwile. A co robic w trakcie gorszych? Moze wlasnie zajrzec do takiego pudelka, w ramach relaksu i wspominania poprzednich zwiazkow, w ktorych bylo przeciez o wiele latwiej, lepiej prawda? no i rozstaliscie sie z jakiegos blahego powodu. a moze by tak poszukac na facebooku czy gg tej/tego ex i zobaczyc co u niej, tak z czystej ciekawosci. Na fb ma bardzo fajne zdjecie, bardzo ladne. Zajmuje sie fajnymi rzeczami, nie to co ja - siedzeniem w domu. Moze klikne "like" ciekawe czy zauwazy. O, zauwazyla i nawet odpisala. No to ja tez odpisze. I tak od maila do maila, od smsa do telefonu, no i jakas kawa, piwo. Mozna luzno pogadac... a rano budzac sie w jej lozku - ku..... co ja zrobilem.

Nie mowcie ze tak to nie dziala, bo mam kilku znajomych ktorzy kompletnie rozwalili sobie zycie wlasnie przez takie sentymenty i odgrzewanie starych milosci. Ludzie nawet w wieku 40 lat, wydawaloby sie madrzy, doswiadczeni, daja sie nabrac na sentymenty i porzucaja rodziny dla "milosci z liceum". NK zabila mase malzenstw, a wszystko tylko na zasadzie - okazja czyni zlodzieja. Gdyby facet nie mogl odnalezc tej ex w internecie - bylby dalej z zona i dozyliby razem starosci. Ale gdy jest okazja - odszuka ja. Nie dlatego, ze z zalozenia chce zdradzic i odejsc. On to robi "z ciekawosci", a dopiero pozniej wszystko sie wali.

Stara milosc trzeba pogrzebac i nigdy do niej nie wracac, no chyba ze lubicie sami sobie komplikowac zycie i pozniej zakladac tematy o tym w jakiej to beznadziejnej sytuacji jestescie....

Kurde jak ktoś jest inteligentny, umie myśleć i analizować, to nigdy się nie nabierze na takie wspominki. to jest tylko tłumaczenie samego siebie i swoich błędnych decyzji. ot i cała prawda. fakt nk fucbook rozbiły wiele związków, ale jakby ci ludzie byli szczerzy wobec siebie i partnerów i naprawdę kochali to by do tego nie doszło. Sorry ale jednak ponoć jesteśmy homo sapiens, a nie tylko "erectus"

27

Odp: Zdjęcia Eks..

A ja nie za bardzo rozumiem ideę trzymania zdjęć eks, tym bardziej w takim dość widocznym miejscu czy jak ktoś napisał na ścianie. Dla mnie to obrzydliwe. Postawcie się na miejscu drugiej strony i pomyślcie jakbyście się czuli w domu połówki, gdzie np na ścianie wisi zdjęcie ex hmm.
Ja sama nie mam zdjęć z exem, gdyby to były jakieś ze wspólnych wyjazdów, to możliwe, że bym zatrzymała, no ale po co mi np jego zdjęcie, gdzie jest na nim sam czy zdjęcie gdy przytulamy się do zdjęcia, zakochani wówczas? Nie widzę sensu. Jakieś prezenty od niego mam, bo po prostu niektóre są fajne, ale nie widzę potrzeby trzymać zdjęcia jego twarzy... Oczywiście, nie znaczy to, żeby facet to zdjęcie wyrzucał.. no, ale mógłby schować je gdzieś w mniej widocznym miejscu, a nie trzymać w szafce.. Powiem szczerze, że mnie też by było przykro.

28

Odp: Zdjęcia Eks..

A dla mnie wyrzucanie takich zdjęć jest jak pogodzenie się z końcem związku.. Nie tolerowałabym takich fotek u mojego Kochanego i wydaje mi się, iż masz prawo żądać ich wyrzucenia. Ja na Twoim miejscu postawiłabym go przed jasnymi pytaniami.. co one dla niego znaczą, i czy nadal łudzi się co do jego poprzedniego związku.. Powiedziałabym wprost o obawach i że twierdzisz, że się z tego nie uwolnił.. Musi przecież o tym wiedzieć! To nie jest tak, że Ty będziesz z nim a on myślami będzie przy innej... heh !!!

29

Odp: Zdjęcia Eks..

Popieram całkowicie truskaweczka19 i thirdkingdom. Dwie najmądrzejsze dziewczyny. Po cholerę trzymać zdjęcia ex. Wspomnienia?? Dajcie spokój...Było minęło. Trzeba żyć obecną chwilą a nie wracać do przeszłości i rozpamiętywać jak to było w poprzednich związkach. Śmieszą mnie takie typu rzeczy. Przecież skoro się rozstaliście z byłymi to znaczy, że coś było nie tak, przeważała liczba minusów nad plusami, pewnie nieraz sporo cierpienia i po co to wspominać. Wspominają osoby, które całkowicie nie wyleczyły się z poprzednich miłości. A właśnie takie osoby nie powinny się angażować w kolejne znajomości, bo jak widać po tym temacie krzywdzą obecnych partnerów i ich zachowanie jest nie w porządku. Ja sama miałam 3 partnerów przed moim obecnym i nawet myślami nie chcę do nich wracać a co dopiero specjalnie rozdrapywać jakieś pamiątki po nich. Ze względu na Ciebie jak i na zdrowe myślenie powinien spalić/wyrzucić wszystkie pamiątki po byłej. Ze zwykłego szacunku dla Ciebie jak i symbolicznego zamknięcia poprzedniego etapu w jego życiu. Usiądź z nim i porozmawiaj. Na spokojnie, bez nerwów. Powiedz, że widzisz, że ją może jeszcze kochać, że jeszcze o niej pamięta, że zwyczajnie boli go rozstanie z nią. Powiedz, że zachowuje się nie fair wobec Ciebie, że Ciebie to boli i nie chcesz się wiązać z facetem, który myślami wraca do byłej. Zaproponuj rozstanie, ale zostaw dla niego otwartą furtkę. Jak się wyleczy z miłości do byłej ma możliwość wrócenia do Ciebie. Ja bym tak zrobiła. Wiem, że to jest postawienie sytuacji na ostrzu noża, ale czasami tak trzeba. Czasami tylko tak można sprawdzić zamiary drugiej osoby wobec nas...

