Co robicie dla swojej figury? Basen, siłownia, cokolwiek?
ja chodzę do Anadaya na zumbę:) Fajne zajęcia, można się pobawić i poruszać. Nie lubię siłowni itd. to bardziej dla facetów wg mnie;p
3 2012-07-26 15:31:46 Ostatnio edytowany przez november (2012-07-26 15:32:25)
Ja chodzę na zajęcia fitnesowe różnego typu - preferuję raczej takie, które modelują określone partie sylwetki jak ABT, TBC. Trenowałam kravmagę, ale za dużo siniaków niestety. ![]()
Poza tym mam rakietkę do ping-ponga (choć raczej nie mam z kim grać) i niedawno zaczęłam jeździć na rolkach - fajna sprawa.:)
W czasie roku szkolnego to brak czasu ale podczas wakacji - basen,biegi,ćwiczenia w domu,rolki, rower ![]()
Ja cały czas się zbieram, żeby zacząć chodzić na basen, ale jakoś ciągle mi nie po drodze... ![]()
rowerem do pracy i z powrotem (jakies 16km wyjdzie), plywanie kiedy i gdzie sie da - obecnie w jeziorze, pozniej na basenie, spacery nordyckie z kijkami, badmington wieczorami, siatkowka, brzuszki na dywanie od czasu do czasu - jak sie chce to i bez zapisywania mozna.
Pływanie i spacerkowanie ze sprzętem fotograficznym waga około 7kg, jakieś zawsze plus minus 8km
co drugi dzień. Do tego regularnie 3x spacer z 47kg psem w zupełności wystarczy aby utrzymać kondycję i co najważniejsze w miarę proporcjonalną figurkę
Polecam.
Ja uczęszczam na zajęcia fitnessu, szczególnie na step, step shape oraz TBC oraz ciekawe są też cardio&shape ball
Myślę aby jeszcze uczęszczać na basen ale jakoś mi nie po drodze ![]()
Ja zawsze bylam leniem, ale od 1,5 mies. pracuje w Fitness Studio, gdzie cwiczy sie na Power Plates (nie wiem, czy do Polski juz to doszlo, ale jesli nie to pewnie niedlugo dojdzie) i jestem ZAKOCHANA. Trening trwa 20min, a jest intensywny jak nic innego. Uwielbiam ![]()
A tak to jeszcze czasem rower albo basen.
Rower. Marzę o rolkach,ale jakos nie mogę się zabrać za ich kupno, a te sprzed kilkunastu lat, no niestety ![]()
Na basen też sie wybieram i wybrać nie mogę, a tak to spacery, góry, a w domku A6W i przysiady ![]()
Od czasu do czasu basen, co drugi dzień hula hop, brzuszki, rower.
A ja chodzę na basen co drugi dzień. Jeżeli mam siłę w "dni przerwy" robię te najprostsze ćwiczenia, które można na karimacie w domu - przysiady, brzuszki (proste i ukośne), pompki, bieg w miejscu. Do muzyki, aż się nie zmęczę. Na koniec porządne rozciąganie.
Ja zawsze bylam leniem, ale od 1,5 mies. pracuje w Fitness Studio, gdzie cwiczy sie na Power Plates (nie wiem, czy do Polski juz to doszlo, ale jesli nie to pewnie niedlugo dojdzie) i jestem ZAKOCHANA. Trening trwa 20min, a jest intensywny jak nic innego. Uwielbiam
A tak to jeszcze czasem rower albo basen.
Nie wiem co to jest to power pilates, ale wizja 20-minutowego treningu bardzo mi się podoba
Nie zawsze mam czas żeby poświęcić ponad godzinę na fitnessie + dojazd + szatnia itd...
Mięśniówki i joga sama w domu przy konsoli do Wii. Działa, jestem dużo łądniejsza. Ja nie chudnę, bo mam niedowagę, ale u mojego chłopaka (który w tej chwili ma nadwagę) widać wyraźne efekty ![]()
loveaellie napisał/a:Ja zawsze bylam leniem, ale od 1,5 mies. pracuje w Fitness Studio, gdzie cwiczy sie na Power Plates (nie wiem, czy do Polski juz to doszlo, ale jesli nie to pewnie niedlugo dojdzie) i jestem ZAKOCHANA. Trening trwa 20min, a jest intensywny jak nic innego. Uwielbiam
A tak to jeszcze czasem rower albo basen.
