Rozmowa kwalifikacyjna - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 27 ]

1

Temat: Rozmowa kwalifikacyjna

W tym roku sie obronilam i wlasnie poszukuję pracy, a więc przede mną pierwsza rozmowa kwalifikacyjna. No czytałam różne poradniki, bo chcę się dobrze przygotować, ale wiem,że to tylko teoria a jak wygląda to w praktyce? Czy zawsze padają te standardowe pytania?Nie wiem jak przygotowac odpowiedzi, bo to wszystko i tak wyjdzie szablonowo, a jak każdy się przygotowuje na takie same pytania z tych samych źródeł, to na pewno trudno jest się czymś wyróżnić.

Reklama
Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Rozmowa kwalifikacyjna

Pracuję w firmie rekrutacyjnej więc chętnie podpowiem Ci kilka rad. Kiedy ktoś przychodzi na rozmowę kwalifikacyjną - to jego pierwszy sukces smile Został wybrany z całej sterty nadesłanych cv i wszystko teraz w jego rękach. Dla mnie najważniejsze jest pierwsze wrażenie. Patrzę jak taka osobą siada, jak podaje dłoń i jak się zachowuje. Dopiero potem zwracam uwagę na to co ma do powiedzenia i w jaki sposób mówi. Potem sprawdzam jak kandydat przygotował się do rozmowy, co i ile wie o firmie dla której chce pracować.  Potem sprawdzam predyspozycje psychiczne. Przyznam ,że bywam prowokatorem w rozmowie. Chce zobaczyć jak taka osoba zachowa się w ogniu pytań , czy się zdenerwuje, obrazi, itd. Chce się dowiedzieć jak taki ktoś będzie podejmował polemikę i osobiście takich kandydatów najbardziej cenię. Samodyscyplina, kreatywność, poczucie własnej wartości, entuzjazm - na to najbardziej zwracam uwagę smile

3

Odp: Rozmowa kwalifikacyjna

Fajnie poznać to co ma do powiedzenia rekruter:)no tak naprawdę rzekomo liczy się pierwsze wrazenie, ale niekoniecznie, bo przecież ważne jest też to na jakie stanowisko się zaaplikowało i czy pracodawca poszukuje się specjalisty czy po prostu kogoś kto się szybko uczy i jest elastyczny...No skoro to pierwsze Twoje interview, to bez stresu się nie obejdzie...Ja osobiście mam za sobą tyle rozmów,ze chodzę an nie już po prostu dla treningu;))) i każde było inne: na jednym zadawali mi te standardowe pytania, na innym kazali oceniać wizerunek ich firmy, no i w ten sposób zrobili sobie niezłe badanie marketingowe, bo zapewne każdy kandydat mówił co innego, no na jeszce innej rozmowie szczegółowo wypytywano mnie o pracęz klientem, jak sobie z nim radzę w trudnych  sytuacjach, jak oceniam menedżerów z różnych kraków z którymi pracuję...Tak więc rozmowa rozmowie nierówna!!!Ale Ty na pierwszej rozmowie i być może z niewielkim jeszcze doświadczeniem, na pewno będziesz musiała zmiezrzyć się ze standardowymi pytaniami w stylu Twoje mocne i słabe strony, największe wyzwania itp.a to dopiero wyzwanie, żeby w tym standardzie pokazać swoją oryginalność i indywidualizm:))POWODZENIA!!!!:)

Reklama

4

Odp: Rozmowa kwalifikacyjna

ja pamiętam takie interview,że polecieli jak z poradnika dla szukających pracy: dlaczego wybrała pani naszą firmę, jakie dotychczasowe obowiązki mogą się okazać przydatne na nowym stanowisku, mocne i słabe strony, największe wyzwanie, jak radzę sobie ze stresem, jak wyobrażam sobie siebie za 5 lat, no i niewiele mówiłam o mojej pracy, i nie wiem czemu służą tego typu pytania, skoro każdy i tak ma już wyuczone odpowiedzi, co warto wspomnieć odpowiadając na konkretne,np. na to o słabych stronach dobrze jest powiedzieć jaka to słaba strona i dodać,że się nad nią już pracuje i wszystko zmierza ku poprawie:D i tak zwykle można wybrnąc mówiąc,że np, słaby niemeicki, al ejuż poprawiamy albo,że jesteśmy kiepskim kierowcą, ale praktyka czyni mistrza:) Interview to taki teatr, w którym się po prostu musimy sprzedać, i to dobrze....

