Na czym polega związek? Za mało uwagi i czułości? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Na czym polega związek? Za mało uwagi i czułości?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 13 ]

Temat: Na czym polega związek? Za mało uwagi i czułości?

Piszę do Was drogie Netkobiety abyście mi przemówiły do rozumu. Na co dzień w moim związku jest wszystko dobrze, nawet bardzo bardzo dobrze - kochamy się, nigdy się nie kłócimy, potrafimy pokojowo rozmawiając rozwiązywać nasze problemy itd. Przyjaciółka śmieje się, że mi za dobrze i wymyślam problemy - możliwe, że to prawda stąd pytanie o potwierdzenie.

Zacznę od podstaw czyli co jest: spotykamy się często, kiedy tylko ma czas przyjeżdża do mnie bądź ja do niego, w ciągu dnia piszemy, zazwyczaj pamięta o tym co u mnie się dzieje i pyta, pyta jak mi minął dzień gdy się nie widzieliśmy itd. Gdy go o coś poproszę wiem że mogę na niego liczyć (nie proszę często i o wiele, ale wiem że poproszony zawsze by się zgodził.)Nigdy mnie nie olał, nie okłamał, nie zignorował. Mogę na niego liczyć.

W czym problem? Brakuje mi takiej innej romantyczniejszej uwagi z jego strony. Zawsze zdawałam sobie sprawę, że jako facet mniej może potrzebuje różnych gestów niż kobieta. Ale też tak sobie myślę, że jak się kogoś kocha to się chce drugą osobę uszczęśliwiać - myśli się nad tym jak jak przysporzyć radość - na pewno ja o tym myślę i dlatego czasem dostaje ode mnie jakieś małe drobiazgi niespodzianki, piszę mu czasem lub mówię jakieś wyjątkowo miłe słowa, ile dla mnie znaczy itd. Nie doczekałam się w tym wzajemności mimo, że mówiłam że uważam że związek takimi gestami należy pielęgnować. Twierdzi, że pisać czy mówić tak nie potrafi bo jest konkretny, jeśli chodzi o  jakieś drobiazgi to nawet pewnie do końca ich nie zauważa - uśmiecha się, całuje mnie i tyle. Nigdy nie planuje co będziemy robić, żebyśmy się u niego nie nudzili, bardzo rzadko gdzieś wychodzimy raczej z mojej inicjatywy. Jestem chora przewlekle, niby mnie wspiera - ale gdyby on był chory to czytałabym wszystko o leczeniach, jak mu pomóc itd - mam żal jak myślę że potrafi godzinami czytać o piłce nożnej a o czymś co mnie (więc może i nas) dotyczyć będzie przez całe życie nie czuje zainteresowania by zgłębić temat. Może za wiele wymagam?

Ostatnia rzecz - czułość. Na początku związku wciąż mnie cmokał to w policzek, czółko, rękę, nawet jak stanęliśmy po prostu przed przejściem dla pieszych, zawsze mnie obejmował jak siadaliśmy koło siebie. To się skończyło i nie umiem się z tym pogodzić. Nadal mnie całuje oczywiście czy trzyma za rękę ale to już raz na jakiś czas, już nie czuje potrzeby objęcia mnie gdy siedzimy obok siebie i martwi mnie to bardzo. Nie potrzebuje się też tak często kochać jak ja, przy czym przy braku mojego orgazmu, mógłby moim zdaniem podwoić wysiłki.

Podsumowując: może ja za dużo analizuje? może chce go oceniać miarą kobiet - bo my jesteśmy zazwyczaj te które bardziej chcą romantyzmu itd a faceci są konkretni i nie widzą problemu? Na co dzień jestem bardzo szczęśliwa naprawdę - zwłaszcza jeśli on ma przebłysk i jest bardziej czuły, gdy w jakiejś kryzysowej sytuacji mi pomaga. Wiem, że mogę mu ufać, nie widzi innych kobiet, wspiera mnie na swój sposób, słucha jak mówię i to są te fundamenty związku. Ale co jakiś czas budzi się we mnie ta wątpliwość, że skoro on nie myśli jak mi sprawić przyjemność to może mnie tak naprawdę nie kocha? Wybijcie mi proszę jakoś te głupie myśli z głowy. To mój pierwszy związek i chyba pragnę by był idealny. Proszę o rady bardziej doświadczonych

Poleć temat na :

2

Odp: Na czym polega związek? Za mało uwagi i czułości?

