Prawo jazdy. Czy potrzebne ? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » STYL ŻYCIA I SPOŁECZEŃSTWO KOBIECYM OKIEM » Prawo jazdy. Czy potrzebne ?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 24 ]

1 Ostatnio edytowany przez kwiatuszek19 (2012-05-22 23:05:47)

Temat: Prawo jazdy. Czy potrzebne ?

Witam. Zacznę od tego że niedawno skończyłam 19 lat. Ponad rok temu zaczęłam robić prawo jazdy. Zaczęło się od kursu potem brałam dodatkowe godziny "jazd".. w sumie zanim zapisałam się na egzamin minęło wiele czasu a ja wyjeżdziłam wiele dodatkowych godzin.
Z początku myślałam że egzamin teoretyczny nie będzie dla mnie problemem- a jednak. Nie zdałam za pierwszym razem. Potem zapisałam się na kolejny i kolejny raz. Za każdym razem nie zdawałam tej teorii...
Upłynęło ponad pół roku a ja dalej odwlekałam tą teorię, nie chciałam się uczyć a gdy już się uczyłam to z marnym skutkiem.
Najgorsze było i jest w tym wszystkim że zmusza mnie do tego mój ojciec. Uważa że to koniec świata jak nie będę mieć tego prawka !
Ponad pół roku temu bodajże za 5 czy 6 razem udało mi się zdać tą teorię. Miałam szczęście. Tylko raz. Bo teoria , jak wiadomo jest ważna pół roku. Przez te pół roku 3 razy nie zdałam egzaminu teoretycznego- dwa razy nawet nie wyjechałam z placu a za trzecim zatrzymałam się na zielonym świetle..
Podsumowując niedawno skończyła mi się ważność egzaminu praktycznego  i zapisałam się kolejny już chyba 7 raz na teorię i nie zdałam raz, drugi a dzisiaj trzeci...
Straciłam już wszelkie nadzieje że zdam te prawo jazdy. Poszło na nie masę pieniędzy a ja wciąż nie mogę zdać teorii. Wiem, że wam to się wydaje dziwne bo większość zdaje za pierwszym razem. Ale ja po prostu kuję to godzinami, na wiele sposobów i nie jestem kompletnie w stanie się tego nauczyć...
Najgorsze jest to w tym wszystkim, że mój ojciec ciągle nalega żebym wkońcu zdała ale ja po prostu nie jestem w stanie.
Nie czuję się też do końca pewnie za kółkiem i nie potrafię sobie wbić do głowy zasad pierwszeństwa.

Czy jest sens robić dalej te prawko, dalej ciągnąć to, skoro już tyle razy mi się nie udaje ?
Bardzo proszę o poradę, jestem załamana.
Proszę nie pisać o skutecznych sposobach na naukę bo już to wszystko próbowałam i nic nie wychodzi...

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Prawo jazdy. Czy potrzebne ?

Dla dobra swojego i innych - odpuść.

3

Odp: Prawo jazdy. Czy potrzebne ?

Jeżeli robisz to na siłę to nie ma sensu. Jednak nie zmienia to faktu, że prawo jazdy jest bardzo przydatne i warto się przemęczyć zdając do skutku. Jak chodziłam na kurs i zaczęłam zdawać, też miałam chwile załamania, wtedy najchętniej bym to rzuciła, ale dzisiaj nie żałuję, że się nie poddałam.
Teoria w zasadzie nie sprawiała mi nigdy problemów, nie uczyłam się z książek tylko robiłam cały czas testy - może bardziej było to na pamięć, ale mnie ta metoda nie zawiodła.
Najgorsze to się poddać! Dlatego próbuj, aż się uda i nie załamuj się. Jak już zdasz sama przyznasz, że warto było.

4

Odp: Prawo jazdy. Czy potrzebne ?

Tak, wiem że najgorsze to się poddać. Może podstawowy błąd jest taki, że się zapisuje co tydzień na tą teorię a w tym czasie kiedy mam się uczyć dochodzi jeszcze chłopak, szkoła = sprawdziany i ciężko jest dać sobie radę z tym wszystkim.

5

Odp: Prawo jazdy. Czy potrzebne ?

Rozumiem, ale powiem Ci szczerze, że dla chcącego nic trudnego, ja robiłam prawo jazdy w klasie maturalnej i jakoś dałam sobie radę, zresztą nie ja jedna. Maturę zdałam bez problemu, prawko też. Dlatego takie tłumaczenia jakoś mnie nie przekonują.

6

Odp: Prawo jazdy. Czy potrzebne ?

