Witaj na Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone przez kobiety dla aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Porozmawiasz na takie tematy jak : miłość, związki, psychologia, edukacja, finanse, religia, zdrowie i uroda...
Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!
Dla mnie książka-właśnie taką jest.Nie zdradzi,nie zazdrości,pomaga w trudnych chwilach.Czytanie to: relaks,nowa wiedza,wypoczynek,poznawanie świata i ludzi.Książka może być najpiękniejszym,najcenniejszym prezentem oraz niezapomnianą pamiątką-na długie lata.A jaką rolę odgrywa w Waszym życiu?
Ja przeczytakam niestety nieiwiele ksiazek w swoim zyciu. ale na tyle co przeczytalam to moge powiedziec ze ksiazki to super sprawa, bo pobudzaja wyobraznie przede wszystkim, w odroznieniu od filmow
Offline
ja najwięcej zawsze czytam gdy jestem chora, wtedy połykam wręcz książki. Rodzice od małego wszczepili mi szacunek dla książek - każda zawsze miała swoją okładkę. Nigdy nie zaginam kartek, jak zaznaczam fragmenty to tylko ołówkiem. Uwielbiam je kupować i dzielić się nimi z przyjaciółmi.
Jedynym moim problem jest to, że gdy próbuje czytać po powrocie z pracy, nic nie wychodzi z czytania leżącego/siedzącego....zamykają mi się oczy i koniec.
Offline
Uwielbiam czytać. Kiedyś to potrafiłam cały dzień leżeć na łóżku z książką w ręcę. Nawet do ubikacji szłam czytając, co się często kończyło dobiciem do drzwi czy ściany
Książki wręcz połykalam odkąd tylko nauczyłam się czytać. Teraz nie mam tak dużo czasu na czytanie, co mnie bardzo boli, ale ze 2-4 książki na miesiąc przeczytam. Marzy mi się poleżeć tak kilka godzin z fajną książką w ręce i zapomnieć o problemach dnia codziennego.
Offline
ikaa napisał:
Ja przeczytakam niestety nieiwiele ksiazek w swoim zyciu. ale na tyle co przeczytalam to moge powiedziec ze ksiazki to super sprawa, bo pobudzaja wyobraznie przede wszystkim, w odroznieniu od filmow
Ja na szczęście wpoiłam miłość do książek-także swoim dzieciom.Książka rozszerza horyzonty.Pogłębiamy wiedzę dzięki czytaniu.Jesteśmy mądrzejsze .
Ewel napisał:
ja najwięcej zawsze czytam gdy jestem chora, wtedy połykam wręcz książki. Rodzice od małego wszczepili mi szacunek dla książek - każda zawsze miała swoją okładkę. Nigdy nie zaginam kartek, jak zaznaczam fragmenty to tylko ołówkiem. Uwielbiam je kupować i dzielić się nimi z przyjaciółmi.
Jedynym moim problem jest to, że gdy próbuje czytać po powrocie z pracy, nic nie wychodzi z czytania leżącego/siedzącego....zamykają mi się oczy i koniec.
Ja czytam w każdej sytuacji,kiedy mi dobrze i kiedy ogarnia mnie smutek.Także szanujemy z rodzinką książki.Posiadamy w mieszkaniu pokaźną biblioteczkę-na każdy temat.Nie osiada na książkach tylko kurz,są czytane wielokrotnie.
Agatka napisał:
Uwielbiam czytać. Kiedyś to potrafiłam cały dzień leżeć na łóżku z książką w ręcę. Nawet do ubikacji szłam czytając, co się często kończyło dobiciem do drzwi czy ściany
Książki wręcz połykalam odkąd tylko nauczyłam się czytać. Teraz nie mam tak dużo czasu na czytanie, co mnie bardzo boli, ale ze 2-4 książki na miesiąc przeczytam. Marzy mi się poleżeć tak kilka godzin z fajną książką w ręce i zapomnieć o problemach dnia codziennego.
Życzę spełnienia marzeń książkowych.A jaka jest tematyka,autorzy Waszych lektur?Napisałam post z moimi ulubionymi,ale bez odzewu.Szkoda....
Powracam do tematu.Bo nie wierzę,że nikt tu na forum nie czyta książek...pozdrawiam.
Ja czytam. Połykam wręcz. Uwielbiam. Szczególnie w zimę wieczorkiem. Kocyk, herbatka, muzyczka i książka. Albo w lato. Leżaczek na słoneczko, coś orzeźwiającego do picia i książka ![]()
Nie zauważyłam wcześniej tego wątku.
Brakuje mi w Gdańsku "Taniej Książki". W Toruniu były dwie takie księgarnie i nie dało rady wyjść stamtąd z jedną książką. No bo jak tu kupić tylko jedną, skoro takie tanie? ![]()
Marzy mi się kiedyś, jak już będę miała swoje mieszkanie, taki wielki regał na całą ścianę. Będę go zapełniała książkami.
I tak, jak Ewel też dbam o książki. Dostaję szłu, jak komuś pożyczę, a ktoś mi oddaje z pozaginanymi kartkami, albo rogami ![]()
Offline
Hej Selena!
Ja kocham książki, nie wyobrażam sobie bez nich życia!
