Lek Visanne a endometrioza - za i przeciw - Netkobiety.pl

Witaj na Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone przez kobiety dla aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Porozmawiasz na takie tematy jak : miłość, związki, psychologia, edukacja, finanse, religia, zdrowie i uroda...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!

 

#1 2012-06-11 14:48:12

Leemonka
Szamanka
Wiek: 25
Zarejestrowany: 2009-02-19
Posty: 288

Lek Visanne a endometrioza - za i przeciw

Witam!
Mam prośbę do kobiet, które stosowały ten lek - napiszcie proszę jak się po nim czułyście? Czy były jakieś skutki uboczne? I przede wszystkim czy działają?

U mnie na 70% stwierdzono endometriozę. Zwykłe tabletki hormonalne nie poprawiają stanu mojego zdrowia. Brałam już Yaz, Rigevidon itd. Nie zmniejszyły w żaden sposób okropnych dolegliwości bólowych. Lekarz przepisał mi właśnie Visanne na razie na 2 miesiące. Mam zacząć brać je od przyszłego tygodnia. Wiem, że to takie trochę leczenie w ciemno, ale chcę uniknąć kolejnej laparoskopii.
Dużo o tym leku czytałam, ale jak przestudiowałam dokładnie ulotkę to pojawiły się duuże wątpliwości.
Bardzo proszę o opinie.

Pozdrawiam! smile

Ostatnio edytowany przez Leemonka (2012-06-11 14:53:22)


"Z Tobą chcę dzielić mój świat, zasypiać przy Tobie, dotykać Twych ust, unosić się nocą do gwiazd...z Tobą szczęście chcę dzielić na pół"... M... smile

Offline

 

#2 2012-07-10 07:19:56

skomplikowana
Cioteczka Dobra Rada
Wiek: 27
Zarejestrowany: 2012-01-14
Posty: 328

Re: Lek Visanne a endometrioza - za i przeciw

Ja brałam ten lek 5 miesiecy. Wczoraj już przerwałam.
Mi bardzo pomógł jeśli chodzi o bóle. Nie miałam również okresu. Nie przybrałam na wadze. Uważam, że to dobry lek.
Niestety miałam kilka skutków ubocznych, większość z nich minęło po pierwszym miesiącu stosowania.
M. in. miałam kołatanie serca, uderzenia gorąca, nocne poty, stany depresyjne i lękowe. Po kilku miesiącach ból wątroby ale zaczęłam brać Hepatil i przeszło.

Teraz się zastanawiam po jakim czasie dostane okres. Już dzisiaj boli mnie brzuch.

No i czy będę mogła zajść w ciążę.

Czy któraś z Was zaszła w ciąże przy endometriozie III stopnia?

Pocieszcie mnie.


Pozdrawiam


"Wczorajszy ból jest dzisiejszą siłą!"

Offline

 

#3 2012-08-03 23:16:43

Leemonka
Szamanka
Wiek: 25
Zarejestrowany: 2009-02-19
Posty: 288

Re: Lek Visanne a endometrioza - za i przeciw

Witam po dłuższej przerwie,
jestem w połowie drugiego opakowania. Też nie mam okresu, a ból prawie zniknął. W poniedziałek ma wizytę kontrolną u swojego lekarza.
Niestety skutki uboczne w moim przypadku również się pojawiły: po pierwsze jestem już 3kg do przodu (mam wręcz wilczy apetyt),mam też kołatania serca, czasami zawroty glowy (choć one pojawiały się już wcześniej, więc to pewnie nie od Visanne), huśtawkę nastroju mam taką, że czasami nie radzę sobie - bardzo często wpadam w nieuzasadnioną niczym złość, wszystko mi przeszkadza, drażni itd.

Cóż, chyba się pomęczę jeszcze trochę, bo rzeczywiście czuje się lepiej jeśli chodzi o bóle. Zastanawiam się tylko co będzie jak odstawię, bo mam nieprzyjemnie wspomnienia - po odstawieniu Qlairy wylądowałam na izbie przyjęć z krwotokiem heh...

Skomplikowana, zdrówka życzę i tak samo jak Ty czekam na posty innych Netkobietek.
Pozdrawiam!


"Z Tobą chcę dzielić mój świat, zasypiać przy Tobie, dotykać Twych ust, unosić się nocą do gwiazd...z Tobą szczęście chcę dzielić na pół"... M... smile

Offline

 

#4 2012-11-10 21:00:02

mami
Niewinne początki
Zarejestrowany: 2012-11-10
Posty: 1

Re: Lek Visanne a endometrioza - za i przeciw

Mam endommetrioze 3 stopnia. 2 lata temu laparoskopia, potem 9 miesiecy visanne. ból minąl, ale czulam sie jakbym przechodzila menopauze. stany depresyjne, zmiany nastroju i +10 kg. ale watro bylo. dzis mam 6 miesieczna piekna coreczke i jestem najszczesliwsza mama na ziemi:) pozdrawiam i pozytywnego myslenia zycze.

