6-latka się onanizuje! - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » WYCHOWANIE, ZDROWIE I EDUKACJA DZIECKA » 6-latka się onanizuje!

Strony 1 2 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 1 do 65 z 100 ]

1

Temat: 6-latka się onanizuje!

Masturbacja dziecięca: (krótkie info)
Jedna trzecia dzieci w wieku od 3 do 8 lat regularnie ją praktykuje, a w wieku od 6 do 12 lat, onanizuje się około połowa chłopców i jedna trzecia dziewcząt.
W wieku pięciu, sześciu lat zdarzają się świadome, systematyczne masturbacje i są one niemal powszechnym zjawiskiem.
Wyczytałam, że jeśli to trwa dłużej niż rok, można zacząć się niepokoić.

Oto właśnie problem o którym piszę. Moja siostra (6 lat) już prawie od roku się dotyka. Zapytana o to dlaczego tak robi odpowiada, że jej dobrze. Bajki ogląda w pozycji leżącej na brzuchu, ręce chowa pod siebie i tak to robi. Nie pomogły tłumaczenia, potem krzyki. Aktualnie już jest bezradność. Robi to za każdym razem, gdy znika z oczu, kilka razy dziennie. Nie potrafię uwierzyć, że tak się dzieje, jak piszą wyżej, u tak wielkiej ilości dzieci.. Nie wiem jak sobie z tym poradzić, była propozycja pójścia do psychologa, lecz czy to ma sens? Jest to niezręczna sprawa dla całej rodziny...

Ostatnio oglądając zdjęcia w aparacie natrafiłam na "sesję" zdjęciową mojej siostry i jej koleżanki (5 lat), która przychodzi się z nią bawić. Moja siostra robiła zdjęcia na których były różne pozy z gołym tyłkiem koleżanki, m. in. gdy klęczy i wypina się... Sama nie wiem co robić, proszę pomóżcie!

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: 6-latka się onanizuje!

Krzyki?
Tłumaczenia?
O co? O fizjologię?

Propozycja skorzystania z pomocy psychologa i/lub seksuologa. Jak najbardziej. Ale idź Ty i inne osoby, które mają kłopot z akceptowaniem masturbacji Twej siostry.

3 Ostatnio edytowany przez Lusija (2012-07-05 11:53:55)

Odp: 6-latka się onanizuje!
Wielokropek napisał/a:

Krzyki?
Tłumaczenia?
O co? O fizjologię?

Propozycja skorzystania z pomocy psychologa i/lub seksuologa. Jak najbardziej. Ale idź Ty i inne osoby, które mają kłopot z akceptowaniem masturbacji Twej siostry.

Tu nie chodzi o to, że jej nie akceptuje.. lecz raz trwa to długo, mała się z tym nie kryje, i robi to kilka razy dziennie. Gdy tylko idę zobaczyć co robi - widzę to samo.. Wydaje mi się, że takie zachowanie nie jest normalne dla tak małego dziecka.. i takie "wyszukane" pozycje na fotkach.

Edit: moi rodzice nie pamiętają, żebym ja coś takiego robiła.. czyżby prawie każdy rodzic miał w domu małego człowieka dotykającego się kiedy popadnie? Taki widok jest gorszący, w szczególności w wykonaniu takiego małego dziecka..

4

Odp: 6-latka się onanizuje!

W samym fakcie onanizowania się Twojej siostry nie ma nic nienaturalnego. To normalny etap rozwoju dziecka i nie powinno się to negatywnie odbić na jej przyszłych zachowaniach seksualnych (czy jakichkolwiek innych). Jeśli chodzi o te zdjęcia, to sądzę, że to po prostu sposób na dobrze wszystkim znaną "zabawę w doktora", która również nie jest niczym nienormalnym. Myślę, że należałoby jedynie spokojnie wytłumaczyć dziewczynce, że nie powinna masturbować się w obecności innych osób i konsekwentnie egzekwować stosowanie się do tej reguły.

5 Ostatnio edytowany przez pomaranczowa 1 (2012-07-05 12:48:29)

Odp: 6-latka się onanizuje!
Lusija napisał/a:

Edit: moi rodzice nie pamiętają, żebym ja coś takiego robiła.. czyżby prawie każdy rodzic miał w domu małego człowieka dotykającego się kiedy popadnie? Taki widok jest gorszący, w szczególności w wykonaniu takiego małego dziecka..

Lusija.
Wiec Wy (Twoi rodzice i Ty ) TLUMACZYCIE tej malej dziewczynce ?
Krzyczycie?

Jak to wyglada ?
Czy tak?: "Kochanie, tak nie powinno sie robic! To brzydko!"
Jezeli tak , to czy Wy zdajecie sobie sprawe , ze wyrzadzacie jej po prostu krzywde ?

I czy Ty , 20-to letnia kobieta tego nie wiesz?

Przeciez to tak , jakbys jej zabraniala odczuwac, ze to przyjemne , kiedy je lody czekoladowe i kazala jej myslec , ze to gorzkie.
Z niej ma wyrosnac kobieta. I to taka , ktora jest swiadoma swojej seksualnosci.

Wspominalas cos o tzw."Normalnosci"?

TO JEST NORMALNE.


P.S.
GORSZACE?
KOGO??

6

Odp: 6-latka się onanizuje!

Dlatego też zaproponowałam autorce wątku spotkanie z psychologiem/seksuologiem.
Bardzo często reakcje, które opisała są wynikiem niedostatecznych informacji. Bardzo często prezentowane wyżej reakcje mogą być powodem poważnych zaburzeń w życiu dorosłym. Powtarzam: reakcje otoczenia na zachowania seksualne dziecka, nie zaś samo jego zachowanie.

7

Odp: 6-latka się onanizuje!
pomaranczowa 1 napisał/a:
Lusija napisał/a:

Edit: moi rodzice nie pamiętają, żebym ja coś takiego robiła.. czyżby prawie każdy rodzic miał w domu małego człowieka dotykającego się kiedy popadnie? Taki widok jest gorszący, w szczególności w wykonaniu takiego małego dziecka..

Lusija.
Wiec Wy (Twoi rodzice i Ty ) TLUMACZYCIE tej malej dziewczynce ?
Krzyczycie?

Jak to wyglada ?
Czy tak?: "Kochanie, tak nie powinno sie robic! To brzydko!"
Jezeli tak , to czy Wy zdajecie sobie sprawe , ze wyrzadzacie jej po prostu krzywde ?

I czy Ty , 20-to letnia kobieta tego nie wiesz?

Przeciez to tak , jakbys jej zabraniala odczuwac, ze to przyjemne , kiedy je lody czekoladowe i kazala jej myslec , ze to gorzkie.
Z niej ma wyrosnac kobieta. I to taka , ktora jest swiadoma swojej seksualnosci.

Wspominalas cos o tzw."Normalnosci"?

TO JEST NORMALNE.


P.S.
GORSZACE?
KOGO??

Może nie gorszące ale obrzydliwe! Wyobrażasz sobie, że zabieraja ja w odwiedziny do rodziny, znajomych i ona nagle takie rzeczy robi???
Ja nie mam dzieci jeszcze ale swojej córce nie pozwolilabym takich rzeczy robic i ciagle starałabym sie jej tłumaczyc ze to jest brzydkie i tak sie nie robi. Co z tego, że jej przyjemnośc to sprawia w tym wieku chyba nie musi.... To tak jak pozwolic dziecku jeśc ,,kozy'' z nosa jak im smakują itp. Moim zdaniem pewne zachowania trzeba w dzieciach korygowac a zwłaszcza takie żenujące... jak bedzie dorosła to zrozumie, że dotykanie siebie tam spraia przyjemnośc a nie w wieku 6 lat....

8

Odp: 6-latka się onanizuje!

posluchaj Wielokropka Lusijo.

Czasami dobrze jest kogos posluchac :-)

hmmm... tak sobie mysle, ze Ty moze dlatego taka postawe przyjelas, bo Twoi rodzice maja takie zdanie ?

Co do Twoich rodzicow, to przyjmij moze taka mysl: "kazdy moze sie mylic , MOI rodzice TEZ."

9 Ostatnio edytowany przez pomaranczowa 1 (2012-07-05 13:06:42)

Odp: 6-latka się onanizuje!
rozważna23 napisał/a:
pomaranczowa 1 napisał/a:
Lusija napisał/a:

Edit: moi rodzice nie pamiętają, żebym ja coś takiego robiła.. czyżby prawie każdy rodzic miał w domu małego człowieka dotykającego się kiedy popadnie? Taki widok jest gorszący, w szczególności w wykonaniu takiego małego dziecka..

Lusija.
Wiec Wy (Twoi rodzice i Ty ) TLUMACZYCIE tej malej dziewczynce ?
Krzyczycie?

Jak to wyglada ?
Czy tak?: "Kochanie, tak nie powinno sie robic! To brzydko!"
Jezeli tak , to czy Wy zdajecie sobie sprawe , ze wyrzadzacie jej po prostu krzywde ?

I czy Ty , 20-to letnia kobieta tego nie wiesz?

Przeciez to tak , jakbys jej zabraniala odczuwac, ze to przyjemne , kiedy je lody czekoladowe i kazala jej myslec , ze to gorzkie.
Z niej ma wyrosnac kobieta. I to taka , ktora jest swiadoma swojej seksualnosci.

Wspominalas cos o tzw."Normalnosci"?

TO JEST NORMALNE.


P.S.
GORSZACE?
KOGO??

Może nie gorszące ale obrzydliwe! Wyobrażasz sobie, że zabieraja ja w odwiedziny do rodziny, znajomych i ona nagle takie rzeczy robi???
Ja nie mam dzieci jeszcze ale swojej córce nie pozwolilabym takich rzeczy robic i ciagle starałabym sie jej tłumaczyc ze to jest brzydkie i tak sie nie robi. Co z tego, że jej przyjemnośc to sprawia w tym wieku chyba nie musi.... To tak jak pozwolic dziecku jeśc ,,kozy'' z nosa jak im smakują itp. Moim zdaniem pewne zachowania trzeba w dzieciach korygowac a zwłaszcza takie żenujące... jak bedzie dorosła to zrozumie, że dotykanie siebie tam spraia przyjemnośc a nie w wieku 6 lat....

z dzieckiem sie rozmawia.
Tak jak wytlumaczylam jej , ze zamyka sie drzwi, kiedy idzie sie zalatwic , bo to sytuacja intymna,
tak jak wytlumaczylam jej , ze nie sciaga sie majtek , ( bo jest np. upal )
tak jak wytlumaczylam jej...tysiac innych rzeczy. Od tego jestem.Od czego sie ma matki.

I
...w tym nie ma nic obrzydliwego rozwazna 23.

