Czy to doprowadzi do zdrady? czy go strace???mam sie bać?? pomóżcie ;( - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » TRUDNA MIŁOŚĆ, ZAZDROŚĆ, NAŁOGI » Czy to doprowadzi do zdrady? czy go strace???mam sie bać?? pomóżcie ;(

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 25 ]

Temat: Czy to doprowadzi do zdrady? czy go strace???mam sie bać?? pomóżcie ;(

WITAM WSZYSKICH SERDECZNIE. Potrzebuje pomocy;(

mm 23 lata i mieszkam z chłopakiem. Od tygodnia do jego jednostki wojskowej przyszła kobieta , która z nim pracuje i od tego momentu wszytsko sie zaczeło.

Wponiedzialek przyszed ze słuzby rano kolo 10 a o 17 juz jego kolezanka DOROTA ZADZWONILA ZEBY PRZYSZED NA JEDNOSTKE JEJ COS POMOGŁ PODŁACZYĆ...poszedł bez wiekszych oporów.
WE wtorek przychodzi z pracy o 15.30 i mowi jak to mu sie nie zajebis,... pracowało z ta dziewczyną, pytam sie go czy ładna na co on...ZE NIE EBDZIE UKRYWAŁ ZE TAK. zAPYTALAM CZY POWIENAM BYC ZAZDROSNA ...PO CHWILI MILCZENIE ODP ZE NIE BO MA 2 DZIECI I MEZA. Na co ja ze ....i co z tego?? jak to czysty układ i tak odskocznia mały flirt ...na co on nic nie odpwoedział. Siedzimy a on do mnie, ze musi isc do jednoski na 18.. Zdziwilam sie bo przeciez przyszed niedwnmo z pracy i dlaczego znowu musi isc. ODPOWIEDZIAL ZE DOROTA JEST DOJEZDZAJACA I ONA MIALA PRZYJECHAC ALE ZE NIE CHCE ZEBY TAK JEZDZIAL TO SIE ZGODZIŁ PRZYJSC ZA NIĄ...

nie robilam zadnych akcji , ale mnie skrecało w srodku.

W srode przyszed z pracy kolo 19 godz bo maja cwiczenia zwiazane z poligonem wiec on ma zmiany od 7 do 19 a DOROTA OD 19 DO 7 . tAK WIEC WROCIL DO DOMU KOLO GODZ 22 POSZED DO KOLEGOW A POZNIJ NA IMPREZE Z NIMI, WROCIL OKOLO 3.14 DO DOMU. JA PATRZE JEGO TEL A JEGO kolezanka z PRACY DOROTKA ESEMESOWAŁA Z NIM koło godz 23.30, WIADOMOSCI TYPU....JAK ci dzisj minal dzien , ja nie moge spac , itp a na koniec do do zobaczenia rano pozdr wink.........." i do tego poloczaenie do niej o 23.40.


Nic mu o tym nie mowialm , nie robilam akcji.

w czwartek przychodzi znowu z pracy kolo 19 i oznajmia mi ze dzisj w pietk musi zostac dluzej booo DOROTKA IDZIE Z SYNEM DO SPOWIEDZI I SIE SPOZNI...WIEC ON SIE CHCETNIE ZGODZIŁ ;/;/;/;/;


JAK MU POWIEDZIALM ZE JK zostanie godzina za nia dluzej to niech ona za niego zostanie tez i akurat pojdzie jutro do pracy na 8 . to nie zgodził sie na takei cos ....


Pomozcie mi, co ja mam robić.....???? popadam juz powoli w skrajnosci...boje sie ze miedzy nimi cos zaiskrzy. jak mi nic nie mowi o tym ze po nocach z nia esemesuje....
Boje sie ze mnie zdradzi..

w wczesniejszym zwiazku niby nie zdradzil swojej dziewczyny ale z inf kolegow jego to sprowadzail panienki do domu i je zaliczal jak z nia był...............i komu tu wierzyc ;(    co o tym myslicie??? czy ja przesadzam???

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Czy to doprowadzi do zdrady? czy go strace???mam sie bać?? pomóżcie ;(

Służba wojskowa to nie je gratka. Mnie ściągali z urlopu na różne dziwne rzeczy, musiałem przychodzić po godzinach o dziwnych porach itp. Takie są realia. Inne buty - zależność stopnia. O tym słowem nie wspomniałaś. Ona jest jego przełożoną? On jej przełożonym? Są w równych (lub różnych) stopniach w jednej kompanii?