30 Ostatnio edytowany przez alfaalfa (2012-08-07 21:41:36)

Odp: Zdjęcia Eks..

on trzyma te zdjecia tak zebym je widziala
powiedzial ze nigdzie ich nie przelozy i nie mam prawa ruszac
a bardzo czesto korzystam z tej szuflady

Facet najwyraźniej nie chce być z Tobą - od Ciebie ważniejsze jest dla niego wspomnienie byłej. Robi to na dodatek ostentacyjnie, bo chce aby Cię to bolało - abyś go zostawiła.
Nie marnuj czasu/życia dla niego.

Możesz też dorzucić do tych zdjęć zdjęcia Twoje z byłym... może zróbcie sobie taką wspólną półkę... brrr (jak dla mnie to jednak przesada, duża przesada.. eh).

31

Odp: Zdjęcia Eks..
Kasiaaa93 napisał/a:

Ze względu na Ciebie jak i na zdrowe myślenie powinien spalić/wyrzucić wszystkie pamiątki po byłe

Szczerze mówiąc to o zdrowie psychiczne osoby, która tak robi to ja bym się martwił. Takie impulsywne i gwałtowne działanie nie świadczy o stabilności emocjonalnej, ani tym bardziej o dojrzałości.


Aha - thirdkingdom to facet. Chyba już trzecie czy czwarte wcielenie tej samej osoby.


truskaweczka19 napisał/a:

Postawcie się na miejscu drugiej strony i pomyślcie jakbyście się czuli w domu połówki, gdzie np na ścianie wisi zdjęcie ex hmm.

I co w związku z tym? Normalnie bym się czuł i normalnie się czułem. Patrzyłem raczej z ciekawością na takie zdjęcia. Nie mam problemu z zaakceptowaniem przeszłości danej osoby. Zapominasz, że to właśnie przeszłość - doświadczenia i poprzednie związki spowodowały, że dani ludzi stanęli na swojej drodze i ukształtowały ich tak, a nie inaczej. Co innego epatować swoją więzią do byłego partnera (partnerki), a co innego pozostawić sobie świadectwo przeszłości - bo to też bym rozdzielił, choć granica będzie subtelna...

32

Odp: Zdjęcia Eks..

Przepraszam za pomyłkę.

33

Odp: Zdjęcia Eks..
xnieznajomax napisał/a:

AlaRadocha - tylko jej zdjęcia

on trzyma te zdjecia tak zebym je widziala
powiedzial ze nigdzie ich nie przelozy i nie mam prawa ruszac
a bardzo czesto korzystam z tej szuflady

po 1 szczera rozmowa a jak to nie pomoze pakuje walizke i niech wie co powoli traci. ja rozumiem ze bedac z kims jakis czas pozsotaja pamiatki, ze sie tego nie wyrzuci, nie zamaze w pamieci, ale  Ty z nim gadalas a on powiedzial Ci ZE NIE PRZELOZY TYCH ZDJEC I MASZ ICH NIE RUSZAC ! no sory swiadczy to o tym ze on dalej o niej mysli. a co to bylby problem gdyby je wsadzil w karton papierowy i upchal gdzies w koncie z reszta wspomnien, czy na strych , piwnica czy nawet na dno szuflady ktorej TY NIE UZYWASZ TAK CZESTO JAK TEJ !!!

34

Odp: Zdjęcia Eks..

Tak, jestem facetem i nowym trolem na tym forum, ale to moje pierwsze konto tutaj, wiec jesli ktos cie jogurt molestowal w przeszlosci to nie bylem ja (swoja droga ciekawy nick). Pozostaniesz moim ulubiencem tutaj na stale ze wzgledu na narcyzm jakim epatujesz, a ja mam slabosc do takich ludzi ^^

Co innego w złosci i placzu palic zdjecia z wakacji z ex, a co innego kilka miesiecy po rozstaniu spokojnie przejrzec te rzeczy i pozegnac sie z nimi na stale. Nie tyle z nienawisci, co z checi wyzwolenia sie raz na zawsze z poprzedniego zwiazku.
Rozni sa ludzie, roznie robia, wg mnie lepiej zyc tu i teraz niz zachowywac pamiatki i ciagle wracac do tego co bylo wczoraj.

35

Odp: Zdjęcia Eks..

Zabawne jak co poniektórzy panicznie się boją celuloidu, tak z czystej ciekawości HDD czy karty pamięci też kazalibyście formatować? gdyby były tam jakieś zdjęcia z czasów przed wami. Strach, panika i kompleksy wychodzą a nie pewność siebie czy świadomość własnej "wartości".

36

Odp: Zdjęcia Eks..