5

Odp: Rozmowa kwalifikacyjna

A mnie kiedyś zapytano o hobby i to było pierwsze pytanie:)Więc popłynęłam, jak wspomniałam, że lubię koncerty i że akurat się wybieram do Chorzowa na Pearl Jam, to rozmowa zaczęła się na temat Pearl Jam i Linkin Park;) no i tak ze 20 minut. No ale to była rozmowa z jakimś anglojęzycznym managerem, więc było luzacko, może nawet za bardzo! Pracy nie dostałam, ale to było moje najprzyjemniejsze interview!!!:)
Czemu nie dostałam pracy? bo szukali ludzi którzy łatwo się podporządkują i wejdą w rutynę codzienności, tak więc nie można też się pokazać od zbyt wariackiej strony, trzeba znaleźć złoty środek:)

Reklama

6

Odp: Rozmowa kwalifikacyjna

a najbardziej mi się podoba sprytny sposób unikania podczas spotkania twarzą w twarz trudnego tematu: PIENIĄDZE, brudną robotę HRowcy odwalaja najczęściej w trakcie rozmowy telefonicznej, no niby w porządku, bo się człowiek nie miesza na interview, no ale i tak jest niezręczna sytuacja bo i tak wiadomo,że temat taki to główny i podstawowy, a dziwnym trafem nie wypada o tym rozmawiać, jakby ludzie  dla samej tylko przyjemności szukali pracy, interview to rzeczywiście taki teatr, w którym wszyscy udają: panie od HR, że sa miłe i że są świetnymi psycholożkami a kandydaci jak bardzo się cieszą, że zostali zaproszeni na rozmowę do tej  firmy...

7

Odp: Rozmowa kwalifikacyjna

rozmowy, chyba gównie do wielkich korporacji maja kilka etapów, np. j a uczestniczyam kiedy w takim procesie,e najpierw do mnei zadzwonili,eby sié ze mná umówi na rozmowe telefoniczna po angielsku, no zeby sprawdzic  czy nie klamie w CV. Przemilaczam fakt ,ze  rekruterka ledwie znala angielski i wyraznie miala wyuczone na pamiaec z zaangielszczonym akcentem kilka pytan, i szczerze mowiac ledwo ja rozumialam, a jak dopytywalam czy moze powtorzyc to sie strasznie mieszala, zenada jakas!po tej rozmowie zaprosili mnie na na spotkanie z pania z HR, i kazali zrobic test jezykowy-gramatyczny!!! i dopiero ostatni etap byl z menedzerem z Anglii, pierwotnie miala to byc rozmowa przez telefon, ale okazalo si eze bylo spotkanie twarza w twarz. no i tak czlowiek sie zaangazowal w przygotowania i przeszedl tyle etapow ze niepredko bedzie myslal o zrezygnowaniu,no i chyba taki ma to wywolywac efekt, no chyba ze sie myle to mnie poprawcie!

8

Odp: Rozmowa kwalifikacyjna

Jeżeli chodzi o rozmowę kwalifikacyjną- najlepiej być po prostu sobą. Jeżeli będziecie udawać to rekruter i tak to wyłapie, nawet jeśli nie na początku to pamiętajcie, że przeważnie jest okres próbny. Co więcej - szukajcie takich ofert, które naprawdę Was interesują, nie aplikujcie na to co popadnie wówczas odpanie Wam problem wymyślonego uzasadniania dlaczego chcecie pracować właśnie w tej firmie i na tym stanowisku. Szanujcie swój czas i czas rekrutera. Jeśli już zostaliście zaproszeni na rozmowę przygotujcie się trochę- dowiedzcie się czegoś więcej na temat firmy (choć o wiele lepiej byłoby dowiedzieć się tego jeszcze przed wysłaniem swojej aplikacji), pomyślcie nad wyobrażeniem sobie pracy na danym stanowisku i swoich umiejętności czy możliwości w tym zakresie. Pierwsze wrażenie owszem ważne, ale.... nie najważniejsze. Co do zarzutu szablonowych pytań- tak się składa że jest pewien kanon, który zawsze się pojawia bo mimo, że Wam on nic nie mówi dla pracodawcy jest bardzo istotny. Nie ma sensu się sztucznie do tego typu pytań przygotowywać - jeśli nie koloryzujesz w CV to odpowiedź będzie dla Ciebie banalnie prosta. Ważne jeśli coś jest dla Ciebie niezrozumiałe - dopytaj, rekruter nie zje Cię z tego powodu. Lepsze to niż głucha cisza.
Jeżeli chodzi o przechodzenie kolejnych etapów rozmów- to nie jest kwestia zaangażowania kandydata - pamiętajcie, że to w końcu pracodawca ma ostatnie słowo. Bardziej jest to kwestia chęci zminimalizowania prawdopodobieństwa pomyłki.

"Przeszłość i teraźniejszość są naszymi środkami. Tylko przyszłość jest celem."