No w sumie tak eh już sama nie wiem co robić. Czy dalej w to brnąć.

7 Ostatnio edytowany przez sweil (2012-05-22 23:53:49)

Odp: Prawo jazdy. Czy potrzebne ?

Skoro nie jesteś pewna, to może lepiej odczekaj. Daj sobie trochę czasu, jak poczujesz się gotowa to wtedy działaj. Nic na siłę, Ty masz chcieć, a nie się zmuszać.

8

Odp: Prawo jazdy. Czy potrzebne ?

Po prostu nie każdy ma do prawa jazdy predyspozycje tak mi się wydaje.

9

Odp: Prawo jazdy. Czy potrzebne ?

Tak, najważniejsze nie rób tego na siłę, bo nic z tego nie wyjdzie. Ja teorii uczyłam się wzrokowo rozwiązując testy, po jakimś czasie patrzyłam na obrazek i nie musiałam nawet czytać pytania, a znałam odp.
Moja koleżanka podchodziła do praktycznego 15 razy, ale nie poddała się, teorie też zdała za którymś tam razem. Nie poddawaj się, jeżeli raz sobie coś odpuścisz, to później całe życie będziesz odpuszczała.
Trzymam za Ciebie kciuki wink

10

Odp: Prawo jazdy. Czy potrzebne ?

Będe szczery - i trochę ciężko mi zrozumieć - jak można mieć problem ze zdaniem teorii.... może się sporo pozmienialo a wiem tez że porobili tak by bylo jak najtrudniej... ale za moich czasów - był zbiór 800 pytań i jeśli sie tego nie rozumiało - to można było się odpowiedzi wykuć na blachę - i wiele moich koleżanek tak właśnie robiło... Niestety na ten moment nie mam pojecia jak ta częśc teoretyczna sie pozmieniała a w sumie jestem ciekaw - czy ym sobie tak z marszu poradził. Natomiast co do samego prawa jazdy - nie jest ono niezbędne do życia... ale tez wiem jak bardzo upierdliwi potrafia być rodzice smile z tym jak po grudzie i z tamtym nie lepiej... co Ci moge poradzić to - skoro sama sobie nie radzisz z nauką/rozumieniem przepisów - siądź z tatą - niech poświęci Ci swojczas i sprobuje Cie tego nauczyć - skoro tak mu na tym zależy, albo dogadaj się z jakims zmyślnym kolegom, który jest w miare świeżo po zrobionym prawie jazdy - a może ktos z Twojego grona znajomych tez sie przygotowuje do egzaminu? W grupie czasami latwiej jest się czegoś nauczyć bo ludzie maja rózne spojrzenie na dane tematy i czasami w bardziej przystepny sposób potrafia pewne rzeczy ukazać smile

W każdym razie głowa do góry - nie podchodź do tego tematu emocjonalnie - bo im wieksze masz zniechęcenie tym gorzej Ci bedzie cokolwiek opanować... Nie Ty pierwsza jestes w takiej sytuacji i na pewno nie będziesz ostatnia. Testy są chyba dostepne na plytkach - wiec poświęc troche czasu i raz dziennie systematycznie rozwiazuj je i nie może sie nie udac smile

11 Ostatnio edytowany przez sierpniowa (2012-05-23 14:27:33)

Odp: Prawo jazdy. Czy potrzebne ?

A może po prostu jesteś jeszcze za młoda i nie masz odpowiedniej motywacji. Poczekaj trochę i zastanów się czy chcesz mieć prawo jazdy dla siebie czy dla taty. Jak przyjdzie czas i potrzeba to zdasz :-)

A tak na marginesie to powiem Wam, że wczoraj jechała za mną kobieta i prowadząc samochód jednocześnie robiła sobie makijaż i fryzurę. Jechała zygzakiem normalnie, w końcu ją przepuściłam, bo chyba bym ją zabiła gołymi rękami gdyby mi przez swoją nieuwagę i durnotę totalną wjechała w samochód. W sumie to patrzyłam na nią prawie zafascynowana tym, że można mieć tak mało oleju w głowie ..
Tak więc może nie każdy powinien prawo jazdy mieć ;-)

12

Odp: Prawo jazdy. Czy potrzebne ?

Mnie jest ciężko zrozumieć taką sytuację i choć nie ma w tym kszty złośliwości, to zgodzę się z pierwsza wypowiedzią - możliwe, że nigdy nie będziesz dobrym i kierowcom, więc może na razie lepiej odpuść... Może kiedyś znajdziesz motywację, zrozumiesz pewen mechanizmy i wtedy bedziesz prowadzić bezpiecznie dla siebie i dla innych smile

13 Ostatnio edytowany przez Bullinka (2012-05-23 16:08:13)

Odp: Prawo jazdy. Czy potrzebne ?