Yoghurt, przeszłość OK, ale jeżeli ktoś wywiesza zdjęcie ex na ścianie czy stawia, jakby ołtarzyk robił z tego, to jednak, moim zdaniem, zazwyczaj nie jest to przeszłość. Na widoku stawiamy zazwyczaj rzeczy, które są dla nas ważne. Tzn, wiadomo, jeżeli masz na widoku maskotkę od exa, to ja zrozumiem, ponieważ, może ją lubisz i tu nie chodzi o exa, ale gdy to jest zdjęcie jego czy jak się całujecie, czy coś w ten deseń, to według mnie znaczy to coś więcej. I nie chodzi tu o kompleksy. Choć oczywiście, można takich pamiątek nie trzymać i być zafiksowanym na punkcie ex. Dlatego, nikt nie mówi, by przez to robić awantury czy coś, ale jakaś rozmowa by się przydała. Samą rozmową można wiele wybadać. Ja kiedyś nawet jak spotykałam się z kimś i coś wyczuwałam, że ex jest ważna, to wystarczyło nawet delikatne pytanie "Wróciłbyś do niej, gdyby chciała"? Chyba delikwent powiedział, że nie, ale po wyrazie twarzy można wiele odczytać.

37 Ostatnio edytowany przez thirdkingdom (2012-08-08 00:27:06)

Odp: Zdjęcia Eks..
Glock napisał/a:

Zabawne jak co poniektórzy panicznie się boją celuloidu, tak z czystej ciekawości HDD czy karty pamięci też kazalibyście formatować? gdyby były tam jakieś zdjęcia z czasów przed wami. Strach, panika i kompleksy wychodzą a nie pewność siebie czy świadomość własnej "wartości".

Nie tyle strach i kompleksy, co rozsądek. Jak dziewczyna mieszka z facetem, a on jej surowo zabrania ruszać świętego zdjęcia jego ex, to chyba nie jest to do końca normalna sytuacja prawda? Moja ma kilka zdjec grupowych ze swoim ex, ale dotycza rzeczy ktorymi sie zajmowala w przeszlosci, a ktore nie sa bezposrednio z nim zwiazane, wiec leza gdzies na dysku i nikt do nich nie wraca. Gdy jednak miala jego portret w szafce przy lozku to bylaby ostatnia jej noc w tym domu i to nie przez "kompleksy czy panike", co przez to, ze nie pozwole zeby robila ze mnie postac drugoplanowa, bo wlasnie znam swoja wartosc i nie musze tolerowac takiego zachowania. Proste.

38

Odp: Zdjęcia Eks..
Glock napisał/a:

Zabawne jak co poniektórzy panicznie się boją celuloidu, tak z czystej ciekawości HDD czy karty pamięci też kazalibyście formatować? gdyby były tam jakieś zdjęcia z czasów przed wami. Strach, panika i kompleksy wychodzą a nie pewność siebie czy świadomość własnej "wartości".

Otóż to! Strach, panika i kompleksy.

Czytam niektóre Wasze posty i nie mogę wyjść ze zdumienia jak wielką wagę przywiązujecie do przeszłości partnerów. Uważam zresztą, że oczekiwanie od kogoś, że ten wraz z nastaniem nowego związku wyrzuci wszelkie pamiątki (w tym zdjęcia) po poprzednich, jest wyrazem niedojrzałości, podszytej właśnie strachem i poczuciem niskiej własnej wartości. Wyrazem niedojrzałości jest zresztą także samo usuwanie, bo to jakby zabijanie wspomnień (zresztą bezcelowe), kasowanie kogoś, z kim było się przez jakiś czas i pewnie przeżyło parę fajnych chwil, uznanie, że to wszystko, co się zdarzyło nie miało żadnego znaczenia, bo... No właśnie! Bo co? Bo coś gdzieś po drodze nie wyszło?

Osobiście nie chciałabym być przez nikogo kasowana, ani tym bardziej, aby ktoś tego ode mnie oczekiwał. To że związek się rozpadł, bo nie przeszedł próby wcale nie znaczy, że od początku do końca był jedną wielką pomyłką i nigdy nie było miło, a skoro tak, to dlaczego na tym nie bazować na przyszłość? Naprawdę chcielibyście, aby zdjęcia, które ktoś kiedyś z miłości Wam zrobił lub które z miłości komuś podarowaliście znalazły się w koszu, tylko dlatego, że się rozstaliście? Jeśli nie, to spróbujcie na temat spojrzeć z tej strony.

W jaki sposób zdjęcie może zagrażać lub ranić uczucia? Przecież to tylko kawałek papieru z wizerunkiem kogoś, kto stanowił kawałek przeszłości partnera, ale to jest p r z e s z ł o ś ć, nie tu i teraz. Jeśli partnerowi nie ufacie, nie wierzycie w jego uczucia i w to, że naprawdę mu zależy, czujecie się zagrożeni z powodu uwiecznionej podobizny kogoś z przeszłości, to może warto zastanowić się na czym taki związek bazuje i czy naprawdę ma sens?

Mój mąż ma pełen album byłych, nigdy mnie nie raziły, nigdy o nie nie pytałam i do głowy mi nie przyszło, żeby kazać mu je wyrzucić. Co więcej, uważam, że to jest miłe, że zamiast je bez sensu deptać, to szanuje osoby, które kiedyś przyprawiły go o szybsze bicie serca.

Do Autorki:
Być może te fotki w nocnej szafce są tam od zawsze, a Twoje uwagi na ten temat zostały odczytane jak próba ingerencji w przeszłość, naruszanie prywatności, która Ciebie nie dotyczy, a która mimo wszystko stanowi przecież jakąś wartość. Niektórzy tego po prostu nie lubią - dla zasady i to stąd tak stanowczy sprzeciw. To nie chodzi o uczucia i naprawdę nie musi nic znaczyć, a już na pewno nie powinno być powodem do przeżywania przez Ciebie takiego dramatu i wylewania morza łez.
Kiedyś był z tamtą dziewczyną, ale dziś jest z Tobą i tego się trzymaj. Natomiast szczera i konstruktywna rozmowa na pewno nie zaszkodzi, a pomoże Wam sobie tę sprawę wyjaśnić.