9

Odp: Rozmowa kwalifikacyjna
Lena napisał/a:

Jeżeli chodzi o rozmowę kwalifikacyjną- najlepiej być po prostu sobą. Jeżeli będziecie udawać to rekruter i tak to wyłapie, nawet jeśli nie na początku to pamiętajcie, że przeważnie jest okres próbny. Co więcej - szukajcie takich ofert, które naprawdę Was interesują, nie aplikujcie na to co popadnie wówczas odpanie Wam problem wymyślonego uzasadniania dlaczego chcecie pracować właśnie w tej firmie i na tym stanowisku. Szanujcie swój czas i czas rekrutera. Jeśli już zostaliście zaproszeni na rozmowę przygotujcie się trochę- dowiedzcie się czegoś więcej na temat firmy (choć o wiele lepiej byłoby dowiedzieć się tego jeszcze przed wysłaniem swojej aplikacji), pomyślcie nad wyobrażeniem sobie pracy na danym stanowisku i swoich umiejętności czy możliwości w tym zakresie. Pierwsze wrażenie owszem ważne, ale.... nie najważniejsze. Co do zarzutu szablonowych pytań- tak się składa że jest pewien kanon, który zawsze się pojawia bo mimo, że Wam on nic nie mówi dla pracodawcy jest bardzo istotny. Nie ma sensu się sztucznie do tego typu pytań przygotowywać - jeśli nie koloryzujesz w CV to odpowiedź będzie dla Ciebie banalnie prosta. Ważne jeśli coś jest dla Ciebie niezrozumiałe - dopytaj, rekruter nie zje Cię z tego powodu. Lepsze to niż głucha cisza.
Jeżeli chodzi o przechodzenie kolejnych etapów rozmów- to nie jest kwestia zaangażowania kandydata - pamiętajcie, że to w końcu pracodawca ma ostatnie słowo. Bardziej jest to kwestia chęci zminimalizowania prawdopodobieństwa pomyłki.

Oj, nie zgodzę się.
Po pierwsze, warto zastanowić się, jaki jest profil idealnego kandydata i dopasować swoje zachowania i słowa do tego. Po prostu trzeba się wpisać w wyobrażenie rekrutującego o idealnym kandydacie. Rekruterzy raczej tego nie wyłapują - przynajmniej nie w moim przypadku. Czasem chodzę sobie na rozmowy kwalifikacyjne tak dla wprawki - a szanować czasu rekrutera ani myślę.
Oczywiście, warto dowiedzieć się czegoś o firmie, bo zawsze można potem powiedzieć, że ich idee pokrywają się z moimi. To działa w wypadku młodych, niedoświadzonych panów rekrutujących, w przypadku kobiet raczej nie.
Warto też panować nad ciałem. Trzeba rekruterowi pokazać, że jesteśmy takie otwarte,bezpośrednie, a jak gadamy z facetem, to także ciepłe. Na stare baby działa tekst w rodzjau: "Jaka pani jest podobna do mojej mamy" itp. Często się rozklejają - tyle że cały czas trzeba grać, starać się być jak najbardziej autentycznym. Jendo małe potknięcie i koniec. Cały czas należy podtrzymywać kontakt wzrokowy i lekko pochylić się do przodu, szczególnie, gdy rozmowa przestanie być kwalifikacyjną, a zacznie być bardziej prywatna.
A teraz parę słów o mnie. Jak pisałam, chodzę czasem na takie rozmowy. Zazwyczaj staram się o przyjęcie  na stanowiska, na które nie mam odpowiednich predyspozycji, doświadczenia czy wykształcenia. Przychodzę więc wyluzowana, bo nie specjalnie zależy mi na takiej pracy. Staram się tak pokierować rozmową, że schodzi na tematy prywatne. Potem okazuje się, że np,. rekrutujący kończył te same studia co ja, mamy wspólnych znajomych albo te same pasje. Czasem na końcu widzę w oczas dwugiej osoby pewne oczarowanie mną - niezależnie czy to mężczyzna czy kobieta - nezależnie w jakim wieku. Potem telefon, kolejny etap rozmowy, powtórka z rozrywki, potem znowu dzwonią i mówią, że właśnie zostałam menedżerem oddziału bankowego np. Ja wtedy mówię, że jednak muszę się zastanowić, potem, że dostałam lepszą ofertę. Na tym jednak się nie kończy, przez pewien czas dzwoni facet i mówi, że warunki finansowe możemy negocjować i takie tam. W końcu odpuszcza, a ja kolejny raz uświadamiam sobie, jaki mam wpływ na ludzi!
Tylko powstrzymajcie się z zarzutami, że to nieetyczne.

10

Odp: Rozmowa kwalifikacyjna

Po pierwsze, warto zastanowić się, jaki jest profil idealnego kandydata i dopasować swoje zachowania i słowa do tego. Po prostu trzeba się wpisać w wyobrażenie rekrutującego o idealnym kandydacie. Rekruterzy raczej tego nie wyłapują - przynajmniej nie w moim przypadku. Czasem chodzę sobie na rozmowy kwalifikacyjne tak dla wprawki - a szanować czasu rekrutera ani myślę.