Nie wiem co to jest to power pilates, ale wizja 20-minutowego treningu bardzo mi się podoba
Nie zawsze mam czas żeby poświęcić ponad godzinę na fitnessie + dojazd + szatnia itd...
Power Plates, nie pilates
wstawilabym linka, ale nie wiem czy mozna. Wpisz w google. To takie platformy ktore wibruja. Ale podobno u nas w zasciankowym Lublinie tez juz sa, wiec mysle ze w innych czesciach Polski tez
Strasznie to fajne ![]()
Nie wiem dlaczego ale mam dziwne wrażenie, że lubicie te wibracje... ![]()
Oj tak, po niektorych klientkach czesto widac ze im sie podoba
ale to kwestia tego jak sie usiadzie. Te co chca cwiczyc, siada inaczej
a te co nie, hmmm.. ![]()
18 2013-05-31 12:13:06 Ostatnio edytowany przez Olinka (2013-06-26 16:32:27)
Trenuje na piłce odkąd ją zakupiłam. Jest dopasowana do mojego wzrostu, bardzo wytrzymała i bezpieczna. A ćwiczenia znajduje się w sieci, ostatnio ćwiczę zestaw z bloga spam. Efekty są już odczuwalne!
Basen, dłuuuugie spacery z psami, brzuszki, przysiady
tartinka napisał/a:loveaellie napisał/a:Ja zawsze bylam leniem, ale od 1,5 mies. pracuje w Fitness Studio, gdzie cwiczy sie na Power Plates (nie wiem, czy do Polski juz to doszlo, ale jesli nie to pewnie niedlugo dojdzie) i jestem ZAKOCHANA. Trening trwa 20min, a jest intensywny jak nic innego. Uwielbiam
A tak to jeszcze czasem rower albo basen.
Nie wiem co to jest to power pilates, ale wizja 20-minutowego treningu bardzo mi się podoba
Nie zawsze mam czas żeby poświęcić ponad godzinę na fitnessie + dojazd + szatnia itd...
Power Plates, nie pilates
Hahaha
Faktycznie, niezła pomyłka z mojej stony
Ja mam u siebie na siłowni takie platformy, ale nie wiem do końca jak z nich korzystać, by faktycznie dawały efekt...
a czy któraś z Was ćwiczy pilates?? jeśli tak to jak Wam się takie ćwiczenia podobają, jakie efekty? wady, zalety?
joga, skakanka, czasem fitness przed tv
pilates jakoś mnie nie uwiódł, chociaż robiłam kilka podejść
Zacznę od tego że jestem dość leniwa i po powrocie z pracy, gdzie przez 8 godzin dziennie chodzę biegam i macham łapami (dużo gestykuluję), niewiele mi się chce. Nie jestem też systematyczna - miewam momenty gdy przez 2 tygodnie co drugi dzień ćwiczę na rowerku + rozciągam, naprzemiennie z ćwiczeniem z hantlami.. a potem 2 tygodnie totalnie nic - aż do kolejnego momentu gdy będę musiała wyładować stres..
Swego czasu ćwiczyłam callanetics - dla osób które chcą wysmuklić ciało jest idealny..
Jako że jestem chuda - zawsze wolałam ćwiczenia siłowe, gdzie czuję że wycisnęłam z siebie siódme poty.
jesli o mnie chodzi to codziennie rano biegam przez pol godziny, wieczorem rowniez pol godziny. w soboty - godzina na basenie, a w co druga sobote silownia
codziennie robie po 50 brzuszkow i kilka innych cwiczen na macie
bardzo polecam:))) SPORT TO ZDROWIE
!!
Ostatnio zaczęłam ćwiczyć dzięki internetowi. Jest taka fajna stronka "slank".
Kiedyś dużo biegałam, ćwiczyłam a potem jakoś przestałam.
Chcę w miarę wrócić do formy
Z resztą lubię sport ![]()
Fitness
Poza tym do pracy codziennie na rowerze.
Długo chodziłam na ściankę wspinaczkową i dość regularnie na basen.
Fitness i... chodzę gdzie i kiedy się da... Np. do chłopaka jadę to na pkp mam jakieś 2 km, więc idę te 30-40 minut. Przez kilka miesięcy takiego chodzenia kilka razy w tygodniu schudłam 4 kg
a teraz jak jadę na uczelnię, wysiadam przystanek wcześniej i zamiast pakować się do pełnego mpk wolę się przejść te 30 minut. W drugą stronę już wolę wybrać mpk żeby się do autobusu wcisnąć...