39

Odp: Zdjęcia Eks..
kazia14 napisał/a:

Zapakuj je do koperty i podpisz-zdjęcia ex,a na kopercie połóż najładniejsze Twoje zdjęcie....

Wybacz nezpośredniość, ale ta rada jest kretyńska.
Jasne, "połóż najładniejsze twoje zdjęcie'- co równa się z faktem, że:
1. też pisze się już na "eks" dziewczynę,
2. przekazuje mniej więcej: Wielki Brat Patrzy.....

40

Odp: Zdjęcia Eks..

Myślę, że kazdy tutaj zdaje sobie sprawę z tego że tu NIE CHODZI O ZDJĘCIE!
Każdy kto tu pisał, że jego obecny parter też ma (i mój też, i ja też) zdjęcie eks, pisze to na luzie, ze spokojem. Dlaczego? Bo czuje się przez niego kochany, wybrany, nie ma wątpliwości co do tego związku.

Ale gdyby tak nie było- wtedy nawet to zdjęcie byłoby punktem zapalnym.

41

Odp: Zdjęcia Eks..

Chyba wszystko przeczytałam już, uf;p
My z moim facetem najwyraźniej jesteśmy dziwni. Ja np nie zniosłabym patrzenia na mord..e jego byłej za to, jak go krzywdziła, ot tak. wystarczy że patrzę na nią na mieście i włącza mi się agresor, że musiał tyle przez kogos takiego cierpieć.  Miał zdjęcia na telefonie - ale dlatego, że to były zdjęcia z jego osiemnastki, oni byli wtedy razem, więc siłą woli też tam była. Okey przeżyłam, ale usunął je sam, zerknął co robię wziął telefon i tyle - słowem się nie odezwałam. Robiliśmy kiedyś porządki w jego szafkach - znalazłam zeszyt z miłosnymi wyznaniami jego byłej, na pieprwszy moment nie powiem trochę mnie wcięło, bo nie spodziewałam się. Zobaczył co mam, rzucił na kupke rzeczy do spalenia - zaniósł do pieca i poszlo w zapomnienie. ja też nie chciałabym patrzec ani myśleć o swoich byłych bo to .. były i wystarczająco się nacierpiałam, i wiem, że Mój też by nie chciał patrzeć na kogoś kto mnie skrzywdził.
Jak komuś nie przeszkadza ołtarzyk na ściane, w szafce, w albumie - spoko.
Ale jeśli dwie osoby w związku mają to samo zdanie i podejście - nie widzę problemu, żeby takich rzeczy się pozbyć, albo schować w daleki strych - nie, nie pod wpływem emocji. Po prostu, z szacunku dla siebie i tej drugiej osoby.

ale takie jest moje zdanie;)

42

Odp: Zdjęcia Eks..

Cóż...zdarzyło mi się być po tej drugiej stronie: gdy to ja byłam EX big_smile ...jak to wyglądało... :
Rozstałam się z moim ex, nie rościłam sobie do niego żadnych praw, decyzja o rozstaniu była zgodna i obopólna-mimo, że po wielu latach związku, przez te lata nazbierały się różne pamiątki, zdjęcia, wspomnienia itd., ja osobiście zostawiłam sobie na pamiątkę kilka fotek, które mam w oficjalnym albumie, a u niego rozpętało się piekło big_smile  Jego nowa dziewczyna, która nalegała na szybkie zaręczyny kazała mu zerwać ze mna wszystkie kontakty i podejrzewam, że urządziła wielkie ognisko na środku ulicy z moimi rzeczami big_smile Wiem na pewno, że chciałam mu podarować jakiś obrazek z wakacji, ale powiedział, ze absoutnie nie może go przyjąć, wziąć do domu.
Ta dziewczyna SZALAŁA z wściekłości na sam dźwięk mego imienia, co oczywiście dla mnie było zabawne big_smile
Zważywszy na to, że była starsza ode mnie, podejrzewam tu problemy ze sobą, jej ogromna niepewność co do przyszłości związku i co za tym idzie: praktyczna próba rozwiązania tego problemu, którego praktycznie nie powinno sie rozwiazywać bo w tym znaczeniu praktycznie znaczy symbolicznie smile

43

Odp: Zdjęcia Eks..
xnieznajomax napisał/a:

AlaRadocha - tylko jej zdjęcia

on trzyma te zdjecia tak zebym je widziala
powiedzial ze nigdzie ich nie przelozy i nie mam prawa ruszac
a bardzo czesto korzystam z tej szuflady

W takim razie też nie byłabym zadowolona, że mój chłop trzyma zdjęcia byłej w nocnej szafce a do tego zabrania ruszać i przekładać w inne miejsce. Bez przesady.

44 Ostatnio edytowany przez modzia7 (2012-08-08 11:01:22)

Odp: Zdjęcia Eks..

Cóż to ja napisałam o zdjęciu na ścianie i to nie jest ołtarzyk, tylko po prostu kilka grupowych zdj na których on jest. Trzymam zdjęcia w albumie na samym wierzchu i jakoś nikt mi nie zwrócił uwagi żebym to powyjmowała i schowała w pudełko i schowała do szafy. Co to za różnica czy to stoi zabunkrowane w szafie czy na wierzchu? jak ktoś ma ochotę oglądać to i tak sobie wyjmie.