Offline

 

#5 2012-11-11 10:53:29

karla90
Przyjaciółka Forum
Wiek: rośnie ;)
Zarejestrowany: 2010-12-09
Posty: 1072

Re: Lek Visanne a endometrioza - za i przeciw

Witam Was kobitki ja również jestem od miesiąca na leku Visanne  i mam tego skutki ubocze np:  uderzenia gorąca , problemy z zasypianiem  , depresja , czasem apatyczna ...;/ nadpobudliwa , okresu również nie mam , wystąpiło raz takie małe plamienie brązowe , ale niestety ból w okolicach pępka dalej się pojawił ( jestem po cc) pieczenie szczypanie uczucie siniaka;/ lekarz powiedział , że do pol roku bedziemy leczyc tymi  tabletkami jezeli to nic nie da  czeka mnie operacja;/;l/;/    mam nadzieje ze kiedys jeszcze bede mogla miec dzieci  w sumie pytalam lekarza czy  moze to miec kiedys w przeszlosci jakies zle odbicie na zajscie w ciaze powiedzial ze nie  wiec  jestem dobrej mysli . Kobitki powiedzcie mi jak u Was stwierdzono  endo?


Emilka 18.10.2011
Roksanka 18.10.2011" Zniknęłaś nam z oczu lecz nigdy z serca "
Adaś  25.02.2014 ;*;* mój mały mężczyzna ;*

Offline

 

#6 2012-11-23 14:31:32

mmalllo
Niewinne początki
Zarejestrowany: 2012-11-23
Posty: 1

Re: Lek Visanne a endometrioza - za i przeciw

Witajcie

u mnie endo stwierdzono chirurgicznie
miałam guza miedzy jelitami i zwęzenie jelita grubego
ginekolog twierdzi że jak zakończy się gojenie po operacji
to będzie mnie leczył Visanne tab lub jeśli mnie stać wersja zastrzyku raz na miesiąc
ponoć to ten sam lek ale nazwy zastrzyku nie podał
a to co znalazłam w necie wskazuje na Depo Provera
i wychodzi na to ze nie jest to to samo
inne skutki uboczne
i przy Visannie można zajść w ciążę choć raczej rzadko a przy tym drugim to jeszcze kilka miesięcy jest się nie zdolnym
dodam ze chcę mieć dzidzię
proszę o radę


pozd

Offline

 

#7 2012-11-23 21:34:33

karla90
Przyjaciółka Forum
Wiek: rośnie ;)
Zarejestrowany: 2010-12-09
Posty: 1072

Re: Lek Visanne a endometrioza - za i przeciw

u mnie  lekarz gin tylko zbadal powiedzialam jakie odczowam bole i powiedzial ze to endo nawet skierowania na usg nie dal od wczoraj zaczynam 2 opakowanie visanne. Mam pytanie do kobitek po cc jak to u Was wygladalo ze wykryto endo


Emilka 18.10.2011
Roksanka 18.10.2011" Zniknęłaś nam z oczu lecz nigdy z serca "
Adaś  25.02.2014 ;*;* mój mały mężczyzna ;*

Offline

 

#8 2012-11-26 23:14:51

płaczliwa
Niewinne początki
Zarejestrowany: 2012-11-26
Posty: 4

Re: Lek Visanne a endometrioza - za i przeciw

mam dziewczyny do was zapytanie,biore już drugie opakowanie visanne i mam min.skutek uboczny to stany depresyjne,co braliście na to, jak sobie z tym radziłyście.Bardzo mi z tym ciężko, czy to mi samo minie?

Offline

 

#9 2012-11-27 10:49:48

karla90
Przyjaciółka Forum
Wiek: rośnie ;)
Zarejestrowany: 2010-12-09
Posty: 1072

Re: Lek Visanne a endometrioza - za i przeciw

też mam stany  depresyjne masakra;/;/ nic na to nie biorę , dużo mam skutków ubocznych tego leku  najlepiej skonsultować to z lekarzem


Emilka 18.10.2011
Roksanka 18.10.2011" Zniknęłaś nam z oczu lecz nigdy z serca "
Adaś  25.02.2014 ;*;* mój mały mężczyzna ;*

Offline

 

#10 2012-11-28 09:11:15

płaczliwa
Niewinne początki
Zarejestrowany: 2012-11-26
Posty: 4

Re: Lek Visanne a endometrioza - za i przeciw

do karla90 nie moge teraz skonsulrować tego z lekarzem bo wizytę mam dopiero w styczniu,a tak nie mogę sobie z tym poradzić.Powiedz proszę jak y sobie z tą deprechą radzisz?Boję się że przez to stracę przyjaciół i żebym nie doprowadziła się do myśli samobójczych

Offline

 

#11 2012-11-29 19:01:39

karla90
Przyjaciółka Forum
Wiek: rośnie ;)
Zarejestrowany: 2010-12-09
Posty: 1072

