Życie erotyczne SINGIELKI/SINGLA. - Netkobiety.pl

Witaj na Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone przez kobiety dla aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Porozmawiasz na takie tematy jak : miłość, związki, psychologia, edukacja, finanse, religia, zdrowie i uroda...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!

 

#1 2012-08-02 16:32:42

Catwoman
Redaktor Działu Kultura
Wiek: XXX
Zarejestrowany: 2011-04-07
Posty: 17261

Życie erotyczne SINGIELKI/SINGLA.

Pytanie do wszystkich singli obu płci: jak wygląda Wasze życie erotyczne?

Offline

 

#2 2012-08-02 17:51:27

Glock
Zbanowany
Wiek: 14 n.e.
Zarejestrowany: 2012-06-01
Posty: 988

Re: Życie erotyczne SINGIELKI/SINGLA.

mogę odpowiedzieć jako były singiel?


Ave, Caesar, morituri te salutant

Gott mit Uns!!!

Offline

 

#3 2012-08-02 20:06:22

Catwoman
Redaktor Działu Kultura
Wiek: XXX
Zarejestrowany: 2011-04-07
Posty: 17261

Re: Życie erotyczne SINGIELKI/SINGLA.

Glock napisał:

mogę odpowiedzieć jako były singiel?

Jasne że tak! I ja mogę odpowiedzieć jako była singielka: Miewałam przygody, niektóre bardziej gorące inne mniej. Moje libido właściwie stale chodziło głodne big_smile

Offline

 

#4 2012-08-02 20:56:46

loveaellie
Przyjaciółka Forum
Wiek: 25
Zarejestrowany: 2011-12-10
Posty: 1104

Re: Życie erotyczne SINGIELKI/SINGLA.

Do niedawna bylam singlem, trwalo to jakies 3 lata. Przez ten czas uprawialam seks 2 razy i to dopiero pod sam koniec. Moje libido praktycznie nie istnialo. Wiedzialam, ze nie mam z kim uprawiac seksu i jakos to chyba tak gleboko przyjelam do wiadomosci, ze go po prostu nie uprawialam.

ALE wydaje mi sie, ze gdybym miala znowu zostac sama, to nie wytrzymalabym bez seksu kolejnych 3 lat. Teraz pewnie szukalabym przygod, albo fuck-buddies tongue


Life is hard. After all it kills you.

Offline

 

#5 2012-08-02 21:00:55

Catwoman
Redaktor Działu Kultura
Wiek: XXX
Zarejestrowany: 2011-04-07
Posty: 17261

Re: Życie erotyczne SINGIELKI/SINGLA.

KTOŚ znajdzie się zawsze:) Plus taki, że można go sobie wybrać:)

Offline

 

#6 2012-08-02 22:08:26

Glock
Zbanowany
Wiek: 14 n.e.
Zarejestrowany: 2012-06-01
Posty: 988

Re: Życie erotyczne SINGIELKI/SINGLA.

Catwoman napisał:

Glock napisał:

mogę odpowiedzieć jako były singiel?

Jasne że tak! I ja mogę odpowiedzieć jako była singielka: Miewałam przygody, niektóre bardziej gorące inne mniej. Moje libido właściwie stale chodziło głodne big_smile

Bogate w ilość i jakość ale ubogie w emocje. Bardzo dużo nauczyłem się od strony nazwijmy to technicznej(nie chodzi o Kamasutrę etc) jakie "mechanizmy" są najbardziej skuteczne jeśli chodzi o kobiety. "Miałem" sporo partnerek i wszystkie pamiętam no może z wyjątkiem tych kiedy stężenie % było zbyt duże. Fajne były z nich dziewczyny naprawdę ekstra babki. Wiem, zostanę wyśmiany ale teraz z perspektywy czasu uważam, że najlepszy seks jest jednak z kimś z kim łączy nas "to coś" bo w innym wypadku to tylko aeroby+cardio big_smile


Ave, Caesar, morituri te salutant

Gott mit Uns!!!