10

Odp: 6-latka się onanizuje!
pomaranczowa 1 napisał/a:
rozważna23 napisał/a:
pomaranczowa 1 napisał/a:

Lusija.
Wiec Wy (Twoi rodzice i Ty ) TLUMACZYCIE tej malej dziewczynce ?
Krzyczycie?

Jak to wyglada ?
Czy tak?: "Kochanie, tak nie powinno sie robic! To brzydko!"
Jezeli tak , to czy Wy zdajecie sobie sprawe , ze wyrzadzacie jej po prostu krzywde ?

I czy Ty , 20-to letnia kobieta tego nie wiesz?

Przeciez to tak , jakbys jej zabraniala odczuwac, ze to przyjemne , kiedy je lody czekoladowe i kazala jej myslec , ze to gorzkie.
Z niej ma wyrosnac kobieta. I to taka , ktora jest swiadoma swojej seksualnosci.

Wspominalas cos o tzw."Normalnosci"?

TO JEST NORMALNE.


P.S.
GORSZACE?
KOGO??

Może nie gorszące ale obrzydliwe! Wyobrażasz sobie, że zabieraja ja w odwiedziny do rodziny, znajomych i ona nagle takie rzeczy robi???
Ja nie mam dzieci jeszcze ale swojej córce nie pozwolilabym takich rzeczy robic i ciagle starałabym sie jej tłumaczyc ze to jest brzydkie i tak sie nie robi. Co z tego, że jej przyjemnośc to sprawia w tym wieku chyba nie musi.... To tak jak pozwolic dziecku jeśc ,,kozy'' z nosa jak im smakują itp. Moim zdaniem pewne zachowania trzeba w dzieciach korygowac a zwłaszcza takie żenujące... jak bedzie dorosła to zrozumie, że dotykanie siebie tam spraia przyjemnośc a nie w wieku 6 lat....

z dzieckiem sie rozmawia.
Tak jak wytlumaczylam jej , ze zamyka sie drzwi, kiedy idzie sie zalatwic , bo to sytuacja intymna, tak jak wytlumaczylam jej , ze nie sciaga sie majtek , ( bo jest np. upal )
tak jak wytlumaczylam jej...tysiac innych rzeczy. Od tego jestem.

I
...w tym nie ma nic obrzydliwego rozwazna 23.

dla mnie nie ukrywam byłoby... a popatrzmy z tej strony jak ta dziewczynka dorosnie to mi bylo by strasznie wstyd gdybym sie dowiedziała jak sie onanizowałam przy siostrze, mamie i innych czlonkach rodziny. Spaliłabym sie ze wstydu. Moim zdaniem na spokojnie  powinno sie powoli wszystko tłumaczyc i odciagac jej od robienia takich rzeczy.

11

Odp: 6-latka się onanizuje!
rozważna23 napisał/a:
pomaranczowa 1 napisał/a:
rozważna23 napisał/a:

Może nie gorszące ale obrzydliwe! Wyobrażasz sobie, że zabieraja ja w odwiedziny do rodziny, znajomych i ona nagle takie rzeczy robi???
Ja nie mam dzieci jeszcze ale swojej córce nie pozwolilabym takich rzeczy robic i ciagle starałabym sie jej tłumaczyc ze to jest brzydkie i tak sie nie robi. Co z tego, że jej przyjemnośc to sprawia w tym wieku chyba nie musi.... To tak jak pozwolic dziecku jeśc ,,kozy'' z nosa jak im smakują itp. Moim zdaniem pewne zachowania trzeba w dzieciach korygowac a zwłaszcza takie żenujące... jak bedzie dorosła to zrozumie, że dotykanie siebie tam spraia przyjemnośc a nie w wieku 6 lat....

z dzieckiem sie rozmawia.
Tak jak wytlumaczylam jej , ze zamyka sie drzwi, kiedy idzie sie zalatwic , bo to sytuacja intymna, tak jak wytlumaczylam jej , ze nie sciaga sie majtek , ( bo jest np. upal )
tak jak wytlumaczylam jej...tysiac innych rzeczy. Od tego jestem.

I
...w tym nie ma nic obrzydliwego rozwazna 23.

dla mnie nie ukrywam byłoby... a popatrzmy z tej strony jak ta dziewczynka dorosnie to mi bylo by strasznie wstyd gdybym sie dowiedziała jak sie onanizowałam przy siostrze, mamie i innych czlonkach rodziny. Spaliłabym sie ze wstydu. Moim zdaniem na spokojnie  powinno sie powoli wszystko tłumaczyc i odciagac jej od robienia takich rzeczy.

a przeczytalas o tych drzwiach ?
zamknietych ?

12

Odp: 6-latka się onanizuje!

"Robienie tych rzeczy"?

Rany!

Nic więc dziwnego, że tyle dorosłych osób ma kłopoty z własną seksualnością, z życiem seksualnym.
To właśnie efekt traktowania zachowań seksualnych jako brzydkie, grzeszne, niestosowne.
Żadna z nas, zabierających głos w tym wątku, nie namawia nikogo do onanizowania się w obecności innych, wręcz przeciwnie: proponujemy rozmowę, w której uświadomimy dziecku, że jest to zachowanie intymne, nie do oglądania przez inne osoby.

13

Odp: 6-latka się onanizuje!
pomaranczowa 1 napisał/a:
rozważna23 napisał/a:
pomaranczowa 1 napisał/a:

z dzieckiem sie rozmawia.
Tak jak wytlumaczylam jej , ze zamyka sie drzwi, kiedy idzie sie zalatwic , bo to sytuacja intymna, tak jak wytlumaczylam jej , ze nie sciaga sie majtek , ( bo jest np. upal )
tak jak wytlumaczylam jej...tysiac innych rzeczy. Od tego jestem.

I
...w tym nie ma nic obrzydliwego rozwazna 23.

dla mnie nie ukrywam byłoby... a popatrzmy z tej strony jak ta dziewczynka dorosnie to mi bylo by strasznie wstyd gdybym sie dowiedziała jak sie onanizowałam przy siostrze, mamie i innych czlonkach rodziny. Spaliłabym sie ze wstydu. Moim zdaniem na spokojnie  powinno sie powoli wszystko tłumaczyc i odciagac jej od robienia takich rzeczy.

a przeczytalas o tych drzwiach ?
zamknietych ?

nie wyobrażam sobie faktu, że 6 letnia dziewczynka idzie sie za zamknietymi drzwiamy dotykać... ona nie powinna takiego czegoś robić... a wiadomo, że jest mała niertozumie wielu rzeczy wiec tak jak piszesz trzeba z nia rozmawiac i tłumaczyc i odciagac ja od tego i może sie oduczy... tak jak dzieci oducza sie malowania kredkami po scianach bo daja wiele radosci, tak jak dziecku nie pozwala sie jesc góry słodyczy bo sa pyszne tak nie pownno sie im wpajac ze takie zachowanie a szczegolnie wsrod ludzi jest niestosowne...

ale to jest tylko takie moje zdanie..

14 Ostatnio edytowany przez pomaranczowa 1 (2012-07-05 13:29:46)

Odp: 6-latka się onanizuje!
rozważna23 napisał/a:
pomaranczowa 1 napisał/a:
rozważna23 napisał/a:

dla mnie nie ukrywam byłoby... a popatrzmy z tej strony jak ta dziewczynka dorosnie to mi bylo by strasznie wstyd gdybym sie dowiedziała jak sie onanizowałam przy siostrze, mamie i innych czlonkach rodziny. Spaliłabym sie ze wstydu. Moim zdaniem na spokojnie  powinno sie powoli wszystko tłumaczyc i odciagac jej od robienia takich rzeczy.

a przeczytalas o tych drzwiach ?
zamknietych ?

nie wyobrażam sobie faktu, że 6 letnia dziewczynka idzie sie za zamknietymi drzwiamy dotykać... ona nie powinna takiego czegoś robić... a wiadomo, że jest mała niertozumie wielu rzeczy wiec tak jak piszesz trzeba z nia rozmawiac i tłumaczyc i odciagac ja od tego i może sie oduczy... tak jak dzieci oducza sie malowania kredkami po scianach bo daja wiele radosci, tak jak dziecku nie pozwala sie jesc góry słodyczy bo sa pyszne tak nie pownno sie im wpajac ze takie zachowanie a szczegolnie wsrod ludzi jest niestosowne...

ale to jest tylko takie moje zdanie..

ODUCZY?
Wiec Ty uwazasz , ze to jest cos , czego trzeba jej oduczyc? Jak czegos ZLEGO??
Bo malowanie po scianach jest zle .

...
Czy za dziesiec albo dwadziescia lat stwierdzisz, ze powinna sie oduczyc mowic swojemu partnerowi co jej sprawia przyjemnosc?
Albo moze poczytaj te watki kobiet tutaj, ktore nie maja / badz nie wiedza jak miec orgazm.
One sa po piec lat w zwiazku i traktuja seks jak dopust Bozy.

Aaa...a co POWINNA ( bo uzylas tego slowa )taka dziewczynka z tym zrobic ?
Sama przed soba

15 Ostatnio edytowany przez rozważna23 (2012-07-05 13:39:25)

Odp: 6-latka się onanizuje!

pomaranczowa chodzi mi tylko, że to jest złe ze to sie dzieje na oczach członków rodziny a dziewczynka niezdaje sobie sprawy ze jest to własnie intymna sprawa... dla niektorych pisanie po scianach nie jest złe to kwestia stworzenia danego miejsca na ścianie aby dziecko moglo sobie tam dowoli malowac wink

niechce sie z Toba sprzeczac dlatego podkreslam za kazdym razem ze to moje zdanie ale mi dorosłej byłoby głupio zobaczyc własna siostre onanizujaca się.

Moim zdaniem wyjsciem z tej sytuacji jest rozmowa, tłumaczenia aby starała sie tego nie robić. Odciagac od tego, zajmowac jakimis innymi zajeciami.
Oduczyc -  wiele dzieci w jakis etapach ma jakies nawyki np. dłubią w nosie, obgryzaja paznokcie i czasami da sie ich tego oduczyć.
Dziewczynka napewno za jakis czas przestanie tak robic ale wazne by zrozumiała ze jest to intymna czynność.

Nie wiem czy wszystko dobrze ujełam smile

edit:

ale troche przesadzasz a mi sie juz niechce tłumaczyć... jeżeli Twoim zdaniem 6 letnia dziewczynka onanizujaca sie przy dorosłych jest ok to Twoja sprawa dla mnie nie jest i nie chcialabym aby moja córka takie rzeczy robiła. starałabym sie z nia o tym rozmawiac. w przyszłośc i bedzie wiele rozumiec i skad wnioski ze jak ja jej nie pozwole dotykac sie w miejscach intymnych to ze ona w przyszłosci nie bedzie widziala czego chce w łózku...