Re: Lek Visanne a endometrioza - za i przeciw

Jak sobie radzę hmmm,  zaciskam zęby i żyję dalej .... depresję nie tylko mam przez tabletki ale też przez sytuacje jakie mnie w życiu spotkały sad    . Do przyjaciół koleżanek wogole się nie zwracam bo  ich tak naprawdę nie ma ..... pojawiają się tylko jak jest  jakaś sensacja ale jeżeli chodzi o pomoc  to nie ma co liczyć  . Radzę sobie o tak , że idę na rozmowę z mama i mówię co mnie dręczy ,  i  tylko wtedy  po wygadaniu się  czuję się dużo lepiej dla  mnie mama to najlepsza przyjaciółka i wiem , że  powierzone jej  tajemnice nie wypłyną dalej   , a wesprze  mnie najlepiej . Wieczorami lubię posłuchać muzyki (ulubionej  muzyki ) pozwala mi się to  myślami wykrzyczeć ....  tak sobie pomagam  ....


Emilka 18.10.2011
Roksanka 18.10.2011" Zniknęłaś nam z oczu lecz nigdy z serca "
Adaś  25.02.2014 ;*;* mój mały mężczyzna ;*

Offline

 

#12 2012-12-04 19:50:32

nataliaa45
Niewinne początki
Zarejestrowany: 2012-12-04
Posty: 1

Re: Lek Visanne a endometrioza - za i przeciw

witam, ja również od 3 miesięcy biorę visanne i mam podobne skutki uboczne jak wszystkie szczególnie z tymi stanami depresyjnymi normalnie MASAKRA!!!! Przytyłam tylko trochę, nie jest źle ale ta depresja mnie dobija. Ale bóle ustąpiły i również nie mam miesiączki.
mam pytanie czy miała któraś z was zrosty po usunięciu torbieli endometrialnych metoda laparoskopową?
Niedługo mam wizytę kontrolną i wtedy się dowiem czy będę brać dalej visanne czy drugą laparoskopie (second look), miała któraś z Was tą laparoskopie?
Czy miała któraś z Was tak, że lekarz zamiast leków zaproponował żeby postarać się o dziecko?

Offline

 

#13 2012-12-11 10:20:00

płaczliwa
Niewinne początki
Zarejestrowany: 2012-11-26
Posty: 4

Re: Lek Visanne a endometrioza - za i przeciw

czy są jakieś łagodne leki na depresje, które mogłabym brać przy stosowaniu Visanne?Już nie mogę sobie poradzić z tą depresją:(do tego doszły jeszcze inne tragedie rodzinne...masakra, proszę pomóżcie

Offline

 

#14 2012-12-11 12:56:20

karla90
Przyjaciółka Forum
Wiek: rośnie ;)
Zarejestrowany: 2010-12-09
Posty: 1072

Re: Lek Visanne a endometrioza - za i przeciw

hmmm .... napweno musialabys to skonsultowac z lekarzem  nic innego  Ci nie pozostało branie lekow  na wlasna reke moze tylko zaszkodzic, leki ziolowe sa slabe  na mnie wogole nie dzialaja , a leki przeciwdepresyjne na recepte moga uzależnić  , idź do lekarza nie ma żartów, kobiecie w depresji moga różne rzeczy do głowy przyjść . Mi odziwo  jakoś się wszystko uspokoiło  nie mam już takich napadów "agresji" , płaczu, puszczam muzykę uulubioną i jakoś mnie to relaksuje . Tylko , że pojawia mi sie krwawienie  tak co 22 dni i trwa 10 dni ;/ nie wiem czem tak  jest lekarz powiedział , że to dopiero wszystko musi sie poddać działaniu tabletek .... zobaczymy   
musisz dać rade głowa do góry my kobiety są silne wink pozdrawiam


Emilka 18.10.2011
Roksanka 18.10.2011" Zniknęłaś nam z oczu lecz nigdy z serca "
Adaś  25.02.2014 ;*;* mój mały mężczyzna ;*

Offline

 

#15 2013-01-13 21:01:41

Leemonka
Szamanka
Wiek: 25
Zarejestrowany: 2009-02-19
Posty: 288

Re: Lek Visanne a endometrioza - za i przeciw

Witam po dłuższej przerwie smile
Na początku grudnia odstawiłam Visanne po 6 miesiącach leczenia. Jestem już po pierwszym krwawieniu z odstawienia. Nie było tak strasznie jak się obawiałam. Krwawienie trwało 6 dni, a ból podbrzusza po lekach przeciwbólowych był do zniesienia.