Jak tylko nauczyłam się czytać, sama czytałam sobie bajki, potem chłonęłam wszystkie lektury - te obowiązkowe i te uzupełniające ![]()
Przed snem - obowiązkowo gorąca kąpiel i szybciutko biegłam do łóżka, żeby poczytać - żeby wejść w ten mój "magiczny" świat! Byłam dość nieśmiałym dzieckiem, dlatego często ten "świat książkowy" - pomagał mi w jakimś sensie się otworzyć, bardzo mocno wczuwałam się w kolejne postacie, analizowałam ich postępowanie, chciałam jakby wejść w ich umysł
wiem - troszkę dziwna jestem.
Moje całe dalsze życie związane było z wiecznymi dojazdami - do liceum, do domu....codzienna podróż pociągiem, czekanie w poczekalni - gdyby nie kolejna lektura chyba nie dała bym rady po raz kolejny czekać 1,5h za opóźnionym pociągiem do domu...ona pozwalały mi nie zwariować w różnych - niezbyt przyjemnych momentach w moim życiu!
Ahhh....moja tematyka książek jest tak różnorodna, że ciężko by było wymieniać...ale najbardziej lubię czytać książki psychologiczne, jakieś dramaty, ale także thillery i przygodówki ![]()
Moja ulubiona to "Ptasiek"- Whartona, "Być jak płynąca rzeka"- P.Coelho oraz Forest Gump ![]()
Offline
Czytałam i "Ptaśka" i "Być jak płynąca rzeka"
Pamiętam, że "Ptasiek" nie za bardzo mi się podobał, ale czytałam to kilka lat temu, więc najprawdopodobniej byłam za głupia jeszcze na taką książkę i jej nie zrozumiałam.
Za to ja od kilku dobrych lat czytam książki Chmielewskiej. Uwielbiam je. Lekki kryminał połączony z dużą dozą humoru. Specyficznego zresztą. Mam kilka książek Chmielewskiej, ale napisała sporo, więc przeczytać wszystkie (a w sumie nawet - dostać wszystkie) to nie takie hop-siup niestety.
Offline
"Ptasiek" to ciężka książka, przeczytałam ją jakoś 2 lata temu i zrobiła na mnie ogromne wrażenie, powaliła po prostu...z pewnością to książka, która nie każdemu przypadnie do gustu...
nie da się ją po prostu przeczytać i już....trzeba często "czytać między wierszami"...
nie polecam na jakieś ponure wieczory ![]()
Delicious - a jakie książki Chmielewskiej polecasz? Bo w sumie też uwielbiam kryminały
więc z chęcią bym po jakąś książkę z jej księgozbioru sięgnęła ;D
Offline
Tematyka książek,które czytam jest różnorodna,różna w różnych okresach mojego życia.Teraz "chłonę" wszystko Jodi Picoult i Barbary Wood.Polecam z serca.
U mnie w domu szanujemy książki.Dzieci uwielbiają czytać od maleńkości.Nie lubię pożyczać,bo często muszę prosić o oddanie i niestety oddają zniszczone.
Książka u nas od zawsze jest najlepiej trafionym prezentem-z okazji przeróżnych.
Warto czytać,bo wiele ciekawych rzeczy się dowiadujemy,stajemy się mądrzejsze,wrażliwsze.Po za tym książka nas nigdy nie zdradzi.Stad mój tytuł.
Pozdrawiam serdecznie.
Także w moim życiu książka odgrywa bardzo istotną rolę. Nie wyobrażam sobie dnia bez niej. Zauważyłam tez ostatnio, że tematyka, jaką wybieram stopniowo się rozszerza. Zmienia się także mój stosunek do książek elektronicznych. Kiedyś uważałam je za wypaczenie tradycyjnych, a teraz zrozumiałam, że są niezbędnym przejawem ewolucji książki, jej dostosowania do specyfiki odbiorcy.
Offline
oj książeczki to moja pasja:) studiuje polonistyke:D ale już w podstawówce tak ok. w 5 klasie czytałam dużo!!!uwielbiam odpywać do fikcji literackiej i czuć, że ja tam jestem:) szkoda tylko ,żetak mało osób z mojego otoczenia czyta:/
Offline
No, to ja też dołączę do klubu miłośniczek książek , czytam odkąd nauczyłam się czytać czyli trochę ponad 30 lat temu. Muszę przyznać że kiedyś , czytałam książki ambitniejsze teraz dla relaksu sięgam po romans czy kryminał, ale wciąż uwielbiam Dickensa , Manna , Łysiaka Whartona którego ww. ''Ptasiek najmniej mi się podobał, natomiast polecam ''Spóźnieni kochankowie'' lub ''Niezawinione śmierci'' naprawdę warto przeczytać . Swoją pasją zaraziłam też moją córkę od najmłodszych lat jej czytałam ,zabierałam do biblioteki, teraz ma 13 lat i książki wręcz pochłania. Może polecicie coś do przeczytania?
Ostatnio edytowany przez lady in black (2009-08-18 14:14:43)
Offline
Ksiązki to świetna sprawa.. Dają do myślenia i pozwalają rozwijać umysł... Uwielbiam czytać..
Offline