Mam mieszkanie na współę z piątką rodzeństwa, nie wiem co dalej....... - Netkobiety.pl

Witaj na Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone przez kobiety dla aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Porozmawiasz na takie tematy jak : miłość, związki, psychologia, edukacja, finanse, religia, zdrowie i uroda...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!

 

#1 2012-06-15 09:58:47

Ania.Kozińska
Na razie czysta sympatia
Zarejestrowany: 2012-06-15
Posty: 21

Mam mieszkanie na współę z piątką rodzeństwa, nie wiem co dalej.......

Problem może się wydawac błahy ale taki nie jest. Potrzebuje rady bo nie wiem już co mam robic!

Moi rodzice nie żyją. Tata kilka lat, mama dłużej. Mam piątke rodzeństwa, są dużo starsi ode mnie, mają już po 40 lat, ja mam 23 lata. Kiedy tato zmarł miałam 18 lat i wiadomo było że zostane w mieszkaniu w którym byłam, bo moi bracia i siostry już mają swoje rodziny. Tata nie przepisał nikomu mieszkania, czyli jest on własnością całej szóstki i dodatkowo dwójka moich braci jest u mnie zameldowana, mimo że mieszkają gdzie indziej. Ale w tym samym czasie poznałam mojego obecnego chłopaka. Mieszkał daleko więc zabierał mnie do siebie na weekend a potem już tak zostało na stałe że zostałam u niego i zamierzamy mieszkac u niego w domu.

Mieszkanie w chwili obecnej stoi puste, przyjeżdżam tam raz na jakiś czas podlac kwiatki, czasem zostaje na noc. Mój facet nie chce mieszkac w bloku, twierdzi że mamy duży dom, z ogrodem i będzie nam lepiej. Ale moja sytuacja nadal nie jest pewna bo nie jesteśmy małżeństwem, nie wiadomo jak losy się potoczą.

Z tym że zaczęła się wojna. Kiedy tylko się dowiedzieli że mieszkanie stoi puste zaczęli jakieś gadki. A ja jestem w potrzasku. Bo nie wiem co mam robic. Oni już się kłocą i chcą pewnie tam mieszkac. Ja jeszcze nie wiem jak się potoczy moje życie. Koleżanka mówiła mi że prawnie mogą mi wejsc do mieszkania kiedy chcą, czy to prawda?
Bo moja bratowa coś już się pluje że ona nie ma chwilowo gdzie mieszkac i że ma prawo tam przyjsc. W  takim razie wychodzi na to że każdy może mi wejsc do domu kiedy chce a ja nie mam nic do powiedzenia?

aha, dodam oczywiście że odkąd tatuś zmarł to ja opłacam wszystkie rachunki, czynsz, śmieci, podatek, gaz, prąd. Do tej pory, mimo że mnie tam nie ma.

Edit: nie wiem co mam robic, ile jeszcze tam będę mieszkac u chłopaka a płacic za swoje, czy mam ich spłacic, czy mam im udostępnic mieszkanie, doradzcie mi coś

Ostatnio edytowany przez Ania.Kozińska (2012-06-15 10:45:20)

Offline

 

#2 2012-06-15 13:06:52

monia_3103
Przyjaciółka Forum
Wiek: ćwiartka na karku :)
Zarejestrowany: 2010-05-25
Posty: 1706

Re: Mam mieszkanie na współę z piątką rodzeństwa, nie wiem co dalej.......

Powiem Ci, ze nie jest fajnie jak mieszkanie nie jest niczyje. Czy jesteś pewna, że po śmierci ojca mieszkanie nie zostało na nikogo przepisane? A może po śmierci matki coś było robione w tym kierunku? Kolejne pytanie brzmi - czy jesteś w stanie spłacić każde z rodzeństwa? Moim zdaniem powinnaś udać się do prawnika (radcy prawnego) który by Ci wyjaśnił i pomógł wybrać odpowiednie dla Ciebie wyjście z sytuacji.