Niestety różne dziwne rzeczy się dzieją, ale twoja złość jest uzasadniona. Wszystkie (dosłownie wszystkie) kobiety w mundurze o jakich słyszałem, i z którymi współpracowałem (w różnych stopniach podoficerskich i oficerskich) załatwiają sprawy służbowe poprzez pryzmat swojej płci. Manipulują, flirtują, romansują lub odwrotnie - straszą oskarżeniami. Wszystko, aby tylko spokojnie poukładać sobie życie w jednostce i móc się obijać. Kobiety w mundurze, to za przeproszeniem, święte krowy. Nikt ich nie ruszy, a jak chcą się ich pozbyć to dają awans. Takie są realia.



Trudno zachować odpowiedni i zdrowy dystans. Z jednej strony "żołnierz żołnierzowi wilkiem" (rywalizacja, walka o etat/awans, "wjebywanie na minę" w stylu służba, szkolenie czy inne dziwne przedsięwzięcia), a z drugiej trzeba móc powierzyć tej drugiej osobie własne życie. Jeśli gania tak z własnej i nieprzymuszonej woli na ochotnika, to coś może (ale nie musi) być na rzeczy.

3

Odp: Czy to doprowadzi do zdrady? czy go strace???mam sie bać?? pomóżcie ;(

Rozumiem Cię, ale jak facet będzie chciał zdradzić , to i tak zdradzi. W końcu na smyczy go nie zatrzymasz, wszystko zależy od tego jak silna jest wasza miłość.
Ale jak będzie przesadzał to porozmawiaj z nim o tym szczerze , powiedz że nie podoba Ci się to.
Ale z doświadczenia wiem , że im więcej 'gada się na ten temat facetom tym gorzej' hmm

4

Odp: Czy to doprowadzi do zdrady? czy go strace???mam sie bać?? pomóżcie ;(

dziekuje wam za odpowiedzi...ale czuje ze sie to przerodzi w cos powazniejszego..jakis romans.... oni sa w rownym stopniu ..zawodowi.

Ona jest nowa a ze wszyscy na poligonie z ich druzyny to zostali we dwoje...ale zeby juz takie akcje po tygodniu znajomosci, zeby wydzwonial w nocy do niego , codziennie cos chciala....

rozmawialm na ten temat z nim mowi ze przesdazm z zzdrosci ale widze ze mu sie podoba bo ...powiedzial ze taka fadna , fajna i wogole

5

Odp: Czy to doprowadzi do zdrady? czy go strace???mam sie bać?? pomóżcie ;(

Współczuję ;/ pewnie czujesz bezsilność .Jakby u mnie taka sytuacja wynikła i jeszcze perfidnie tak by ją wychwalał to bym się poważnie zastanowiła że coś musi być na rzeczy.Nawet nie mogę sobie wyobrazić takiej sytuacji ,od razu bym załatwiała takie sprawy i stawiała granice których on nie ma prawa przekroczyć .Chyba że jemu nie zależy na waszym związku  to i tak zrobi co będzie chciał.Sms i telefony późnym wieczorem,imprezy oj kochana ja rozumiem wolność w związku ale jak podważa zaufanie to już staje się nie fajne.Co ja bym zrobiła na Twoim miejscu?Ciężka sytuacja bo razem pracują i nie uniknione są ich spotkania.Ale kontaktowanie się z nim po pracy powinnaś stanowczo uciąć ,masz dużo sygnałów świadczących o tym że nie dzieje się dobrze i masz prawo mieć obawy są one uzasadnione .Szczera rozmowa i postawienie jemu pewnych warunków powinno przynieść rezultaty,powiedz o swoich obawach ,jeśli zależy jemu na Tobie powinien wziąć je do siebie,jeśli nie...to takiego delikwenta kopnęła bym w 4 litery .

