Cześć. Moim naturalnym kolorem jest ciemny blond. Po wakacjach zmienilam kolor na pasemka tzw tlenione. W marcu pofarbowałam sie na rudo. Kolor sie juz sprał. Teskno mi za blondem. Nie chce takiego zlotego blondu. Taki bardziej jasny, ale nie zbyt tleniony. A nie chce zeby ten kolor byl jakis niewydarzony. Chce by byl intensywny, zeby te moje wloski zalapały ten blond. Mozliwe to z moimi rudymi wlosami ( dodam, ze ten blond przeswituje mi juz troszke zza tych rudych). Jaka farbe polecacie? Help!
Proponuję farbę zbliżoną kolorem do Twojego naturalnego koloru włosów. Ja tak się pozbywałam rudego z włosów, powoli farbowałam na kolory zbliżające sie do mojego naturalnego. Tylko, że ja jestem brunetką a nie blondynką. Ale mam nadzieję, że coś takiego sprawdzi się również w Twoim przypadku.
Rudy podobnie jak inne intensywne kolory dosyć szybko wypłukuje się z włosów, dlatego najlepiej przez pewien czas myc włosy szamponem głęboko czyszczącym bądź do włosów przetłuszczających się żeby maksymalnie pozbyć się rudego. W zależności od uzyskanego efektu albo kładziemy od razu blond albo robimy bardzo cieniutkie i drobne pasemka na całej głowie. Po rozjaśnieniu całe włosy tonujemy odżywka koloryzującą (farba permanentna zbyt zniszczyłaby włosy i kolor nie utrzymałby się długo) w pożądanym kolorze. W efekcie uzyskamy włosy z lekko ciepłą poświatą ( w zależności od ilości rudego który pozostał) i bardzo naturalny efekt rozjaśnienia.
szampony przeciw lupierzowe rowniez bardzo wyplukuja farbe z wlosow.