16

Odp: 6-latka się onanizuje!
rozważna23 napisał/a:

Dziewczynka napewno za jakis czas przestanie tak robic ale wazne by zrozumiała ze jest to intymna czynność.

rozważna, ale Ty nie starasz się pokazać, że to jest intymna czynność, tylko że jest to czynność niemoralna, zakazana, która w ogóle nie powinna mieć miejsca. Mam w związku z tym do Ciebie pytanie: jaki jest Twoim zdaniem odpowiedni wiek na rozpoczęcie poznawania własnego ciała i seksualności poprzez masturbację?

17

Odp: 6-latka się onanizuje!

Oh widzę, że ciekawa rozmowa się zrobiła. Hm to nie jest tak że uważam, że to jest złe itd. Sama jestem zdania, że należy poznawać własne ciało, wiedzieć co i jak sprawia przyjemność. Jednak nigdy wcześniej ani ja, ani moi rodzice nie mieliśmy do czynienia z taką sytuacją. A i nigdy nie mówi się o tym głośno, aby powiedzieć się jak jest u innych w domach. Uważam, że owszem odkrywać siebie można i warto.. ale rozsądnie i w pewnym wieku. Fakt czytałam, że nawet niemowlaki próbują się tak dotykać.. ale jeśli robi to dziewczynka, która raczej wie co robi? Moja mama tłumaczyła jej, że to osobiste, intymne, ale nic się nie zmieniło.
A przy takich sytuacjach rodzinnych jak pisała rozważna23 można się tylko wstydzić.. To nie jest złe.. można to tolerować, ale nie gdy robi to dzień w dzień, kilkukrotnie i nie może z tego zrezygnować.. przeraża mnie to!

Gdyby była to moja córka na pewno popytałabym specjalisty.. Jednak jak już usłyszałam: nie twoje dziecko nie wtrącaj się, więc wielce zrobić nie mogę..
Co do rodziców.. cóż u mnie w rodzinie nigdy nie okazywało się uczuć. Rodzice nie przytulają się, nie całują, nie trzymają za ręce. Stosunek do dzieci zresztą jest podobny. Początkowo mówili, że to pewnie przeze mnie siostra się tak zachowuje. Że może widziała mnie z facetem.. że może Bóg jeden wie co robimy.. może dlatego, też przyjęłam ich stronę.. sama nie wiem..

18

Odp: 6-latka się onanizuje!
Anemonne napisał/a:
rozważna23 napisał/a:

Dziewczynka napewno za jakis czas przestanie tak robic ale wazne by zrozumiała ze jest to intymna czynność.

rozważna, ale Ty nie starasz się pokazać, że to jest intymna czynność, tylko że jest to czynność niemoralna, zakazana, która w ogóle nie powinna mieć miejsca. Mam w związku z tym do Ciebie pytanie: jaki jest Twoim zdaniem odpowiedni wiek na rozpoczęcie poznawania własnego ciała i seksualności poprzez masturbację?

Dziecko od narodzin w jakis sposób poznaje swoje ciało i odczucia ale kurcze jest to troche obrzydliwe (moim zdaniem) jak dziewczynka robi to regularnie. Takie jest moje zdanie. Nie mówie ze zakazana bo wiadomo ze tak sie moze zdarzyc ja nie mowie ze nie ale moim zdaniem trzeba powiedziec małej ze jest to czynnosc której nie robi sie przy innych ludziach..

19

Odp: 6-latka się onanizuje!
Lusija napisał/a:

Co do rodziców.. cóż u mnie w rodzinie nigdy nie okazywało się uczuć. Rodzice nie przytulają się, nie całują, nie trzymają za ręce. Stosunek do dzieci zresztą jest podobny. ..

to wyjasnia wiele.
U nas odwrotnie, przytulamy sie i calujemy, nigdy nie dalismy corce odczuc , ze to cos zlego. Widzi to od zawsze.

20

Odp: 6-latka się onanizuje!

Lusija - mylisz się twierdząc, że sześciolatka dobrze wie co robi. Ona raczej nie traktuje tego seksualnie (bo sześciolatki nie mają jeszcze większego pojęcia, co to jest seksualność), ale jako coś przyjemnego i relaksującego.

Jesteś ciekawa, jak jest w innych domach? Powiem Ci, jak było u mnie. Zarówno ja, jak i moja siostra zaczęłyśmy się masturbować w wieku mniej więcej 5-6 lat. Ja instynktownie jakoś wiedziałam, że nie należy tego robić przy ludziach, ale mojej siostrze podobno mama musiała zwracać kilka razy na to uwagę. Żadna z nas nie miała żadnych problemów rozwojowych, żadna z nas nie była uzależniona od masturbacji. Dodam, że 10-miesięczny syn mojej siostry miewa wzwody, często wynikające z tego, że się sam dotyka. Dziwne? Nie, normalne.

rozważna23 napisał/a:
Anemonne napisał/a:
rozważna23 napisał/a:

Dziewczynka napewno za jakis czas przestanie tak robic ale wazne by zrozumiała ze jest to intymna czynność.

rozważna, ale Ty nie starasz się pokazać, że to jest intymna czynność, tylko że jest to czynność niemoralna, zakazana, która w ogóle nie powinna mieć miejsca. Mam w związku z tym do Ciebie pytanie: jaki jest Twoim zdaniem odpowiedni wiek na rozpoczęcie poznawania własnego ciała i seksualności poprzez masturbację?

Dziecko od narodzin w jakis sposób poznaje swoje ciało i odczucia ale kurcze jest to troche obrzydliwe (moim zdaniem) jak dziewczynka robi to regularnie. Takie jest moje zdanie. Nie mówie ze zakazana bo wiadomo ze tak sie moze zdarzyc ja nie mowie ze nie ale moim zdaniem trzeba powiedziec małej ze jest to czynnosc której nie robi sie przy innych ludziach..

Rozważna, proszę, odpowiedz na moje pytanie: jaki wiek jest Twoim zdaniem odpowiedni?

21 Ostatnio edytowany przez pomaranczowa 1 (2012-07-05 14:09:42)

Odp: 6-latka się onanizuje!

Bo cialo nie jest "zle"
Dlaczego wiec wszystko co cielesne tak bardzo u niektorych budzi obrzydzenie.

I te wyliczanki wlasnie: od tego wieku "mozna " to , od tamtego nie mozna tego.
LUUUUDZIE!
;-))

°°°°°°°°°°°°°°°°°°°°°
i musze jeszcze dodac:-)

i nie chodzi tu tylko o sama seksualnosc dziecka.
Nie.
Tam sa jeszcze inne watki.Taka dziewczynka  bardzo szybko zauwazy, ze reakcje rodzicow , starszej siostry i kogo tam jeszcze, sa takie a nie inne.I bedzie sie czula winna. Nigdy bym tego swojemu dziecku nie zrobila.

22 Ostatnio edytowany przez karolcia_38 (2012-07-05 14:21:08)

Odp: 6-latka się onanizuje!

no i mnie to zaciekawiło i ja czekam odpowiedzi rozważnej smile. od kiedy "można" zacząć poznawać własne ciało? i co jest "obrzydliwego" w regularności?.


lusija taka mała dygresja czy nie pomyślałaś może że mała coś w ten sposób odreagowuje? masturbacja jest i przyjemna i relaksuje może ona czuje jakiś wewnętrzny dyskomfort i poprzez masturbację próbuje sobie poradzić z napięciem? ot tak dla rozważenia.

albo jeszcze inaczej masturbacja jej coś zastępuje. znalazła sobie substytut na brak czegoś w postaci masturbacji.

23

Odp: 6-latka się onanizuje!
karolcia_38 napisał/a:

no i mnie to zaciekawiło i ja czekam odpowiedzi rozważnej smile. od kiedy "można" zacząć poznawać własne ciało? i co jest "obrzydliwego" w regularności?.


lusija taka mała dygresja czy nie pomyślałaś może że mała coś w ten sposób odreagowuje? masturbacja jest i przyjemna i relaksuje może ona czuje jakiś wewnętrzny dyskomfort i poprzez masturbację próbuje sobie poradzić z napięciem? ot tak dla rozważenia.

albo jeszcze inaczej masturbacja jej coś zastępuje. znalazła sobie substytut na brak czegoś w postaci masturbacji.

o tym samy pomyślałam czytając post autorki.
pierwszy raz spotkałam sie z opinią mówiącą o wieku w którym można poznawać ciało :-).
masakra!!

24

Odp: 6-latka się onanizuje!
Lusija napisał/a:

(...)Gdyby była to moja córka na pewno popytałabym specjalisty.. Jednak jak już usłyszałam: nie twoje dziecko nie wtrącaj się, więc wielce zrobić nie mogę..(...)

A dla siebie samej nie warto pójść?

Bo to Ty ewidentnie masz problem.

I jesteś potencjalną matką, i jest wielce prawdopodobne, że będziesz miała dzieci. I wówczas też będziesz uważała, że onanizm dziecięcy jest rzeczą grzeszną, nieczystą. I swoim dzieciom będziesz robiła wodę z mózgu na temat ciała, seksualności, masturbacji.

25

Odp: 6-latka się onanizuje!

Szok ....6 letnia dziewczynka to jeszcze dziecko a ona sie dotyka juz???aha szok

ona lalkami niech sie bawi a nie sprawia sobie przyjemność chore wina rodziców.Rozumiem jako nastolatka ale takie małe dziecko???

26 Ostatnio edytowany przez pomaranczowa 1 (2012-07-05 18:21:36)

Odp: 6-latka się onanizuje!

a niedawno polemizowalam  z kims tutaj ( to Niemiec), ze Polska to wcale nie zasciankowosc i zacofanie.Bronilam sie dzielnie.

Braklo by mi argumentow , gdyby to (powyzej )przeczytal. :-)

Zawsze mi bardzo przykro w takich momentach

27 Ostatnio edytowany przez Lusija (2012-07-05 16:41:15)

Odp: 6-latka się onanizuje!
sAmOtnA172 napisał/a:

Szok ....6 letnia dziewczynka to jeszcze dziecko a ona sie dotyka juz???aha szok

ona lalkami niech sie bawi a nie sprawia sobie przyjemność chore wina rodziców.Rozumiem jako nastolatka ale takie małe dziecko???

Może poczytałabyś co piszę do końca, i jaki stosunek ma rodzina.. A nie obwiniała moich rodziców obrażając ich słowem: chore, wina rodziców. A według Ciebie, w czym tu winni są rodzice?!


Edit:

Wielokropek napisał/a:
Lusija napisał/a:

(...)Gdyby była to moja córka na pewno popytałabym specjalisty.. Jednak jak już usłyszałam: nie twoje dziecko nie wtrącaj się, więc wielce zrobić nie mogę..(...)