Jesli nie czujesz ochoty aby posiadac prawo jazdy to nigdy nie zdasz egzaminu. Ani teorii ani praktyki.

Szukasz wymowek i usprawiedliwienia dla oblanych egzaminow a moim zdaniem nie masz potrzeby ani tez ochoty posiadac takich uprawnien i stad porazki na testach.

Moja rada-poczekaj, az sama zechcesz miec prawo jazdy-wtedy nic i nikt nie stanie na przeszkodzie. Sadze, ze wowczas zdasz oba egzaminy i nic Cie przed tym nie powstrzyma.

edit: przyklad-ja. Po ciezkim wypadku przez wiele lat nie siedzialam za kolkiem, gdyz nie bylam w stanie sie przemoc, pot splywal mi po kregoslupie i drzaly rece, gdy probowalam zapiac pas czy odpalic silnik... Dzis-dzieki namowom oraz dopingowi mojego faceta ( duzo sie dzialo smile ) i mojej przyjaciolki, mam prawko od paru miesiecy-chcialam miec polskie- i uwazam, ze radze sobie niezle i coraz lepiej.

Na Ciebie tez przyjdzie czas.

14

Odp: Prawo jazdy. Czy potrzebne ?

Odpowiem na pytanie z tematu: tak, prawo jazdy bywa potrzebne, a czasami niezbędne. Oczywiście, jak się ma lat naście i żadnych widoków na własny samochód, to wydaje się to odrobinę nierealne.

Ale z drugiej strony- jaki z Ciebie będzie kierowca? Byle jakich jest już pełno na ulicach, i tych niepewnych swoich umiejętności, mało dynamicznych, zbyt wolno podejmujących decyzje, ale też "mistrzów kierownicy", prawdziwych idiotów i morderców drogowych. Jeśli masz dołączyć do grona ulicznych zakał, to lepiej tego nie rób.

Jeśli jednak Twoje problemy to tylko niemożność nauki na teorię, a w praktyce jesteś dobra, to może warto jednak to dokończyć?

15 Ostatnio edytowany przez truskaweczka19 (2012-05-23 20:56:22)

Odp: Prawo jazdy. Czy potrzebne ?

Uważam, że powinnaś odpuścić. A wiesz dlaczego? Bo nie chcesz mieć prawka. Robisz to tylko pod presją, dlatego idzie Ci tak opornie. Nie ma sensu robienie prawka/matury/studiów czy czego tam dla rodzica. To musi być Twoja chęć. Dlatego pójdź do taty i powiedz szczerze, że nie chcesz mieć prawka. Musisz się kiedyś postawić. Jesteś dorosła i to Twoje życie. Szkoda kasy, skoro Ty tego nie chcesz.
Ja Ci powiem, że mam niecałe 2 lata więcej i tak samo, nie czuję potrzeby posiadania prawka. Dlatego go nie robię. Nie chcę nic na siłę. Jeżeli kiedyś będę chciała zrobić albo będzie mi po prostu niezbędne, to zrobię, teraz nie widzę takiej potrzeby.
Busiu, grono "ulicznych zakał"? Nie za ostro? Nie każdy musi chcieć mieć prawo jazdy tak jak Ty i nie każdemu jest tak potrzebne, że bez niego się nie obędzie. I nie jest ktokolwiek gorszy, że prawka nie ma. A nawet, jeśli generalnie autorka nie ma zdolności do prowadzenia auta, to chyba i tak można wyluzować ze słownictwem?
Mrok, teoretyczny prosty nie jest, ale autorka jak sama pisała nie miała motywacji, bo nie chce mieć prawka. Tak samo jak Ty byś był naciskany do czegoś czego byś nie chciał.

16

Odp: Prawo jazdy. Czy potrzebne ?

jak można tyle razy nie zdać teorii? może od razu robisz egzaminy i wszystkich pytań nie widzialaś. jesli tak to powinnaś najpierw zajrzeć w opcję "nauka" wchodzić w poszczególne tematy i odpowiadać po kolei na każde pytanie. ciekawe czy zdałaś chociaż karte rowerową haha

17

Odp: Prawo jazdy. Czy potrzebne ?
lelka napisał/a:

jak można tyle razy nie zdać teorii?
ciekawe czy zdałaś chociaż karte rowerową haha

Sorry, ale Twój post nie wnosi niczego do tematu, może daruj sobie uszczypliwość i takie uwagi. Widocznie można tyle razy nie zdać skoro autorka nie zdała, ale nie w tym problem ... Wkurza mnie jak ktoś tak pisze.

