Chciałabym być szczęśliwa... - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Chciałabym być szczęśliwa...

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 17 ]

Temat: Chciałabym być szczęśliwa...

Witam
Mam 27 lat..wkrótce 28 małe doświadczenia z mężczyznami. Mój najdłuższy związek trwał 6 miesięcy.. Zależało mi na nim... ,walczyłam o niego... i wygasło wszystko po pewnym czasie.. Drugi związek.to związek na odległość coś się popsuło wierzyłam mu prawie we wszystko tak dobrze grał... Też mi zależało bardzo mocno próbowałam ratować ale przegrałam... .Teraz mam 27 lat marze o szalonej miłości od pierwszego wejrzenia smile A ostatnio to w ogóle nie mam szczęścia .. Jestem coraz starsza -wstyd mi się przyznać , że nie mam ni kogo dawne znajome mają rodziny dzieciaki ... a ja mam tylko 2 pieski smile

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Chciałabym być szczęśliwa...

hmm a kto powiedział ze doświadczenia sa takie fajne i potrzebne hmm
a ja powiem trochę inaczej, te doświadczenia wcale w niczym nie ułatwiają a czasami nawet przeszkadzają...ciesz się, zawsze na kolejnego kandydata będziesz patrzyła świeżym okiem,bez porównań:)

3

Odp: Chciałabym być szczęśliwa...

Nie ma co się wstydzić bycia samemu. Ja już wolałabym być sama, niż dzieciata, ale to inna kwestia. Co jest w tym powiedzeniu, że jak przestajesz szukać, to znajdujesz. Dokładnie tak było w moim przypadku. Z kolei koleżanki od wielu lat usilnie wypatrują (często księcia z bajki) i każda nowa znajomość jest obarczona tak dużymi oczekiwaniami, że żaden facet im jeszcze nie sprostał. A jeśli spełniał oczekiwania, to dziewczyna okazywała się "zdesperowana" i chcąc nie chcąc to raczej płoszy. Myślę, że o to właśnie chodzi, by się nie martwić, bo to co dobre przyjdzie i przyjdzie przypadkiem.

4

Odp: Chciałabym być szczęśliwa...

zgadzam się z Impermeablee, trzeba sobie odpuścić, wpadnie sam na Ciebie, nawet nie będziesz wiedziała kiedy. Miałam tak ze swoim chłopakiem, już totalnie przestałam szukać, czekać.. aż tu stało się samo wink. Moje koleżanki w większości też mężate i dzieciate i co z tego, fakt fajnie byłoby mieć dziecko czy męża, ale tylko dlatego, że koleżanki z podstawówki mają? I dziwnie się patrzą jak słyszą, że nikogo nie masz? eee tam, na stereotypy przyjdzie czas wink

5

Odp: Chciałabym być szczęśliwa...

Ech, mokry pas, kilka pociągnięć po pupie i zaraz byś jaśniej na świat spojrzała smile Spokojnie, sam się znajdzie. Tylko po pierwsze primo - nie desperuj w tym szukaniu. Po drugie primo - nie zasklepiaj się w samotności.

6

Odp: Chciałabym być szczęśliwa...

Flores, a wychodzisz do ludzi itp? Oczywiście, przez Internet też można kogoś poznać.
Przede wszystkim nie stawiaj siebie w roli osoby gorszej, bo nie masz faceta. Wszyscy wtedy to wyczują i tak właśnie będą to traktować. Spróbuj na to patrzeć inaczej.