Niektórzy tak bardzo pamiętają o celu, do którego zmierzają - iż zapomnieli o ruszeniu z miejsca

Offline

 

#3 2012-06-15 13:29:11

lena812
Przyjaciółka Forum
Wiek: 33
Zarejestrowany: 2012-03-10
Posty: 7585

Re: Mam mieszkanie na współę z piątką rodzeństwa, nie wiem co dalej.......

takie sprawy załatwia się najlepiej po śmierci osoby do której jakiś tam majątek lub nieruchomość należał,zapewne byłaś b.młoda wtedy ale rodzeństwo mogło się zrzec na Ciebie każde swojej części,teraz to właściwie albo ich spłacisz każdego z osobna albo będą sobie mogli mieszkać,właściwie po kawałku to mieszkanie należy do każdego,ja jestem w podobnej sytuacji,nawet dzisiaj rozmawiałam z siostra na ten temat,w lutym umarła nasza babcia,a z racji tego że moja mama umarła przed nią należy się nam część mieszkania po babci,jednak mieszka w nim wujek(syn babci)postanowiłyśmy się zrzec prawa do tego mieszkania żeby w przyszłości nie mieć problemów np.z długami gdyby jakieś zrobił,spłacać nas nie musi bo i tak nie ma z czego a do podziału jest jeszcze kilka osób więc byłyby to groszowe sprawy

Offline

 

#4 2012-06-15 17:17:45

cytrusowa
Wróżka Bajuszka
Wiek: 29
Zarejestrowany: 2011-03-25
Posty: 202

Re: Mam mieszkanie na współę z piątką rodzeństwa, nie wiem co dalej.......

Aniu ja bym Ci radziła najpierw porozmawiać z rodzeństwem, zapytać czy ktoś z rodzeństwa po śmierci rodziców występował do sądu(albo notariusza) z wnioskiem o stwierdzenie nabycia spadku po zmarłym ojcu, i czy ktoś z rodzeństwa składał oświadczenie co do przyjęcia spadku jeśli tak to w jakiej formie? żebyś wiedziała na sam początek jakie w ogóle czynności po śmierci taty a potem mamy były podejmowane, choć jeśli miałaś skończone 18 lat to o wszystkim powinnaś zostac powiadomiona w tym możliwym uczestnictwie w rozprawie o stwierdzenie nabycia spadku, która kończy się wydaniem przez sąd postanowienia o stwierdzeniu nabycia spadku obejmującego wszystkich spadkobierców wraz z przysługującymi im udziałami.Jak się domyślam żadne z rodziców nie pozostawiło testamentu? jeśli nie to razem z rodzeństwem dziedziczycie z ustawy czyli  każde w częściach równych. Do czasu działu spadku każde z was jest współwłaścicielem mieszkania, podziału możecie dokonać wspólnie w drodze umowy - najlepiej zawartej przed noatriuszem albo każde z was może wystąpić do sądu i wówczas sąd w drodze postępowania sądowego dokona podziału całej masy spadkowej( i może to zrobić na kilka sposobów) jednak uprzednio musicie dysponować stwierdzeniem nabycia spadku które można uzyskać u notariusza albo wystąpić w wnioskiem do sądu rejonowego. Są to na pewno trudne rozmowy ale konieczne do przeprowadzenia, warto emcje zostawić z boku i na spokojnie o wszytsko zapytać, jeśli rodzeństwo będzie stawać opory, zbywać Cię to ja  radzę wybarć się do specjalisty czyli najlepeij adwokata lub radcy prawnego, to są szalenie ważne sprawy i nie ma co odkładac tego na później , jeśli mieszkanie stoi puste możecie sprzedać je o podzielić się między soba uzyskaną sumą ze sprzedaży i wtedy będziesz miała swoją część spadku w formie pieniężnej, możliwości jest wiele i nie ma co chować głowy w piasek, życzę powodzenia

Offline

 

#5 2012-06-15 17:29:49

Martyna777
Przyjaciółka Forum
Wiek: 24
Zarejestrowany: 2009-12-08
Posty: 3460

Re: Mam mieszkanie na współę z piątką rodzeństwa, nie wiem co dalej.......