Po co wpisywać się w wyobrażenie o idealnym kandydacie? Owszem może jest to i dobre gdy chodzisz na rozmowy dla zabawy- gdy szukasz pracy szybko się na tym przejedziesz :> Poza tym pomyślałaś o tym, że im więcej takich rozmów "zaliczasz" tym więcej dróg sobie zamykasz. Rozgarnięty rekruter nie zaprosi więcej na rozmowę takiej osoby jak TY- po co mi kandydat, ktory się bawi, zajmuje mój czas i nic z tego nie wynika.
By the way jestem wyczulona na ludzi, którzy właśnie w podstępny sposób próbują mi się przypodobać. Przyjdź do mnie na rozmowę a wówczas się przekonasz, że nie zawsze jest tak łatwo jak Ci się wydaje.

"Przeszłość i teraźniejszość są naszymi środkami. Tylko przyszłość jest celem."

11

Odp: Rozmowa kwalifikacyjna

Na rozmowy chodzę "dla wprawy" - niestety, w sytuacji rozmów kwalifikacyjnych zazwyczaj ogarniała mnie panika (tym, większa, im bardziej zależało mi na danej posadzie). Znajoma psycholożka poradziła mi, żebym zmierzyła się z tym problemem w powyższy sposób. Tak się składa, że nie chodzę na nie codziennie, więc na pewno drugi raz tego samego rekrutującego nie spotkam.
Poza tym - manipulacja nie zawsze jest "podstępnym sposobem".

12

Odp: Rozmowa kwalifikacyjna

Ja miałam bardzo przyjemne interview! Zapytano mnie o hobby, a właściwie to coś co miałam wpisane w CV  czyli chodzenie na koncerty, na jakim ostatnio byłam...No więc odpowiedziałam, że na Hey, bo akurat tak było, poza tym bardzo miło się rozmawiało, padły jakies standardowe pytania ale dużo było o mnie samej, nie tyle o planach, bo te można zawsze wymyślić i ściemnić, ale o tym  jaka jestem co lubię robić:)

13

Odp: Rozmowa kwalifikacyjna

Poruszyłyście bardzo interesujący i POMOCNY temat rozmów kwalifikacyjnych i zastanawiam się dlaczego tak nagle on się urwał.
Wasze doświadczenia bardzo mi się przydadzą w najbliższych dniach ponieważ czeka mnie ważna rozmowa ale tym razem po przeciwnej stronie czyli rekrutera. Liczę ,na waszą pomoc smile Może zdradzicie mi jak ująć KANDYDATA ? wink

14

Odp: Rozmowa kwalifikacyjna
Elunia napisał/a:

W tym roku sie obronilam i wlasnie poszukuję pracy, a więc przede mną pierwsza rozmowa kwalifikacyjna. No czytałam różne poradniki, bo chcę się dobrze przygotować, ale wiem,że to tylko teoria a jak wygląda to w praktyce? Czy zawsze padają te standardowe pytania?Nie wiem jak przygotowac odpowiedzi, bo to wszystko i tak wyjdzie szablonowo, a jak każdy się przygotowuje na takie same pytania z tych samych źródeł, to na pewno trudno jest się czymś wyróżnić.

Jeśli chcesz dobrze wypaść na rozmowie to:

1. Zapomnij o gotowych odpowiedziach.
2. Przeanalizuj ogłoszenie zwracając uwagę na: Cechy, Zalety i Korzyści, które musi reprezentować kandydat, a które zawarte są w ogłoszeniu.
3. Dowiedz się kto będzie przeprowadzał rozmowę czy będzie to specjalista w dziedzinie którą reprezentujesz czy pracownik HR - będzie to miało wpływ na co będziesz bardziej zwracała uwagę w swoich odpowiedziach (czy na cechach czy zaletach czy na korzyściach)
4. Zrób badanie na temat potrzeb i celów firmy i działu do którego aplikujesz.
5. Zrób badanie i dowiedz się jakimi wzorcami komunikacji posługuje się osoba z którą będziesz rozmawiać.
6. Udzialaj odpowiedzi z wykorzystaniem informacji zawartych w punkach 2-5

15

Odp: Rozmowa kwalifikacyjna

OK, wszystko pięknie i ładnie, ale wydaje mi się, że te rady sprawdzają się kiedy staramy się o pracę w firmie o konkretnym profilu, kiedy mamy już jakieś doświadczenie, wykształcenie itd. Ale co z osobami, które chcą np., pracować w sklepie jako kasjer? Przecież wtedy też odbywają się rozmowy kwalifikacyjne, nawet wieloetapowe (czego, swoją drogą, nie rozumiem). Na co wtedy zwracać uwagę? Jak się przygotować? Czasem oferty pracy są tak nieprecyzyjnie skonstruowane, że tak naprawdę nie wiemy do jakiej firmy, czy do jakiego sklepu wysyłamy aplikację.