Offline

 

#7 2012-08-02 22:37:26

Ciemnooki
Net-facet
Zarejestrowany: 2011-03-02
Posty: 1037

Re: Życie erotyczne SINGIELKI/SINGLA.

Jak? Normalnie, po prostu.


Gdy osiągasz coś czego pragnąłeś - jesteś w tym dobry. Jeśli udaje Ci się zrobić to samo gdy inni nie wierzyli że Ci się powiedzie - jesteś lepszy niż byłeś. Ale gdy zdobędziesz to o czym marzyłeś zaczynając od kompletnego zera i dna, gdy spełniają się rzeczy o których nawet nie marzyłeś - wtedy jesteś profesjonalistą.

Offline

 

#8 2012-08-02 22:38:04

Catwoman
Redaktor Działu Kultura
Wiek: XXX
Zarejestrowany: 2011-04-07
Posty: 17261

Re: Życie erotyczne SINGIELKI/SINGLA.

Ciemnooki napisał:

Jak? Normalnie, po prostu.

wymijająca odp.smile

Offline

 

#9 2012-08-02 22:39:28

Ciemnooki
Net-facet
Zarejestrowany: 2011-03-02
Posty: 1037

Re: Życie erotyczne SINGIELKI/SINGLA.

Ale jakiej niby odpowiedzi oczekujesz? Ile razy się masturbuję, czy szukam / szukałem / zamierzam szukać przygodnych partnerek? Czy to mnie 'boli'? Hm?


Gdy osiągasz coś czego pragnąłeś - jesteś w tym dobry. Jeśli udaje Ci się zrobić to samo gdy inni nie wierzyli że Ci się powiedzie - jesteś lepszy niż byłeś. Ale gdy zdobędziesz to o czym marzyłeś zaczynając od kompletnego zera i dna, gdy spełniają się rzeczy o których nawet nie marzyłeś - wtedy jesteś profesjonalistą.

Offline

 

#10 2012-08-02 22:47:14

Catwoman
Redaktor Działu Kultura
Wiek: XXX
Zarejestrowany: 2011-04-07
Posty: 17261

Re: Życie erotyczne SINGIELKI/SINGLA.

Nie wiem, czy moje pytanie jest tak skomplikowane.... Glock zrozumiał smile

Offline

 

#11 2012-08-02 22:50:02

Ciemnooki
Net-facet
Zarejestrowany: 2011-03-02
Posty: 1037

Re: Życie erotyczne SINGIELKI/SINGLA.

Pytanie nie jest skomplikowane, to prawda ale jest teraz zarazem bądź co bądź trochę dziwne. smile A że nie mam zamiaru wylewać na forum czy i kiedy oraz ile razy się masturbuję bądź co innego robię to poprzestanę na wcześniejszej wypowiedzi.


Gdy osiągasz coś czego pragnąłeś - jesteś w tym dobry. Jeśli udaje Ci się zrobić to samo gdy inni nie wierzyli że Ci się powiedzie - jesteś lepszy niż byłeś. Ale gdy zdobędziesz to o czym marzyłeś zaczynając od kompletnego zera i dna, gdy spełniają się rzeczy o których nawet nie marzyłeś - wtedy jesteś profesjonalistą.

Offline

 

#12 2012-08-02 22:51:39

Catwoman
Redaktor Działu Kultura
Wiek: XXX
Zarejestrowany: 2011-04-07
Posty: 17261

Re: Życie erotyczne SINGIELKI/SINGLA.

Ciemnooki napisał:

Pytanie nie jest skomplikowane, to prawda ale jest teraz zarazem bądź co bądź trochę dziwne. smile A że nie mam zamiaru wylewać na forum czy i kiedy oraz ile razy się masturbuję bądź co innego robię to poprzestanę na wcześniejszej wypowiedzi.

No to się nie wypowiadaj wcale, przecież nikt Cię nie zmusza- nie musisz tego wątku traktować personalnie, po prostu olej go:)

Offline

 

#13 2012-08-03 01:50:33

yoghurt007
net-facet
Zarejestrowany: 2011-05-19
Posty: 4556

Re: Życie erotyczne SINGIELKI/SINGLA.