A dla siebie samej nie warto pójść?

Bo to Ty ewidentnie masz problem.

I jesteś potencjalną matką, i jest wielce prawdopodobne, że będziesz miała dzieci. I wówczas też będziesz uważała, że onanizm dziecięcy jest rzeczą grzeszną, nieczystą. I swoim dzieciom będziesz robiła wodę z mózgu na temat ciała, seksualności, masturbacji.

Czy nie ponosi Cię oby za bardzo? Nie ma rodziców idealnych i nigdy nie będzie. A mnie, ani ich nikt nie uczył jak się w takiej sytuacji zachować. Jeśli się o tym nie mówi, nie pisze to skąd ktokolwiek ma wiedzieć czy to normalne i czy tak właśnie ma być? Zresztą.. mam nadzieję wielką, iż ja nie będę wychowywała dzieci tak, jak jest to u mnie...

28

Odp: 6-latka się onanizuje!

Zgadzam się, że u dziecka w takim wieku tego typu zachowania nie są normalne. Owszem jest coś takiego jak onanizm dziecięcy, ale polega na tym, że dzieci robią to NIESWIADOMIE i jest to raczej odruch bezwarunkowy, a przede wszystkim nie tak częsty. Nie spotkałam się nigdy z sytuacja, żeby dziecko przy innych dzieciach czy ludzich dorosłych dotykało się.
Poza tym, jeśli siostra będzie robiła to świadomie i często to poprostu może się uzależnić i stracic wszelka kontrolę. Niektórzy myślą, że w takim wielku nie można się uzależnić od czegokolwiek itp, ale to nie prawda.
Jeśli rodzice nie chcą udać się po poradę specjalisty to faktycznie nie ma zbyt wiele możliwości zareagowania. Myślę, że nie pozostaje ci nic innego jak upominanie i tłumaczenie, choć to może raczej nie wystarczyć.

29

Odp: 6-latka się onanizuje!
Lusija napisał/a:

Czy nie ponosi Cię oby za bardzo? Nie ma rodziców idealnych i nigdy nie będzie. A mnie, ani ich nikt nie uczył jak się w takiej sytuacji zachować. Jeśli się o tym nie mówi, nie pisze to skąd ktokolwiek ma wiedzieć czy to normalne i czy tak właśnie ma być? Zresztą.. mam nadzieję wielką, iż ja nie będę wychowywała dzieci tak, jak jest to u mnie...

Nie, nie ponosi mnie za bardzo.
Napisałam to, co napisałam, właśnie dlatego, że nikt Ciebie nie nauczył zachowania w podobnej sytuacji. I moje uwagi nie były skierowane przeciwko Tobie, lecz w trosce o Ciebie.

I wiem doskonale, że nie ma rodziców idealnych i nic nie wspominałam, że ktokolwiek ma być idealnym. Nie rozumiem jednak powodów, dla których podejmujesz decyzję o nieprzyjmowaniu do wiadomości argumentów. Ale jest to Twoje życie, Twoje wybory, Twoje decyzje i Twoje konsekwencje.

Powodzenia.

30

Odp: 6-latka się onanizuje!
Anemonne napisał/a:

W samym fakcie onanizowania się Twojej siostry nie ma nic nienaturalnego. To normalny etap rozwoju dziecka i nie powinno się to negatywnie odbić na jej przyszłych zachowaniach seksualnych (czy jakichkolwiek innych). Jeśli chodzi o te zdjęcia, to sądzę, że to po prostu sposób na dobrze wszystkim znaną "zabawę w doktora", która również nie jest niczym nienormalnym. Myślę, że należałoby jedynie spokojnie wytłumaczyć dziewczynce, że nie powinna masturbować się w obecności innych osób i konsekwentnie egzekwować stosowanie się do tej reguły.

Kurczę,Anemone ja chyba coś przegapiłam w rozwoju mego dziecka.Ma ono teraz siedem lat i jak pamiętam jej koleżanki z przedszkola z zeszłego roku( a bywało ich u nas w domu około dziesięciu z nocowaniem) to nie spotkałam się z sytuacją,żeby któraś się onanizowała.Moja córka również tego nie robiła.Tak się złożyło,że sporo moich kumpelek ma dzieci w podobnym wieku i żadna z nich nie miała takiego problemu.Bo problem ewidentnie jest.Coś musiało się złożyć na ten problem,może w żaden inny sposób nie potrafi rozładować napięcia czy stresu,może nie upatruje przyjemności w innych czynnościach.
Nie jestem zacofaną konserwą,rozumiem,że dziecko interesuje się ciałem ale gdyby moja córka onanizowała się w tym wieku to bym się martwiła.Bo mam wrażenie,że w tej sytuacji rozwój emocjonalny nie idzie w parze z rozwojem seksualnym.I to chyba największy powód do zmartwienia.

31

Odp: 6-latka się onanizuje!
rozważna23 napisał/a:
pomaranczowa 1 napisał/a:
Lusija napisał/a:

Edit: moi rodzice nie pamiętają, żebym ja coś takiego robiła.. czyżby prawie każdy rodzic miał w domu małego człowieka dotykającego się kiedy popadnie? Taki widok jest gorszący, w szczególności w wykonaniu takiego małego dziecka..

Lusija.
Wiec Wy (Twoi rodzice i Ty ) TLUMACZYCIE tej malej dziewczynce ?
Krzyczycie?

Jak to wyglada ?
Czy tak?: "Kochanie, tak nie powinno sie robic! To brzydko!"
Jezeli tak , to czy Wy zdajecie sobie sprawe , ze wyrzadzacie jej po prostu krzywde ?

I czy Ty , 20-to letnia kobieta tego nie wiesz?

Przeciez to tak , jakbys jej zabraniala odczuwac, ze to przyjemne , kiedy je lody czekoladowe i kazala jej myslec , ze to gorzkie.
Z niej ma wyrosnac kobieta. I to taka , ktora jest swiadoma swojej seksualnosci.

Wspominalas cos o tzw."Normalnosci"?

TO JEST NORMALNE.


P.S.
GORSZACE?
KOGO??

Może nie gorszące ale obrzydliwe! Wyobrażasz sobie, że zabieraja ja w odwiedziny do rodziny, znajomych i ona nagle takie rzeczy robi???
Ja nie mam dzieci jeszcze ale swojej córce nie pozwolilabym takich rzeczy robic i ciagle starałabym sie jej tłumaczyc ze to jest brzydkie i tak sie nie robi. Co z tego, że jej przyjemnośc to sprawia w tym wieku chyba nie musi.... To tak jak pozwolic dziecku jeśc ,,kozy'' z nosa jak im smakują itp. Moim zdaniem pewne zachowania trzeba w dzieciach korygowac a zwłaszcza takie żenujące... jak bedzie dorosła to zrozumie, że dotykanie siebie tam spraia przyjemnośc a nie w wieku 6 lat....

Kurczę, właśnie. Nie jest to nienormalne i już dawno czytałam i słyszałam o tym,że dzieci bardzo często tak robią.
Ale! skoro jest to nagminne i nie kryje się z tym przed nikim już,to nie mówić nie rób tego! tylko nie rób tego przy kimś!!!!!

32 Ostatnio edytowany przez Lusija (2012-07-05 21:34:19)

Odp: 6-latka się onanizuje!

Ona ma strasznie dużo energii.. gdy siedzi w domu dosłownie nie wie co ze sobą zrobić. Krzyczy, myśli jak tu zrobić komuś na złość.. Myślę, że dodając brak uczuć taka bestyjka z niej wyszła.. Bardzo się cieszę, że ktoś przyznał mi rację, bo powiem szczerze, że mówienie, iż to normalne do mnie nie przemawia. W takim stopniu to już nie jest zwykłe poznawanie ciała przez dziecko. Spróbuję namówić rodziców na skorzystanie z pomocy, lecz wątpię czy da to skutki. Sama za niedługo się wyprowadzam.. chyba mogę tylko na to nie patrzeć sad

33

Odp: 6-latka się onanizuje!

Dla mnie tez nie jest to normalne. I to JEST problem. Tylko szczerze powiem, ze osobiscie nie mialabym pojecia, jak z takim dzieckiem rozmawiac. Mowic "a fe" - bez sensu, bo faktycznie za 10 lat bedzie miala problemy z akceptacja swojej seksualnosci itp. Zabraniac tez nie, bo jak wiadomo, rzeczy zabraniane kusza jeszcze bardziej. Nie wiem, szczerze mowiac. Ale zgadzam sie, ze normalne to to nie jest. I tez jakos nie slyszalam o tym, zeby w kazdej rodzinie dziecko w wieku lat 5 czy 6 zaczynalo sie masturbowac. No dajcie spokoj.

34

Odp: 6-latka się onanizuje!
Lusija napisał/a:

Ona ma strasznie dużo energii.. gdy siedzi w domu dosłownie nie wie co ze sobą zrobić. Krzyczy, myśli jak tu zrobić komuś na złość.. Myślę, że dodając brak uczuć taka bestyjka z niej wyszła.. Bardzo się cieszę, że ktoś przyznał mi rację, bo powiem szczerze, że mówienie, iż to normalne do mnie nie przemawia. W takim stopniu to już nie jest zwykłe poznawanie ciała przez dziecko. Spróbuję namówić rodziców na skorzystanie z pomocy, lecz wątpię czy da to skutki. Sama za niedługo się wyprowadzam.. chyba mogę tylko na to nie patrzeć sad

Witam.
Prócz konsultacji u psychologa i/lub seksuologa dobrze by było udać się również do diagnosty zaburzeń rozwoju integracji sensorycznej. Z tego co piszesz

Lusija napisał/a:

Ona ma strasznie dużo energii.. gdy siedzi w domu dosłownie nie wie co ze sobą zrobić. Krzyczy, myśli jak tu zrobić komuś na złość..

jest w jakimś stopniu  nadpobudliwa ruchowo do tego jest prawdopodobnie podwrażliwa dotykowo czyli potrzebuje częstrzego i intensywniejszego dotyku. Znam wiele dzieci, które tak właśnie lub podobnie się zachowują. Są w terapii,która daje bardzo dobre efekty. Integracja Sensoryczna jest terapią poprzez zabawę, dziecko nie czuje ,że  jest z nim "coś nie tak" po prostu się bawi. W internecie jest wiele informacji na ten temat. Osobiście zaczęlabym od tego.
Pozdrawiam

35

Odp: 6-latka się onanizuje!
loveaellie napisał/a:

Dla mnie tez nie jest to normalne. I to JEST problem. Tylko szczerze powiem, ze osobiscie nie mialabym pojecia, jak z takim dzieckiem rozmawiac. Mowic "a fe" - bez sensu, bo faktycznie za 10 lat bedzie miala problemy z akceptacja swojej seksualnosci itp. Zabraniac tez nie, bo jak wiadomo, rzeczy zabraniane kusza jeszcze bardziej. Nie wiem, szczerze mowiac. Ale zgadzam sie, ze normalne to to nie jest. I tez jakos nie slyszalam o tym, zeby w kazdej rodzinie dziecko w wieku lat 5 czy 6 zaczynalo sie masturbowac. No dajcie spokoj.