16

Odp: Rozmowa kwalifikacyjna
MagdaEM. napisał/a:

OK, wszystko pięknie i ładnie, ale wydaje mi się, że te rady sprawdzają się kiedy staramy się o pracę w firmie o konkretnym profilu, kiedy mamy już jakieś doświadczenie, wykształcenie itd. Ale co z osobami, które chcą np., pracować w sklepie jako kasjer? Przecież wtedy też odbywają się rozmowy kwalifikacyjne, nawet wieloetapowe (czego, swoją drogą, nie rozumiem). Na co wtedy zwracać uwagę? Jak się przygotować? Czasem oferty pracy są tak nieprecyzyjnie skonstruowane, że tak naprawdę nie wiemy do jakiej firmy, czy do jakiego sklepu wysyłamy aplikację.

Cześć Madziu:)

Zgadzam się z Tobą w pełni, że jeżeli ktoś chce pracować w sklepie czasami tam też odbywają się rozmowy i to wieloetapowe. Spróbuję pokazać Tobie, że i dla osób starających się o pracę w charakterze kasjerki podana wyżej strategia jest jak najbardziej użyteczna.

1. Zapomnij o gotowych odpowiedziach - to nie wymaga komentarza.

2. Przeanalizuj ogłoszenie zwracając uwagę na: Cechy, Zalety i Korzyści, które musi reprezentować kandydat, a które zawarte są w ogłoszeniu - gdybym to ja starała się o pracę w charakterze kasjerki to najpierw przeanalizowałabym ogłoszenie pod kątem:

Cechy: jakie wykształcenie, wiedza, doświadczenie jest wymagane.
Zalety: jakie umiejętności są wymagane; co konkretnie powinnam umieć robić,
Korzyści: czego oczekuje po mojej pracy firma, kierownik, dyrektor: szybkości w kasowaniu, dokładności w kasowaniu, aktywnej sprzedaży, zwiększenia sprzedaży itd.

3. Dowiedz się kto będzie przeprowadzał rozmowę czy będzie to specjalista w dziedzinie którą reprezentujesz czy pracownik HR - będzie to miało wpływ na co będziesz bardziej zwracała uwagę w swoich odpowiedziach (czy na cechach czy zaletach czy na korzyściach) - w zależności kto będzie przeprowadzał rozmowę czy kierownik sklepu czy pracownik działu personalnego będzie to miało wielki wpływ na co będą zwracali uwagę podczas rozmowy. Czy w trakcie moich odpowiedzi powinnam bardziej zwracać uwagę na cechy, zalety czy korzyści.

4. Zrób badanie na temat potrzeb i celów firmy i działu do którego aplikujesz - warto porozmawiać z pracownikami takiego sklepu, dowiedzieć się na czym konkretnie polega praca, jakie mają standardy, na co zwraca uwagę firma, kierownik, z czego są rozliczani itd. Cała ta wiedza przydaje się podczas rozmowy. Z wiedzy tej można uzyskać dodatkowe informacje na temat cech, zalet i korzyści ważnych dla firmy i kierownika takiego sklepu.

5. Zrób badanie i dowiedz się jakimi wzorcami komunikacji posługuje się osoba z którą będziesz rozmawiać - tutaj jest wyższa szkoła jazdy. Generalnie chodzi o to, że każdy z nas posiada 48 wewnętrznych filtrów, które wpływają na sposób w jaki się komunikujemy, co nas motywuje i w jaki sposób się zachowujemy. Aby skutecznie komunikować się z ludźmi powinniśmy najpierw poznać własne filtry by wiedzieć w jaki sposób sami się komunikujemy, a następnie powinniśmy opanować sztukę identyfikacji wewnętrznych filtrów u naszych rozmówców, by móc dopasować swój przekaz do ich filtrów.

6. Udzielaj odpowiedzi z wykorzystaniem informacji zawartych w punkach 2-5 - nie wymaga chyba komentarza.

Przedstawiony tutaj sposób jest bardzo użyteczny dla każdego rodzaju stanowiska pracy, ponieważ pracodawcy nie zatrudniają ludzi od tak sobie. Celem zatrudnienia każdego pracownika jest wzrost wartości firmy. Niestety czasami ludzie sobie myślą, że są takie stanowiska które nie wymagają wielkich przygotowań, ponieważ prawie każdy może dostać tam pracę. To złudzenie. Jeśli chcesz zwiększyć swoje szanse na pracę bez względu na zawód i stanowisko o które się ubiegasz warto włożyć w to troszkę wysiłku i przygotować się solidnie. Wtedy zwiększamy swoje szanse na otrzymanie pracy.

Pozdrawiam serdecznie:)

17

Odp: Rozmowa kwalifikacyjna

laski a ja mam pytanie odnośnie waszych odczuć po rozmowie. własnie dzisiaj byłam na jednej i własciwie nie wiem co mam o niej myśleć ,niby wszystko oki ale z doświadczenia wiem że to nic nam jeszcze nie mówi.Podobne odczucie miałam po innej rozmowie i nic z tego nie wyszło. Może wy jesteście bardziej zorientowane jak jest też z terminem oczekiwania na odpowiedż?Czy pracodawcy zawsze wyznaczają jakiś czas na odpowiedż,czy zdarza się też czasami że przyjmują pracowników na rozmowie kwalfikacyjnej?