Glock napisał:

Wiem, zostanę wyśmiany ale teraz z perspektywy czasu uważam, że najlepszy seks jest jednak z kimś z kim łączy nas "to coś" bo w innym wypadku to tylko aeroby+cardio big_smile

I zmieniające się twarze...

Doszedłem do takiego samego wniosku na pewnym etapie swojego życia.


Szczerze mówiąc jeszcze się trzymam, ale nie jestem pewien czy się nie "stoczę" i nie powrócę do tego. Z jednej strony serce nie sługa, a z drugiej brak związku, akcent na przyjaźń (choć chemia dalej jest jak była) i brak perspektywy związku. Takie trochę "to skomplikowane". A jednak człowiek swoje potrzeby ma i widzi otaczające go kobiety. No nic - pożyjemy - zobaczymy.

Ostatnio edytowany przez yoghurt007 (2012-08-03 02:08:52)


Trust me, when I woke today I had no plans to be so sexy...but shit happens !

Deep in my soul there is a warrior that I'm afraid of...

Offline

 

#14 2012-08-03 06:44:11

Catwoman
Redaktor Działu Kultura
Wiek: XXX
Zarejestrowany: 2011-04-07
Posty: 17261

Re: Życie erotyczne SINGIELKI/SINGLA.

Czyżby faceci stawiali na uczucia? Szok smile
To ciekawe, bo znam facetów, którzy latami żyją przeskakując z kwiatka na kwiatek (patrz: mieszkańcy południowych krajow Europy) i jest im z tym dobrze, i nie chcą przestać smile
Więc skąd u Was ten pęd do miłości romantycznej?

Nie będę tu dywagować nad psychologią tego zjawiska, niemniej jest ono ciekawe i zastanawiam się skąd sie bierze; ze zbytniej pewności siebie moze i (nie?)dowartościowania. Nie wiem.

W każdym razie taka kwestia..... Czy idąc (jako single) z kimś do łóżka, z kims nowo poznanym, kolegą/koleżanką nie czujecie wstydu?

Offline

 

#15 2012-08-03 08:19:48

Glock
Zbanowany
Wiek: 14 n.e.
Zarejestrowany: 2012-06-01
Posty: 988

Re: Życie erotyczne SINGIELKI/SINGLA.

Catwoman napisał:

W każdym razie taka kwestia..... Czy idąc (jako single) z kimś do łóżka, z kims nowo poznanym, kolegą/koleżanką nie czujecie wstydu?

na bitwę idzie się z podniesioną przyłbicą z wiarą w miażdżące zwycięstwo w sercu a nie wstydem big_smile a tak na poważnie to jeśli chodzi o te sprawy to wstyd jest mi bardziej obcy niż teściowa wink

...poza tym uwielbiałem te kobiece "łłłaaałłł" kiedy stawaliśmy na przeciwko siebie oko w oko w strojach biblijnych big_smile big_smile big_smile


Ave, Caesar, morituri te salutant

Gott mit Uns!!!

Offline

 

#16 2012-08-03 09:26:53

modzia7
Przyjaciółka Forum
Wiek: 25
Zarejestrowany: 2011-08-17
Posty: 893

Re: Życie erotyczne SINGIELKI/SINGLA.

Na pewno facetom jest dużo trudniej...cóż biologia.
Fajnie, że faceci potrafią przejrzeć i w końcu wyciągnąć wniosek, że jednak uczucie to jest to! i nie rządzą głupie, płytkie pobudki...i zgrabny tyłek.

Ja tam jestem ciekawa odpowiedzi singla z wyboru a nie z przymusu.