6

Odp: Czy to doprowadzi do zdrady? czy go strace???mam sie bać?? pomóżcie ;(

Powiem ci tak.....na temat imprez rozmawialismy i on twierdzi ze zabranianie nie prowadzi do niczego dobrego , niby tk mial w poprzednim zwiazku ze nigdzie nie mogł wychodzic i poznij tamta oklamywal ze idzie spac a wychodzil gdzie chciał...........

on nie wie ze ja mu patrzylam w telefon , wsciekł by sie bo jego zdaniem ...ja nie mam prawa mu zagladac w tel ani on mi....

powiedzial ze chce stworzyc teraz normalny zwiazek bez ciagłych zazdrosci..i kłotni....ze on sie stara a ja co jakis czas akcje o byle co....

NIBY ZDRADY NIE WYBACZYŁ SWOJEJ BYŁEJ ALE ostatnio mnie cos martw
Ogladalismy DLACZEGO JA? o zdradzie...
ja sie go zapytalam czy by mnie zdradziił na co jego odp............. nie wiem co w zyciu moze sie wydarzc, nie chce ci niczego obiecywac, zebys nie miala poznij do mnie zalu i mnie wyzywała..

mowi czesto ze mnie kocha, ale ja juz sam nie wiem co mam myslec, jkies takie ukrywanki, czesto sie mnie pyta CZY JA GO KOCHAM?? tak jakby sprawdzal czy czegos sie nie dowiedzilam i czy nadal go chce...

albo ma czasami takie teksty.....NIE WIEM CO TY WE MNIE WIDZISZ , TAKA KOBIETA DLA MNIE...ITP.

ale jak mielismy 3 tyd taka powazna kłotnie i powiedzialm ze chce odejsc , to jak pogadalismy to mowil ze kocha ze mu zalezy, ale jak mamay sie tak podejrzewac co 2 dni i sie klocic to sie rozstanmy, jestemy mlodzi i na pewno kogos znajdziemy , nie bedziemy sami.................

takie slowa to az zal sluchac!!! ja oddalabym wszytsko dlA niego

MOZE JA POKAZUJE ZE GO TAK KOCHAM A ON TO WYKORZYSTUJE,....WIEM ZE BY PEWNIE CHCIAL INNA ZGRABNIJSZA I LADNIEJSZA LASKE...



POSWEICILAM MOJ RODZINNY DOM ZEBY SIE DO NIEGO PRZEPROWADZIC, DO INNEGO MIASTA, JESTEM SKLOCONA Z RODZINA O TA WYPROWADZKE , SZCZERZE NIE MAM PO CO WRACAC DO DOMU I JAK SIE OKAZE DRANIEM TO JA JUZ NIE MAM DLA KOGO ZYC;((

7

Odp: Czy to doprowadzi do zdrady? czy go strace???mam sie bać?? pomóżcie ;(

ehh taka prawda że my kobieta mamy skłonność do przesady ,zaraz wszystko widzimy w złych barwach i układamy sobie w głowach najgorsze scenariusze ,mój też ma do mnie o to pretensję czasami i najczęściej wychodzi na to że bardzo się mylimy .Bardzo dobrze że chcę on zbudować z Tobą zdrowy związek ale niech nie nadużywa Twojego zaufania .Jest z Tobą szczery ,faceci myślą prostymi schematami ,nie kombinują jak my i nie analizują tak.Dla niego może być ona ładna ale co z tego jest wiele pięknych kobiet i nie musi od razu iść z nimi do łóżka .Jednak argumentem na to iż by Cię z nią nie zdradził nie może być fakt że ma ona dzieci i męża ale to że kocha Ciebie i Ty jesteś dla niego najważniejsza,że nie mógł by Cię skrzywdzić,bo co by było jakby była ona wolną kobietą?Mój partner gdy pytam o naszą przyszłość nie mówi za wiele ,jedynie tyle że myśli o tym i traktuje mnie poważnie inaczej nie byłby ze mną a nie lubi planować itd bo w życiu nigdy nic nie wiadomo,jakiś nieszczęśliwy wypadek i tego typu sprawy,niczego mi nie obiecuję mówi tylko że chciałby być ze mną na zawsze.Twój też może ma takie myślenie ,skoro mieszka z Tobą podjął się takich poważnych kroków mówi że kocha i okazuje ( bo samo mówienie nic nie świadczy) to nie masz się czego obawiać.Możesz jedynie powiedzieć jemu że nie podoba Ci się że się z nią kontaktuję poza pracą i to późnymi nocami często nie związanymi ze sprawami zawodowymi ,takie prywatne korespondencję z ta kobietą nie powinny mieć miejsca.