18

Odp: Rozmowa kwalifikacyjna
mola83 napisał/a:

laski a ja mam pytanie odnośnie waszych odczuć po rozmowie. własnie dzisiaj byłam na jednej i własciwie nie wiem co mam o niej myśleć ,niby wszystko oki ale z doświadczenia wiem że to nic nam jeszcze nie mówi.Podobne odczucie miałam po innej rozmowie i nic z tego nie wyszło. Może wy jesteście bardziej zorientowane jak jest też z terminem oczekiwania na odpowiedż?Czy pracodawcy zawsze wyznaczają jakiś czas na odpowiedż,czy zdarza się też czasami że przyjmują pracowników na rozmowie kwalfikacyjnej?

To zależy od pracodawcy. Czasami proszą o cierpliwość i informują, kiedy i jaką drogą można spodziewać się odpowiedzi, a czasami podejmują decyzję od razu.
Nie ma reguły.

... Mam serce w ogniu i niewiele mam w tym życiu czasu, by żałować czegoś...

REGULAMIN Forum Netkobiety.pl - przeczytaj smile

19

Odp: Rozmowa kwalifikacyjna

Jest bardzo dużo sposobów na prowadzenie sensownej rozmowy kwalifikacyjnej. Najważniejsze to żeby nie myśleć, że to jedna wielka ściema, od której niewiele tak naprawdę zależy. No, bo tak nie jest.

Zapraszam na stronę z poradami o tym, jak taką rozmowę potraktować. Adres jest w moim podpisie.

20

Odp: Rozmowa kwalifikacyjna

dzisiaj mialam rozmowe kwalifikacyjna chcialabym ja po krotce opowiedziec i doradzic sie jak sadzicie jak wypadlam rozmowa sama w sobie byla bardzo szybko dynamiczna

Pani rekrutujaca spytala co jest dla mnie najwazniejsze mowie dziecko ale zaraz pomyslalam i powiedzialam ze praca tez spytala sie czy porownywalnie powiedzialam ze tak czy wydaje mi sie czy za pare lat nadawalabym sie na stanowisko kierownicze powiedzialam ze wydaje mi sie ze tak to pytala czy mialam z tym cos wspolnego chociazby przewodniczaca byc w klasie powiedzialam ze nie ale ze bylam kapitanem druzyny w sporcie big_smile i o osiagnieciach z tym zwiazane spytala ile za pare lat chcialabym zarabiac powiedzialam ze napewno adekwantnie do wykonywanych zadan powiedziala na wejsciu "o widze usmiech zadowolenie jest nie odczuwa stresu" powiedzialam ze wlasnie tak smile i czy podobalo mi sie spotkanie ostatnie powiedzialam ze tak a co najbardziej odpowiedzialam ze sposob w jaki bylo prowadzone smile a w pracy to ze chcialabym sie realizowac miec kontakt z ludzmi miec mozliwosc realizowania sie bla bla bla takie tam i nie wiem wlasnie big_smile
takie cos mniej wiecej pytanie nie do konca w tej kolejnosci co napisalam big_smile
w ciagu 12 godz maja odzwonic w razie przejscia do nastepnego etapu jakim bedzie szkolenie ktore sie odbedzie jutro i w sobote
prosze o rade big_smile

21

Odp: Rozmowa kwalifikacyjna

a o jaką radę dokładnie prosisz?

22

Odp: Rozmowa kwalifikacyjna
mola83 napisał/a:

laski a ja mam pytanie odnośnie waszych odczuć po rozmowie. własnie dzisiaj byłam na jednej i własciwie nie wiem co mam o niej myśleć ,niby wszystko oki ale z doświadczenia wiem że to nic nam jeszcze nie mówi.Podobne odczucie miałam po innej rozmowie i nic z tego nie wyszło. Może wy jesteście bardziej zorientowane jak jest też z terminem oczekiwania na odpowiedż?Czy pracodawcy zawsze wyznaczają jakiś czas na odpowiedż,czy zdarza się też czasami że przyjmują pracowników na rozmowie kwalfikacyjnej?

Różnie z tym bywa. Mnie, gdy szukałam pracy bardzo denerwowało, że pracodawca miał dać wszystkim znać o wyniku rozmowy i  nic, cisza. Sama, zawsze podkreślam, że oddzwaniam tylko do osób, które chcę przyjąć do pracy i podaje termin, w którym mam się odezwał do wybranych osób. Zdarzyło mi się, że przyjęłam z miejsca (tzn. powiedziałam, że chcę tę właśnie osobę), ale są to rzadkie przypadki.