Offline

 

#17 2012-08-03 09:27:41

Catwoman
Redaktor Działu Kultura
Wiek: XXX
Zarejestrowany: 2011-04-07
Posty: 17261

Re: Życie erotyczne SINGIELKI/SINGLA.

no no Glock nie kuś big_smile big_smile
Ja również nigdy nie czułam wstydu, obce mi było filmowe, zakrywanie się prześcieradłem po wspólnie spędzonej nocy, a uprzednio też nie miałam większych problemów by zrzucić ostatni ciuch- moi partnerzy też, zero zażenowania, nawet jeśli znaliśmy się kilka godzin smile

Offline

 

#18 2012-08-03 10:42:52

malgoska_007
Wkręcam się coraz bardziej
Zarejestrowany: 2012-07-28
Posty: 32

Re: Życie erotyczne SINGIELKI/SINGLA.

jako była juz singielka musze sie przyznac, że nie było fajnie sad
w teorii sytacja jest niby prosta i klarowna, żadnych zobowiązań, tylko sex, rozstajemy sie i koniec, ale nigdy nie wygladało to tak ksiażkowo... albo ja coś poczułam, albo facet okazywał sie nie być singlem tylko żonatym, który wlaśnie przeze mnie chce sie rozwieść...
i zawsze juz po wszystkim miałam jakiegoś moralniaka hmm

Offline

 

#19 2012-08-03 12:03:07

Koliber
Przyjaciółka Forum
Zarejestrowany: 2010-12-29
Posty: 2458

Re: Życie erotyczne SINGIELKI/SINGLA.

nie uprawiałam seksu z kolegami czy świeżynkami, zbyt purytańska jestem


Takie buty z cholewami...

Offline

 

#20 2012-08-03 12:07:49

Ciemnooki
Net-facet
Zarejestrowany: 2011-03-02
Posty: 1037

Re: Życie erotyczne SINGIELKI/SINGLA.

Catwoman napisał:

Czyżby faceci stawiali na uczucia? Szok smile

Więc skąd u Was ten pęd do miłości romantycznej?

Nie będę tu dywagować nad psychologią tego zjawiska, niemniej jest ono ciekawe i zastanawiam się skąd sie bierze; ze zbytniej pewności siebie moze i (nie?)dowartościowania. Nie wiem.

W każdym razie taka kwestia..... Czy idąc (jako single) z kimś do łóżka, z kims nowo poznanym, kolegą/koleżanką nie czujecie wstydu?

Dlaczego niby szok? To że jakiś tam odsetek mężczyzn ( kobiet też ale to inna sprawa ) nie przywiązuje zbyt wielkiej wagi do tego z kim to robi oraz to mają gdzieś głębsze uczucia nie znaczy przecież że taka sama jest cała reszta lub większość. I nie nazwałbym też tego pędem co po prostu zwykłą konsekwencją. A odpowiadając na dalsze pytanie: jeżeli bym szedł z kimś do łóżka ( choć tu przynajmniej dla mnie nie ma znaczenia czy z kimś na jeden raz czy ze stałą partnerką ) to tak, czułbym coś hm ... krępującego choć nie nazwałbym tego takim typowym wstydem 'bo zrobię to z kimś przelotnym', raczej chodziłoby o normalną krępację na temat własnej seksualności, nagości i tym podobnych.

I fakt, faceci mają gorzej. A odsetek takich hm ... prawdziwych singli z wyboru jest chyba naprawdę mały, większość to raczej Ci z przymusu że tak powiem.


Gdy osiągasz coś czego pragnąłeś - jesteś w tym dobry. Jeśli udaje Ci się zrobić to samo gdy inni nie wierzyli że Ci się powiedzie - jesteś lepszy niż byłeś. Ale gdy zdobędziesz to o czym marzyłeś zaczynając od kompletnego zera i dna, gdy spełniają się rzeczy o których nawet nie marzyłeś - wtedy jesteś profesjonalistą.

Offline

 

#21 2012-08-03 12:50:19

truskaweczka19
100% Netkobieta
Wiek: 23
Zarejestrowany: 2011-02-21
Posty: 12959

Re: Życie erotyczne SINGIELKI/SINGLA.