8

Odp: Czy to doprowadzi do zdrady? czy go strace???mam sie bać?? pomóżcie ;(

Większość rad niestety ma się nijak do realiów wojska. Wybaczcie, ale sam służyłem jako zawodowy. Wiem co mówię. To naprawdę specyficzne środowisko wypełnione po brzegi testosteronem, adrenaliną, pewnością siebie i napięciami na wielu płaszczyznach.

Znajdź mi żołnierza  - chociażby jednego - który nie mając absolutnie żadnego interesu, tak z własnej i nie przymuszonej woli pędzi co koń wyskoczy do jednostki, bo jakaś panienka w mundurku (przepraszam, ale nie mam dobrego zdania o żołnierkach) po niego zadzwoniła. Zlituj się. Ze służbami to zawsze takie cyrki i manewry wychodzą, że to szkoda gadać. Jak nie ma żadnych specjalnych zajęć - każdy każdego wpycha na minę (służbę). Są jakieś cięższe zajęcia, to o służbę się biją. Weekendy? Chłopaki do oczu sobie skaczą, aby tylko nie mieć służby w weekend.

Możesz spokojnie być usprawiedliwiona w swoich podejrzeniach i w swojej zazdrości. Zdrowy związek - tak, jak najbardziej. Ale trzeba dawać podstawy do zaufania, a nie robić co się żywnie podoba, bez poszanowania uczuć drugiej osoby. Bo rozumiem wyjście na libację z kumplami (integracja w tym środowisku jest szalenie ważna), ale wydzwanianie i smsowanie o takiej godzinie pisząc w stylu "ja nie mogę spać", co chyba wszyscy wiemy co to ma na celu.....

9 Ostatnio edytowany przez iruda (2012-05-25 15:15:27)

Odp: Czy to doprowadzi do zdrady? czy go strace???mam sie bać?? pomóżcie ;(
yoghurt007 napisał/a:

Większość rad niestety ma się nijak do realiów wojska. Wybaczcie, ale sam służyłem jako zawodowy. Wiem co mówię. To naprawdę specyficzne środowisko wypełnione po brzegi testosteronem, adrenaliną, pewnością siebie i napięciami na wielu płaszczyznach.

Znajdź mi żołnierza  - chociażby jednego - który nie mając absolutnie żadnego interesu, tak z własnej i nie przymuszonej woli pędzi co koń wyskoczy do jednostki, bo jakaś panienka w mundurku (przepraszam, ale nie mam dobrego zdania o żołnierkach) po niego zadzwoniła. Zlituj się. Ze służbami to zawsze takie cyrki i manewry wychodzą, że to szkoda gadać. Jak nie ma żadnych specjalnych zajęć - każdy każdego wpycha na minę (służbę). Są jakieś cięższe zajęcia, to o służbę się biją. Weekendy? Chłopaki do oczu sobie skaczą, aby tylko nie mieć służby w weekend.

Moj m. tez byl zawodowym wojskowym i... to, co piszesz znam z autopsji, ale oprócz tego, co jest prawdą, zawsze konieczność pozostania dłuzej w pracy czy "nagłej służby za X, Y, Z" była dla niego usprawiedliwieniem w jego nałogowych zachowaniach - cybersex z kolezanką (z pracy) po kilkanaście godzin w ramach "nagłej konieczności" i sex w ramach "służby". Dlugo wierzyłam, ze to praca go zatrzymuje po godzinach, bo to było łatwe do uwierzenia. A koledzy się zawsze kryją, bo to "braterstwo broni". W pewnym momencie przestalam juz wierzyc w cokolwiek.
W wojsku są nie tylko "zołnierki", są tez pracownice cywilne i jest ich całkiem sporo. Poza tym sama instytucja wojska jest tak specyficzna, ze zatrzymuje na dłuzej specyficznych osobników, czego ja długo nie przyjmowałam do świadomości, bo sobie wmawiałam, że "mój akurat jest inny".
W zwiazku z tym, jak słysze wojsko, służba i "dowódca kazał", to mi podchodzi pod gardło mad

A do autorki wątku - to, co Twój chłop wyczynia jest niepokojące, bo ewidentnie jest kolezanką zauroczony.