Dziś inaczej patrzę na rozmowę, bo jestem po drugiej stronie. Dostrzegłam wiele rzeczy, które wcześniej nie widziałam. Ja, przed rozmową na dane stanowisku, myślę tylko o tym, jaka ta osoba ma być i szukam do skutku, aż taką znajdę. Jeśli nie mogę to wtedy wybieram profil zbliżony. Dlaczego? Ponieważ, mam wyobrażony profil osoby, która według mnie sobie poradzi na danym stanowisku i wiem, że powinna posiadać takie, a nie inne cechy. Zdarza mi się tworzyć zadania, aby wybadać dane cechy- to po pierwsze. Po drugie, trzeba umieć dostrzec potencjał, bo wiadomo nerwy robią swoje, wiem po sobie. Oczywiście bywa i tak, że się mylę. Rzecz jasna, rozmowa nie gwarantuje wyboru idealnego kandydata.

Sama staram się, aby rozmowa ze mną była jak najbardziej przyjemniejsza. Uwielbiam ludzi i chcę, aby mnie dobrze wspominali. Sama szukając pracy, czasem spotykałam na swojej drodze takich rekrutujących, że szkoda słów. Sama nie chcę do takich należeć. Chcę, aby było przyjemnie i robię wszystko, aby osoba jak najmniej się denerwowała. Jak mi idzie, nie mnie oceniać... Pozdrawiam;)

Akcja: "karmimy psiaki"

23

Odp: Rozmowa kwalifikacyjna

hej smutna123. Fajnie znać podejście drugiej strony. A co Cię szczególnie denerwuje przy rekrutacji potencjalnych pracowników? Jak ważnie jest dla Ciebie wcześniejsze doświadczenie? czy ktoś bez doświadczenia na wstępie przegrywa z kimś kto je ma? Pytam bo sama szukam pracy i chcę znaleźć jakiś złoty środek:). Ja byłam już na kilku rozmowach, z których niestety nic nie wyszło. Powiem szczerze, że jeżeli chodzi o samo CV to stosunkowo często mi przechodzi. Powiedzmy na pięć wysłanych zawsze tam jakaś osoba z jednej firmy zadzwoni. Problem zaczyna się na samej rozmowie. Słowo daję parę razy wręcz dałabym sobie rękę uciąć, że dostanę pracę... i znowu nic. Ze stresem mam różnie. Czasami byłam bardzo zdenerwowania, ale bywały też sytuacje kiedy czułam się bardzo pewnie. Już sama nie wiem od czego to zależy...Smutna123 doradź coś bo ja w końcu muszę iść do pracy bo oszaleje...pozdr.

24

Odp: Rozmowa kwalifikacyjna
smutna123 napisał/a:

... przed rozmową na dane stanowisku, myślę tylko o tym, jaka ta osoba ma być i szukam do skutku, aż taką znajdę. Jeśli nie mogę to wtedy wybieram profil zbliżony. Dlaczego? Ponieważ, mam wyobrażony profil osoby, która według mnie sobie poradzi na danym stanowisku i wiem, że powinna posiadać takie, a nie inne cechy. ...

Warto to podkreślić.
Kandydat odmowę czy brak zainteresowania przyjmuje bardzo osobiście. A tu chodzi o znalezienie pracownika o konkretnym profilu osobowym.

To tak jak spotykamy swojego ginekologa i myślimy:
-och, on wie co ja tam mam
A dla niego jesteśmy jednym z wielu przypadków.

Pracodawca nie myśli tej to nie chce bo nazywa się Józia Kowalska, tylko np.  o TA będzie dobrą twarzą firmy, z tą chyba będzie łatwo się dogadać.

Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie. Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny.

25 Ostatnio edytowany przez smutna123 (2011-06-18 22:59:02)

Odp: Rozmowa kwalifikacyjna
mola83 napisał/a:

hej smutna123. Fajnie znać podejście drugiej strony. A co Cię szczególnie denerwuje przy rekrutacji potencjalnych pracowników? Jak ważnie jest dla Ciebie wcześniejsze doświadczenie? czy ktoś bez doświadczenia na wstępie przegrywa z kimś kto je ma? Pytam bo sama szukam pracy i chcę znaleźć jakiś złoty środek:). Ja byłam już na kilku rozmowach, z których niestety nic nie wyszło. Powiem szczerze, że jeżeli chodzi o samo CV to stosunkowo często mi przechodzi. Powiedzmy na pięć wysłanych zawsze tam jakaś osoba z jednej firmy zadzwoni. Problem zaczyna się na samej rozmowie. Słowo daję parę razy wręcz dałabym sobie rękę uciąć, że dostanę pracę... i znowu nic. Ze stresem mam różnie. Czasami byłam bardzo zdenerwowania, ale bywały też sytuacje kiedy czułam się bardzo pewnie. Już sama nie wiem od czego to zależy...Smutna123 doradź coś bo ja w końcu muszę iść do pracy bo oszaleje...pozdr.