Może na początku ile jesteście razem? Z doświadczenia wiem,że z zbiegiem czasu faceci już się tak nie starają jak na początku. Jestem aktualnie w związku nie jest on długi dopiero 7 miesięcy trwa ale na początku była wielka fascynacja motyle w brzuchu itp dziennie rozmowy ale to potem minęło i nie jestem przez to mniej szczęśliwa nie jest tak jak na początku ale ja nie narzekam. Jestem szczęśliwa w swoim związku. Na początku oni się starają ale jak zdobędą i mija już jakiś czas to wiadomo,że nie będzie tak jak an samym początku. Mówisz,że jesteś szczęśliwa w swoim związku więc może pora przestać sobie stwarzać wyimaginowane problemy? Mi facet też nie zawsze mówi to co chce usłyszeć,też czasami chciałabym żeby był bardziej czuły ale tego się nie wymusi. Jak czuje potrzebę posłodzenia to słodzi big_smile

Co do Twojej przewlekłej choroby to też mam problemy z zdrowiem i będę już miała na stałe i mój tylko mnie wypytał na czym to polega ale nie zagłębia się w tą wiedzę ja nie widzę w tym problemu i potrzeby aby to robił skoro teraz się czuję dobrze jemu to nie przeszkadza zaakceptował taką jaką jestem a jemu ta wiedza do szczęścia potrzebna nie jest.

GG:15836900

3

Odp: Na czym polega związek? Za mało uwagi i czułości?
czekoladka7 napisał/a:

Może na początku ile jesteście razem? Z doświadczenia wiem,że z zbiegiem czasu faceci już się tak nie starają jak na początku. Jestem aktualnie w związku nie jest on długi dopiero 7 miesięcy trwa ale na początku była wielka fascynacja motyle w brzuchu itp dziennie rozmowy ale to potem minęło i nie jestem przez to mniej szczęśliwa nie jest tak jak na początku ale ja nie narzekam. Jestem szczęśliwa w swoim związku. Na początku oni się starają ale jak zdobędą i mija już jakiś czas to wiadomo,że nie będzie tak jak an samym początku. Mówisz,że jesteś szczęśliwa w swoim związku więc może pora przestać sobie stwarzać wyimaginowane problemy? Mi facet też nie zawsze mówi to co chce usłyszeć,też czasami chciałabym żeby był bardziej czuły ale tego się nie wymusi. Jak czuje potrzebę posłodzenia to słodzi big_smile

Co do Twojej przewlekłej choroby to też mam problemy z zdrowiem i będę już miała na stałe i mój tylko mnie wypytał na czym to polega ale nie zagłębia się w tą wiedzę ja nie widzę w tym problemu i potrzeby aby to robił skoro teraz się czuję dobrze jemu to nie przeszkadza zaakceptował taką jaką jestem a jemu ta wiedza do szczęścia potrzebna nie jest.

No a nie myślisz w ten sposób, ze skoro jesteś/powinnaś być dla niego najważniejsza osobą to by sam chciał zgłębiać temat Twojej choroby? Ja wiem, że z mojej strony tak by właśnie było. Ja zawsze pytam jak on się czuje po pracy itd, a on mnie nie pyta mimo mojej choroby. Dopiero jak widzi, że mnie coś boli to spyta czy boli i bym wzięła procha i tyle.

Staż 11 miesięcy więc też nie dużo. Nie dostałam nigdy nawet kwiatka, prezent na urodziny tylko. On wie, że nie zależy mi na świętach typu Dzień Kobiet ale tak bez okazji to byłoby mi bardzo miło i to chyba oczywiste. Uznać, że skoro nie to nie i pogodzić się z tym, że nigdy nie będę zaskakiwana?

4

Odp: Na czym polega związek? Za mało uwagi i czułości?