10

Odp: Czy to doprowadzi do zdrady? czy go strace???mam sie bać?? pomóżcie ;(

Ale nie możemy autorki wątku tak zastraszać , tak może być w każdym przypadku ,pracy ,nie koniecznie każdy tak robi i wykorzystuję pracę jako wymówki do robienia złych rzeczy poza plecami partnerki .Nie można popadać w paranoję ,Ty trafiłaś na prawdziwego skur***la .Ale nic na to nie poradzimy ,musimy jakoś ufać,wierzyć i nie być wiecznie podejrzliwe bo to by zniszczyło każdy związek.Jedyne co możemy doradzić autorce to to co powiedzieliśmy wcześniej,postawienie jemu granic których nie może przekroczyć,obserwacja jego zachowania ,jeśli będzie miał gdzieś uwagi partnerki to chyba wiadomo co zrobić.

11 Ostatnio edytowany przez iruda (2012-05-25 15:34:25)

Odp: Czy to doprowadzi do zdrady? czy go strace???mam sie bać?? pomóżcie ;(
EmiLka99 napisał/a:

Jedyne co możemy doradzić autorce to to co powiedzieliśmy wcześniej,postawienie jemu granic których nie może przekroczyć,obserwacja jego zachowania ,jeśli będzie miał gdzieś uwagi partnerki to chyba wiadomo co zrobić.

Sk... moze być każdy i każdy w kazdych warunkach moze zdradzić.
Dałam tylko mój przykład, ze praca w wojsku moze byc bardzo wygodnym wytłumaczeniem i wszyscy w to wierzą.

12

Odp: Czy to doprowadzi do zdrady? czy go strace???mam sie bać?? pomóżcie ;(

Ale nie możemy autorki wątku tak zastraszać

Możemy. I mamy do tego podstawy.

Zaufaj mi - żaden żołnierz kochający swoją kobietę nie biegnie z własnej woli do roboty. Ta praca jest wystarczająco upierdliwa i uciążliwa dla związku i bez tego.

Owszem, trzeba ufać i żyć normalnie, ale to jest naprawdę tak specyficzna i uciążliwa praca (zarówno pod względem psychicznym, jak i fizycznym), że każdy normalny szuka tylko okazji jakby tu się wymigać od służby czy czegokolwiek innego. A nie jeszcze do pracy biegnie na ochotnika. Na ochotnika to idą tak jedynie single, które zbierają dni wolne (żeby potem wykorzystać na dłuższy urlop, albo do studiów), albo ludzie, którzy muszą służbami (czy wyjazdami służbowymi) podreperować domowy budżet.

13

Odp: Czy to doprowadzi do zdrady? czy go strace???mam sie bać?? pomóżcie ;(

dziekuje wam wszytskim za odpoweidzi ale teraz jestem bardziej załamana...................ja jednostke widze z okna wiec wiem kiedy wchodzi do jednostki i czy z nij wychodzi....

ale mnie to martwiło ze nie bedac w domu dzownil do niej o 23.40...jestem przekonana ze sie w niej zauroczył, ale co ja na to poradze.Zaczne znowu ten temat to sie wkurzy , wyjdzie z domu i tyle bedzie gadki.....

postanowilam przez jakis czas dac spokoj ale sprawdzac jego tel czy do siebie dzwonią jak tak to zrobie o to akcje........

Ostatnio tez mielismy ze soba sprzeczke o prezerwatywe ktora nosi w portwelu, gdzie ja biore tabletki i nigdy jej nie uzywalismy............;/;/; wkurzylam sie az mi sie rece trzesły a on SPOKOJNYM GLOSEM ZE TO TA STARA CO KIEDYS MIAŁ, CO JAK JESZCZE NIE BYLISMY RAZEM . GDZIE JUZ OD ROKU JETSESMY....


PRAWDA KIEDYS MIAL TAKA W PORTFELU ALE MOWIL ZE WYRZUCI JA BO PO CO A TERAZ SIE OKAZLO ZE JEDNAK JA MA....