U mnie endometriozę stwierdził lekarz na podstawie dolegliwości, które odczuwałam i po badaniu transvaginalnym.
Na ostatniej wizycie okazało się, że torbieli i pęcherzyków jest więcej, a mięśniak powiększył się o prawie centymetr. Dlatego też niestety czeka mnie laparoskopia sad Czekam tylko na konsultacje gastrologa, ponieważ badanie gastroskopii i CT jamy brzusznej pokazało guzek śródścienny pod żołądkiem. Być może jest to przemieszczone ognisko endometriozy. Powstało więc pytanie czy sama laparoskopia wystarczy czy jednak będzie konieczna laparotomia.
Jeśli chodzi o skutki uboczne stosowania Visanne to tak naprawdę nie ma skutecznej rady. Mój ginekolog stwierdził, że nie ma sensu obciążać organizmu dodatkowymi psychotropami itd. Na zatrzymywanie wody w organizmie polecił mi Asequrelle, ale nie stosowałam. Przez ostatnie 3 miesiące brałam Hydrominum i mogę stwierdzić, że działa. Czułam się lepiej, nie byłam taka napuchnięta.
Pozostaje tylko zacisnąć zęby i czekać końca kuracji smile


"Z Tobą chcę dzielić mój świat, zasypiać przy Tobie, dotykać Twych ust, unosić się nocą do gwiazd...z Tobą szczęście chcę dzielić na pół"... M... smile

Offline

 

#16 2013-01-20 15:11:36

11111973
Niewinne początki
Zarejestrowany: 2013-01-08
Posty: 1

Re: Lek Visanne a endometrioza - za i przeciw

Witam serdecznie drogie panie.
Stwierdzono u mnie endometriozę po laparoskopii.
Przez 10 miesięcy brałam lek visanne. Już po zażyciu pierwszego opakowania czułam się dobrze.
Wszelkie dolegliwości z tą chorobą ustąpiły, nic mnie nie bolało.Okresu równiez nie miałam przez te 10 miesiecy. Miałam co miesięczną kontrolę i lekarz stwierdził zahamowanie choroby.
Skutki uboczne miałam. Uderzenia gorąca, które po miesiącu ustąpiły. Szybciej się denerwowałam, co również ustąpiło. Jedyny skutek uboczny, który pozostał to zwiększenie masy ciała. Przytyłam aż 8kg.
W styczniu 2012r został mi lek odstawiony. Po pół roku zaczęły wracać dolegliwości. Dostałam lek luteina 50 , po którym nie mam żadnych skutków ubocznych, prócz lekkiego przytycia i znowu dobrze się czuję.
Teraz mam brać od 25 stycznia 2013r. przez 5miesięcy tabletki antykoncepcyjne vibin .Zobaczę jak będę się czuła, to napiszę.
Stwierdzam, że lek visanne to najlepszy lek na endo.

Offline

 

#17 2013-01-28 11:51:13

pauliinka111
Niewinne początki
Zarejestrowany: 2013-01-28
Posty: 1

Re: Lek Visanne a endometrioza - za i przeciw

Ja biore visanne od miesiaca i jak narazie to schudłam 5kg a nie przytyłam mam uderzenia goraca i stany depresyjne.Powieccie mi kobietki czy ten lek zwalcza całkowicie endo czy po odstawieniu obiawy wracaja.Pytam bo mój ginekolog proponował operacyjne usuniecie jajników i jajowodów i zastanawiam sie czy ma to sens sie meczyc na tabletkach jak puzniej i tak czeka operacja

Offline

 

#18 2013-03-20 12:24:45

rozalka
Niewinne początki
Wiek: 24
Zarejestrowany: 2013-03-20
Posty: 1

Re: Lek Visanne a endometrioza - za i przeciw

Hej Dziewczyny,
Ja biorę Visanne od 20 dni. Jestem po laparoskopii- torbiel czekoladowa jajnika lewego i mnóstwo zrostów...generalnie III stopień endometriozy sad Z tego co wiem od ginekologa ten lek jedynie zalecza chorobę. Dopóki się go stosuje jest w miarę ok, ale po odstawieniu wszystko wraca. Podobno wystarczy 4-5 miesięcy, aby choroba się rozwinęła do poprzedniego stanu (przed operacją). Wszystkie informację mam od ginekologa. Także prawdopodobnie czeka mnie branie leków do menopauzy. Co do skutków ubocznych visanne to mam zdecydowanie gorszy nastrój, kołatania serca, duszności, fale gorąca, kilka dni temu zaczęły się plamienia i ciągle trwają... ale masakra sad(((((

Offline

 

#19 2013-03-24 21:13:02

karla90
Przyjaciółka Forum
Wiek: rośnie ;)
Zarejestrowany: 2010-12-09
Posty: 1072

Re: Lek Visanne a endometrioza - za i przeciw

Hej dziewczyny ja biorę lek visanne już 4,5 miesiąca i od przed wczoraj znowu mam silne bóle w okolicy pępka ( lewa strona) a do tego krwawię ale nie obficie, miałam spokój z bólem 2 miesiące , krwawienie ostatnie było w styczniu i teraz znowu wszytko powróciło ból jest okropny , szczypie każdy jakiś gwałtowniejszy ruch sprawia ból , czasem się czuję jakbym była dopiero co po cc . Wyczytałam artykuł o endo ;/ ponoć to choroba przewlekła ;/ środki farmakologiczne tylko mogą zapobiec rozrastaniu się ;/
rozalka ja na początku również miałam stany depresyjne , płaczliwość , rozdrażnienie , kołatania serca , duszności, uderzenie gorąca czasem mam wrażenie , że oblał mnie ktoś wrzątkiem jest to strasznie uporczywe . My kobiety to mamy pod górkę...;/