Masz rację,że zabranianie i mówienie a fe jest bez sensu.Ja bym skutecznie odwracała jej uwagę,dała jej tyle ciekawych zajęć,poświęciłam max czasu,żeby dziecko się po prostu nie nudziło.Pokazałabym cały wachlarz fizycznych i intelektualnych rozrywek.
Zdaje mi się,że jedyną winą rodziców jest to,że dziecko się po prostu nudzi,nie spożytkowuje swej energii w sensowniejszy sposób.

36

Odp: 6-latka się onanizuje!

Najbardziej rozsądnej odpowiedzi udzieliła Gojka 102. Moim zdaniem, oczywiście.

Dziecko w wieku 6 lat powinno się bawić lalkami, a nie regularnie się onanizować. Bo zdecydowanie nie jest to normalne. Ja rozumiem, że emocje, że seksualność, że ciekawość, ale skoro wszystkie jesteście takie wyrozumiałe, to pokażcie swojej córce w wieku siostry autorki wątku, nagie zdjęcia kobiet z gazet pornograficznych. Bo idąc dalej tym tropem, to niech sobie popatrzy. Przecież będzie Kobietą, niech się oswaja z takim widokiem.

Wiadomo, że potrzeba poznawania ciała pojawia się w różnym wieku i ja tego nie potępiam, bo daleko mi do konserwatywnych poglądów. Natomiast nie jest to zdrowe i takiemu dziecku wypadałoby tłumaczyć. Wizyta u specjalisty wskazana i to nie dlatego, że autorka wątku ma problem. Ona dobrze zauważyła, że nie jest to normalne zachowanie dziecka w tym wieku.

Nie wiem... Kiedy ja byłam mała, nie robiłam takich rzeczy. Pierwszy raz zaczęlam się onanizować, gdy weszłam w etap dojrzewania. I była to bardziej potrzeba ciekawości, niż regularności. Potem sama doszłam do wniosku, że to nie dla mnie. Że mam jeszcze czas. I w chwili obecnej nie mam problemów ze swoją seksualnością, onanizuję się również od czasu do czasu. A emocje rozładowuję w inny sposób. A moi Rodzice też jakoś szczególnie mnie z tą sferą życia nie oswajali.

Ale ilu ludzi, tyle opinii.

37

Odp: 6-latka się onanizuje!

To jest normalne, normalne jest to, że się dotyka, a osoby, które mają inne zdanie wypowiadają się na temat na który nie mają żadnego pojęcia. Jestem po studiach pedagogicznych i wiele można było się dowiedzieć na ten temat np na wykładach z psychologii rozwojowej.
Jeżeli zacznie się zabraniać dziecku dotykania się to w przyszłości wyrośnie na kobietę, która nie będzie odczuwała przyjemności, bo będzie myślała, że to złe, albo na faceta, który będzie miał np problemy z erekcją, albo wytryskiem.
Problemowe jest tylko to, że robi to publicznie, tłumaczenie nie skutkuje, ale wydaję mi się, że wina leży w rodzicach, w ich stosunku do siebie i dzieci. Od małego jesteście uczone, że okazywanie uczuć i czerpanie z tego przyjemności jest złe, a przynajmniej wstydliwe, że nie powinno się tego robić przy ludziach. Przyjemność z seksu wiąże się też z przyjemnością emocjonalną, dotykową i czuciową, skoro np rodzice jej nie przytulają to może sobie kompensuje to w ten sposób. Dziecko tego nie kojarzy z seksem, tylko z przyjemnością.
Ja np jako dziecko też się dotykałam, ale jakoś wiedziałam, że nie powinnam tego robić przy innych, odczuwałam wtedy po prostu (teraz bym to nazwała podnieceniem) oczekiwaniem na coś miłego i gdy był orgazm, to wtedy było TO miłe. Miałam też starszą koleżankę, która mnie trochę uświadamiała (ja miałam jakieś 5 lat ona ok 7) Mogę się założyć, że gdyby wtedy był dostęp do aparatów czy telefonów z aparatami też byśmy robiły sesje. Nie traktowałyśmy tego jak jakąś perwersję, raczej jako naukę, poznawanie siebie i doznawanie przyjemności, ale u nas było to jeszcze tajemnicą, żeby starsi się nie dowiedzieli.

38

Odp: 6-latka się onanizuje!
MotylJa napisał/a:

Prócz konsultacji u psychologa i/lub seksuologa dobrze by było udać się również do diagnosty zaburzeń rozwoju integracji sensorycznej. Z tego co piszesz

Czytałam trochę o tym.. znalazłam m.in.
"W wieku szkolnym nadal mają trudności z ubieraniem się, wiązaniem butów, posługiwaniem się sztućcami. Mogą mieć trudności w pisaniu i rysowaniu, szybko się męczą szczególnie przy wykonywaniu precyzyjnych zadań przy biurku." - wydaje mi się, że w żadnym stopniu nie pasuje.. ma świetną pamięć, potrafi zapamiętać wiersze szybciej niż ja. Kocha malować smile ustawia misia i próbuje go "odtworzyć" na kartce. Nie znosi kolorować, robi to na raz i ciężko jej wytłumaczyć co ma zrobić w jakimś zadaniu, jeśli to nowe polecenie. Zauważyłam, że nie słucha gdy się do niej mówi, spytana co wcześniej mówiłam odpowiada, że nie wie. Wydaje mi się rozpuszczona, robi co chce i ma co chce, ponieważ żadne z rodziców nie jest konsekwentne..

Do szału doprowadzają mnie sytuacje gdy np nie chce jeść, mama jej mówi, że nie pójdzie na pole jeśli ładnie nie zje, ona krzyczy, płacze w rezultacie nie zjada i wychodzą na dwór.. cwana bestyjka wie, że rodzice są niesłowni, przez co nie mają jej szacunku... A mi zarzucają, że chce rządzić!! :szał: i tekst: zobaczymy jak będziesz miała swoje dzieci..

Może robię się w tym momencie samolubna.. lecz cieszę się, że nie będę musiała niedługo patrzyć na jej rozwój i dalsze postępy.. Jeśli nic nie mogę zdziałać, wolę nie widzieć.. eh sad

39

Odp: 6-latka się onanizuje!
Pela napisał/a:

Od małego jesteście uczone, że okazywanie uczuć i czerpanie z tego przyjemności jest złe, a przynajmniej wstydliwe, że nie powinno się tego robić przy ludziach. Przyjemność z seksu wiąże się też z przyjemnością emocjonalną, dotykową i czuciową, skoro np rodzice jej nie przytulają to może sobie kompensuje to w ten sposób. Dziecko tego nie kojarzy z seksem, tylko z przyjemnością.

coś w tym jest.. ja sama obiecałam sobie, że moje dzieci wychowane będą z okazywaniem uczuć, miłości i zaufania, jak i szacunku do rodziców poprzez zasady i wyciąganie konsekwencji. Niestety z utartego wychowania jakie się miało ciężko się wydostać.. Nie mogę zmienić rodziców, oni sami jak i ich rodzeństwo zostało wychowane na takich samych zasadach.. gdzie tu wyjście? Może lepiej po prostu nic nie ruszać?

40

Odp: 6-latka się onanizuje!
Pela napisał/a:

To jest normalne, normalne jest to, że się dotyka, a osoby, które mają inne zdanie wypowiadają się na temat na który nie mają żadnego pojęcia.

Od małego jesteście uczone, że okazywanie uczuć i czerpanie z tego przyjemności jest złe, a przynajmniej wstydliwe, że nie powinno się tego robić przy ludziach.

Po pierwsze, dlaczego zakladasz, ze jesli mamy inne zdanie niz Ty,to "nie mamy zadnego pojecia"?
Po drugie, okej, zgadzam sie, ale to nas oddziela od zwierzat, ze mamy nie tylko poped seksualny i swoje potrzeby, ale tez mozgi. I jesli chodzi o okazywanie uczuc publicznie, to tez uwazam to za zbedne i wrecz nie na miejscu. Oczywiscie, jakies naturalne odruchy, typu poglaskanie czy przytulenie spoko, ale bez wieszania sie na sobie i wpychaniu jezyka w usta "bo nam sie chce". Nie przesadzajmy z tym wyzwoleniem.

41

Odp: 6-latka się onanizuje!

Namów rodziców żeby zasiegneli opinii eksperta,a w razie czego pomocy. Niech mówią do niej żeby tego nie robila przy ludziach,to może uzna,że przy samej sobie jej się nie chce...

42

Odp: 6-latka się onanizuje!

loveaellie
Dokładnie ! Z tą nowoczenościa,byciem nowoczesnym,tolerancyjnym na wszystko i wyzwolonym czlowiekiem XXI wieku!

43

Odp: 6-latka się onanizuje!

Ale to jest normalne i już smile

Jak już wyżej napisano - lekko nienormalna jest częsta masturbacja 6-latki w obecności innych osób. Ale tutaj powodu bym upatrywała w tym, co autorka napisała w przedostatnim poście - w braku konsekwencji u rodziców. Jeśli mała nie bierze ich słów na poważnie to dlaczego akurat miałaby przejąć się faktem, że nie należy tego robić przy innych? A może po prostu jest dziecinna jak na swój wiek i niedługo sama zrozumie, że to sprawa intymna?

Przerażają mnie wypowiedzi w stylu, że to obrzydliwe, że powinno się tłumaczyć dziecku, że to złe i niewłaściwe.  W ten sposób można zrobić dziecku wielką krzywdę. No i z takim podejściem to tylko krok do tłumaczenia, że dzieci się w kapuście znajduje. Bo przecież seks jest tabu...

Sama robiłam "to" od zawsze. I nigdy nie przestałam. Jako 6-latka na pewno kilka razy dziennie. Myślę, że wiele dzieci tak robi, tylko w pewnym wieku orientują się, że lepiej sprawiać sobie przyjemność na osobności. Pamiętam, że uwagę zwrócił mi...dziadek. Pewnie miałam wtedy koło 6 lat, bo świetnie całą sytuację pamiętam. Powiedział, że duże dziewczynki nie powinny tak robić kiedy ktoś patrzy, ale mogą robić kiedy nikt nie widzi smile Wcześniej nie miałam pojęcia, że publiczne dotykanie narządów płciowych to coś niewłaściwego, bo skąd miałam wiedzieć skoro nikt mi tego nie powiedział? Wzięłam słowa dziadka do serca i nikt mnie więcej w takiej sytuacji nie widział. Co nie znaczy, że tego nie robiłam smile Chwała dziadkowi za jego podejście.

