Witaj na Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone przez kobiety dla aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Porozmawiasz na takie tematy jak : miłość, związki, psychologia, edukacja, finanse, religia, zdrowie i uroda...
Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!
Co jest ze mna nie tak że nie potrafie zaufać , zaprzyjaznic sie .Nie potrafie zapomniec , ze kiedyś ci , których uwazałam za przyjaciół , nie sprawdzili sie , zawiedli w chwili kiedy swiat mi się zawalił.Czy są jeszcze ludzie , którzy potrafia zrobic cos bezinteresownie, poswięcic sie dla innych?Może tak . Chciała bym spotkac jeszcze kiedys kogos takiego na swojej drodze. Może tu?
Offline
Na pewno znajdziesz tu
Witamy cie na forum
Offline
ja tez witam, mam nadzieje że tu są tacy ludzie
Offline
Witaj Samotna51 ![]()
Rozumiem Cię doskonale. Wiele razy ktoś Cię zawiódł, stracił Twoje zaufanie - nic dziwnego, że teraz nie potrafisz zaufać.
Ja mam siostrę, która niejednokrotnie mnie zawiodła.., straciła moje zaufanie kilkakrotnie - obecnie się do siebie nie odzywamy. Bo ja nie potrafię jej zaufać. Bardzo skrzywdziła Mamę i mojego Brata. A tego jej wybaczyć nie mogę. Na razie nie potrafię.
Jednak myślę, że na świecie jest mnóstwo osób, które potrafią zrobić coś dla innych nie czekając na korzyści. Jest mnóstwo osób godnych zaufania, takich którym można powierzyć nie jedną tajemnicę.
Ja w to wierzę i takich ludzi szukam. A ciężko jest znaleźć - bo oni to się chyba chowają ![]()
Ostatnio edytowany przez Nola (2009-03-09 23:04:19)
Offline
I myślę również, że tutaj na Forum znajdziesz takie osoby ![]()
Ostatnio edytowany przez Nola (2009-03-09 23:05:07)
Offline
Witaj:)
oczywiscie ze sa tacy ludzie jeszcze na swiecie. No ale zazwyczaj ma sie takiego pecha, ze trafia sie na tych złych. Przykro mi, ze zawiadlas sie na bliskich Ci osobach.. ale mam nadzieje, ze spotkasz jeszcze ludzi, ktorzy beda godni przyjazni z Toba
Offline
Ja też wciaż w to jeszcze wierze ale z czasem coraz trudniej być "samotnym" w tłumie
Offline
Samotnosc jest straszna ;/
ale dobrze, ze chcoiaz teraz jest ten internet, kiedys człowiek siedzial sam ze swoimi myslami, teraz na szczescie w internecie mozna porozmawiac, i podzielic sie swoimi myslami z innymi
Offline
tak i to jest ten plus
Offline
Tak wiec zapraszam do rozmow. jest tu wiele działow, tematow, kazdy cos znajdzie dla siebie.
w dziale nasza spolecznosc sa rozne netkafejki, gdzie kazdy moze znalezc swoja grupe do rozmow
Offline
Witamy na forum. Mam nadzieję, ze będziesz się tutaj tak dobrze czuła, jak my. Nikt Ciebie tutaj samej nie zostawi, bo na forum są same dobre duszyczki, które wesprą, pomogą i sprawią, ze człowiek się uśmiecha. Więc głowa do góry ![]()
Offline
Witaj samotność to nic przyjemnego,ale mam nadzieję,że w naszym gronie nie będzie już czuła się taka sama i zapomnisz chociaż na chwilę o samotności:)
Offline
samotność
to głaz
stojący
na pustynii
oczekujący
na nadchodzące
karawany
kiedy nadchodzą
wyciąga
do nich ręce
których nie ma
woła głosem
bólu
którego nikt
nie słyszy
karawany
odchodzą
nie widząc
wyciągniętej ręki
nie słysząc
głosu bólu
na pustyni
zostaje
samotność
głaz
oczekujący
na nadchodzące
karawany
Jeśli chcesz napisz -nie zostawię Cię osamotnioną.
Offline
Bardzo sie cieszę ze jest tu tylu wspaniałych ludzi. Mam nadzieję ze znajde tutaj bratnią duszę.
NIE IDŻ ZA MNA,BO NIE UMNIEM PROWADZIĆ
NIE IDŻ PRZEDE MNĄ- -BO MOGĘ ZA TOBĄ NIE NADĄŻYĆ
IDŻ PO PROSTU OBOK MNIE
I BĄDŹ MOIM PRZYJACIELEM
Offline
[COLOR=BLUE]
Offline
Napewno znajdziesz tutaj niejedną bratnią duszę....Czasem mamy odmienne zdanie na różne tematy, lecz zawsze staramy sie sobie pomagać....