Emilka 18.10.2011
Roksanka 18.10.2011" Zniknęłaś nam z oczu lecz nigdy z serca "
Adaś  25.02.2014 ;*;* mój mały mężczyzna ;*

Offline

 

#20 2013-03-28 19:20:10

gosia 1983
Niewinne początki
Zarejestrowany: 2013-03-28
Posty: 1

Re: Lek Visanne a endometrioza - za i przeciw

Witam ja biore visanne drugą ture nie jest to łatwe ale jakos daje rade.Myśle ,że dużo pomaga mi praca to jedyne miejsce gdzie zapomonam o chorobie ,ale kiedy wracam do pustego domu wszystko sie zmienia mój mąż jesy zawodowym zołnierzem jest bardzo oddany swojej pracy, poprostu lubi to co robi i nie chce mu truc ciagle o jednym.Myśle też że  bardzo mnie kocha , chociaż o tym nie mówi.Kiedy byłam w szpitalu był nie tylko moim mężem ale i prawdziwym przyjacielem ,wierzył bardziej niz ja że sie nie poddam. Mam 3 stopień endo, 3 operacje każda z nich pogorszyła zamiast polepszyć. Zachorowałam 5 lat temu, i od tamtej pory nic sie nie zmienia teraz to dziadostwo mam na jelitach i po diagnozie u profesora stwierdzono ,że już nigdy nie bede miała dzieci. Kiedy byłam młoda nie myslałam o dzieciach a teraz jest inaczej, kiedy sobie uświadamiasz że możesz byc sama,że nigdy nie usłyszysz słowa"mama" zrobiłabys wszystko ,żeby to zmienić. A nie tylko to jest w endo najgorsze, po ostatniej operacji byłam w domu 11mc myślałam,że oszaleje nic mnie nie cieszyło. Kiedy lekarz nie chciał podpisac powrotu do pracy to myslałam ,że na zawsze strace kontakt z ludzmi, na szczeście wrociłam mam po części swoje zawodowe zycie jak mąz, widze częściej usmiech na jego twarzy i wpólne zmęczenie ciesze sie,że pracujemy oboje na wspólne wydatki.Ból w tej chorobie też jest straszny nie do wytrzymania, zatrzyki nie pomagały leki przecibólpwe wcale. Teraz na visanne chroba sobie spi ale kiedy odstawie bedzie zle lekarze mówią o powrocie jak bumerang a ja mam dośc nie chce zyc szpitalem i kolejną operacja i nie wiem co gorsze okropne skutki uboczne czy powrod do szpitala na kolejna operacje. Boje sie jak odstawie lek tego strasznego bólu lezenia w łóżku dla mnie to wegetacja brak kontaktu ze światem, teraz ciesze sie każdą chwilą nie jestem uzalezniona od nikogo, ciesze każda błahostka doceniam zycie, nie przeszkadza mi nawet wczesne wstawanie do pracy. Wiem,że nie wygram z tym i ze z czasem z tego moze zrobic sie jeszcze gorsze dziadostwo bo guza moge mieć nawet na nerce ale po złym chwilach przychodzi czas na dobre chwile wiec nie wolno sie poddać chociazby dla paru wspaniałych chwil w życiu np. wspólne wczasy z męzem nad morze, które tak uwiielbiam:)nikt nie powiedział ,że będzie łatwo zawsze mogłabym miec raka jajnika i sie męczyc. Więc głowa do góry juz niebawem będzie lato, trzeba wykorzystac ten czas korzystac z każdego dnia i wiem ,że czesto dopada dół ale od czego ma sie przyjaciół , bo trzeba doceniac w zyciu to co nam pozostało  i korzystać nie oglądac sie na innych ,że maja lepiej niech maja nie ma co zazdrościc, zazdrośc to zła cecha.

Offline

 

#21 2013-04-21 09:55:09

anka1981
Niewinne początki
Zarejestrowany: 2013-04-21
Posty: 1

Re: Lek Visanne a endometrioza - za i przeciw

Cześć.
Dostałam w marcu br na loaparoskopie pojechałam do szpitala z bólem brzucha popołudniu przyszedł chirurg zbadał mój brzuch stwierdził  jest mięki ale powiedziałam że bvoli mnie jajnik a on domnie z predesiami skad my wiemy że to jajnik a może nie chyba wiem co mnie boli popatrzył się na mnie jak na debila na drógi dzień przyszedł ordynator zrobili mi usg do pochwowo i stwierdził że mam krew i tyle nie zbadał mnie gine tylko powiedział że mi endo się odnowiła.
Następny dzień powiedzielki mi że nie będą mnie operować bo nie maja bochatera żeby mnie operować dostałam tabletki na wstrzymanie miesiączki ale wnocy dostałam miesiączke brałam je trzy razy dziennie wypisali mnie do domu dostałam recepte Visanne 1x1 brałam 1 kwietnia miałam plamnienie.
Byłam na kontroli i powiedział mi pan dr że to tak ma być.
Ale 18.04 br dostałam miesiączke i boli mnie dół brzucha i nie wiem co mam robić.???
Mam skutki uboczne zawroty głowy nerwowość i kołatanie serca.