Nie byłam długo singlem, poznałam ukochanego faceta, ale gdy nie było go to nie korzystałam z żadnych ofert bez zobowiązań. Nie potrafiłabym, czuję, że to nie dla mnie. Także moje życie erotyczne w takim sensie wtedy nie istniało i nie było mi z tym źle.
Mogłabym coś napisać ze swojego otoczenia.. hmm.. właściwie mam koleżankę, która nie ma faceta, póki co myślę, że jest jej z tym dobrze, ale tu też zbyt wiele nie napiszę, ponieważ z tego co gadamy jej też nie kręcą przygody na jedną noc, czy to z nieznajomym czy z kimś ogólnie kogo by nie kochała.
No,. ale myślę, że mimo wszystko, i wśród facetów właśnie znajdzie się wielu takich, dla których seks z miłości jest o wiele lepszy i nie da się tego porównać z niczym innym. W końcu, jesteśmy ludźmi, mamy uczucia.


"Czytanie książek to najpiękniejsza zabawa, jaką sobie ludzkość wymyśliła"

Wisława Szymborska

Offline

 

#22 2012-08-03 13:28:34

Sadie
Przyjaciółka Forum
Wiek: 31
Zarejestrowany: 2011-09-08
Posty: 3410

Re: Życie erotyczne SINGIELKI/SINGLA.

O wow lata singielskie... big_smile Nie wspominam ich inaczej jak tylko z usmiechem na ustach big_smile Szerokim big_smile
Miewalam momenty ze zapominalam ze seks istnieje (sesja, jakies zawody czy pokazy sportowe) i miewalam momenty ze nachodzila mnie i jakiegos faceta fascynacja seksualna i gdybysmy mogli to bysmy z lozka nie wychodzili smile
A ze okres studiow nie byl z mojego punktu widzenia najlepszym czasem na zwiazek to i stawialam sprawe jasno. Mozemy sie swietnie razem bawic, milo spedzac czas ale    o umowie na wylacznosc mozna zapomniec big_smile

Niczego nie zaluje. Gdybym teraz nie daj boze zostala singielka to pewnie wiele by sie nie zmienilo smile


Kiedy się urodziłam, diabeł spojrzał, skrzywił się i mruknął...szlag konkurencja big_smile

Offline

 

#23 2012-08-03 13:53:25

Catwoman
Redaktor Działu Kultura
Wiek: XXX
Zarejestrowany: 2011-04-07
Posty: 17261

Re: Życie erotyczne SINGIELKI/SINGLA.

Ciemnooki wybacz,ale nie interesują mnie wypowiedzi hipotetyczne- bo rzeczywistość przy jakichkolwiek założeniach, gdybaniach bierze w  łeb; ja z kolei myślałam, że będę się wstydzić nagości przed obcym facetem-stało się ręcz przeciwnie smile

Offline

 

#24 2012-08-03 14:04:19

Ciemnooki
Net-facet
Zarejestrowany: 2011-03-02
Posty: 1037

Re: Życie erotyczne SINGIELKI/SINGLA.

A skąd ja mogłem to wiedzieć? smile Po drugie - jesteśmy różnymi osobami i czego jak czego ale tego co napisałem wcześniej jestem po prostu pewien, tyle. I tak, to prawda że w praktyce często bywa inaczej ale jak już napisałem, tej jednej konkretnej rzeczy jestem niemal pewien. Wracając do tematu - pomyślmy, jak może wyglądać życie singla lub singielki? Dość typowo zazwyczaj jak sądzę ale jeżeli już ktoś wchodzi w fuckfriendzone i tym podobne to już nie jest do końca singlem, czyż nie? wink


Gdy osiągasz coś czego pragnąłeś - jesteś w tym dobry. Jeśli udaje Ci się zrobić to samo gdy inni nie wierzyli że Ci się powiedzie - jesteś lepszy niż byłeś. Ale gdy zdobędziesz to o czym marzyłeś zaczynając od kompletnego zera i dna, gdy spełniają się rzeczy o których nawet nie marzyłeś - wtedy jesteś profesjonalistą.

Offline

 

#25 2012-08-03 14:08:26

Catwoman
Redaktor Działu Kultura
Wiek: XXX
Zarejestrowany: 2011-04-07
Posty: 17261

Re: Życie erotyczne SINGIELKI/SINGLA.