Jak to bratowa nie ma gdzie mieszkać? A gdzie brat? A gdzie mieszkała wcześniej? Ona do spadku nie ma żadnych praw.
Jak radziła poprzedniczka, musicie wystąpić o stwierdzenie nabycia spadku, sprzedaż nie zawsze jest najlepszy rozwiązaniem, jednak rodzeństwo w drodze uczciwości powinno się zrzec, no w końcu im rodzice dłużej byli w stanie pomóc mogli się usamodzielnić, a Ty miałaś 18 lat i stałaś się dorosła.
Problem pojawia sie zazwyczaj wtedy kiedy ktoś ma więcej od drugiego. Jednak nic nie jest pewne bardziej niż sądowy dokument pamiętaj o tym smile

Offline

 

#6 2012-06-15 18:19:25

chaber05
Przyjaciółka Forum
Zarejestrowany: 2011-05-22
Posty: 1321

Re: Mam mieszkanie na współę z piątką rodzeństwa, nie wiem co dalej.......

Poprzedniczki dobrze radzą. Radca prawny koniecznie!  Jeśli brat z żoną się wprowadzi będzie trudno ich z mieszkania usunąc. Każdy zameldowany w tym lokalu może tam zamieszkac. Jeśli brat sprowadzi się z rodziną, to uwierz - szalenie trudno będzie to rozwikłac. Bratowa do spadku prawa nie ma, wystarczy jednak, że tam zamieszka nawet nie zameldowana, a jeśli będzie w ciąży lub mają małe dzieci, to utkniecie na lata.

Offline

 

#7 2012-06-15 22:09:48

Ania.Kozińska
Na razie czysta sympatia
Zarejestrowany: 2012-06-15
Posty: 21

Re: Mam mieszkanie na współę z piątką rodzeństwa, nie wiem co dalej.......

Dziękuje za odpowiedzi, nie sądziłam że aż tyle ich dostane, postaram się odpisac każdemu z osobna bo każda z was wniosła cos nowego.

monia_3103 niestety nie mam potwierdzenia na żadnym piśmie że mieszkanie NIE zostało przepisane, wiem to ze słów brata z którym jestem najbardziej związana emocjonalnie i który zawsze mi pomaga. Tata nie przepisał mieszkania ale kiedy był już w ciężkim stanie to powiedział im że wyraża taką wolę, że mieszkanie ma byc dla mnie. Więc od taty śmierci nikt nic nie mówił na ten temat, czyli tak jakby się zrzekli. Problem zaczął się kiedy się dowiedzieli że mieszkam z chłopakiem zupełnie gdzie indziej.

a spłacic raczej nie jestem w stanie:( jedyny mój majątek to odłożone na koncie 4 tysiące i to mieszkanie.


lena 812 właśnie problem w tym że ja za bardzo nie mam z czego ich spłacic

cytrusowa widzę że znasz się trochę szerzej na temat takich rzeczy? bo bardzo mnie interesuje właśnie to, czy bratowa ma jakieś prawa do mojego mieszkania??
ona jest bardzo chciwą osobą, właśnie z moim bratem czyli mężem budują dom na działce którą kupił im nasz tato, i ona się z matką swoją pokłóciła i matka jej teraz robi problemy bo mieszkali do tej pory u matki jej. i ta kretynka się teraz wpiernicza do mojego mieszkania, że nie ma gdzie mieszkac a mieszkanie stoi puste.

Martyna 777 właśnie wyżej napisałam o bratowej, i ciekawi mnie czy ona ma prawa do tego mieszkania czy tylko mój brat? mój brat jest przez nią zmanipulowany i ona nim rządzi.

chaber a jeśli tylko dwóch moich braci jest u mnie zameldowanych?? to jak wygląda sytuacja? bo reszta nie

Offline

 

#8 2012-06-15 22:13:38

lena812
Przyjaciółka Forum
Wiek: 33
Zarejestrowany: 2012-03-10
Posty: 7585

Re: Mam mieszkanie na współę z piątką rodzeństwa, nie wiem co dalej.......

twoja bratowa nie ma praw żadnych do tego mieszkania,twój brat już tak,w sumie całe twoje rodzeństwo ma takie same prawa jak i ty,nie ważne czy ktoś jest zameldowany czy nie

Offline

 

#9 2012-06-15 22:17:38

Ania.Kozińska
Na razie czysta sympatia
Zarejestrowany: 2012-06-15
Posty: 21

Re: Mam mieszkanie na współę z piątką rodzeństwa, nie wiem co dalej.......

dzięki lena za odpowiedź, w takim razie teraz juz przynajmniej wiem jak z nią rozmawiac na ten temat, mam juz pole do obrony. Boję się też przyszłości, nie wiem co mam zrobic z tym mieszkaniem, bo skoro w nim nie bede mieszkac to będę musiała i tak płacic czynsz... a tak swoją drogą czy nie ma znaczenia jeśli ktoś przez wiele lat płacił czynsz?