18 Ostatnio edytowany przez Pan Lewski (2012-05-24 01:01:09)

Odp: Prawo jazdy. Czy potrzebne ?

Moje zdanie na ten temat znacie- jeżeli to nie jest czyjaś pasja albo nie jest mu to niezbędne to nie powinien się starać o uprawnienia bo to zawsze jest niebezpieczna maszyna.

Czy ono faktycznie jest niezbędne do życia w ogóle? Wątpię. Po pierwsze mamy autobusy, tramwaje i pociągi, po drugie przy dzisiejszych kosztach paliwa używanie samochodu jest po prostu nieopłacalne. Pociągi i autobusy są tańsze nawet licząc same koszty paliwa (a gdzie ubezpieczenie i serwis?), a wynajęcie kogoś do przewiezienia pralki to też nie problem. Taniej wziąć kilka razy w roku taksówkę niż trzymać auto w garażu i go nie używać. Samo ubezpieczenie OC w tym wieku nawet przy współwłaścicielu co ma 60% to koszty rzędu 600-1000zł rocznie- to ekwiwalent 25 dwudziestokilometrowych podróży taksówką. Dodajmy do tego roczny koszt serwisu, przy założeniu że nie dokonujemy napraw ani wymian okresowych elementów zużytych, a jedynie serwis podstawowy to trzeba dodać ze 140zł rocznie. Koszt zakupu używanego samochodu to z kolei od +30 do +200% jego ceny w pierwszym roku.


Co do bycia dobrym kierowcą- większość nie zostaje nim nigdy i co gorsza o tym nie wie...

19

Odp: Prawo jazdy. Czy potrzebne ?
Pan Lewski napisał/a:

Czy ono faktycznie jest niezbędne do życia w ogóle? Wątpię. Po pierwsze mamy autobusy, tramwaje i pociągi, po drugie przy dzisiejszych kosztach paliwa używanie samochodu jest po prostu nieopłacalne. Pociągi i autobusy są tańsze nawet licząc same koszty paliwa (a gdzie ubezpieczenie i serwis?), a wynajęcie kogoś do przewiezienia pralki to też nie problem.

Dla mnie jest jeden argument za posiadaniem samochodu- dziecko. Jak widzę te matki z wózkami, które a) same ledwo ładują się do autobusów, (a o pociągach PKP nie ma już mowy), b) robią też trudności innym pasażerom, c) albo jeszcze gorzej, jak już jeden wózek jest w autobusie, a mamusia pcha się z kolejnym- wtedy to sobie myślę, że jednak lepiej mieć wtedy samochód. W innym przypadku albo jest się skazanym na domowe więzienie dopóki dziecko nie podrośnie, albo na katorgę podróży komunikacją publiczną.

Ja nie mam na szczęście dzieci- ale mam psa, którego o wiele wygodniej wpakować mi w samochód i zawieźć do weterynarza, niż tłuc się autobusem i wysłuchiwać pisków ludzi (a pies duży, niby szczeniak a już ponad 25 kg).

truskaweczka19 napisał/a:

Busiu, grono "ulicznych zakał"? Nie za ostro? Nie każdy musi chcieć mieć prawo jazdy tak jak Ty i nie każdemu jest tak potrzebne, że bez niego się nie obędzie. I nie jest ktokolwiek gorszy, że prawka nie ma. A nawet, jeśli generalnie autorka nie ma zdolności do prowadzenia auta, to chyba i tak można wyluzować ze słownictwem?

Pisząc "uliczne zakały" miałam na myśli ludzi, którzy prawo jazdy posiadają, ale jeździć nie potrafią i sieją postrach i zamęt na drogach. Dlatego właśnie jej napisałam- jeśli nie ma naprawdę zdolności ani widoków na opanowanie bezpiecznej jazdy, to niech sobie odpuści. Jeśli jednak jej jedynym problemem jest nieopanowanie teorii/pech, to warto to dokończyć. "Uliczne zakały" nie odnosiło się do osób bez prawa jazdy.

20 Ostatnio edytowany przez Pan Lewski (2012-05-27 04:44:16)

Odp: Prawo jazdy. Czy potrzebne ?