Offline

 

#22 2013-04-22 07:17:19

niedoświadczona21
Niewinne początki
Zarejestrowany: 2012-07-31
Posty: 2

Re: Lek Visanne a endometrioza - za i przeciw

Kobietki pomóżcie, mam ogromny problem z visanne. Biorę ten lek dopiero 8 dni i już mam okropne skutki uboczne, nie wiem czemu mój organizm tak reaguje.. Chciałabym go odstawić, nie biorę go przecież długo, coś się może stać?

Offline

 

#23 2013-04-22 17:44:22

karla90
Przyjaciółka Forum
Wiek: rośnie ;)
Zarejestrowany: 2010-12-09
Posty: 1072

Re: Lek Visanne a endometrioza - za i przeciw

niedoświadczona21  a dlaczego bierzesz lek visanne? na pewno nie możesz go odstawić sama , jak już to tylko konsultacja z lekarzem . Ja również miałam na początku dużo skutków ubocznych naprawdę też już miałam dość tych tabletek ale po 1,5 miesiąca wszystko minęło i było gites smile


Emilka 18.10.2011
Roksanka 18.10.2011" Zniknęłaś nam z oczu lecz nigdy z serca "
Adaś  25.02.2014 ;*;* mój mały mężczyzna ;*

Offline

 

#24 2013-05-03 22:59:16

Agusiaaa1990
Niewinne początki
Zarejestrowany: 2013-05-03
Posty: 1

Re: Lek Visanne a endometrioza - za i przeciw

Witam.Mam 23 lata i w 2009 roku z powodu dużej torbieli endometrialnej usunięto mi jeden jajnik.Po jakimś czasie zaczełam mieć problemy z drugim.Lekarz zalecił mi  Visanne.Stosuję go  od ponad roku. Nie wystąpiły u mnie żadne z opisywanych tutaj skutków ubocznych.Na początku efekt był wspaniały torbiel bardzo szybko malała ale po dłuższym czasie lek przestał mi pomagać.Niewiem czy to kwestia przyzwyczajenia organizmu czy co w każdym razie skierowano mnie na laparoskop.Chciałabym wiedzieć czy po takim zabiegu mimo braku jednego jajnika mam jaka kolwiek szansę zajścia w ciążę?

Offline

 

#25 2013-05-29 13:33:26

perelka1208
Niewinne początki
Zarejestrowany: 2013-05-29
Posty: 1

Re: Lek Visanne a endometrioza - za i przeciw

Witam,jestem po dlugo trwalym leczeniu endometriozy,laparoskopia po ktorej bylo otwarcie brzucha i stwierdzenie ze z jelit nie da sie usunac gdyz to ryzykowne(inaczej zalatwianie do woreczka) z macicy poscinane lecz mialam takze peknieta macice po porodzie czego nikt nie zauwazyl,dopiero po 10 latach przy tej operacji załatali mi ją,zrobily sie na niej zrosty,zastrzyki raz w miesiacu przez pol roku,danazol 4 lata,w obydwu leczeniach objawy jak na menopalze i depresja,leczylam sie 10lat i nic,teraz wszedl ten vissan od dzis zaczelam go brac,jeszcze nie wiem jakie beda objawy,do tego wykryto torbiel na lewym jajniku 4cm ,nie bylo by w tym nic dziwnego,gdyby nie fakt ze cos w niej jest lekarz byl zaskoczony tym co zobaczyl,no i nie umie okreslic co tam siedzi,na zdjeciu wyraznie widac,czy ktoras z was miala juz cos takiego???

Ostatnio edytowany przez perelka1208 (2013-05-29 13:35:05)

Offline

 

#26 2013-06-01 11:04:00

Sen na jawie
Niewinne początki
Zarejestrowany: 2013-06-01
Posty: 1

Re: Lek Visanne a endometrioza - za i przeciw

Witajcie! Ja kilka lat temu Bralam vissane . Tez mialam takie same skutki uboczne. Bralam go ok pol roku. Odstawilam miesiac wczesniej bo juz nie wytrzymalam. Do tej pory czuje sie jakbym przechodzila lekka menopauze. Moje wszystkie problemy zawierzylam Matce Boskiej. Odmawiam nowenne pompejanska I czuje sie lepiej. Polecam wszystkim bo Matenka ma wieksza moc niz wszystko inne.