Teraz mam 6-letnią córkę. Nigdy nie widziałam, żeby się jakoś specjalnie interesowała własnymi narządami płciowymi, nawet, kiedy była malutka. Natomiast widzę, że seksualność zaczyna ją bardzo interesować, bo zadaje dużo pytań. Megi, bez oporów pokazałabym córce zdjęcie nagiej kobiety, ale na pewno nie w magazynie porno. Bo wiedzę należy dopasować do wieku. Zresztą kobiety nie mam po co jej pokazywać, bo czasem widuje mnie nagą i swoją ciocię też. Natomiast zdjęcie nagiego chłopca jej pokazałam, kiedy zadawała pytania o to, co mają chłopcy. W internecie znalazłam po prostu jakieś murzyńskie dzieci, bo wiadomo, że je najłatwiej zobaczyć w pełnej krasie na zdjęciach...

44

Odp: 6-latka się onanizuje!

Nienormalne jest robienie tego przy kims i apelujemy żeby zaczeto wlaśnie TO jej tlumaczyc....

45

Odp: 6-latka się onanizuje!
paulla777 napisał/a:

Niech mówią do niej żeby tego nie robila przy ludziach,to może uzna,że przy samej sobie jej się nie chce...

Paulla, a czy ten post na pewno potwierdza, że Twoim zdaniem TYLKO masturbacja przy ludziach jest niewłaściwa? Dlaczego miałaby uznawać, że samotnie jej się nie chce?

46

Odp: 6-latka się onanizuje!
loveaellie napisał/a:
Pela napisał/a:

To jest normalne, normalne jest to, że się dotyka, a osoby, które mają inne zdanie wypowiadają się na temat na który nie mają żadnego pojęcia.

Od małego jesteście uczone, że okazywanie uczuć i czerpanie z tego przyjemności jest złe, a przynajmniej wstydliwe, że nie powinno się tego robić przy ludziach.

Po pierwsze, dlaczego zakladasz, ze jesli mamy inne zdanie niz Ty,to "nie mamy zadnego pojecia"?
Po drugie, okej, zgadzam sie, ale to nas oddziela od zwierzat, ze mamy nie tylko poped seksualny i swoje potrzeby, ale tez mozgi. I jesli chodzi o okazywanie uczuc publicznie, to tez uwazam to za zbedne i wrecz nie na miejscu. Oczywiscie, jakies naturalne odruchy, typu poglaskanie czy przytulenie spoko, ale bez wieszania sie na sobie i wpychaniu jezyka w usta "bo nam sie chce". Nie przesadzajmy z tym wyzwoleniem.

Tak uważam, ze się mylą ponieważ ja się odwołuje do badań naukowych i poglądów naukowców: pedagogów, psychologów, seksuologów, a osoby, które tutaj się wypowiadają mówiąc, że to nienormalne lub obrzydliwe odnoszą się do swoich subiektywnych osądów i pewnego rodzaju "preferencji" typu owsianka jest pyszna, a wątróbka obrzydliwa, masturbacja u dorosłych jest ok, a u dzieci jest obrzydliwa, przytulanie jest dobre, a masturbacja zła
Tak wolę wątróbkę od owsianki.

47

Odp: 6-latka się onanizuje!

Jestem przerażona....

i zastanawiam się kiedy według tych co poniektórych dzieci mogą zacząć się dotykać, masturbować? Macie wytyczoną granicę wieku? np 18 lat? Masakra.

Mówienie dziecku że to coś złego może spowodować zaburzenia w jego przyszłym życiu seksualnym. Zgadzam się z Paniami, które mówią że z dzieckiem należy rozmawiać. Rodzice od czego wy jesteście? Boicie się poważnych tematów? Nie chodzi o uświadamianie 6 letniemu dziecku aktu seksualnego, ale jego intymności. Przeraża mnie zaściankowe myślenie.

Dzieci też mają prawo znać swoje ciało, prawda?

48

Odp: 6-latka się onanizuje!

Opowiem Wam o moim przypadku.

Mam syna ,w tym roku będzie miał 7 lat. Obecnie rzadko, ale jeszcze czasem dotyka się w intymnym miejscu. Wcześniej dosyc często zauważałam iż wkłada sobie rękę do majtek. Nie reagowałam znacząco , nic nie mówiłam do syna na ten temat. Choc zdarzało się ,że np gdy czytałam mu książkę to delikatnie wyjmowałam mu stamtąd rękę .Leżeliśmy nadal koło siebie , ja czytałam i trzymałam synka za jedną rękę. Drugiej już tam nie wkładał , a ja nie komentowałam tego.

Obecnie jest u nas na wakacjach chłopczyk 6-letni. Wyglądam często przez okno, jak biega po podwórku i niejednokrotnie zauważyłam, jak jedną rękę trzyma sobie w
majtkach . Nikt na to nie reaguje ,tylko teściowa czasem zapyta, czy mały nie chce siku.

Nie uważam tego za coś nienormalnego . Uważam iż z wiekiem dziecko samo zaprzestanie dotykania , mam to na przykładzie syna.
Mam córkę ,ale u niej nie zaobserwowałam takiego zachowania.

49

Odp: 6-latka się onanizuje!

przaraza mnie

jak wiele kobiet zostalo przez rodzicow skrzywdzonych, jak bardzo sa "skrzywione ", nigdy nie uczone okazywania uczuc, wrecz przeciwnie uczone , wrecz tresowane, by uznawac uczucia i dotyk za cos zlego.Widac to z wypowiedzi.

SZKODA.

A jeszcze bardziej szkoda, kiedy  sa nieroformowalne.
Bo przeciez mozna uznac ( jak to juz wyzej pisalam ), ze moi rodzice sie mylili i zaczac sie informowac, czytac, rozwijac.
A takie trwanie w nieswiadomosci....jest dla mnie -prosze sie nie obrazac -zwyklym koltunstwem.

Ja ze swojej strony  staram sie cale zycie uczyc, dowiadywac, informowac.Mam dziecko-che byc za nie odpowiedzialna.Nie znaczy to oczywiscie, ze nie popelniam bledow, ale no , CZLOWIECZE! to , co tutaj czytam z ust kobiet po prostu mnie przeraza.
Moja Babcia jest bardziej uswiadomiona ( dzieki kochana Babciu) .

Apropos babcia. Moja Babcia zawsze smutno mowi:"ludzi coraz wiecej, a czlowieka coraz mniej"

50 Ostatnio edytowany przez strzała (2012-07-06 08:05:00)

Odp: 6-latka się onanizuje!
pomaranczowa 1 napisał/a:

przaraza mnie

jak wiele kobiet zostalo przez rodzicow skrzywdzonych, jak bardzo sa "skrzywione ", nigdy nie uczone okazywania uczuc, wrecz przeciwnie uczone , wrecz tresowane, by uznawac uczucia i dotyk za cos zlego.Widac to z wypowiedzi.

SZKODA.

A jeszcze bardziej szkoda, kiedy  sa nieroformowalne.
Bo przeciez mozna uznac ( jak to juz wyzej pisalam ), ze moi rodzice sie mylili i zaczac sie informowac, czytac, rozwijac.
A takie trwanie w nieswiadomosci....jest dla mnie -prosze sie nie obrazac -zwyklym koltunstwem.

Ja ze swojej strony  staram sie cale zycie uczyc, dowiadywac, informowac.Mam dziecko-che byc za nie odpowiedzialna.Nie znaczy to oczywiscie, ze nie popelniam bledow, ale no , CZLOWIECZE! to , co tutaj czytam z ust kobiet po prostu mnie przeraza.
Moja Babcia jest bardziej uswiadomiona ( dzieki kochana Babciu) .

Apropos babcia. Moja Babcia zawsze smutno mowi:"ludzi coraz wiecej, a czlowieka coraz mniej"

Czyli moje myślenie też jest błędne i niewłaściwe?

Ed

Przepraszam , za nieporozumienie , chyba powinnam już iśc spac. Wróciłam  przed 6 z pracy i już się nie mogę połapac we wszystkim .
Dobranoc smile

51 Ostatnio edytowany przez pomaranczowa 1 (2012-07-06 08:01:39)

Odp: 6-latka się onanizuje!
strzała napisał/a:
pomaranczowa 1 napisał/a:

przaraza mnie

jak wiele kobiet zostalo przez rodzicow skrzywdzonych, jak bardzo sa "skrzywione ", nigdy nie uczone okazywania uczuc, wrecz przeciwnie uczone , wrecz tresowane, by uznawac uczucia i dotyk za cos zlego.Widac to z wypowiedzi.

SZKODA.

A jeszcze bardziej szkoda, kiedy  sa nieroformowalne.
Bo przeciez mozna uznac ( jak to juz wyzej pisalam ), ze moi rodzice sie mylili i zaczac sie informowac, czytac, rozwijac.
A takie trwanie w nieswiadomosci....jest dla mnie -prosze sie nie obrazac -zwyklym koltunstwem.

Ja ze swojej strony  staram sie cale zycie uczyc, dowiadywac, informowac.Mam dziecko-che byc za nie odpowiedzialna.Nie znaczy to oczywiscie, ze nie popelniam bledow, ale no , CZLOWIECZE! to , co tutaj czytam z ust kobiet po prostu mnie przeraza.
Moja Babcia jest bardziej uswiadomiona ( dzieki kochana Babciu) .

Apropos babcia. Moja Babcia zawsze smutno mowi:"ludzi coraz wiecej, a czlowieka coraz mniej"

Czyli moje myślenie też jest błędne i niewłaściwe?

dlaczego?nie rozumiem,

ED
chyba nie musze dodawac jak powyzszy post mialam na mysli ?Tyczyl sie naturalnie tych, ktore naturalny dotyk uwazaja jako cos nienormalnego.
:-
przepraszam wszystkich za nieskladne albo niepoprawne wypowiadanie sie (od bardzo dawna  mieszkam za granica i moj polski pozostawia do zyczenia) :-)

52

Odp: 6-latka się onanizuje!

hmmm ludzie dają sobie prawo do oceny tego co jest normalne o a co nie, ciekawe w opraciu o jakie kryteria? pewnie dla każdego inne he he
może to jest normlane a może ma z tym problem ale jedno jest pewne gorszące to jest tylko dla obserwatorów którzy mają jakieś niefajne myśli z tym związane, zadaj sobie pytanie dlaczego jest to dla Ciebie gorszące??? być może warto poczytać troche podręczników medycznych lub tych ze szkoły podstawowej z przedmiotu takiego jak biologia? jeśli jest to rzeczywiście niepokojące to zacznijcie działać i edukować się a nie krzyczeć na dziecko, które was nie zrozumie tym bardziej jeżeli jak piszesz ma z tym problem, z Twojej wypowiedzi można wyczuć zgorszenie, obrzydzenie a to nie tędy droga pewnie wbiłaś sobie do głowy że seksualność jest dopuszczalna jedynie dla "dorosłych" i tu nagle takie "zaburzenie"?!  z taki podejściem możesz skrzywidzić siostre a sobie dać wiele powodów do dalszego zgorszenia bo niestety seksualność nie jest zarezewrowana jedynie dla dorsłych

53

Odp: 6-latka się onanizuje!
Pela napisał/a:
loveaellie napisał/a:
Pela napisał/a:

To jest normalne, normalne jest to, że się dotyka, a osoby, które mają inne zdanie wypowiadają się na temat na który nie mają żadnego pojęcia.