Mi chłopak bez okazji nie robi prezentów nie dostaje kwiatów jedynie na Dzień Kobie czy Walentynki bądź urodziny wie,że to dla mnie ważne dni i wtedy coś dostaję ale tak to nie nawet bym się głupio czuła jakbym miała coś od niego dostać tak o. Wystarczy,że płaci za mnie np w restauracji czy w kinie. Ja mu sama też żadnych drobiazgów nie daję uważam,że to zbędne. Jakoś nigdy nie zastanawiałam się nad tym czemu nie czyta na temat mojej choroby. Ja bym pewnie poczytała ale on takiej potrzeby nie ma i nie uważam żeby kochał mnie przez to mniej. Cieszę się,że pomimo,że mam problemy jest ze mną wspiera mnie. Mojego aktualnie nie ma 3 tygodnie w Polsce bo jest w pracy w Holandii zjedzie za 3 dni na tydzień i też nie wypytuje ciągle jak ja się czuje tylko co słychać albo jak zleciał dzień. Mam wrażenie,że na siłę szukasz problemu tam gdzie go nie. A facet tak na prawdę wcale nie musi robić niespodzianek. Wiem,że to miłe ale wymusić tego nie możemy.

GG:15836900

5

Odp: Na czym polega związek? Za mało uwagi i czułości?

drogie autorki postów tak zakłopotane o przyszłość swoich związków...

przeczytałam uważnie i dokładnie wasze rozważania i szczerze mówiąc wynosicie same z tych''wypisów ''więcej niż pewnie wam się wydaje.
otóż obraz i pojęcie miłości jest róznorakie  z perpsektywy jakiej na nią patrzymy.dla jednych będzie to ''bycie''zwyczajne ze sobą ,obok siebie i dla siebie a dla innych ''bycie na wszystko''.

Owszem pierwsze  skowronki miłosne zawsze przynoszą miód i rozkosze ,a czas weryfikuje dawki tego miodu.z czasem uodparniamy się na miodek i staje się on produktem niszowym.jednak nie znaczy to ,że miłości brak.nie!ona jest ,ale wystepuje już w innej formie ,bardziej dojrzalszej.nie można zatem sprowadzać tego braku nieustającej czułości do braku zainteresowania,odkochania itd.

miłość jest była i będzie w nas.powoli odkrywac będziemy jej nowe oblicza,doświadczać innego jej działania.
brak wszechogarniającej ,wylewnej czułości to nie jest znak zaniedbywania.

jeśli istnieją poważne podstawy  uczucia(tak w tym wypadku ewidentne zainteresowanie i mimo wszystko troska)to nie ma też sensu oskarżać swoich serc o zaniedbania.

jeśli tak ważne i istotne jest pragnienie uwywnętrznienia (w dobrym słowa znaczeniu) sprawy owej choroby ,to należałoby to zrobić w dojrzały i bardzo konkretny sposób.
posadzić osobe przed sobą szczerzeporozmawiać i zapytać o wszystko to z czym mamy problem lub co wywołuje w nas to poczucie ''niezainteresowania'';

dorabianie sobie  pewnej demagogi do tematu to najgorsze co mozemy sobie zafundować.nie wolno!nam decydować i wypowiadać się za inną osobę.nikt do konca nie zna swoich myśli.czasem sami zaskakujemy siebie ,a co w sytuacji gdy autorem wypowiedzi ma być ktoś inny?

postawmy na gruntowną szczerość.ona będzie odpowiedzią na wszystkie nurtujące nas pytania.bowiem jakim to jest związek ,w którym nie można rozmawiać o wszystkim?

*jeśli boli,zapytaj dlaczego,
*jesli boli ,a on nie zapytał dlaczego -ty wyjdz pierwsza i zapytaj jego -dlaczego nie pytasz?
*jeśli jesteś niezaspokojona,powiedz mu to,

najprostsze komunikaty(rozmowa)jest lekarstwem na większość problemów  w związku.

Szczęście nie jest kolorowym motylem, za którym musisz pobiec, jeśli chcesz go złapać. Szczęście jest jak cień: podąża za tobą nawet wtedy, gdy o nim nie myślisz

6

Odp: Na czym polega związek? Za mało uwagi i czułości?
lilia80 napisał/a:

drogie autorki postów tak zakłopotane o przyszłość swoich związków...

przeczytałam uważnie i dokładnie wasze rozważania i szczerze mówiąc wynosicie same z tych''wypisów ''więcej niż pewnie wam się wydaje.
otóż obraz i pojęcie miłości jest róznorakie  z perpsektywy jakiej na nią patrzymy.dla jednych będzie to ''bycie''zwyczajne ze sobą ,obok siebie i dla siebie a dla innych ''bycie na wszystko''.