Offline

 

#27 2013-08-29 13:45:45

kasiunia1980
Niewinne początki
Zarejestrowany: 2013-08-29
Posty: 3

Re: Lek Visanne a endometrioza - za i przeciw

Witam Was kobietki,jestem nowa na forum.Otóż miałam wielką torbiel lewego jajnika nie leczoną przez ok. 2 lata no i przyszedł dzień w którym torbiel pękła,no i operacja wycięcie jajnika wraz z jajowodem,no i dla mnie wielki szok.Podczas operacji wykryto u mnie endo.Nigdy wcześniej nie słyszałam o tej chorobie,więc totalna załamka z początku.Mam 33 lata i jestem po dwuch cesarkach.Od ostatniej minęło 8 lat i mimo tego,że chodziłam na wizyty do mojej ginekolog ta nigdy nie odkryła u mnie choroby.Po operacji dowiedziałam się,że ulokowała się właśnie na ty cięciu i w jego obrębie powodowała zmiany.Już 4 miesiąc biorę Visanne.Też mam skutki uboczne min.drażliwość,bezsenność, wahania nastroju,stany depresyjne ale nie tyję wręcz przeciwnie chudnę zrzuciłam już ok.10 kg.,ale to dobrze bo miałam nadwagę.Mam do was pytanie czy lek należy brać tak jak tabl.antykoncepcyjne zawsze o tej samej godzinie?Ijeszcze jedno bo odkąd biorę lek też nie mam okresu,czy w takiej sytuacji mogę zajść w niechcianą ciążę.Pomóżcie.

Offline

 

#28 2013-08-29 16:23:28

karla90
Przyjaciółka Forum
Wiek: rośnie ;)
Zarejestrowany: 2010-12-09
Posty: 1072

Re: Lek Visanne a endometrioza - za i przeciw

kasiunia1980  my kobiety po cc jesteśmy bardziej narażone na endometriozę , guzki powstają właśnie w miejscu gdzie odbyło się cięcie jeżeli są to małe zmiany można leczyć hormonalnie czyli tabletkami Visanne bądź innym zamiennikiem  , natomiast duże zmiany usuwa się  laparoskopowo . Lek Visanne nie jest metodą antykoncepcyjną , ja również odkąd brałam tabletki nie miałam okresu , czasem występowały plamienia , jeżeli nie chcesz niechcianej ciąży to zabezpieczaj się smile  skutki tego leku też odczuwałam : płaczliwość , rozdrażnienie , senność , stany depresyjne , wzmożony apetyt .  Lek Visanne masz na ryczałt czy płacisz 100% ?


Emilka 18.10.2011
Roksanka 18.10.2011" Zniknęłaś nam z oczu lecz nigdy z serca "
Adaś  25.02.2014 ;*;* mój mały mężczyzna ;*

Offline

 

#29 2013-08-30 21:52:02

kasiunia1980
Niewinne początki
Zarejestrowany: 2013-08-29
Posty: 3

Re: Lek Visanne a endometrioza - za i przeciw

Karla 90  Dziękuję za odpis na moje pytania,a  jeszcze mogę   2 op. leku mam na ryczałt a później muszę płacić 100%.

Offline

 

#30 2013-09-26 10:35:48

lolusia
Niewinne początki
Wiek: 21
Zarejestrowany: 2013-09-26
Posty: 1

Re: Lek Visanne a endometrioza - za i przeciw

Witajcie smile moja historia z kobiecymi sprawami zaczęła się 3 lata temu (w wieku 18 lat). Najpierw nie do końca zdiagnozowane zapalenie jajników (okropny ból, ale żaden lekarz nie dał mi konkretnej informacji co mi jest, po antybiotyku przeszło), później nagle okazało się, że mam torbiel na jajniku wielkości 5-6 cm średnicy. Zaczęły się wizyty u lekarzy, odwiedziłam chyba 4, od jednego dostałam hormony, od drugiego luteinę, każdy coś innego przepisywał. Na kolejnej wizycie okazało się, że torbiel zniknęła. Ale nie na długo - po 2 miesiącach znowu to samo. Odkąd pamiętam zawsze podczas okresu, jak i długo przed, tragicznie się czułam, ból doprowadzał mnie do szału, byłam odcięta od normalnego życia - mdlałam, wymiotowałam, ataki gorąca, zimna, dreszcze. Wszyscy tłumaczyli "jak urodzisz dziecko to wszystko minie". Dostawałam hormony na próbę, tyłam.. stosując orgametril przytyłam 10 kg, podobnie było z Asubtellą. Comiesięczny horror trwał. Raz było lepiej, raz gorzej. W lipcu dostałam chyba najgorszy okres w życiu, wylądowałam pod kroplówką, nie byłam w stanie przyjąć żadnego leku, traciłam przytomność. Udałam się do lekarza, którego mi polecono. Po opowiedzeniu mu wszystkiego powiedział "spróbujemy przez 2 miesiące stosować Vibin, jeżeli wszystko będzie ok, to będzie endometrioza" - nie byłam jeszcze świadoma tej choroby. Zaczęłam brać tabletki, zero skutków ubocznych, nawet nie miałam obrzmiałych piersi. Zaczęłam czytać o endometriozie, przeraziłam się ale wszyscy mówili, żebym się nie przejmowała, że to na pewno nie to. Skończyłam 1 opakowanie - okres minął bez ŻADNYCH wcześniejszych objawów, skończyłam 2 opakowanie - to samo, nawet nie czułam, że okres mi się zbliża i, że trwa. Udałam się do lekarza - powiedział, że to endometrioza.. słowo, którego się tak bałam, zostało wypowiedziane. Dostałam kolejne 3 opakowania Vibinu, bo na razie nie chce mnie wysyłać na laparoskopię, bo uważa, że jestem za młoda. Myśl o tym, że mogę nie mieć dzieci, przeraża mnie. Uśmiecham się przez łzy, tłumaczę sobie, że przecież mogę nie należeć do procenta kobiet, które mają endometriozę i nie mogą mieć dzieci. Ale jest ciężko. Z narzeczonym chcielibyśmy mieć bardzo dzieci, nawet mówił o trójce, ciągle powtarza, że wszystko będzie ok, że damy radę, a ja go nie chcę zawieźć nie mogąc dać mu upragnionych dzieci. Zastanawiam się czy powiedzieć mojemu ginekologowi o Visanne, zaproponować zmianę. Ale też boję się reakcji mojego organizmu, bo wiem jak już jest po Vibinie. Powiedzcie coś na temat mojej historii. Potrzebuję wsparcia u kobiet, które mają to samo, łatwiej będzie mi przejść przez to wszystko.