Offline

 

#10 2012-06-15 22:26:19

lena812
Przyjaciółka Forum
Wiek: 33
Zarejestrowany: 2012-03-10
Posty: 7585

Re: Mam mieszkanie na współę z piątką rodzeństwa, nie wiem co dalej.......

wiesz najlepiej będzie jak zasięgniesz jakiejś opinii  prawnej na ten temat,a skoro tak chcą tego mieszkania to niech tez płaca rachunki,w końcu ani ty ani oni tam nie mieszkają,a własciwie to rachunki są na ciebie?

Offline

 

#11 2012-06-15 22:31:57

Ania.Kozińska
Na razie czysta sympatia
Zarejestrowany: 2012-06-15
Posty: 21

Re: Mam mieszkanie na współę z piątką rodzeństwa, nie wiem co dalej.......

rachunki płacę ja ze swojego konta, płace przelewem przez internet. Zaglądałam do książeczki mieszkaniowej ale nie mam tam wydrukowanego nazwiska kto płaci, trzeba wpisac. sprawa się też komplikuje jeśli chodzi o gaz i prąd bo, nie wiem czemu, rachunki wciąż są na tate:/

Offline

 

#12 2012-06-15 22:41:11

dayzi
Przyjaciółka Forum
Zarejestrowany: 2011-01-29
Posty: 895

Re: Mam mieszkanie na współę z piątką rodzeństwa, nie wiem co dalej.......

lena812 napisał:

twoja bratowa nie ma praw żadnych do tego mieszkania,twój brat już tak,

Nie do końca się zgodzę...
art 281 KRiO
Jeżeli prawo do mieszkania przysługuje jednemu małżonkowi, drugi małżonek JEST UPRAWNIONY do korzystania z tego mieszkania w celu zaspokojenia potrzeb rodziny.

Ania.Kozińska napisał:

rachunki płacę ja ze swojego konta, płace przelewem przez internet. Zaglądałam do książeczki mieszkaniowej ale nie mam tam wydrukowanego nazwiska kto płaci, trzeba wpisac. sprawa się też komplikuje jeśli chodzi o gaz i prąd bo, nie wiem czemu, rachunki wciąż są na tate:/

Powinnaś się zdecydowac, co chciałabyś z mieszkanie zrobić. Mieszkać, podarować, sprzedać...oczywiście swój udział w spadku.
Z tego co piszesz wynika, że nikt nic nie zrobił ze sprawa przejecia tej nieruchomości( o czym już wyzej wspomniano)...dlatego wszystkie rachunki przychodza na poprzednika.

Ostatnio edytowany przez dayzi (2012-06-15 22:51:42)


Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie. Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny.

Offline

 

#13 2012-06-15 22:45:41

lena812
Przyjaciółka Forum
Wiek: 33
Zarejestrowany: 2012-03-10
Posty: 7585

Re: Mam mieszkanie na współę z piątką rodzeństwa, nie wiem co dalej.......

coś mi się przypomina że szwagier jak jego rodzice zmarli jeździł (z aktem zgonu)i załatwiał wszystkie rachunki na siebie,w sumie mogła byś ich nie płacić,bo mieszkanie nie jest na ciebie,a ty też nie  sama ale z braćmi jesteś w nim zameldowana,cóż jak ty nie zapłacisz,to może ktoś inny to zrobi ale może być tez tak ze komornik wam siądzie za nie płacenie rachunków,dlatego  że ja mam podobny idę się zrzec mojej części na osobę która mieszka w tym mieszkaniu żeby nie mieć problemu z jakimiś długami

Offline

 