Mnie się wydaje ,że nie. Dwoje ludzi musi zdecydować, że chcą związku emocjonalnego. Seks z kims polega na tym, że ...jest gdy obie strony mają ochotę, ale nie oznacza to, że ten ktoś zadzowni, gdy mam grypę (choć oczywiście nie wyklucza się) czy gdy planuję wakacje lub imprezę weselną smile
Tu jest jasno określona granica, a raczej budulec, podstawa takiej relacji- co nie oznacza ,że nie może z czasem zmienić się w związek romantyczny.

Poza tym taki seks może polegać na tym, że dziś uprawiam seks z jednym facetem, nie znając nawet jego imienia, jutro z innym smile

Ostatnio edytowany przez Olinka (2012-08-03 19:18:17)

Offline

 

#26 2012-08-03 14:12:05

Ciemnooki
Net-facet
Zarejestrowany: 2011-03-02
Posty: 1037

Re: Życie erotyczne SINGIELKI/SINGLA.

Oczywiście, to wszystko prawda. Wg mnie wszystko rozbija się o indywidualne podejście do kwestii singielstwa i związków bez zobowiązań, dla mnie singiel to ktoś bez partnera, czy to stałego czy jednorazowego ( ergo bez seksu ), inne opcje to te fuckfriendzone czy jak to tam każdy zwie. Każdy ma prawo inaczej to postrzegać, tyle. smile


Gdy osiągasz coś czego pragnąłeś - jesteś w tym dobry. Jeśli udaje Ci się zrobić to samo gdy inni nie wierzyli że Ci się powiedzie - jesteś lepszy niż byłeś. Ale gdy zdobędziesz to o czym marzyłeś zaczynając od kompletnego zera i dna, gdy spełniają się rzeczy o których nawet nie marzyłeś - wtedy jesteś profesjonalistą.

Offline

 

#27 2012-08-03 14:13:49

Catwoman
Redaktor Działu Kultura
Wiek: XXX
Zarejestrowany: 2011-04-07
Posty: 17261

Re: Życie erotyczne SINGIELKI/SINGLA.

Ja do tej pory nie wiem kim jest tak naprawdę dla mnie singiel/ka. Mam wyobrażenie, że to osoba nie będąca w żadnym "romantycznym" związku.
Natomiast nie da się ukryć, że singiel/ka ma swoje potrzeby seksualne gdyż nader wszystko jest homo sapiens, stąd ten wątek:)

Offline

 

#28 2012-08-03 16:54:26

Glock
Zbanowany
Wiek: 14 n.e.
Zarejestrowany: 2012-06-01
Posty: 988

Re: Życie erotyczne SINGIELKI/SINGLA.

Wstyd to nie dla mnie wink Moją największą "pasją" swojego czasu było przemienianie tych mimo wszystko troszeczkę skrępowanych partnerek w mega wyuzdane sucze big_smile te "akcje" pamiętam tak jakby były wczoraj. Zdarzało się również, że "uczeń przerósł mistrza" i moje frankensteinice okazywały się prawdziwymi Dominami. Ubaw po pachy. Fajnie było ale teraz jest lepiej - tak bardziej hmm kompletnie.


Ave, Caesar, morituri te salutant

Gott mit Uns!!!

Offline

 

#29 2012-08-03 16:56:32

Catwoman
Redaktor Działu Kultura
Wiek: XXX
Zarejestrowany: 2011-04-07
Posty: 17261

Re: Życie erotyczne SINGIELKI/SINGLA.

Glock serio? po takich przygodach wystarcza Ci 1 partnerka?

Offline

 

#30 2012-08-03 17:08:38

Glock
Zbanowany
Wiek: 14 n.e.
Zarejestrowany: 2012-06-01
Posty: 988

Re: Życie erotyczne SINGIELKI/SINGLA.