JA juz nie mam siły... wszystko mnie dobija bo od 2 miesiecy szukam tu pracy i nic, do domu rodzinnego nie wroce bo nie mam po co, załamuje sie tym wszytskim a tak naprawde nie zaslzylam sobie na to
JESTEM POPROSTU ZA DOBRA DLA NIEGO!!!!!!!!!!!!!!!

14

Odp: Czy to doprowadzi do zdrady? czy go strace???mam sie bać?? pomóżcie ;(
kamilus2012 napisał/a:

Boje sie ze mnie zdradzi..

Już Cię zdradził. Zdrada emocjonalna, to też zdrada, a nie wierzę, że robi to z dobroci serca. Stawia inną kobietę przed Tobą. Konkretna rozmowa wskazana.

15

Odp: Czy to doprowadzi do zdrady? czy go strace???mam sie bać?? pomóżcie ;(

JUZ TYLE RAZY Z NIM ROZMIAWIALM A ON CALY CZS ZE NIE MAM POWODOW DO ZAZDROSCI....ciekawa jestem

16

Odp: Czy to doprowadzi do zdrady? czy go strace???mam sie bać?? pomóżcie ;(

Skoro tak bardzo się oburza że zajrzysz jemu do telefonu to jest coś na rzeczy i musi coś ukrywać zresztą sama na to wpadłaś ,niedługo pewnie będzie wszędzie chodził z tel po kryjomu pisał i dzwonił ;/ Niech Ciebie nie wprowadza w poczucie winy za własną głupotę ,nie daj się temu to manipulacja.Dzwoni do niej po nocach ...no tak przecież to naturalne.A jeśli chodzi o rodzinny dom nie masz się co martwić na 100% rodzice przyjmą Cię z otwartymi ramionami ,zrozumieją nie odtrącą córki przecież nic takiego nie zrobiłaś nie zostawią Cię na lodzie i wpuszczą do domu jak staniesz z walizką w drzwiach ,nie wierzę w to że nie wpuszczą Cię! Także głowa do góry ,niech on sobie wiedzie podwójne życie jak tak bardzo tego chcę ale nie z Tobą,albo ogarniaj jak najprędzej obojętnie jaką pracę ,teraz dużo sezonowych jest nad morzem np .

17

Odp: Czy to doprowadzi do zdrady? czy go strace???mam sie bać?? pomóżcie ;(

oj jest taki przystojny, czarny , opalony , napakowany, to nie dziw ze kobiety sie sraja za nim ;(.............a ja uwierzylam ze on mnie kocha naprawde...niby mi to caly czas powtarza....zanim sie ona pojawila to mowil ze jets szczesliwy ze mna, ze w poprzednim zwiazku udawal a teraz jest soba i to sobie ceni ze ja taka jestemm...    ale tearz jak ona sie pojawiła to mi sie wydaje ze ona caly czas taki myslami gdzie indziej...


znam go jak on mowi ze kobieta ładna to juz mu sie spodobała, 1 dzien z nia popracował a juz gada ze ZAJEBISCIE MI SIE PRACOWAŁO.....
DZISJ IDZIEMY NA KONCERT HIP HOPU A POZNIJ MOZE DO KLUBU....ZOBACZE JAK BEDZIE SIE ZACHOWYWAL I CZY GDZIES DZOWNIL...
jak sie jutro okaze ze do niej w nocy dzownil to zorbie akcjje...musze pomyslec nad jakis mieszkaniem

18

Odp: Czy to doprowadzi do zdrady? czy go strace???mam sie bać?? pomóżcie ;(

co do domu TO NIE MA SZANS,,,,, MAMA JUZ MI POWIEDZIAL ZE JA SIE WYPROWADZE TO NIE MAM PO CO WRACAC, BO WROCE Z PODKULONYM OGONEM....ona nie chcial zebym sie wyprowadziła, moi rodzice nie toleruja mieszkania przed slubem z chlopakiem wiec caly czs niby jetsem u kolezanki....
nie weisz ile ja sie wycierpilam zeby wyprowadzic sie z domu....moja mama mnie i siostre trzyma w kloszu....jest taka nadopiekuncza.....wyjscie w sobote o 21 jesr problem bo juz ciemno, bo zgwałc, bo napadną......musze za kazdym wyjsciem nawet w dzien słuchac godziny PO CO ? NA CO? SIEDZ W DOMU? ODPOCZNIJ? NIGDZIE NIE LAZ..............