Pozdrawiam Was:)

Offline

 

#31 2013-12-17 12:56:08

gosiad1
Niewinne początki
Zarejestrowany: 2013-12-17
Posty: 5

Re: Lek Visanne a endometrioza - za i przeciw

Witam dziewczyny.Dopiero teraz weszłam na to forum-przeważnie jestem na forum endometrioza.Też brałam visanne-ale przez prawie dwa mies miałam krwawienia.Jestem już po kuracji-i wszystko wróciło do stanu przed kuracją-bóle,okropne miesiączki itp...w styczniu mam kontrole wszystko się okaże.

Ostatnio edytowany przez gosiad1 (2013-12-17 15:01:47)

Offline

 

#32 2014-03-05 14:48:45

Katarina87
Cioteczka Dobra Rada
Wiek: 26
Zarejestrowany: 2010-12-01
Posty: 376

Re: Lek Visanne a endometrioza - za i przeciw

Wydaje mi się, że wszystko zależy od organizmu. Biorę visanne drugi miesiąc i żadnych skutków ubocznych w zasadzie nie mam smile żadnych stanów depresyjnych, zawrotów głowy, uderzeń gorąca, na wadze też nie przybrałam. Nawet okres miałam w terminie i jedyne co zauważyłam to plamienie po miesiączce już tydzień. I czasem trochę boli mnie jajnik, na którym mam torbiel. Niedługo wybieram się do lekarza, zobaczę, co mi powie. Trochę się boję, ale jestem dobrej myśli smile

Offline

 

#33 2014-08-16 10:23:42

sarenka80
Niewinne początki
Zarejestrowany: 2014-08-16
Posty: 1

Re: Lek Visanne a endometrioza - za i przeciw

Drogie Panie, zaczęłam brać już 3 opakowanie Visanne. Zacznę od skutków ubocznych które według lekarza mają prawo wystąpić bo przy Visanne kobieta jest jak przy menopauzie.
Skutki uboczne które zauważyłam u siebie:
--mocne wypadanie włosów, straciłam połowę swoich włosów,
--okropne pogorszenie nastroju, apatia, ogólne zmęczenie, musiałam siegnąć po lek przeciwdepresyjny bo inaczej nie dałabym rady funkcjonować psychicznie,
--brak ochoty na seks,
--krwawienie zastępcze trwające po 2 tygodnie,
--bolesność podbrzusza, ale spowodowane krwawieniem i zrostami po operacji,
--mocne kołatanie serca,
Itd...

Ja mam 34 lata, od 10 lat choruje na endometrioze, miałam z tego tytułu 3 operacje: 1 laparaskopia na której badawczo po raz pierszy stwierdzo u mnie te chorobe, endo rozsiane po otrzewnej i guz na jajniku. Potem następna operacja, klasyczne cięcie endometrioza na jajniku, i najgorsza operacja w tym roku guz w jelicie spowodowany endometriozą, endo zawendrowała sobie do jelita, tworząc dużego guza, straciłam 30 cm jelita grubego, wyrostek, 2 węzły chłonne przy tym. Było z początku podejrznie raka.
Endo to okropna choroba, lekarz twierdzi że przy takich zmianach ciężko będzie mi zajść w ciąże, mam pełno zrostów w środku brzucha, bolą, ciągną, torbiele na jajnikach, mięśniaki śródścienne. Lekarze-chirurdzy proponują usunięcie organów kobiecych, na co się jeszcze nie godzę, próbuje leczyć ale nadaremna to sprawa.
U mnie bardzo ciężka endo i leczenie kiepsko przynosi skutki.
Biorę Visanne, jestem ciekawa jaki efekt będzie po pół roku, na razie nie widzę żadnego, jak bolał brzuch tak boli, jajniki też nadal bolą.
16.08.2014 Sylwia

Offline

 

 

Stopka forum

Powered by PunBB
© Copyright 2002–2005 Rickard Andersson

Mapa strony - Archiwum | Kontakt
© www.netkobiety.pl 2007-2013