Catwoman napisał:

Glock serio? po takich przygodach wystarcza Ci 1 partnerka?

na stare lata podniósł mi się poziom oleju we łbie i zrozumiałem, że tak się nie da na dłuższą metę. Poza tym fajnie jest spędzać czas z kimś z kim łączy nas coś więcej niż tylko wymiana płynów ustrojowych. Te wszystkie chocki klocki jakie odstawiałem dały mi spore doświadczenie w kontaktach i "zrozumieniu" kobiet ale też wyjałowiały w sferze emocjonalnej a tego mimo wszystko nie chciałem. Teraz jest mi dobrze i wszystko wskazuje na to, że monogamia mi służy. Moje życie seksualne na pewno nie jest gorsze i zdecydowanie jest "pełniejsze". To trochę jak plac budowy, z każdym elementem widzisz większy i szerszy obraz całości. Inna kwestia to fakt, że dopiero z Żoną mogę sobie pozwolić na wiele wiedząc, że Ona nie robi tego ani na siłę ani wbrew sobie - to mega komfort psychiczny!!!


Ave, Caesar, morituri te salutant

Gott mit Uns!!!

Offline

 

#31 2012-08-03 17:08:57

vinnga
Moderator
Wiek: nie wiem kiedy zrobilo się 30 ;)
Zarejestrowany: 2010-01-19
Posty: 14036

Re: Życie erotyczne SINGIELKI/SINGLA.

Mimo odmiennej płci w tym temacie mogłabym przepisać posty Glocka jako swoje.

Jako singielka prowadziłam bujne życie erotyczne. To, że nie byłam w rzeczonym "związku romantycznym" nijak na moje libido nie wpływał. A jeśli wpływał to nakręcająco, bo szybciutko spodobała mi sie adrenalinka w spotkaniach z nieznajomymi.

Wstyd? Czasem oni byli zawstydzeni. Szczególnie, jeśli wcześniej rozmawialiśmy na te tematy. Ja nigdy nie czułam wstydu. Zapewne jestem dziwak do kwadratu, bo czuję większe skrępowanie przed własnym osobistym partnerem ze "związku romantycznego".

Wtedy mi się to strasznie podobało. Teraz muszę stwierdzić, że w zwiazku romantycznym jest kompletniej tongue

Offline

 

#32 2012-08-03 17:18:25

Sadie
Przyjaciółka Forum
Wiek: 31
Zarejestrowany: 2011-09-08
Posty: 3410

Re: Życie erotyczne SINGIELKI/SINGLA.

Tak jest kompletniej ale jak ja pisalam...nie ma czego zalowac smile


Kiedy się urodziłam, diabeł spojrzał, skrzywił się i mruknął...szlag konkurencja big_smile

Offline

 

#33 2012-08-03 18:23:07

Catwoman
Redaktor Działu Kultura
Wiek: XXX
Zarejestrowany: 2011-04-07
Posty: 17261

Re: Życie erotyczne SINGIELKI/SINGLA.

vinnga napisał:

Zapewne jestem dziwak do kwadratu, bo czuję większe skrępowanie przed własnym osobistym partnerem ze "związku romantycznego".

To ja jestem dziwak nr 2 smile

Offline

 

#34 2012-08-03 20:57:24

Catwoman
Redaktor Działu Kultura
Wiek: XXX
Zarejestrowany: 2011-04-07
Posty: 17261

Re: Życie erotyczne SINGIELKI/SINGLA.

Jak sądzicie, czy życie erotyczne singielki jest bardziej piętnowane społecznie niż życie erotyczne singla?

Offline

 

#35 2012-08-03 21:16:57

Glock
Zbanowany
Wiek: 14 n.e.
Zarejestrowany: 2012-06-01
Posty: 988

Re: Życie erotyczne SINGIELKI/SINGLA.

Przez zazdrosne baby, które nie mogą pogodzić się z faktem, że Ona ma a my nie i przez męskie niedojdy nie załapujące się na Jej listę podbojów. Drugą potencjalną grupę mogą ale nie muszą są przyszli mężulkowie zazdrośni o Jej życie przed - mogą być podszyci strachem, że poprzednicy byli lepsi technicznie, zabawniejsi, lepiej wyposażeni etc.
Czasy się zmieniają ale w tych tematach nadal kobiety bardziej dostają po dupie.


