Jak w temacie.Co zrobic,gdy strasznie pocą sie dłonie(i nie chodzi mi o sytuacje zwiazane ze stresem).Doradzcie...
Oto możliwości :
- krem SVR - Spirial creme - na noc się używa, choć można też z rana. Jest skuteczny. Oczywiście całkowicie nie eliminuje problemu, ale jest ok;
- nastrzykiwanie botuliną - jedna dłoń 2 tys. złotych. "Zabija się" gruczoły potowe na dłonaich, tylko....po pierwsze : starcza zabieg na 2 lata, po drugie jest to dość bolesne, ale skuteczne;
- możesz stosować też talk ( tylko nie ubieraj wówczas czarnych ubrań
);
- mniej stresu ( choć tego trudno się pozbyć
)
Pzdr!
Ja ostatnio miałam bardzo stresujące spotkanie i również dotknął mnie ten problem. Z rad K_r_o chyba zdecyduję się na tą pierwszą:)
Ja kiedyś kupowałam "Antidral". Też miałam problem z nadmierną potliwością dłoni, szczególnie podczas pisania ważnego kolokwium czy egzaminu
Co prawda przeznaczony jest głównie pachom, ale ja używałam jedynie na dłonie i byłam zadowolona.
Jest kilka opcji walki z potliwością, można sobie rzucić okiem na takie krótkie porady, może komuś się przyda:) http://www.wellderm.pl/wiedza/porady-2/jak-radzi%C4%87-sobie-z-potem/
Bloker firmy ziaja - niby do stosowania pod pachy ale bardzo skuteczny przy nadmiernej potliwości dłoni ( użyłam dwa razy w sytuacji podbramkowej
)
Żel antybakteryjny - zawiera alkohol. Stosuję w celu dezynfekcji dłoni ale zauważyłam, że ma działanie osuszające.