#14 2012-06-15 22:50:41

Ania.Kozińska
Na razie czysta sympatia
Zarejestrowany: 2012-06-15
Posty: 21

Re: Mam mieszkanie na współę z piątką rodzeństwa, nie wiem co dalej.......

no właśnie lena, a my nie załatwiliśmy tego w różnych urzędach że tata juz nie żyje i nadal na niego przychodzi, boje się że beda z tego kłopoty, ale z drugiej strony ja miałam wtedy zaledwie 18 lat i właściwie nie za bardzo się znałam na takich sprawach...

a jeśli chodzi o długi to ja na pewno długów nie narobie, póki mogę to płacę bo w życiu może byc różnie i w każdej chwili będę mogła tam wrócic

Ostatnio edytowany przez Ania.Kozińska (2012-06-15 22:51:23)

Offline

 

#15 2012-06-15 23:59:16

nika29
Przyjaciółka Forum
Wiek: 30
Zarejestrowany: 2012-02-13
Posty: 876

Re: Mam mieszkanie na współę z piątką rodzeństwa, nie wiem co dalej.......

nie czytam za duzo tego, mieszkanie dzielic na wszystkich, tzn po sprzedaży na rodzenstwo


ambicja i brak rozumu to najlepsze wiosła w drodze do sukcesu

Offline

 

#16 2012-06-16 00:01:55

nika29
Przyjaciółka Forum
Wiek: 30
Zarejestrowany: 2012-02-13
Posty: 876

Re: Mam mieszkanie na współę z piątką rodzeństwa, nie wiem co dalej.......

udzial w majatku nalezy sie kazdemu wg prawa, wydaje mi sie ze niestety ale albo splacasz rodzenstwo albo splacasz albo sprzedajesz i bierzesz jedną piąta czy szóstą z majątku

Ostatnio edytowany przez nika29 (2012-06-16 00:02:24)


ambicja i brak rozumu to najlepsze wiosła w drodze do sukcesu

Offline

 

#17 2012-06-16 10:11:38

Ania.Kozińska
Na razie czysta sympatia
Zarejestrowany: 2012-06-15
Posty: 21

Re: Mam mieszkanie na współę z piątką rodzeństwa, nie wiem co dalej.......

na razie nie chce sprzedawac mieszkania bo co jeśli z chłopakiem się rozstanę? Nie będę miała gdzie wrócic.
a czy w ogóle orientujecie się ile takie mieszkanie kosztuje? to jest mieszkanie M5, 4 pokoje, kuchnia, łazienka toaleta, przedpokój, jest dosc duże, ma 72 m/2.

Offline

 

#18 2012-06-16 10:15:10

chaber05
Przyjaciółka Forum
Zarejestrowany: 2011-05-22
Posty: 1321

Re: Mam mieszkanie na współę z piątką rodzeństwa, nie wiem co dalej.......

Ci, ktorzy są zameldowani mogą w każdej chwili zając mieszkanie. Ba, nawet przy pomocy policji mogą to zrobic.

Tak jak pisze Dayzi, brat celem zaspokojenia potrzeb mieszkaniowych rodziny sprowadzi żonę i klops. Niech ona będzie w ciąży lub będą małe dzieci. Czeka Was wszystkich bujanie się po sądach. Eksmisja rodziny z małymi dziecmi jest  piekielnie trudna.

To, że przelewasz kasę, a nie opłacasz rachunków gotówką, to jest akurat na plus. Masz potwierdzenie operacji. Podniesiesz to w sądzie.

Tylko dobry radca prawny lub adwokat, idź tam jak najszybciej. To koszt rzędu od 150 do 300 zł za poradę ( średniej wielkości miasto, nie wiem ile w stolicy) Sporo kancelarii nie pobiera tych opłat jeśli zdecydujesz się na ich usługi. Zaglądnij na stronę " znany prawnik" i wybierz z głową. Oczywiście mecenasi biorą sporo za prowadzenie sprawy, bo taksa zależy od wartości sporu, koszty sądowe podobnież. Dobrze to przemyślcie wszyscy, może któreś z rodzeństwa będzie chętne spłacic resztę. Jeśli nie to sprzedaż i podział pieniedzy.

Ogromnym błędem jest niepozostawianie testamentu. Niestety, w dzisiejszych czasach mało kto zrzeka się swoich praw do lokalu, czy prawa do zachowku.