To rzeczywiście ułatwienie, tylko i aż. Tylko co z tego skoro w tym kraju i tak rozmnaża się tylko low-life którego nie stać na samochód i nie powinien mieć dzieci bo jest brzyki, głupi i nieetyczny ,a porządnie postępować potrafi tylko póki czuje się zagrożony przez policję którą uważa za wroga, oraz nie chce i nie będzie potrafił zapewnić wykształcenia.

busiu napisał/a:

a) same ledwo ładują się do autobusów, (a o pociągach PKP nie ma już mowy), b) robią też trudności innym pasażerom,

Ja tam zawsze pomagam wink i mi nic wózek w autobusie nie przeszkadza.

21

Odp: Prawo jazdy. Czy potrzebne ?

Witaj.
Prawo jazdy bywa potrzebne w pracy (często wręcz wymagane). Ale nie zawsze jest niezbędne.
Poza tym (na własnym przykładzie) co z tego, że je zrobisz jeśli później np. jeździć nie będziesz? Po zdanym egzaminie od 6 lat nie siedziałam za kółkiem. Czemu? Bo wyjechałam na studia, nie mam własnego samochodu. Ojciec proponował, że kupi. Ale co mi po nim kiedy w stolicy szybciej (i bezpieczniej!) wszędzie komunikacją miejską, poza tym parkowanie w niektórych dzielnicach to z góry wiadome uszkodzenie pojazdu;) Benzyna/gaz też kosztuje, opłacenie parkingu pod domem także. Zaparkować nie ma zawsze gdzie. Kurcze, po prostu widzę, że nie zawsze posiadanie = możliwość wykorzystania.

Jasne, że warto mieć na przyszłość. Ale po tak długiej przerwie w jeżdżeniu konieczne będą dodatkowe jazdy (no chyba, że ktoś ma do tego smykałkę;)) a to też kolejny wydatek..

Jeśli nie masz smykałki do jeżdżenia (nie ciągnie Cię to) to daj sobie czas. Naprawdę. Bezpieczniej dla Twojego zdrowia i innych. Tu jest bardzo ważne pytanie - po co Ci prawko?

Pocieszę Cię (bądź zmartwię;)) - Kurs robiłam 1,5 roku bo miałam życie naprawdę zawalone szkołami, do tego musiałam dojeżdżać do innego miasta na kurs (nawet na 6.00 lub 22.00). Co prawda teorię zdałam od razu ale do praktycznego podchodziłam kilka razy, chyba nawet z 7. Dlaczego? Bo tak marne samochody (sami egzaminatorzy nie potrafili ich uruchomić i opanować zimą na oblodzonym placyku, ale myśmy to musieli umieć zrobić i niestety oblewały caaaaałe wielkie grupy ludzi) i tak idiotyczni egzaminatorzy. Zdałam, bo już po prostu nie wytrzymałam bajdurzenia gościa i na niego najnormalniej w świecie się wydarłam. Koniec z bycia potulną i uważania, że chyba on ma rację. Chyba śnił, że będę jeździła jak mu się widzi - nie potrafił się zdecydować czego tak naprawdę ode mnie chce - jak jechałam blisko prawej to darł paszczę że jadę po dziurach, jak omijałam te dziury (dla dobra autka) to darł, że w polsce jesteśmy i mam jechać prawie po prawym krawężniku (=po dziurach..).. Także widzisz - można różnie trafić. Dla mnie jedno wielkie gówno z tym prawkiem wyszło i zdzieranie kasy.. Czy się cieszę, że mam prawko? Czy ja wiem.. raczej nie. Nie korzystam i mnie do tego nie ciągnie. Nie jest to moje powołanie, więc po co narażać siebie i innych na wypadek. A też rodzice nalegali i tłumaczyli, że mi się przyda i masę na nie wydali..

22

Odp: Prawo jazdy. Czy potrzebne ?

Teraz wszystko jest filmowane więc się tak nie da, a samochody nowe.

Natomiast poza tym co napisałem to trzeba się liczyć z tym że osoba która się nie zna będzie płacić za części i naprawy które nigdy nie zostały wykonane bo nie były naprawdę potrzebne.

23

Odp: Prawo jazdy. Czy potrzebne ?
Pan Lewski napisał/a:

Teraz wszystko jest filmowane więc się tak nie da, a samochody nowe.

To już były czasy kiedy egzaminy były nagrywane. I to właśnie świadczy o sposobie egzaminowania przez niektóre ośrodki.. Się facet wystraszył, inaczej by wysłał mnie na kolejny egzamin gdybym potulnie się z nim zgadzała i dała manewrować jak mu się widzi. Kasę z tego grubą mają. Samochody też nowe (i może w tym problem właśnie..).

Posty [ 24 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » STYL ŻYCIA I SPOŁECZEŃSTWO KOBIECYM OKIEM » Prawo jazdy. Czy potrzebne ?

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024