Ja ćwiczę trochę sklapel Ewy Chodakowskiej, na początku ćwiczyłam , razy w tygodniu teraz jakoś mi motywacja zeszła więc tak 1-2 razy w tygodniu.
Chodzę też 1-2 razy w tygodniu na basen, ale ostatnio zamiast pływać w basenie siedzę głównie w saunach i wygrzewam kości
.
No ładnie, ładnie- z basenem to też się tak w moim przypadku kończyło
30 min. pływania, 30 min. sauny albo jaccuzzi.
Ja chodzę 3-razy w tyg.na basen,między innymi też ze względu na kręgosłup,codzienne spacery z psiakiem tj.rano i wieczorem po mniej więcej 1h,no a teraz kres taki że wieczorkiem jeszcze 1h biegania po10km,waga super.
A mam pyt. do ćwiczących (Słoneczko, podziwiam!) dbacie również jakoś specjalnie o dietę?
po prostu regularnie i trochę zdrowiej. więcej owoców np. ![]()
Siłownia, najbardziej lubię spinning, x-fit, bokwę. Kiedy jest ciepło - ale sporadycznie też zimą - jeżdżę wszędzie na rowerze. W domu skakanka, brzuszki, generalnie proste ćwiczenia nie wymagające specjalnego sprzętu. Basen od czasu do czasu.
Z dietą, generalnie tak, czasem robię sobie przerwy
)
2 razy w tygodniu godzina zumby ze wzmacnianiem nogi pośladki,brzuch dodatkowe 15 minut, raz w tygodniu godzina basenu (korzystam gdy synek jest w szkółce pływackiej), oprócz tego 5 razy w tygodniu biegam na orbitreku po godzinie, a w weekend po półtora godziny, codziennie porcja brzuszków w różnych kombinacjach tj. 3 serie, 8 różnych kombinacji po 20 powtórzeń razem około 500 brzuszków ![]()
Jak jest ciepło jeżdżę rowem, teraz też mi się zdarza w końcu śniegu jeszcze nie ma,;)
Jem zdrowo i nigdy po 18 czasem skuszę się na jakiś "grzeszek" ale odpracowuję to podczas ćwiczeń
a z ćwiczeń w domu ćwiczycie może Mel B? bo teraz się zastanawiam ale nie wiem jak to sobie wszystko rozplanować... najciekawsze jest to że studiuję zarządzanie a własnego treningu zorganizować nie potrafię ![]()
Ja ćwiczę. Rozgrzewkę ![]()
Ja ćwiczę. Rozgrzewkę
hehe
a przed czym ta rozgrzewka ![]()
zrobiłam dziś... Rozgrzewkę z total fitness z Tomkiem (nie wiem czemu ale najczęściej robię ją właśnie) i do tego... Mel B... nogi (myślałam że padnę!), pośladki ('dam radę... dam radę...') i abs (było spoko) no i oczywiście rozciągające też Mel B.
Wiecie co? Lubię się czuć po treningu jak po dobrym seksie ! ;D
Przed innymi ćwiczeniami fitness:)
Ćwiczę codziennie po 45 minut ![]()
Nie lubię popadać w rutynę więc cały czas staram zmieniać sobie zestawy treningowe.
Każdej z Was coś takiego polecam bo po pierwsze nie będziecie się nudzić i zachowacie ciągłą motywację do pracy nad sobą i po drugie będzie Wam łatwiej osiągać lepsze efekty bo organizm się przyzwyczaja do powtarzanych ruchów przez co przestają sprawiać taką trudność jak pierwotnie.
dlatego programy treningowe pokroju tych od Ewy Chodakowskiej to jedno a wymiennie bieganie, basen, czy siłownia od czasu do czasu to drugie! ![]()
vickyy zapewne jest coś w tym co piszesz, ja jednak zimą nie chcę się narażać na wszelkiego typu zapalenia (np.po wyjściu z basenu) dlatego wolę ćwiczyć w domu. A latem też inne sporty- na zewnątrz ![]()
Dwa razy w tygodniu bieżnia na hali, biegi z aplikacją Endmondo, brzuszki-> bez 150 nie podnoszę się nawet z podłogi, no i cały zestaw ćwiczeń z Mel.