Mój były trzymał zdjęcie byłej w biurku, moja siostra trzyma zdj byłego z którym była ponad 15 lat temu...? jej mąż jakoś nie robił z tego awantury.
a obrzydliwe co najwyżej może być jeśli ktoś je ciągle namiętnie ogląda-wtedy to już jest problem.

O problemie z zapomnieniem o byłym może świadczyć nadmierne chowanie jaki ciągłe oglądanie tych zdj.

Ja też przez przypadek znalazłam zdjęcia byłej i jakoś do tego podeszłam normalnie...? huk ze zdjeciami, ale i listy i pamiątki...
JA też mam takie pamiątki i chyba wściekłabym się jakby mi ktoś kazał to wywalić. Jakiś sentyment zostaje

45

Odp: Zdjęcia Eks..
thirdkingdom napisał/a:

Proste.

Tylko dla kogoś kto boi się już nawet "konkurencji" w postaci kawałka papieru.

46

Odp: Zdjęcia Eks..

Postanowiłam poczytać, bo ja ze swoim eks byłam tyle lat, że mam 3 albumy zdjęć i za nic ich nie wyrzucę. Nie dlatego, że coś do niego czuje, a dlatego, że to "kawał" mojego życia. Pierwsze słyszę, aby ktoś komuś z takie powodu robił "wyrzuty". Mój obecny partner też ma zdjęcia ze swoją eks. Co w tym złego?

47

Odp: Zdjęcia Eks..

Dla tych, którzy nadal skupiają się na kawałku papierka.... powtórzę:
Same zdjęcia nie są problemem. Podobnie jak nie są problemem wieczorne wyjścia z domu, czyż nie?........ problem zaczyna się gdzie indziej .

48

Odp: Zdjęcia Eks..

Zupełnie nie rozumiem idei pozbywania się zdjęć ex. Jakoś zdjęć znajomych, z którymi urwał się kontakt nie wyrzucamy. Niezależnie od czasu po rozstaniu - wyrzucanie zdjęć ex świadczy o tym, że to my mamy jakiś problem z podejściem do tej relacji. Część życia, wspomnienia - ex powinna/powinien znaczyć tylko tyle. I to jest właśnie na zdjęciach. Wspomnień z głowy się nie wyrzuca, czasu spędzonego z tą osobą nie da się odzyskać do powtórnego wykorzystania, więc skąd taka mania wyrzucania zdjęć?

W niektórych wypowiedziach przewija się wątek "osoby, która skrzywdziła". Moim zdaniem jest to problem, ale osoby, która uważa się za skrzywdzoną. Bo zakończony związek jest tylko czymś do przepracowania. Do wyciągnięcia wniosków i...zapomnienia krzywd. Mój były zrobił mi chyba wszystko, co najpaskudniejszego facet może zrobić kobiecie. Był żal, rozczarowanie, nawet rozpacz. Ale to było. Bo przepracowanie tych uczuć sprawiło, że obecnie nie czuję do niego najmniejszego żalu. Jestem mu wdzięczna za doświadczenia, dzięki którym jestem jaka jestem. A jego zdjęcia mogę oglądać z takimi samymi emocjami jak zdjęcia koleżanki z podstawówki - wtedy było fajnie, a teraz to historia. Dlatego uważam, że osoby, które emocjonalnie podchodzą do zdjęć swoich byłych (i uważają, że należy się ich pozbyć) mają swoje poprzednie związki nie przepracowane. I ich ex znaczą dla niech więcej, niż dla osób, które ze spokojem trzymają zdjęcia ze swojej związkowej przeszłości.

49

Odp: Zdjęcia Eks..

i wydaje mi się, że o to właśnie Autorce chodzi i tego się podświadomie lub świadomie obawia smile

50 Ostatnio edytowany przez truskaweczka19 (2012-08-08 15:50:43)

Odp: Zdjęcia Eks..

Olinko, szanuję Twoje zdanie i każdego z osobna, ale ja np nie byłabym zła, gdyby ex nie miał ze mną już żadnych zdjęć. Po prostu mnie to nie interesuje, nie mamy kontaktów i nie potrzebuję tego. Może inaczej wygląda jak para rozstaje się w zgodzie itp, kolegują się, lecz i tak nigdy nie miałabym pretensji, gdyby nie chciał mieć już naszych zdjęć, np z szacunku dla partnerki i po prostu nie byłyby mu potrzebne.

Chociaż, oczywiście, samo zdjęcie nic nie musi znaczyć, dlatego radzę porozmawiać, ale dla mnie jednak, to nie byłby dobry sygnał, gdyby chłopak w wielu miejscach miał zdjęcia z ex.na wierzchu. choć gdyby jeszcze miał, ot tak sobie, a udowadniał, że to przeszłość-to ok, jeżeli jednak by o niej mówił, ciągle patrzył na te zdjęcia i wychwalał to nie ma opcji.

Vinngo, nie do końca zgodzę się z Tobą. Mój ex np skrzywdził mnie i nadal jakaś zadra jest, ale pogodziłam się z tym, że nie jesteśmy razem i wiele razy próbował wrócić, nawet jakiś czas temu, a ja go nie chciałam. Kocham swojego obecnego faceta, a do byłego widocznie nie potrafię nie czuć wcale żalu.. co nie oznacza, że coś do niego czuję.

51

Odp: Zdjęcia Eks..