KOCHAM RODZICOW BARDZO ALE JUZ NIE CHCE TEGO PRZEZTYWAC SAMEGO. MOJA MAMA JETS TAKA PONIEWAZ JAK BYLA ZE MNA W CIEZY NAPADLI JA I O MALY WLOS MNIE NIE STRACIŁA I TERAZ TAK JUZ JEST OD MALEGO, ZA BARDZO NAS PILNUJE I NIE ROZUMIE NASZYCH POTRZEB.............

NIE CHCE WRCAC DO TAKIEGO RODZINNEGO WIEZIENIA GDZIE NIE MOGE WYJSC Z DOMU

ide pod jednostke zbaczyc jak ta kobieta wyglada;/;/;

19

Odp: Czy to doprowadzi do zdrady? czy go strace???mam sie bać?? pomóżcie ;(

Ja panom w mundurach mówię stanowcze NIE, raz się sparzyłam i było tragicznie. Powodzenia Ci życzę

20

Odp: Czy to doprowadzi do zdrady? czy go strace???mam sie bać?? pomóżcie ;(
kamilus2012 napisał/a:

ide pod jednostke zbaczyc jak ta kobieta wyglada;/;/;

Szpiegować nie warto. Odbierz Go z pracy i niech was sobie przedstawi. Zobaczysz ich zachowanie przy Tobie.

21

Odp: Czy to doprowadzi do zdrady? czy go strace???mam sie bać?? pomóżcie ;(

bylam zobaczyc.....blondynka..................

przyszed on do domu i oznajmil ze ona ma k,omunie w niedziel i ze za nia zostanie na noc bo ona nie moze na nocke przyjsc...............
szlak mnie trafil

jak jadl to wzielam jego tel. i ona akurat  napisala esa....ze dziekuje, zapraszza na kolacje wojskowa wink pozdr, jestem twoja dluzniczka...............od razu ta wiadomosc skasowalam zeby nie wiedzial


pokłocilam sie z nim ostro i sie zapytalam czy z nia pisla czy dzownil a on zaprzecza ze wogole z nim nie esemesuje i nie dzwoni bo po co jak ma dzieci i meza!!1 wkurwia sie na mnie ze ma juz mnie dosc i takie tam.

jak ja na 100% widzialm jego polaczenia do niej o 23.40 dzisj poszed na 7 a juz o 7.46 do niej dzwonil....widzialm jej esy do niego!!!
czemu on takl klamie:(:(:(

22

Odp: Czy to doprowadzi do zdrady? czy go strace???mam sie bać?? pomóżcie ;(

Czemu Ty go jeszcze nie kopnęłaś w d..ę?! Jawnie kpi sobie z Ciebie! Czy na nim świat się kończy,że bez niego nie mogłabyś żyć?? On bez Ciebie da sobie radę doskonale i ma gdzieś co z Tobą będzie. daje Ci jasne sygnały,że chce zakończyć związek,ale wolałby,abyś Ty pierwsza wyszła z taką inicjatywą. Wtedy będzie niby Twoja wina. Nie wiem czy warto płakać za kimś,kto już teraz Cię oszukuje.

23

Odp: Czy to doprowadzi do zdrady? czy go strace???mam sie bać?? pomóżcie ;(

Okropna sprawa.Jest nią tak zafascynowany,że ani krzyki ani spokojna rozmowa nie pomoże.To,ze ona ma męża widać,też jej w niczym nie przeszkadza.Co za babsko.Wydaje mi sie,że jak jemu samemu ta fascynacja nie przejdzie,to raczej nie ma czego ratować... :-/

24

Odp: Czy to doprowadzi do zdrady? czy go strace???mam sie bać?? pomóżcie ;(

Hmmmmm albo cwaniara wykorzystuje jego zauroczenie:)
Zawsze przyjdzie, zastapi:)
Jestem ciekawa jak się dalej potoczyło...

Posty [ 25 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » TRUDNA MIŁOŚĆ, ZAZDROŚĆ, NAŁOGI » Czy to doprowadzi do zdrady? czy go strace???mam sie bać?? pomóżcie ;(

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024