Od małego jesteście uczone, że okazywanie uczuć i czerpanie z tego przyjemności jest złe, a przynajmniej wstydliwe, że nie powinno się tego robić przy ludziach.

Po pierwsze, dlaczego zakladasz, ze jesli mamy inne zdanie niz Ty,to "nie mamy zadnego pojecia"?
Po drugie, okej, zgadzam sie, ale to nas oddziela od zwierzat, ze mamy nie tylko poped seksualny i swoje potrzeby, ale tez mozgi. I jesli chodzi o okazywanie uczuc publicznie, to tez uwazam to za zbedne i wrecz nie na miejscu. Oczywiscie, jakies naturalne odruchy, typu poglaskanie czy przytulenie spoko, ale bez wieszania sie na sobie i wpychaniu jezyka w usta "bo nam sie chce". Nie przesadzajmy z tym wyzwoleniem.

Tak uważam, ze się mylą ponieważ ja się odwołuje do badań naukowych i poglądów naukowców: pedagogów, psychologów, seksuologów, a osoby, które tutaj się wypowiadają mówiąc, że to nienormalne lub obrzydliwe odnoszą się do swoich subiektywnych osądów i pewnego rodzaju "preferencji" typu owsianka jest pyszna, a wątróbka obrzydliwa, masturbacja u dorosłych jest ok, a u dzieci jest obrzydliwa, przytulanie jest dobre, a masturbacja zła
Tak wolę wątróbkę od owsianki.

No blagam Cie. A gdyby naukowiec, psycholog, seksuolog powiedzial Ci, zebys przestala lubic watrobke, to bys przestala, bo tak Cie nauczono na tych Twoich studiach? Uwielbiam takich wyksztalciuchow...

pomaranczowa 1 napisał/a:

przaraza mnie

jak wiele kobiet zostalo przez rodzicow skrzywdzonych, jak bardzo sa "skrzywione ", nigdy nie uczone okazywania uczuc, wrecz przeciwnie uczone , wrecz tresowane, by uznawac uczucia i dotyk za cos zlego.Widac to z wypowiedzi.

Faktycznie, bo masturbacja ma w sobie tyle uczucia i ciepla! Racja! Masturbacja = milosc!

Tyle tu piszecie o SEKSUALNOSCI dziecka (o zgrozo, az cos sie we mnie przewraca!). Jasne. Najlepiej wziac taka 6 latke od razu do sypialni, niech popatrzy jak tatus KOCHA mamusie. Wiecej sie nauczy, dostanie wiecej UCZUCIA.

A potem sie dziwicie, ze dzieci sa molestowane. Jak stoja na srodku ulicy z reka w gaciach, uczac sie swojej "seksualnosci", daja na pewno wiele szczescia pedofilom i perwersom.

Ot, moja opinia.

54 Ostatnio edytowany przez gojka102 (2012-07-06 12:57:06)

Odp: 6-latka się onanizuje!

loveaellie- pela zakłada,że nie mamy pojęcia bo ona skończyła pedagogikę.A tu wszystkie babki są po ohapie i stąd ta opinia.Zdziwiłabyś się Pela gdybyś wiedziała ile to osób ma wyższe studia z psychologii czy specjalizacje pedagogiczne.

Tak ja wiem,że onanizowanie jest normalne ale dlaczego w takim razie moja przyjaciółka,która jest psychologiem mówi,że jest specjalny program "terapii" dla takich dzieci i ich rodziców?

Ja nigdzie nie napisałam,że onanizm jest nienormalny,ja napisałam,że to jest problemem bo fakt,że dziecko robi to cały czas oznaczać może,że: nudzi się,nie znajduje innych ciekawych rzeczy do roboty,rodzice nie organizują mu czasu,nie ma innych sposobów na odreagowanie stresu,napięcia lub chce zwrócić z jakiegoś powodu na siebie uwagę.Może to być spowodowane też zaburzeniami lękowymi.Niekiedy tak reagują dzieci molestowane lub takie , które obserwowały współżycie rodziców lub onanizm osoby dorosłej.Dziecko jest śpiące lub zbyt zmęczone by usnąć. Często rodzice mówią, że dzieci masturbują się w takich sytuacjach. Kiedyś zadziałało ? próbują ponownie.




Warto zasięgnąć porady psychologa,który stwierdzi czy onanizm jest  niekonstruktywnym sposobem radzenia sobie z powodu którejś z wymienionych przeze mnie sytuacji a może zespołu ich kilku.

A dodatkowo (co potwierdzają seksuolodzy) dziecko takie z powodu wypracowanych mechanizmów osiągania przyjemności może mieć problemy z osiągnięciem przyjemności w kontaktach z partnerem.

Jeśli masturbowanie trwa dłużej, przeradza się w uzależnienie ( w ten sposób rozładowuje się niedojrzale napięcie) i jak każde uzależnienie jest bardzo trudne do wyeliminowania- trzeba by było dorosnąć emocjonalnie, nauczyć się jak radzić sobie z problemami i wyzwaniami.

Sprawa jest bardzo indywidualna- jeden człowiek przeżywa stresy i daje sobie radę , inny z powodu stresu musi się długo leczyć. Jednemu onanizm całe jego życie uszczęśliwi , innemu skomplikuje życie seksualne i psychiczne, relacje.
Tak bywa z każdym uzależnieniem



Pela- Ty jako absolwentka  pedagogiki (swoją drogą wśród moich znajomych pracowników naukowych ciekawa opinia krąży o studentach tego kierunku i o samym kierunku) nie zadałaś sobie najmniejszego trudu by zauważyć co może być przyczyną podobnych zachowań.A to znaczy,że nie myślisz tylko uczysz się na pamięć książęk. Nie łączysz faktów,spostrzeżeń.Bałabym się oddać swoje dziecko pod Twoją opiekę.

55

Odp: 6-latka się onanizuje!

Ja nie wiem co poradzić, ale chyba porada specjalisty byłaby najlepsza. Ale nie wiem, czy psycholog, pediatra, czy seksuolog. Wiadomo nie od dziś, że w Polsce dobrych fachowców nie ma zbyt wielu, a chyba warto żeby porada była prawidłowa i pomocna.

56

Odp: 6-latka się onanizuje!
vinnga napisał/a:
paulla777 napisał/a:

Niech mówią do niej żeby tego nie robila przy ludziach,to może uzna,że przy samej sobie jej się nie chce...

Paulla, a czy ten post na pewno potwierdza, że Twoim zdaniem TYLKO masturbacja przy ludziach jest niewłaściwa? Dlaczego miałaby uznawać, że samotnie jej się nie chce?

Tak,ten post TYLKO potwierdza to,że masturbacja 6latki przy  ludziach jest niewłaściwa ( jak juz będzie miala te naście czy dzieścia lat,to nie sobie to robi przy koleżankach czy chlopaku swoim ).
Dlaczego by nie sprobować tłumaczyc jej właśnie,że przy kimś tego nie można? Skąd wiemy co Ona tak naprawdę sobie mysli dotykając się tam ? Może jak zrozumie, że nie może nikt na to patrzeć,to rzadziej zacznie to robić ?
Zgadzam się z tym,że nie można krzyczeć i zakazywać jej tego robić,bo to jest normalne, ludzkie, ale można właśnie w ten sposób ;D

57 Ostatnio edytowany przez paulla777 (2012-07-06 12:02:16)

Odp: 6-latka się onanizuje!

loveaellie napisała -" No blagam Cie. A gdyby naukowiec, psycholog, seksuolog powiedzial Ci, zebys przestala lubic watrobke, to bys przestala, bo tak Cie nauczono na tych Twoich studiach? Uwielbiam takich wyksztalciuchow...


Faktycznie, bo masturbacja ma w sobie tyle uczucia i ciepla! Racja! Masturbacja = milosc!

Tyle tu piszecie o SEKSUALNOSCI dziecka (o zgrozo, az cos sie we mnie przewraca!). Jasne. Najlepiej wziac taka 6 latke od razu do sypialni, niech popatrzy jak tatus KOCHA mamusie. Wiecej sie nauczy, dostanie wiecej UCZUCIA.

A potem sie dziwicie, ze dzieci sa molestowane. Jak stoja na srodku ulicy z reka w gaciach, uczac sie swojej "seksualnosci", daja na pewno wiele szczescia pedofilom i perwersom.

Ot, moja opinia. "


ha ha ! Uwielbiam Cię Loveaellie !
Racja!

58

Odp: 6-latka się onanizuje!

paulla777, kiedy chcesz umieścić w swoim poście fragment cudzej wypowiedzi, skorzystaj z opcji "Cytuj post". Jeżeli nie umieścisz cytatu w odpowiednich tagach, wygląda to tak, jakby to były Twoje słowa, a więc może wprowadzać inne użytkowniczki w błąd.

59

Odp: 6-latka się onanizuje!
loveaellie napisał/a:
Pela napisał/a:
loveaellie napisał/a:

Po pierwsze, dlaczego zakladasz, ze jesli mamy inne zdanie niz Ty,to "nie mamy zadnego pojecia"?
Po drugie, okej, zgadzam sie, ale to nas oddziela od zwierzat, ze mamy nie tylko poped seksualny i swoje potrzeby, ale tez mozgi. I jesli chodzi o okazywanie uczuc publicznie, to tez uwazam to za zbedne i wrecz nie na miejscu. Oczywiscie, jakies naturalne odruchy, typu poglaskanie czy przytulenie spoko, ale bez wieszania sie na sobie i wpychaniu jezyka w usta "bo nam sie chce". Nie przesadzajmy z tym wyzwoleniem.

Tak uważam, ze się mylą ponieważ ja się odwołuje do badań naukowych i poglądów naukowców: pedagogów, psychologów, seksuologów, a osoby, które tutaj się wypowiadają mówiąc, że to nienormalne lub obrzydliwe odnoszą się do swoich subiektywnych osądów i pewnego rodzaju "preferencji" typu owsianka jest pyszna, a wątróbka obrzydliwa, masturbacja u dorosłych jest ok, a u dzieci jest obrzydliwa, przytulanie jest dobre, a masturbacja zła
Tak wolę wątróbkę od owsianki.