Truskaweczko, mi nie chodzi o to, żeby czuć złość kiedy ma się świadomość, że ktoś, z kim się jakiś czas temu było, wyrzuca Cię ze swojego życia, ale o to, że to jest zwyczajnie przykre. Jeśli dwoje ludzi decyduje się być ze sobą, to przecież oboje tego w tamtym czasie chcą i oboje mają ku temu powód. Rozumiem, że coś po drodze nie zadziała, nie wyjdzie, no cóż, takie jest życie i takie ryzyko, ale żeby tak od razu wyrzucać tę znajomość do śmietnika (przenośnia)? Nie wiem, może ja po prostu inaczej myślę, bo nigdy nie trafiłam na kogoś, kto by mnie skrzywdził, z kim rozstałabym się w żalu i goryczy, może więc również dlatego z sympatii i sentymentu do przeszłości wciąż trzymam wszystkie zdjęcia, listy, upominki i rozumiem takie samo podejście u mojego mężczyzny.   

Niemniej zgadzam się z Vinngą, że to jest również kwestia przepracowania związku, bo każdy związek i każde rozstanie można przepracować, odpowiednio ułożyć sobie w głowie, a dopiero wtedy, bez bagażu złych emocji, pójść dalej. W każdym razie zrobić to na pewno warto - dla siebie, dla przyszłego partnera, dla nowego związku.

52 Ostatnio edytowany przez thirdkingdom (2012-08-08 21:24:37)

Odp: Zdjęcia Eks..

[osobista wycieczka zmazana]

53

Odp: Zdjęcia Eks..

Bardzo proszę o prowadzenie kulturalnej dyskusji, bez wzajemnego obrażania się i osobistych wycieczek. Takich zachowań nie będziemy tolerować, zwłaszcza, że panowie są na naszym forum wyłącznie gośćmi. Z góry dziękuję za dostosowanie się i pozdrawiam. Moderatorka Olinka

54

Odp: Zdjęcia Eks..

to ja powiem, że mam podobną sytuację, mój trzyma zdjęcia swojej byłej na pulpicie, zdjęcie z wesela jego rodziców ok rozumiem, ale zdjęcie ich jak się obejmują (zostawione na pamiątkę jak zaczynali być razem, i trochę rozebrane było...) i jej samej zdjęcia po co trzyma to nie wiem. i do dziś są przyjaciółmi... ciągle mają kontakt, jak chciałam zobaczyć jakąś rozmowę z nią to nie da rady, zwierzają się sobie, powiedziałam mu, że ma zerwać z nią kontakt bo mnie to boli a on, że nigdy tego nie zrobi, bo mimo, że to jego była to są przyjaciółmi i że nawet dla mnie z tego nie zrezygnuje, a jak napisałam do niej, żeby trochę dała sobie z nim spokój wyzwał mnie od idiotki a jak ona mi pocisnęła nawet jej słowa nie powiedział, a napisała mi żebym nie kazała mu wybierać między pierwszą lepszą dziewczyną (czyli mną) a wierna przyjaciółką bo on mnie w dupę kopnie a on nawet nie zaprzeczył. zerwałam z nim teraz, między innymi przez to, stara się o mnie na nowo, ale ciekawe co z nią zrobi... bo ja nie będę się przyglądała temu jak on ma z nią tajemnice, się zwierzają, nawet jej powiedział jak mnie wyzwał, co ona mi jeszcze wypomniała zaznaczając jaka ona jest lepsza.. tym bardziej, że zanim do niej napisałam to ona nawet nie wiedziała, że on ma dziewczynę, a byliśmy już razem około 2-3 miesiące...

55

Odp: Zdjęcia Eks..
thirdkingdom napisał/a:

Ja nigdy od żadnej ze swoich dziewczyn nie wymagałem, żeby wyrzucała jakieś zdjęcia, pamiątki po eks, ale gdy po 4 latach bycia z jedną dziewczyną zerwałem z nią i poznałem następną, to wyrzuciłem całe pudło pamiątek po poprzedniej.
Ty sobie szalałeś, skakałeś od łóżka do łóżka nabijając te 40+ intymnych partnerek, a ja byłem z jedną i długo wierzyłem, że wszystko się ułoży i będę z nią już na zawsze. Czasu straconego na relacje z nią nie żałuję aż tak, bo inaczej pewnie bym imprezował/rozrywał się z kolegami, więc ten czas i tak byłby stracony. Żałuję jednak, że zmarnowałem 4 lata życia zawodowego, bo w rejonie do którego się przeprowadziłem dla niej nie było szans na rozwój. Gdybym jej nie poznał teraz miałbym o wiele więcej i nie musiałbym się wieloma rzeczami przejmować, dlatego związek z nią jest dla mnie symbolem porażki, naiwności i kompletnie straconego czasu, dlatego wszystko co z nią związane wywaliłem w cholerę.
Ale to wszystko zależy oczywiście od człowieka. Są kolekcjonerzy, którzy się z takimi pamiątkami nie żegnają, ja do nich nie należę.

Dość ciekawa zmiana stanowiska bo jeszcze kilka postów wcześniej byłeś zagorzałym zwolennikiem "palenia mostów"?.  Dla mnie jest kompletnym absurdem to całe "eksowanie" i te wszystkie chocki klocki wokół tego. Ja nie ma żadnych "Eks" ale za to sporo fajnych koleżeńskich znajomości z "dawnych" lat i miło to wspominam. Ludzie to jednak zawsze znajdą sobie coś o co wg nich należy się pozabijać.

thirdkingdom napisał/a:

PS: jak przy takiej ilości partnerek można uniknąć chorób wenerycznych? tongue

jeśli do tej pory tego nie wiesz to i tak cud, że miałeś choć jedną tongue

56

Odp: Zdjęcia Eks..
natalka879 napisał/a:

to ja powiem, że mam podobną sytuację, mój trzyma zdjęcia swojej byłej na pulpicie, zdjęcie z wesela jego rodziców ok rozumiem, ale zdjęcie ich jak się obejmują (zostawione na pamiątkę jak zaczynali być razem, i trochę rozebrane było...) i jej samej zdjęcia po co trzyma to nie wiem. i do dziś są przyjaciółmi... ciągle mają kontakt, jak chciałam zobaczyć jakąś rozmowę z nią to nie da rady, zwierzają się sobie, powiedziałam mu, że ma zerwać z nią kontakt bo mnie to boli a on, że nigdy tego nie zrobi, bo mimo, że to jego była to są przyjaciółmi i że nawet dla mnie z tego nie zrezygnuje, a jak napisałam do niej, żeby trochę dała sobie z nim spokój wyzwał mnie od idiotki a jak ona mi pocisnęła nawet jej słowa nie powiedział, a napisała mi żebym nie kazała mu wybierać między pierwszą lepszą dziewczyną (czyli mną) a wierna przyjaciółką bo on mnie w dupę kopnie a on nawet nie zaprzeczył. zerwałam z nim teraz, między innymi przez to, stara się o mnie na nowo, ale ciekawe co z nią zrobi... bo ja nie będę się przyglądała temu jak on ma z nią tajemnice, się zwierzają, nawet jej powiedział jak mnie wyzwał, co ona mi jeszcze wypomniała zaznaczając jaka ona jest lepsza.. tym bardziej, że zanim do niej napisałam to ona nawet nie wiedziała, że on ma dziewczynę, a byliśmy już razem około 2-3 miesiące...

Daj sobie spokój, tu ewidentnie coś się święci. I w takim przypadku moi drodzy dziewczyna własnie ma prawo denerwować się o zdjęcie byłej! Tym bardziej, że on trzyma je na pulpicie, nie obchodzą go uczucia jego dziewczyny i widać wyraźnie, że coś do tamtej czuje. No więc nie zawsze jest tak, że trzymanie zdjęć, to jest pogodzenie się z przeszłością. Moim zdaniem, ona jest dla niego ważniejsza, po prostu. Samo to, że nie powiedział jej, że ma dziewczynę, tę znajomość można powiedzieć skrzętnie ukrywa...

57

Odp: Zdjęcia Eks..

czytam nie które posty i jestem w szoku, ja rozumiem że się nie da wyrzucic z pamięci poprzednich partnerów , z jednym byłam na studniówce u siebie i u niego, na imprezkach tak samo , jasne że mam pamiątki ale nie leżą na wierzchu i nie kłują oczy mojemu obecnemu parterowi , tak samo jak i on swoje ma ale nie tak że się potykam codziennie o nie.

58

Odp: Zdjęcia Eks..
natalka879 napisał/a:

to ja powiem, że mam podobną sytuację, mój trzyma zdjęcia swojej byłej na pulpicie, zdjęcie z wesela jego rodziców ok rozumiem, ale zdjęcie ich jak się obejmują (zostawione na pamiątkę jak zaczynali być razem, i trochę rozebrane było...) i jej samej zdjęcia po co trzyma to nie wiem. i do dziś są przyjaciółmi... ciągle mają kontakt, jak chciałam zobaczyć jakąś rozmowę z nią to nie da rady, zwierzają się sobie, powiedziałam mu, że ma zerwać z nią kontakt bo mnie to boli a on, że nigdy tego nie zrobi, bo mimo, że to jego była to są przyjaciółmi i że nawet dla mnie z tego nie zrezygnuje, a jak napisałam do niej, żeby trochę dała sobie z nim spokój wyzwał mnie od idiotki a jak ona mi pocisnęła nawet jej słowa nie powiedział, a napisała mi żebym nie kazała mu wybierać między pierwszą lepszą dziewczyną (czyli mną) a wierna przyjaciółką bo on mnie w dupę kopnie a on nawet nie zaprzeczył. zerwałam z nim teraz, między innymi przez to, stara się o mnie na nowo, ale ciekawe co z nią zrobi... bo ja nie będę się przyglądała temu jak on ma z nią tajemnice, się zwierzają, nawet jej powiedział jak mnie wyzwał, co ona mi jeszcze wypomniała zaznaczając jaka ona jest lepsza.. tym bardziej, że zanim do niej napisałam to ona nawet nie wiedziała, że on ma dziewczynę, a byliśmy już razem około 2-3 miesiące...

dobrze zrobiłaś że pożegnałaś pana, nie był Ciebie warty , na szczęście byłaś z nim tylko 3 miesiące.

59

Odp: Zdjęcia Eks..

Mimo wszystko jeśli przeszkadzają bardzo obecnemu partnerowi to powinno się je gdzieś przełożyć.
Wyrzucanie raczej jest zbędne...

60

Odp: Zdjęcia Eks..

A ja mam mieszane uczucia. Sama jeszcze przed slubem pozbylam sie zdjec, listow milosnych, pamietnikow w ktorych opisywalam swoje milosne rozterki. Ale to byla moja potrzeba -zarowno pewnego odciecia sie od przeszlosci, jak i pozbycia sie zbednego balastu do kolejnych przeprowadzek. Nie do konca mialo to zwiazek z moim mezem (wtedy jeszcze chlopakiem), ktory po fakcie dowiedzial sie o tej czystce. Ja nie mam potrzeby rozpamietywac przeszlosci. Z jednym panem - bylym partnerem - do dzis utrzymuje cieply, przyjacielski kontakt, bo to  naprawde madry i godny szacunku gosc. Moj maz wie i nie protestuje. No ale to sa sporadyczne maile ten kontakt, mysle, ze maz mialby inne zdanie, jakbym tego pana co sobote goscila na obiedzie. No i tak chyba jest tez ze zdjeciami - ok, niech sobie beda, ale czemu u licha w szufladzie z ktorej oboje korzystaja? Zastanawia mnie dlaczego jemu tak zalezy na tym, aby byly wciaz pod reka?