Cena mieszkania zależna jest od miasta i dzielnicy oraz wielu innych czynników. Sprawdź w necie po ile chodzą podobne.

Podział powinien byc sprawiedliwy, ale to nie znaczy, że każdy weźmie po równo, ewentualnie zamarzy mu się tyle samo co Tobie ( opłacałaś rachunki).Przykładowo sąd  podczas określania wysokości zachowku bierze pod uwagę kto opiekował się rodzicami w czasie choroby.
Wielką niesprawiedliwością w stosunku do pozostałego rodzeństwa byłoby Twoje zawładnięcie mieszkaniem i wykiwanie reszty. Bez kosztów się nie obejdzie, takie życie.

Ostatnio edytowany przez chaber05 (2012-06-16 12:27:28)

Offline

 

#19 2012-06-16 10:30:42

nika29
Przyjaciółka Forum
Wiek: 30
Zarejestrowany: 2012-02-13
Posty: 876

Re: Mam mieszkanie na współę z piątką rodzeństwa, nie wiem co dalej.......

nie jest wazne co chcesz ty jedna, bo wlascicieli jest wiecej. co mam ci powiedziec? niestety ale tak wyglada dziedziczenie. czy dzis czy za 7 lat:(


ambicja i brak rozumu to najlepsze wiosła w drodze do sukcesu

Offline

 

#20 2012-06-16 18:29:11

cytrusowa
Wróżka Bajuszka
Wiek: 29
Zarejestrowany: 2011-03-25
Posty: 202

Re: Mam mieszkanie na współę z piątką rodzeństwa, nie wiem co dalej.......

Ania tak jak powiedzieli poprzednicy Twój brat jako pełnoprawny spadkobierca(współwłaściciel mieszkania) mógłby spokojnie zamieszkać w tym mieszkaniu razem z żoną i pamiętaj że ona potem dziedziczy po nim! bardzo się dziwie że nic do tej pory Twoje rodzeństwo nie zrobiło ze spadkiem po tacie?, bradzo ważny jest termin 6-miesięczny licząc od śmierci spadkodawcy(czyli taty) na przyjęcie spadku z tzw dobrodziejstwem inwentarza czyli tak by za długi spadkodawcy odpowiadać tylko do wartości masy spadkowej, a z tego co piszesz nikt w tej sprawie nie złożył żadnego oświadczenia a to ozanzcza ze za możliwe długi taty bądź mamy będziecie odpowaidać również z majątku własnego. Z tego co piszesz to Twoje mieszkanie prawdopodobnie ma dobrą wartość rynkową ale to jak napisał poprzednik jest uzależnione od miesjcowości ,w której jest położone. Jeśli nie stać Cię na adwokata lub radcę to spróbuj na stronach uczelni wyższych o kierunkach prawniczych dowiedzieć się czy studenci ostanich lat studiów udzielą bezpłatnych porad prawnych, oprócz tego Centrum Praw Kobiet udzleia też bezpłatnych porad prawnych i na stronie ngo też pojawiają się ogłoszenia o dyżurach prawnika udzielającego porad bezpłatnie.

Offline

 

#21 2012-06-16 19:44:31

lena812
Przyjaciółka Forum
Wiek: 33
Zarejestrowany: 2012-03-10
Posty: 7585

Re: Mam mieszkanie na współę z piątką rodzeństwa, nie wiem co dalej.......

twoja bratowa nie odziedziczy tego mieszkania ani jakiejś części z niego jeśli to mieszkanie nie jest na niego,chyba że on zmarłby to wtedy jego część przechodzi na dzieci nie na nią,ja mam taka sytuację jak już wyżej wspominałam,moja mama zmarła przed babcia,teraz jak zmarła babcia,mieszkanie nie było przepisane na nikogo,więc mój tato nie ma żadnych praw do tego mieszkania,ale ja z siostra już tak(część po mamie)

Offline

 

 

Ostatnie tematy :

Stopka forum

Powered by PunBB
© Copyright 2002–2005 Rickard Andersson

Mapa strony - Archiwum | Kontakt
© www.netkobiety.pl 2007-2013