7

Odp: Chciałabym być szczęśliwa...

truskaweczka19 Pytasz czy wychodze do ludzi dobre pytanie już Ci odpowiem nie wychodzę czasami wyjdę na miasto na zakupy do lekarza i czasami pójdę do kafejki wypije espresso czasami nawet zamieniam parę zdań z ludzmi i na tyle . Szukam w portalu randkowym ale czasami myśle , że mężczyzni patrzą tylko na okładkę ( wiesz co mam na myśli ? ) Nie jestem brzydka jestem ładna ja to wiem ale coś widocznie jest nie tak mineło 2 lata jak jestem sama jest mi smutno bo dawne znajome które nie szanują swojego życia mają męża kochanka dzieci a ja co mam te 2 pieski które kocham , ja chcę faceta i mieć dzieci chcę poczuć jak to jest nosić pod sercem dziecko a takie byle co pewna dziewczyna młodsza o 2 lata ma dzieci które jej odebrano ale jednak ma urodziła szmaci się na prawo i lewo a ja jestem normalna ona nawet nie ma urody nie dba o siebie . Płaczę i szlag mnie bierze jak słyszę , że kolejna matka zabija własne dziecko. Dziewczyny nawet juz zerwałam kontakt z tym żonatym facetem robię  wszystko by nie nie spotkał gdzieś w sklepie czy na chodniku...

8

Odp: Chciałabym być szczęśliwa...

Aha rozumiem, a choćby koleżanek nie masz? Bo piszesz, że nie wychodzisz do ludzi.
No i jak to jest na tych portalach randkowych? Skoro jesteś ładna, to tym bardziej pewnie zagadują. Nie jest tak? smile

9 Ostatnio edytowany przez flores18261 (2012-05-23 17:56:46)

Odp: Chciałabym być szczęśliwa...
truskaweczka19 napisał/a:

Aha rozumiem, a choćby koleżanek nie masz? Bo piszesz, że nie wychodzisz do ludzi.
No i jak to jest na tych portalach randkowych? Skoro jesteś ładna, to tym bardziej pewnie zagadują. Nie jest tak? smile

Nie mam koleżanek takie jakie miałam to wstyd się przyznać alkoholiczki , złodziejki nie chce wymieniać bo lista długa . Tylko ja byłam z nich inna dlatego długo nawet nie kolegowałam się tylko z jedną bardzo długo ale ja wyszłam na ludzi a ona jest teraz byle kim odebrali jej dzieci na całe szczęście bo tyle się słyszy a ona nie jest odpowiedzialna za samą siebie a gdzie za własne dzieci .Nie jestem na portalu randkowym , jest pewna stronka podobna do portalu randkowego jest to stronka radia są tam wszystkie wiadomości z regionu ijest tam także dział RANDKI więc odpisuję na dane anonse i tak troszkę się po pisze a za jakiś czas facet wyznaje albo ma żonę albo jeszcze szuka kochanki albo szuka do tak zwanego trójkąta rany gdzie szukać tych mężczyzn sama już nie wiem... Nie mam pracy to marne szanse by poznać jakiegoś faceta... A imprezy nie chodzę bo nie lubię dyskotek zresztą na imprezie nawet bym nie chciała takiego poznawać bo nie szukam imprezowicza szukam stabilizacji życiowej bezpieczeństwa.

10

Odp: Chciałabym być szczęśliwa...

A może stać Ciebie na jakieś koło zainteresowań? Może kogoś byś tam poznała , no i generalnie rozwijałabyś się.
Na jakimś portalu randkowym też możesz się zarejestrować, jeżeli wchodzisz na jakiś czat, to chyba tam jest właśnie więcej takich napaleńców.

11

Odp: Chciałabym być szczęśliwa...
truskaweczka19 napisał/a:

A może stać Ciebie na jakieś koło zainteresowań? Może kogoś byś tam poznała , no i generalnie rozwijałabyś się.
Na jakimś portalu randkowym też możesz się zarejestrować, jeżeli wchodzisz na jakiś czat, to chyba tam jest właśnie więcej takich napaleńców.

hmmmmmm koło zainteresowań hmmm a co tam się dzieje nie wiem czy u mnie coś takiego jest .

12

Odp: Chciałabym być szczęśliwa...

hmm... a lubisz sama siebie? lubisz spędzać czas sama ze sobą? jak myślisz, przez co masz problem z nawiązaniem kontaktu? jakbyś siebie opisała?