No blagam Cie. A gdyby naukowiec, psycholog, seksuolog powiedzial Ci, zebys przestala lubic watrobke, to bys przestala, bo tak Cie nauczono na tych Twoich studiach? Uwielbiam takich wyksztalciuchow...

Nie chodzi mi o to, że naukowcy mają zawsze rację, a ja na pewno nie moge stwierdzić, że sie nie myle bo tak i juz. Tutaj chodzi tylko o to, że po coś badania sa przeprowadzane, na jakichś przesłankach naukowych powinniśmy sie opierać, a nie na naszym widzimisie. Jakby udowodniono, że wątróbka jest niezdrowa i ze np, po 2 latach jedzenia jej 5 razy w tygodniu umre, to tak przestałabym.
Nie uważam się za wykształciucha, tylko za osobę, która skończyła studia, co nie jest wyznacznikiem inteligencji i logicznego myślenia, które posiadam od dziecka.
Co do terapii dla takich dzieci, owszem są potrzebne, wtedy kiedy takie zachowanie staje sie patologiczne czyli np: staje się nałogiem, albo dziecko namawia innych do tego typu zachowań, gdy zachowania mają znamiona perwersji.
Jednym słowem jak naukowcy stwierdzą, ze np jedzenie buraczków może być profilaktyką antyrakową, a ludze zaczna jeśc tylko owe buraczki, kąpać się w nich i zmuszać swoje rodziny do ich spożywania, należy przeprowadzić terapię, gdyż takie zachowaie jest przesadzone- patologiczne.

60

Odp: 6-latka się onanizuje!
Anemonne napisał/a:

paulla777, kiedy chcesz umieścić w swoim poście fragment cudzej wypowiedzi, skorzystaj z opcji "Cytuj post". Jeżeli nie umieścisz cytatu w odpowiednich tagach, wygląda to tak, jakby to były Twoje słowa, a więc może wprowadzać inne użytkowniczki w błąd.

Kurczę...sorry..pogubilam się z tym właśnie,ale zaraz sprobuję poprawić...
Pani moderator? Jak dodać fotki w poście? Jakby mi Pani tank na marginesie informacji uzyczyla? ;D

61 Ostatnio edytowany przez november (2012-07-06 12:10:16)

Odp: 6-latka się onanizuje!

Chciałam zadać sobie trud i policzyć ile razy określenia "normalne" i "nienormalne" pojawiły się w dotychczasowych wpisach... Wydaje mi się, że nie da się klarownie zdefiniować tych pojęć i ich rozdzielić, bo jest to pewne continuum. Przecież nabywanie jakichś zachowań wynika z wielu różnych czynników. Na pewno nie można powiedzieć, że jeśli masturbujące 6-latki są w mniejszości to jest to nienormalne, albo, że nienormalne są te, które się nie masturbują.
Choć ie widzę w tym nic dziwnego (sama też to jako mała dziewczynka robiłam) to jednak pewnie nie wiedziałabym do końca jak na to zareagować. Nie ma w tym nic złego, jednak podzielam zdanie, że rodzice powinni reagować jeśli dziecko robi to w otoczeniu wielu osób, np. obcych, bo może to być sytuacja trochę żenująca. Nie widzę jednak powodu by dziecko odwodzić od masturbacji w ogóle, bo to właśnie - myślę - może doprowadzić do wypaczenia obrazu masturbacji jako złej, niewłaściwej i wstydliwej. Uważam, że jest to podobnie jak z załatwianiem się - nie chciałabym, żeby moje dziecko siadało na nocniku przy "wszystkich". Uważam masturbację, tak jak i załatwianie się, za czynności intymne.
Patrząc jednak z nieco innej perspektywy, można pomyśleć, że tak samo człowiek dorosły, który cały czas się masturbuje, tak i dziecko, które to ciągle robi, może mieć z tym problem. Może to mieć swoje przyczyny właśnie w czymś innym niż tylko ciekawość i badanie ciała. W tym kontekście warto udać się do speca od tych spraw.
W każdym razie już Freud pisał o seksualności dzieci i jest to kwestia bezsporna. A to, że nadal wielu dorosłych uważa, że dzieci są aseksualne i, że "nie powinny" albo "im nie wolno" itp. to już jest niestety ich problem.

Paullo777, zgadzam się z Vinngą - zdanie "Niech mówią do niej żeby tego nie robiła przy ludziach,to może uzna,że przy samej sobie jej się nie chce..." jasno wskazuje, że nie chodzi tylko o masturbację przy ludziach. Wydźwięk jest przecież taki:jest szansa, że im więcej będziecie jej mówić by nie robiła tego przy ludziach, tym mniej będzie ją to interesować nawet w samotności. Tym samym wyrażasz przekonanie, że być może nawet na osobności przestanie. Tylko po co? Ma przestać masturbować się wśród innych, ale jednocześnie zachować zdrowe podejście do masturbacji na osobności, bo jeśli "sama się oduczy" to będzie to zjawisko niekorzystne dla niej.

Aha i jeszcze jedno. Jak się ma pedofilia do tego, że dzieci się masturbują? To nie ma związku zupełnie. Powielasz stereotyp taki sam jak to, że zgwałcona kobieta sama się prosiła, kiedy była seksownie ubrana.

62 Ostatnio edytowany przez pati31 (2012-07-06 12:11:38)

Odp: 6-latka się onanizuje!

Mi psycholog wlasnie zasugerowal ze dzieci ,ktore dotykaja sie czesciej lub w przypadku mojego syna ,ktory lubi dziewczynki i bardzo interesuje sie swoim siusiaczkiem.Psycholog powiedziala jasno ze nie moze to byc zbyt czesto ,ani wlasnie przy kazdej okazji ,6 letnie dziecko to duze dziecko ktore rozumie.
Mieszkam w innym kraju ,i moj syn wlasnie ma niby swterdzone ADD ( niemylic z adhad),wlasnie z tego powodu.Psycholog szkolny stwerdzil ze jego nadmierne interesowanie sie dziewczynkami w przyszlosci spowoduje problemy,z natury sexualnej badz stosowania przemocy i niechchianych ciaz.
Tutaj gdzie mieszkam to sie leczy,terapia .Wedlug psychologa on za czesto mysli o swojej seksualnosci ,jak pewnie Twoja corcia
Dodam ze moj syn ma 7 lat nie onanizuje sie tylko dotyka i uwielbia dziewczynki ,ale nie podglada ,nie zaglada pod spodniczke .Poprostu lubi czesto sie zakochuje i marzy ,przynosi kwiatki do szkoly dla ulubienicy itp.Jego wychowawczyni zorganizowala spotkanie z psychologiem .Moze warto udac sie do pscyhologa?

63

Odp: 6-latka się onanizuje!

November, możesz sie ze mną nie zgadzać,ale mi jasno chodzi o to,żeby dziecko właśnie zrozumiało,że masturbacja przy innych jest niestosowna, że tak nie można.
Co do pedofilii, nie powielam tu żadnych stereotypów- nie brakuje wariatów czy ludzi chorych,którzy nie zrozumieją takiego dziecka trzymającego sobie rękę w spodenkach na ulicy , a zrozumieją to opacznie i mogą narobic nieszczęscia... Co tu maja kobiety zgwałcone do rzeczy? Czytajcie ze zrozumieniem babki wink

64 Ostatnio edytowany przez november (2012-07-06 12:48:10)

Odp: 6-latka się onanizuje!
paulla777 napisał/a:

November, możesz sie ze mną nie zgadzać,ale mi jasno chodzi o to,żeby dziecko właśnie zrozumiało,że masturbacja przy innych jest niestosowna, że tak nie można.
Co do pedofilii, nie powielam tu żadnych stereotypów- nie brakuje wariatów czy ludzi chorych,którzy nie zrozumieją takiego dziecka trzymającego sobie rękę w spodenkach na ulicy , a zrozumieją to opacznie i mogą narobic nieszczęscia... Co tu maja kobiety zgwałcone do rzeczy? Czytajcie ze zrozumieniem babki wink

Czytanie ze zrozumieniem, mój ulubiony tekst. Piszesz owszem, że masturbacja przy ludziach jest niestosowna, ale zdanie, w którym o tym mówisz składa się z jeszcze dodatkowego zdania składowego, w którym wyraz to jest łącznikiem, nadającym jakiś ciąg przyczynowo-skutkowy.

Gwałcenie jest tu pewna analogią, której chyba nie dostrzegasz. Ma coś do rzeczy bo to co mówisz o pedofilach, to dokładnie taki sam stereotyp jak z gwałconą kobietą. Jak masz czas, to poszukaj sobie informacji o pedofilach i zobacz, że ich chęć nie pojawia się kiedy widzą dziecko z ręką w majtkach, tylko np. kiedy widzą dziecko w ogóle.
Gwałt przywołałam po to właśnie, by pokazać, że to stereotyp, bo podobnie gwałcicielem nie kieruje najczęściej sama chęć doprowadzenia do seksu, tylko upokorzenia ofiary i zadania jej jakiegoś rodzaju cierpienia, chęć dominacji. Dlatego nawet jeśli kobieta ubierze się w worek to może być potencjalną ofiarą. Podobnie zdrowy człowiek nie zareaguje na dziecko z ręką w spodniach podnieceniem.
Przeczytaj sobie to ze zrozumieniem a zobaczysz związek.

65

Odp: 6-latka się onanizuje!
november napisał/a:

Aha i jeszcze jedno. Jak się ma pedofilia do tego, że dzieci się masturbują? To nie ma związku zupełnie. Powielasz stereotyp taki sam jak to, że zgwałcona kobieta sama się prosiła, kiedy była seksownie ubrana.

To ja napisalam o pedofilach i w sumie wiedzialam, ze zaraz pojawi sie nawiazanie do kobiet gwalconych. Wiem, ze sa na swiecie rozni zboczency i zgwalcona moze zostac i zakonnica, zakryta od stop do glow, jak i laska z dekoltem do pepka i spodniczka za tylek. Ale jednak uwazam, ze czesciej gwalcone beda te drugie. Tak samo wiadomo, pedofile podnieca widok dziecka ogolnie, ale nie powiesz mi ze bardziej nie zadziala na nich kilkuletnia dziewczynka dotykajaca sie. Teoretycznie powiesz ze to nie ma zwiazku, a ja i tak uwazam, ze jednak TROCHE ma.

Posty [ 1 do 65 z 100 ]

Strony 1 2 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » WYCHOWANIE, ZDROWIE I EDUKACJA DZIECKA » 6-latka się onanizuje!

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024