Doskonale cię rozumiem, bo trafiłam tutaj jako osoba bezrobotna, po studiach i o krok od depresji. Zaczepiłam się w sklepie w końcu, ale nadal poszukiwałam. Właśnie wczoraj ukończyłam kolejne szkolenie. Mój pracodawca bardzo ceni moje ambicje. Pracę dostałam, bo ktoś dojrzał mój potencjał, chociaż nie wypadłam najlepiej. Świetnie się wpasowałam w ekipę i właśnie, takich osób szukamy.

Jeżeli chodzi o doświadczenie to wiadomo, że lepiej, gdy osoba je ma. Wie o co chodzi etc. Natomiast, jeżeli chodzi o osoby bez doświadczenia prowadzę dłuższe rozmowy i chcę, daną osobę, jak najlepiej poznać, aby dowiedzieć się, czy da sobie radę na danym stanowisku. Zawsze myslałam, że będę się skrupulatnie przygotowywać do rozmów, ale czytam CV i tyle. Pytania układam w trakcie, w zależności od tego, jak rozmowa przebiega . Jeżeli chodzi o brak doświadczenia to mile widziane jest to, gdy ktoś mi opowiada o innej pracy, gdzie np. nabył dane cechy, potrzebne na inne stanowisko.

Szukając pracy, czytała poradniki dot. rozmowy i choć nie mam wykształcenia ściśle z ZZL (narazie) to nawet ich nie znając, pewnie robiłam bym podobnie. Nie znajdując pracy, myslałam, że te poradniki to jakaś ściema, a dużo rzeczy się sprawdza.  NP. Ostatnio miałam 2 Panie z doświadczeniem, a przyjęłam bez. Panie z doświadczeniem pozostawiły po sobie złe wrażenie, rozmowa była bardzo krótka.

Także nie bierzcie odmów do siebie, bo jest duże prawdopodobieństwo, że skoro pracodawca nie oddzwonił to np. nie pasujecie do firmy, może nie pasujecie sposobem bycia do reszty zespołu (wiadomo, pracodawcy zależy, aby mieć zgraną ekipę), nie dałybyście sobie rady etc. Szukajcie, aż znajdziecie firmę, gdzie się wpasujecie. W takie sytuacji, obie strony są zadowolone. [b]Bo nie chodzi tylko o znalezienie dobrego pracownika, aby pracodawca zarobił, ale i aby pracownik dobrze się czuł, pracował i został z nami, jak najdłużej, a więc po co mi ktoś, gdy już na rozmowie uważam, że się nie nadaje. Dla niego to również nic miłego, gdy po kilku dnia się okaże, że nie daje rady.[b/]

Co jeszcze sobie cenie... bardzo mi miło, gdy przychodzi uśmiechnięta, miła kobieta/ mężczyzna, z którym mi się dobrze rozmawia. Zadaje konkretne pytania i chcę konkretnych odpowiedzi, gdy ktoś się miesza w zaznaniach to pytam do skutku, gdy nie uzyskuje odp.- nie oddzwaniam.

Ostatnio miałam taką młodą dziewczynę, zapamiętałam ją, bo już od wejścia do firmy miała uśmiech od ucha do ucha (poza tym, widać było, że jest strasznie zainteresowana danym stanowiskiem, wypytywała etc.). Takie osoby się pamięta, podobnie jak te, z którymi nie było miło. Osoby neutralne, mogłabym minąć na ulicy i nie wiem, czy bym pamiętała. Tak to w skrócie wygląda u mnie. Mam nadzieje, że nikogo nie uraziłam. Pozdrawiam

Akcja: "karmimy psiaki"

26

Odp: Rozmowa kwalifikacyjna
laurencja napisał/a:

witajcie, jakich pytań i ogólnie czego mogę spodziewac się na rozmowie kwalifikacyjnej do sklepu obówniczego. Czy oprócz standardowych pytan sprawdzają umiejętności, np obsługi kasy, systemu komputerowego, kasy fiskalnej, wiedzy z zakresu produktu? pozdrawiam smile

"Przeszłość i teraźniejszość są naszymi środkami. Tylko przyszłość jest celem."

27 Ostatnio edytowany przez mariush (2017-06-16 11:49:04)

Odp: Rozmowa kwalifikacyjna
Lena napisał/a:
laurencja napisał/a:

witajcie, jakich pytań i ogólnie czego mogę spodziewac się na rozmowie kwalifikacyjnej do sklepu obówniczego. Czy oprócz standardowych pytan sprawdzają umiejętności, np obsługi kasy, systemu komputerowego, kasy fiskalnej, wiedzy z zakresu produktu? pozdrawiam smile

Umiejętności na pewno tak.

[tu była nieregulaminowa sygnatura]

Posty [ 27 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin
© www.netkobiety.pl 2007-2016