13

Odp: Chciałabym być szczęśliwa...

Chcesz być szczęśliwa, to zwyczajnie bądź ! Nie ma żadnych przeszkód ku temu smile
Jeżeli swoje szczęście będziesz warunkowała od posiadania partnera, to tak na prawdę nigdy szczęśliwa nie będziesz... Najpierw naucz się być szczęśliwa, sama ze sobą... smile

14

Odp: Chciałabym być szczęśliwa...

a może właśnie za bardzo "szukasz" ? może odpuść trochę a miłość się sama znajdzie.

15

Odp: Chciałabym być szczęśliwa...

Koło zainteresowań, nie wiesz, naprawdę? Tzn jakieś zajęcia, coś co lubisz. Nie wiem np zajęcia malarskie, nauka gry na gitarze, jakiś sport. Tam też można poznać wielu ludzi. W sporych miastach są, nawet w domach kultury różne zajęcia organizowane, w mniejszych chyba często też.

16 Ostatnio edytowany przez flores18261 (2012-05-23 20:19:24)

Odp: Chciałabym być szczęśliwa...
modzia7 napisał/a:

hmm... a lubisz sama siebie? lubisz spędzać czas sama ze sobą? jak myślisz, przez co masz problem z nawiązaniem kontaktu? jakbyś siebie opisała?

Lubię samą siebie i akceptuję siebie taką jaką jestem . Myślę , że problem z nawiązaniem kontaktu mam z powodu czasami moich rodziców moi rodzice są alkoholikami i czasami myślę , że ludzie mnie też tak postrzegają co prawda nie widzą mnie nigdy pianą ale dawniej się kolegowałam z alkoholiczka tyle , że ona ma męża nadal i ma dzieci jeszcze dziw , że ma je przy sobie . Hmm jakbym opisała siebie jestem radosną kobietą nie jestem małomówna jestem otwarta na nowe znajomości i otwarta dla ludzi zamknięta dla dawnych znajomych bo to nie dla mnie towarzystwo a żeby było śmieszniej to te znajome trafiły albo mają dobrych facetów a mnie kiedyś chciały ze swatać z facetem który pije niby nie każdego dnia ale fakt pił nigdy go nie widziałam trzezwego. W swojej skórze czuję się dobrze jestem dobrym człowiekiem tylko wstyd mi za dawne towarzystwo jak i za rodziców . Agness nie szukam na siłę ale boję się , że nie poznam już jakiegoś faceta mam 27lat jeden napisał coś takiego do mnie 27lat nie masz dzieci a drugi pisze 27lat to stara d***** ze mnie . Mam szczęście do żonatych mężczyzn ale takich ja nie chcę bo nie mam takiego zamiaru rozwalać komuś małżeństwa . Po ostatnim moim związku myślałam , że to on już będzie ten ostatni tak się zapowiadało obiecywał tyle mi rzeczy a wszystko okazało się fałszem dzisiaj już wiem , że go nie cierpię i mam straszny żal liczyłam na niego a on mnie tak strasznie zawiódł sad( Starsza siostra znalazła faceta w pracy jest dla niej dobry ale mojej siostry nie byl potrzebny facet znalazła go jak była po 30stce raczej bardziej on ją znalazł , nie znam ich układu ale chyba im dobrze razem mieszkają razem z jego rodzicami i siostrą która ma swoją rodzinę , siostra się wyprowadziła bo myślała , że ja nie wrócę z Anglii i tak nasze drogi się rozeszły co prawda widzimy się czasami ale sporadycznie do domu mam zakaz wstępu przez rodziców zabronili jej wracać do domu bo jak to rodzice oni zawsze chcą mieć swoją rację , że to siostra jest głupia i takie tam aby oni są mądrzejsi od wszystkich a tak wcale nie jest . Co prawda siostra jest troszkę dziwna ale to po mamie bo moja mama też czasami dziwnie się zachowuje jakby miała z głową .

Posty [ 17 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Chciałabym być szczęśliwa...

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024