Owszem pierwsze  skowronki miłosne zawsze przynoszą miód i rozkosze ,a czas weryfikuje dawki tego miodu.z czasem uodparniamy się na miodek i staje się on produktem niszowym.jednak nie znaczy to ,że miłości brak.nie!ona jest ,ale wystepuje już w innej formie ,bardziej dojrzalszej.nie można zatem sprowadzać tego braku nieustającej czułości do braku zainteresowania,odkochania itd.

miłość jest była i będzie w nas.powoli odkrywac będziemy jej nowe oblicza,doświadczać innego jej działania.
brak wszechogarniającej ,wylewnej czułości to nie jest znak zaniedbywania.

jeśli istnieją poważne podstawy  uczucia(tak w tym wypadku ewidentne zainteresowanie i mimo wszystko troska)to nie ma też sensu oskarżać swoich serc o zaniedbania.

jeśli tak ważne i istotne jest pragnienie uwywnętrznienia (w dobrym słowa znaczeniu) sprawy owej choroby ,to należałoby to zrobić w dojrzały i bardzo konkretny sposób.
posadzić osobe przed sobą szczerzeporozmawiać i zapytać o wszystko to z czym mamy problem lub co wywołuje w nas to poczucie ''niezainteresowania'';

dorabianie sobie  pewnej demagogi do tematu to najgorsze co mozemy sobie zafundować.nie wolno!nam decydować i wypowiadać się za inną osobę.nikt do konca nie zna swoich myśli.czasem sami zaskakujemy siebie ,a co w sytuacji gdy autorem wypowiedzi ma być ktoś inny?

postawmy na gruntowną szczerość.ona będzie odpowiedzią na wszystkie nurtujące nas pytania.bowiem jakim to jest związek ,w którym nie można rozmawiać o wszystkim?

*jeśli boli,zapytaj dlaczego,
*jesli boli ,a on nie zapytał dlaczego -ty wyjdz pierwsza i zapytaj jego -dlaczego nie pytasz?
*jeśli jesteś niezaspokojona,powiedz mu to,

najprostsze komunikaty(rozmowa)jest lekarstwem na większość problemów  w związku.

Bardzo ładnie napisane, zwłaszcza o tych etapach miłości. Na szczęście mamy umowę, że mówimy sobie o wszystkich wątpliwościach i tak czynię (bo do tej pory tylko ja je mam). Mówiłam mu o tym wszystkim, oczywiście nie na raz tylko po jednej sprawie - rozmawialiśmy o chorobie - powiedział że wspierać będzie. O tych czułych słowach - że się postara ale chyba tak nie umie bo jest konkretny itd. Po prostu potrzebuje posłuchać słów mądrości od innych, o ich związkach, upewnić się, że wszystko jest ok także bez kwiatów i nadmiernej czułości. Chyba po prostu nie chce się obudzić kiedyś, że żyje w związku z rutyną, bez krztyny romantyzmu, co przecież nadaje smak naszemu życiu..

7 Ostatnio edytowany przez czekoladka7 (2012-07-16 14:28:21)

Odp: Na czym polega związek? Za mało uwagi i czułości?

Zawsze wychodzę z założenie,że jak coś nie pasuje to rozmawiam jak rozmowa nie daje skutku a ja się dalej źle czuję to to kończę a nie męczę się w relacji która mi nie odpowiada wink

A związek raczej powinien opierać się na zaufaniu,miłości,na tym,że wiem,że na partnera mogę polegać w każdej sytuacji a nie na tym,że oho dał mi prezent bez okazji to jednak mnie kocha ale jak nie daje to hmmm chyba już mnie nie chce i nie kocha.


P.S Lilia ja wcale nie jestem zakłopotana o przyszłość swojego związku bo nie mam zastrzeżeń co do niego.

GG:15836900

8

Odp: Na czym polega związek? Za mało uwagi i czułości?

witaj małamyszka-wspaniale się poczytało ,że jednak wiesz jakimi kierujesz się zasadami i masz ustalone priorytety.każdy w swoim życiu staje w miejscu ,w którym zamiast pchać głaz do przodu zastanawia się:po co ja go wogóle  pcham?
jednak ty jak widzę potrafisz zdrowo popatrzeć na te relację;nie zawsze musi być tak ,że się głaszcze.większą wartość ma ta miłość kiedy wiesz ,że jest szczera i prawdziwa do bólu ,aniżeli okłamywana i trzymana za rękę dla widza.
zatem cieszę się niezmiernie ,że twoje wątpliwości to chwila zastanowienia ,a nie głęboki kryzys wywołany chwiejnymi emocjami;oby tak dalej.życzę duuuuuużo zdrówka i MIŁOŚCI;

Szczęście nie jest kolorowym motylem, za którym musisz pobiec, jeśli chcesz go złapać. Szczęście jest jak cień: podąża za tobą nawet wtedy, gdy o nim nie myślisz

9

Odp: Na czym polega związek? Za mało uwagi i czułości?