Offline
Hej samotna 51 witamy i zapraszamy do dyskusji ,ja tez jestem samotna ale moge teraz pogadac na forum i dolaczyc sie do dyskusji, a to wciaga i jest fajne pozdrawiam
Offline
masz rację to wciaga, buszyje sobie po forum i okazuje sie ze nie jestem taka beznadziejna , ze mam cos do powiedzenia , troche w tym zyciu już przezyłam i moge czasami doradzic.
Offline
A ja Wam powiem, że największy spokój daje dawanie, a nie oczekiwanie na to, że ktoś nam coś podaruje. Ludzie niestety są zmienni i ulegają swoim kaprysom, a poza tym, co tu dużo mówić, są egoistami (w większości oczywiście). Żeby panowac nad swoim życiem trzeba być stroną, która daje, a nie bierze.
Offline
IWA!!!!!!!!
Dawanie jest bardzo fajne ale tez sie moze znudzic i wtedy człowiek by chciałcos dostac . A kiedy juz sie wszyscy w koło mprzyzwyczaja ze od ciebie ciagle dostaja to potem szybko zapominaja o twoich potrzebach.
Offline
Witam!
Samotność jest trudna - ale nie należy się zamykać w skorupie. Ja mam wielu znajomych , ale moja samotność tkwi w moim sercu. Odczuwam brak bliskiej osoby , która przytuliłaby mnie , porozmawiała ...itd, ale wciąż mam nadzieję , ze gdzieś jest ktoś taki , który jest mi pisany.:Ja czekam....!
Wiem ,że jest wiele osób , które również są samotne- więc jest nas więcej..: pozdrawiam!
Offline
witam wszystkich!! ![]()
To niesamowite ile osob ma podobne problemy, dylematy. Zawsze myslalam, ze czujac sie zle czy samotnie jest wynikiem mojego uzalania sie nad soba czy jakiejs poczatkowej depresji i wlasnie nie zdawalam sobie sprawy ze nie jestesm sama, Widze teraz ile kobiet ma podobne mysli i problemy. Forum jest fantastyczne, gdyz pisanie o swoich problema pomaga. Pomaga rozmowa, a rady czesto sa naprawde dobre.
Ja rowniez nie mam prawdziwego przyjaciela od serca, osoby ktorej moglabym sie wyzalic, ale zdalam sobie sprawe z tego, ze warto zauwazyc w zyciu te dobre i pozytywne strony. A forum daje poczucie tego, ze nie czujemy sie takie samotne...
Offline
Forum i mozliwosc podzielenia sie tutaj swoimi myslami sa swietne. Ale mimo wszystko czasem brakuje tego rzeczywistego kontaktu, spojrzenia, tego, ze ktos cie potrzyma za reke. W dobie komorek i internetu mam wrazenie, ze ludzie oddalaja sie od siebie coraz bardziej. I szczera rozmowa czlowieka z drugim czlowiekiem w cztery oczy staje sie niemal unikatowa.
Offline
Masz racje ... czasami prakuje nam zwyklych kontaktow miedzyludzkich, spacerow czy pogaduszek przy kawie...ale to forum moze uswiadomic nam ze nie jestesmy samotni w tych naszych bolaczkach i warto sie tym dzielic opiniami i dyskutowac... i nie tracic nadzieji....
Offline
Zgadzam się z keri81... dzięki forum wiem, że inni mają podobne problemy do mnie, a myślałam, że tylko ja nie potrafię się odnaleźć w tym świecie... to może jest niedorzeczne, ale pociesza mnie to choć pewnie nie powinno...no cóż trzeba jakoś żyć...jutro wstanę jak zwykle, wyjdę do pracy, i wrócę do domu... i tak w kółko...Boże chciałabym uciec, ale czy ucieczka coś by pomogła? nie sądze... brakuje mi spontaniczności w życiu, ciekawych znajomych... kogoś kto tknie we mnie życie, bo na razie czuję się jak bym umarła:/ No i moje pytanie, co jest ze mną nie tak? dlaczego inni ludzie potrafią się cieszyć z życia, a ja stoję w miejscu? to nie jest sprawiedliwe... mam bariery, które sama sobie stwarzam już od tak długiego czasu, czuję że przespałam prawie całe życie, a na pewno najlepsze jego momenty...wiem że nie odzyskam już straconego czasu, ale nie chce stracić czasu, który jest przede mną...
Offline