uzależnienie męża od matki i sióstr - Netkobiety.pl

Witaj na Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone przez kobiety dla aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Porozmawiasz na takie tematy jak : miłość, związki, psychologia, edukacja, finanse, religia, zdrowie i uroda...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!

 

#1 2012-06-16 00:10:35

mamuska40
Niewinne początki
Zarejestrowany: 2012-06-15
Posty: 2

uzależnienie męża od matki i sióstr

Witam. Korzystam z forum po raz pierwszy ale zmusiła mnie do tego życiowa sytuacja. Od 19 lat jestem mężatką. Mój mąż wychował się w niepełnej rodzinie - jego matka rozwiodła się z mężęm (alkoholikiem i damskim bokserem) gdy jej syn (a mój obecny mąż) miał kilka lat. Był najmłodszy z rodzeństwa - ma jeszcze 3 starsze siostry. Wszyscy zostali wychowani na dziwnych zasadach o których mówią głośno zwłaszcza po alkoholu: "niech twoja żona męczy się z tobą jak ja męczyłam się z twoim ojcem", "jak nie chcesz pomagać zrób to o co cię proszą źle - na drugi raz nikt się do ciebie nie zwróci", "nigdy nie przyznawaj się do winy jak coś zbroisz jeśli cię nie złapią za rękę, a jak złapią powiedz że to nie twoja ręka", "rodzina musi się trzymać razem a żona to nie rodzina" itd.itp. Nigdy się w tej licznej rodzinie nie czułam akceptowana, co siostry mojego męża a zwłaszcza jego matka dają mi boleśnie odczuć. Ciągle jestem krytykowana, słyszę sarkastyczne i obraźliwe uwagi (zwłaszcza na temat zębów, wzrostu a nawet tego że przez pierwszych 8 lat życia wychowywałam się na wsi czego moja teściowa nie może zdzierżyć). Niestety spędzamy ze sobą wszystkie święta, ponieważ mój mąż nie wyobraża sobie ich bez mamusi i sióstr (z ich mężami i dziećmi oczywiście). Mąż jest całkowicie uzależniony od swojej rodziny i nigdy w przykrych sytuacjach mnie przed nimi nie poparł. Doszło nawet do tego że kiedy podczas świąt jego matka życzyła mi oblania ważnego egzaminu który był przede mną (bo moje miejsce jest w domu, mam się zajmować jej synem a nie robieniem kariery) wyparł się że taka sytuacja miała miejsce. Kiedy rozmawiamy osobno, zawsze przynaje mi rację i tłumaczy matkę, kiedy jednak poruszam "te" sprawy na forum jego rodziny zawsze się wypiera - nic nie widziałem, nic nie słyszałem itd. To tylko jeden z wielu problemów, pomijam to że jego matka i najstarsza siostra, ciągle nas próbują naciągać finansowo do tego stopnia, że zmuszają mojego męża żeby jeździł po nich 200 km kiedy urządzamy imprezę (ma ich przywozić i odwozić). Nie chcę się wdawać w szczegóły ale sytuacja jest wręcz dramtyczna, wiele razy myślałam o rozwodzie ale mamy syna (18 lat). Jestem jednym wielkim kłębkiem nerów i łez. Znajomi mnie nie poznają. Nie chcę jednak zostawiać męża, bo go kocham, ale czuję że już nie mogę znieść presji jego matki i sióstr, tym bardziej że doprowadziły do rozwodu najmłodszej z nich. Może ktoś zwróci uwagę na mój list i doradzi co mam robić, bo sama już nie wiem. Wiem tylko jedno - dłużej nie dam się im znęcać nade mną psychicznie i naciągać finansowo. Desperatka.

Offline

 

#2 2012-06-16 10:32:25

chaber05
Przyjaciółka Forum
Zarejestrowany: 2011-05-22
Posty: 1487

Re: uzależnienie męża od matki i sióstr

Twojemu mężowi brak pewności siebie. Matka i siostry utwierdziły go w przekonaniu, ze tylko na nich może polegac. Człowiek to stworzenie stadne, potrzebuje też aprobaty i akceptacji.