A jezeli próbujemy rozmawiać ze swoim partnerem o swoich problemach,a on nam odpowiada ze przesadzamy to co wtedy...? Jeszcze gorszy ma sie mętlik w głowie...

10

Odp: Na czym polega związek? Za mało uwagi i czułości?

Twój facet myśli że jesteś z nim szczęśliwa, więc po co miałby się wysilać? On po prostu na to nie wpadł, że Ty chcesz tego czy tamtego, nie jest jasnowidzem i po prostu o tym nie wie.
Jest na to bardzo prosta metoda :>
Wystarczy powiedzieć czego oczekujesz. Prosto z mostu i konkretnie. Ja mówię facetowi że chciałabym dostać coś tam czy pójśc gdzieś tam. I on mi to daje. Nie z musu, bo przecież  go nie zmuszam. Mówię tylko "Kochanie, ja bym chciała pójśc tam, wiesz?" no i facet działa i jest zadowolony z tego, że mi się to podoba. Sam z siebie by na to nie wpadł, ale gdy mu powiem o tym to realizuje moje pragnienie. Ty uważasz, ze jak sie kogoś kocha to powinien sam z siebie... No niby tak, ale faceci nie mają takiej potrzeby wzniosłego udowadniania swoich uczuć, może na początku związku gdy chcą kobiecie zaimponować to owszem, ale później gdy już są razem proces zdobywania sie kończy. I trzeba wtedy się odezwac i przypomnieć o swoich potrzebach tongue

11

Odp: Na czym polega związek? Za mało uwagi i czułości?

nie ma zwiazków ani ludzi idealnych,z tego co piszesz to Twój zwiazek jest bardzo udany i powinnaś sie cieszyć,faceci mają zupełnie inne myślenie niż my miej to na uwadze,a gdy bardzo Ci cos z biegiem czasu nie bedzie odpowiadało to mu to mów wprost,on sie nie domyśli!szanuje Cie i mu zależy! mój eks zaraz Ci powiem jaki był czuły jak mnie np raz na miesiąc głowa zabolała to wypalił mi tekst jak zwykle ciagle Cie coś boli i co byś na to powieidziała??fakt jest taki ze mam co miesiąc okropne bóle menstruacyjne ale tylko 3 dni wiec biore silne leki i jest w porzadku,pewnego razu weszłam z pracy do pokoju a on lezał na łozku i ogladał telewizor,leki nie działały myślałąm ze zemdleje z bólu,powiedziałam ze strasznie mnie boli ,wiesz jaka była jego reakcja??zadna zero reakcji,nawet sie nie posunął dopiero jak mu powiedziałam zeby sie posunął to to zrobił,a ja sie zwinełam sie z bólu i czekałąm az mi przejdzie,a co najlepsze on twierdził ze mnie kocha i mimo ze nie jestesmy juz razem ,nawarstwiło sie wiele róznych rzeczy on ponoć wciąz mnie kocha.Co Ci chce przekazać to że miłosc to nie trzymanie za ręke,ale troska szacunek!a to ze on nie domyśli sie czego od niego oczekujesz to ma takie prawo bo nei jest przeciez Twoją kopią wiec nie wie,wiec tylko rozmowa,masz fajnego chłopaka i uszanuj to.

12

Odp: Na czym polega związek? Za mało uwagi i czułości?

Miłość ma swoje etapy. I z tym należy sie chyba pogodzić. Też wydaje mi się, że mam wyjątkowego faceta. A mimo to wiele rzeczy mi nie pasuje, robie z  niczego problemy. Nie rozmyślajmy nad tym co jest nie tak. Cieszmy się z tego co jest. Z tego, że kochamy i, że  jesteśmy kochane.:)

Myślałam, że życie to kabaret. A Ty mi mówisz, ze jeden wielki orgazm.

Posty [ 13 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Na czym polega związek? Za mało uwagi i czułości?