Chce przefarbować włosy ale nie wiem czy można farbować włosy w czasie ciąży jestem w 2 trymestrze ?
mozna , teraz produkuja inne farby niz kiedys, mozna i zwyklymi albo takimi bez amoniaku. ja farbowalam farba bez amoniaku
ja tam farbowałam jakoś co 2 miesiące,w jednej i drugiej ciąży i nic się nie stało
Bardzo dziękuje
można ![]()
Aczkolwiek unikaj farb z amoniakiem i takich które brzydko pachną ![]()
mogę Ci polecić farbę pallet w shejk'u ma truskawkowy zapach, nie zawiera amoniaku i łatwo się rozprowadza ![]()
Pozdrawiam :*
hej jak chcesz to dobre sa teraz farby w piance,chociaz jak ja bylam w ciazy to farbowalam zwykla farba...
ja tam w dwóch ciążach farbowałam i było okej
lece do banku ... mały tak marudzi !!!! wrrr
miłego dnia
Dziękuje kobietki ![]()
Trochę odgrzeję temat, bo mam ciekawostkę. Ja osobiście farbowałam włosy w ciąży i nie było problemu. Ale znam dziewczynę, która również farbowała włosy podczas ciąży i urodziła rudego chłopczyka (płomienno rudego
). Po czym usłyszałam, że bardzo żałowała tego farbowania bo jak się farbuje włosy to ponoć (!) jakiś składnik w farbie uaktywnia jakiś gen u dziecka (lub matki, nie pamiętam) i jest możliwość że może mieć rude włosy. Zastrzegam, że ani dziewczyna, ani jej mąż ani nikt z ich rodziny (patrząc kawał wstecz) nie są rudzi. Ale to tylko taka ciekawostka, bo ja w to osobiście nie wierzę ![]()
ja raczej też nie wierze,nawet jakis tak pra,pra,pra dziadek czy babka mogli byc choć trochę rudzi i tak wyszło
Ciekawe heheh
No i co ze rude?! Zdrowe? To najwazniejsze! co to za selekcja po kolorze wosów... myslaby kto! Wielka tragedia rude wosy! Zastanówcie sie troche! ile kobiet które straciy ciaze oddalo by wszystko n awet za RUDE dziecko...Krew mnie zalewa jak czytam takie rzeczy
Desire1987 masz rację nie wazne jakie bedzie,ważne żeby było zdrowe i kochane przez rodziców ![]()
Przed chwilą przeczytałam artykuł na onecie o zabobonach ciążiwych i m.in. było napisane,że gdy kobieta w czasie ciąży będzie arbowała włosy to dziecko urodzi się rude heh:)
W co raczej nie wieżę.
Jak wszędzie wskazany zdrowy rozsądek. Jest tyle rodzajów szamponów koloryzujących i farb, że jest w czym wybierać. Można wybrać te bez amoniaku i te które nie mają intensywnego zapachu. Co więcej na badaniach czy w szpitalu prawie każda kobieta w ciąży miała zafarbowane włosy. Lepiej, że kobieta czuję się w ciąży piękna, niż miałaby przez całą ciąże "zapuścić się" i czuś się sama źle ze sobą. Kilkumiesięczne odrosty czy siwe nitki napewno nie dodają uroku.
A co do zabobonu rudych włosow u dzieci, to przeraża mnie taki ciemnogród
przecież to kwestia genów i nie ma co szukać winnych w farbach do włosów, czy w pokrewiństwie piątej wody po kisielu.
każdy ma swoje zdanie ale ja np farbowałam włosy owszem ale farbami bez amoniaku dla spokojności ![]()
Chce przefarbować włosy ale nie wiem czy można farbować włosy w czasie ciąży jestem w 2 trymestrze ?
można farbować, pytałam ginekologa i stwierdził, ze można ![]()
ja farbowałam włoski,tzn pasemka bo niestety życie dało mi dużo siwych już i wyglądałabym jak stara babcia, i miałam super fryzurke i dobrze się czułam,bo tak to moje samopoczucie byłoby kiepskie, a najlepsze jak z córeczką było w sobotę sobie obcięłam włoski a w niedziele niespodziewanie do szpitala''''
Ahaha a moze jakiś listonosz jest rudy?
Albo jakis Czesiek hydraulik? ![]()
A tak serio, to sa gusta i guściki, niektórym nie podobają się rude włosy...ale swoje kochałabym nawet z tęczą na głowie, bo jest moje ukochane i najcudowniejsze na świecie! ![]()
A co do farb, to ja farbowalam na luzie bezamoniakowymi z Garniera, a późnej przerzuciłam się na hennę i indygo i do tej pory tylko one wchodzą w rachubę ![]()
Wczoraj na wykładzie (o autyzmie) p. psor powiedziała, że dla czystego sumienia i z "ostrożności procesowej" WARTO odstawić WSZELKĄ możliwą chemię... I tuńczyka w pusze też (ciekawostka) bo "zbiera" wszystkie metale ciężkie jakie przedostają się do morza od statków.
Po prostu zawartość chemii w otoczeniu wzrasta lawinowo - przez rozum, zamiast dodawać lepiej odsuwać co się da i jak się da... w końcu ciąża nie trwa wiecznie a niektórych rzeczy nie da się cofnąć...
Jestem fryzjerką, to co nieco coś wiem na ten temat;) kochane w salonie spotykałam takie kobiety co farbowały włosy na swoją odpowiedzialność, ale raczej nie powinno się farbować zwykłymi farbami, że względu na dzidziusia. Kupujcie farby bez amoniaku, są też delikatne szamponetki (zmywalne), albo jak farbujecie na czarno to w sklepach są dostępne henny, ona jest z wyciągu z ziół czyli w 100% naturalna. A ginekolog nie chce pisać źle o doktorze, bo to na pewno mądry człowiek, ale widać nie zna się na takich rzeczach.... moim zdaniem lepiej nie kusić losu:) i poświęcić się dla maleństwa i nie nakładać na siebie chemii. porównajcie różne kremy czy maści, na których często pisze "nie stosować w czasie ciąży"
Pozdrawiam wszystkie kobietki w stanie błogosławionym!;)