61

Odp: Zdjęcia Eks..
cisowianka napisał/a:
natalka879 napisał/a:

to ja powiem, że mam podobną sytuację, mój trzyma zdjęcia swojej byłej na pulpicie, zdjęcie z wesela jego rodziców ok rozumiem, ale zdjęcie ich jak się obejmują (zostawione na pamiątkę jak zaczynali być razem, i trochę rozebrane było...) i jej samej zdjęcia po co trzyma to nie wiem. i do dziś są przyjaciółmi... ciągle mają kontakt, jak chciałam zobaczyć jakąś rozmowę z nią to nie da rady, zwierzają się sobie, powiedziałam mu, że ma zerwać z nią kontakt bo mnie to boli a on, że nigdy tego nie zrobi, bo mimo, że to jego była to są przyjaciółmi i że nawet dla mnie z tego nie zrezygnuje, a jak napisałam do niej, żeby trochę dała sobie z nim spokój wyzwał mnie od idiotki a jak ona mi pocisnęła nawet jej słowa nie powiedział, a napisała mi żebym nie kazała mu wybierać między pierwszą lepszą dziewczyną (czyli mną) a wierna przyjaciółką bo on mnie w dupę kopnie a on nawet nie zaprzeczył. zerwałam z nim teraz, między innymi przez to, stara się o mnie na nowo, ale ciekawe co z nią zrobi... bo ja nie będę się przyglądała temu jak on ma z nią tajemnice, się zwierzają, nawet jej powiedział jak mnie wyzwał, co ona mi jeszcze wypomniała zaznaczając jaka ona jest lepsza.. tym bardziej, że zanim do niej napisałam to ona nawet nie wiedziała, że on ma dziewczynę, a byliśmy już razem około 2-3 miesiące...

dobrze zrobiłaś że pożegnałaś pana, nie był Ciebie warty , na szczęście byłaś z nim tylko 3 miesiące.

3 miesiace jak ona się o mnie dowiedziala, i jeszcze 3 miesiące dalam mu do namysłu i wypominałam żeby coś z tym zrobił, czyli razem pół roku z nim, ja go pożegnałam a teraz on mi drzwiami i oknami, przychodzi po mnie, mówi, że się zmienia, czy dam mu szanse, no ciekawe na ile się zmieni... i co ze swoja byłą zrobi... a jak już zaczęłam czytać wasze posty o akceptacji byłych i ich zdjęć to zaczęłam wątpić w swoją rację...

62 Ostatnio edytowany przez truskaweczka19 (2012-08-09 16:56:55)

Odp: Zdjęcia Eks..
modzia7 napisał/a:

Mimo wszystko jeśli przeszkadzają bardzo obecnemu partnerowi to powinno się je gdzieś przełożyć.
Wyrzucanie raczej jest zbędne...

No właśnie. Przede wszystkim o to mi chodzi smile Jak widać są różni ludzie i komuś może przeszkadzać zdjęcie ex czy na ścianie czy postawione na biurku. O ile nie wiąże się to z chorobliwą zazdrością, to warto wysłuchać partnera.

Odp: Zdjęcia Eks..

kochana... ja mam pełno pamiątek po byłym, nawet na biurku leżą prezenty od niego (figurki dwie) i inne... poza tym mam jego zdjęcia i nigdy bym ich nie wyrzuciła. Mam specjalne pudełko w ktorym trzymam wszystko co miałam od byłego... i nigdy nikt nie zmusiłby mnie bym je wyrzuciła, bo to wielka pamiątka. Tak samo jak zdjęcia. Nie dziwie sie że Twoj chlopak nie chcial wyrzucic zdjęć. A Ty nie powinnas uwazac tego za cios. To tylko pamiątki. Ja do byłego też juz nic nie czuję, a mam pamiątki po nim, bo wspomnienia to nic złego

64

Odp: Zdjęcia Eks..

Myślę, że raczej z sentymentu trzyma to zdjęcie. Jeśli kogoś się kochało i nawet jak ta osoba zraniła to ciężko nam się pogodzić z jej stratą. To, że je ma to nie znaczy że chce być z tą dziewczyną smile Sama mam jakieś zdjęcia kartki rzeczy eks i nie wyrzuciłam ich ponieważ mam wspomnienia z nimi związane ale na pewno nie chciałabym powracać do tego co było. Spróbuj z nim pogadać i dowiedzieć się czegoś więcej a wszystko się wyjaśni.

65

Odp: Zdjęcia Eks..
Glock napisał/a:
thirdkingdom napisał/a:

Proste.

Tylko dla kogoś kto boi się już nawet "konkurencji" w postaci kawałka papieru.

Tyle, że tu nie chodzi o zdjęcie, czy konkurencję - tylko warunek żeby absolutnie nie dotykać tego "przedmiotu z przeszłości"... bo jest dla partnera ważniejszy niż Ty i to co was łączy. Ją boli ten widok - więc dlaczego ma to znosić?

Ciekawe co by zrobił jakby kupiła mu album i włożyła je wraz z albumem do szafy.. pewnie by była oskarżona o profanację zdjęć i molestowanie ... hehe

Mówcie co chcecie - zdjęcia to przeszłość; dla mnie ważniejsza jest teraźniejszość i to co jest a nie to co było.. za chwilę przecież to również stanie się przeszłością..
wspominać będę na starość - albo i nie

Posty [ 1 do 65 z 67 ]

Strony 1 2 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024