Cóż, w wielu rodzinach jest podobnie. Synowa czy zięc nie są traktowani na równi z pozostałymi.

Czy rodzina męża to otwarci ludzie? Czy tylko kiszą się we własnym sosie?  A Twoja rodzina i znajomi?

Offline

 

#3 2012-06-18 11:13:40

lotoska1
Zaglądam tu coraz częściej
Wiek: 30+
Zarejestrowany: 2012-06-10
Posty: 19

Re: uzależnienie męża od matki i sióstr

Zadam jedno pytanie- jaki był Twój mąż przed ślubem?Czy widziałaś co się dzieje,jakie relacje łączą męża z jego rodziną?Czy już wtedy byłaś traktowana w taki sposób jak teraz?
Bo my kobiety często popełniamy kardynalny błąd(nie wszystkie żeby nie było że uogólniam)-myślimy- przy mnie się zmieni,dla mnie się zmieni,ja go zmienię...
Zdarza się,ale wygrana w totka też się zdarza..
Współczuję Ci Mamuśka40-wierz mi to bardzo często spotykana sytuacja w rodzinie,wiem żadne pocieszenie.
Jeśli mąż nie widzi tego,co się dzieje,nie chce widzieć czy jak ja to nazywam ma pomroczność jasną gdy chodzi o jego rodzinę to jest mega ciężko(wiem coś o tym) mimo,że staż mamy nieporównywalny do Waszego(kilka lat).Znam też wiele analogicznych syt i nie pocieszę Cię-to takie błędne koło...
Życzę Ci powodzenia i wiele wiele wytrwałości-bo właściwie to Ty musisz wymyśleć jakiś sposób by sobie z tym radzić i nie zwariować.

Ostatnio edytowany przez lotoska1 (2012-06-18 11:14:45)

Offline

 

#4 2012-06-19 12:02:39

Entropia
Woman In Red
Wiek: 23
Zarejestrowany: 2011-10-03
Posty: 261

Re: uzależnienie męża od matki i sióstr

Współczuję, ale sytuacja jest patowa. Żeby skorzystać z jakiejkolwiek pomocy typu poradnictwo rodzinne Twój mąż musiałby dostrzec problem, a przypuszczam że uważa, iż wszystko jest ok. Nie wiem czy próbowałaś go namawiać na wizytę w jakiejś poradni, ale może spróbuj? Może osobie trzeciej uda się uświadomić mu, że jak się ma 40 lat to czas najwyższy wyprosić mamę z małżeństwa.

Spróbuj czego się da, szkoda tylu lat wspólnego życia. Ale jak nie będzie chciał... To może chociaż na jakiś czas się wyprowadź (o ile masz taką możliwość) może zrozumie, że mama i siostry to jednak nie to samo co żona.


"Nie żądajcie, bym wojnę doceniał!
Zbyt ciężka jest i surowa!...
Podobnie i kwiaty nie dźwigną kamienia
Na swych gwiaździstych głowach..."

Offline

 

#5 2012-06-28 23:03:15

warszawianka_1981
Dobry Duszek Forum
Zarejestrowany: 2012-06-12
Posty: 132

Re: uzależnienie męża od matki i sióstr

Ja z takim mężczyzną sie rozwiodłam. Nie dałam rady wytrzymać nawet 2 lat.

Offline

 

#6 2012-06-29 08:38:52

marena7
Przyjaciółka Forum
Wiek: 58
Zarejestrowany: 2010-12-20
Posty: 1389

Re: uzależnienie męża od matki i sióstr

Gdybym była na Twoim miejscu, zdecydowanie odmówiłabym spędzania świąt u jego rodziny, tam gdzie mnie obrażaja i ignorują. Koniec i kropka, a mąż niech robi co chce. Zastanawiam się dlaczego ciągle się na to wspólne świętowanie zgadzasz?

Offline

 

 

Stopka forum

Powered by PunBB
© Copyright 2002–2005 Rickard Andersson

Mapa strony - Archiwum | Kontakt
© www.netkobiety.pl 2007-2013