Ave, Caesar, morituri te salutant

Gott mit Uns!!!

Offline

 

#36 2012-08-03 21:20:15

Catwoman
Redaktor Działu Kultura
Wiek: XXX
Zarejestrowany: 2011-04-07
Posty: 17261

Re: Życie erotyczne SINGIELKI/SINGLA.

No tak. Myślałam że to właśnie usłyszę. Prawda- co tu dużo gadać.
Aaaa widzisz jak rozłożyłeś to na grupy big_smile Fakt, o tych zazdrosnych mężulkach nie pomyślałam big_smile
Nigdy tego nie rozumiałam.... jak można być zazdrosnym o czyjąś przeszłość- jak dla mnie, cechuje to zakompleksionych facetów (kobiety zresztą też).

I za tym moje następne pytanie: Czy wasi obecni partnerzy o ile tacy są, wiedzą o tych romansach?
Mój mąż wie- chociaż nawet nie pytał, nie zależało mu na tej wiedzy. Co ciekawe... chociaż sam nie miał tak bujnego życia erotycznego jak ja, nigdy nie twierdził, że taka dziewczyna to "puszczalska" czy taki facet to lovelas. Wolny?-niech robi co chce.

Ostatnio edytowany przez Catwoman (2012-08-03 21:22:15)

Offline

 

#37 2012-08-03 21:25:48

Glock
Zbanowany
Wiek: 14 n.e.
Zarejestrowany: 2012-06-01
Posty: 988

Re: Życie erotyczne SINGIELKI/SINGLA.

Catwoman napisał:

I za tym moje następne pytanie: Czy wasi obecni partnerzy o ile tacy są, wiedzą o tych romansach?
Mój mąż wie- chociaż nawet nie pytał, nie zależało mu na tej wiedzy.

Moja też wie bo no cóż musiałem się pochwalić big_smile Ją też pytałem nie z zazdrości ale z ciekawości bo skoro miała iluś tam facetów to jest szansa, że kilku udało się odkryć w Niej coś co Ją ostro jara i chciałem to wiedzieć, żeby nie otwierać dwa razy tych samych drzwi - jestem wygodny wiem, zawsze taki bylem wink


Ave, Caesar, morituri te salutant

Gott mit Uns!!!

Offline

 

#38 2012-08-03 21:25:48

vinnga
Moderator
Wiek: nie wiem kiedy zrobilo się 30 ;)
Zarejestrowany: 2010-01-19
Posty: 14036

Re: Życie erotyczne SINGIELKI/SINGLA.

Chyba jest bardziej piętnowane, aczkolwiek tak naprawdę zetknęłam się z tym dopiero na forum. W moim otoczeniu jakoś wszyscy bez problemów akceptowali moje wybryki (nawet biedni rodzice tongue ). Mimo, ze osoby z mojego otoczenia zazwyczaj wyznawały inne wartości i miały inne zasady - nigdy nie spotkałam się z ich strony z jakąkolwiek krytyką.

Osobiście nic nie mam do osób, które czekają latami na "tego jedynego". Niech sobie czekają. Ale nie rozumiem, dlaczego one nie mogą pojąć, że ktoś może mieć inne poglądy? Bo jakoś stosunkowo rzadko się spotyka, żeby takie osoby podchodziły do bardziej swobodnych erotycznie z pełną tolerancją.

Ze strony mężczyzn również nigdy nie spotkały mnie żadne przykre teksty. Co najwyżej niechciane propozycje od prawiczków lub dzieciaków tongue

Mój partner wie o mojej przeszłości (miał być tylko elementem tej przeszłości, a ja zawsze dawałam do zrozumienia od początku z kim dany mężczyzna ma do czynienia smile ). W szczegóły się nie wdawałam. Trafiłam na typ niezazdrosny, mimo, że on na przeciwko mnie był wzorem cnót wszelakich smile

Offline

 

 

Stopka forum

Powered by PunBB
© Copyright 2002–2005 Rickard Andersson

Mapa strony - Archiwum | Kontakt
© www.netkobiety.pl 2007-2013