Jak udowodnić przemoc psychiczną - Netkobiety.pl

Witaj na Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone przez kobiety dla aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Porozmawiasz na takie tematy jak : miłość, związki, psychologia, edukacja, finanse, religia, zdrowie i uroda...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!

 

#1 2012-05-06 23:15:47

Kaja2626
Niewinne początki
Zarejestrowany: 2012-05-06
Posty: 1

Jak udowodnić przemoc psychiczną

Witam!
Mam 26 lat i od 8 lat jestem w związku, na począdku bylo super wszystko skonczyło sie jak urodziłam dziecko wtedy partner zamknął mnie w domu, odcioł od znajomych i zamienił życie w piekło. Napocządku myślałam że tak musi być że teraz po prostu zajme sie dzieckiem i domem, ale dla niego nigdy nie bylam wystarczająco dobra zawsze znalazł powód żeby mnie zgnoić i zwyzywac. Wykańcza mnie psychicznie, poniża, gnębi ,grozi ze zrobi cos mi albo dziecku. Poza domem on był zawsze idealnym partnerem i ojcem dla wszystkich miły i uprzejmy. Wyrwałam tak 4 lata między czasie urodziłam drugie dziecko, az wkońcu nie wytrzymałam i powiedziałam o wszystkim mojej rodzinie niestety nikt mi nie uwieżył wszyscy twierdzą że przesadzam ze przeciez nie moge go zostawic ze mamy dzieci i jak ja sobie sama poradze, ze napewno nie jest tak zle i napewno jeszcze wszystko sie ulozy, przeciez wszyscy sie kłucą. A ja nie mam juz siły nie chce mi sie życ, a rano wstaje tylko dla dzieci. Nie wiem co mam robic nie mam gdzie pójśc i skoro moja własna rodzina mi nie wiezy to kto to zrobi. Jak udowodnić przemoc psychiczną, co zrobić zeby wszyscy zobaczyli jaki on jest naprawdę?

Offline

 

#2 2012-05-07 20:45:47

The_devil
net-facet
Wiek: 39
Zarejestrowany: 2011-05-24
Posty: 1206

Re: Jak udowodnić przemoc psychiczną

Wiesz. Musisz przede wszystkim odpowiedzieć sobie na pytanie - po co Ci jest dowód przemocy. Czy chcesz zacząć walczyć o swoje sprawy, czy tylko udowodnić przed rodziną, że żyjesz z oprawcą. O ile to pierwsze wyjście może wpłynąć na Twoje zycie i je zmienić, to drugie nie ma zupełnie sensu. Postękają, pogdybają i zapomną. Proponuję Ci określić strategię. Co chcesz zrobić ? Ze swojego punktu widzenia w oparciu o swoje doświadczenie, powiem Ci - że dasz sobie rade nie tylko z dwójką ale i z czwórką dzieci. Na świecie są dobrzy ludzie, są organizacje ...
W moich starszych postach znajdziesz wszystko co potrzeba by uwolnić się od przemocy. Ja Ci wierzę i sam najlepiej wiem  - dlaczego ? .
Najlepszymi dowodami są zeznania bezpośrednich swiadków zdarzen: członków rodziny, sąsiadów .... - jeśli Twój mąż się pilnuje i nie pozwala sobie na sceny przy świadkach, dobrym wyjściem jest dyktafon cyfrowy lub ukryta kamera. Jeśli zainteresuje Cie moja wypowiedź, odpowiem na dalsze pytania i sprecyzuje szczegóły techniczne. Nie wiem tylko czy wolno mi to zrobić na forum.


**********
Skype: Lord_of_silver
**********
Ty jesteś dla mnie jak ósmy cud świata, masz na imię Krystian - ja Mietek - twój tata.

Offline

 

#3 2012-05-13 10:31:11

dagmara84
Tajemnicza Lady
Zarejestrowany: 2012-05-08
Posty: 93

Re: Jak udowodnić przemoc psychiczną

witam. Moj mąż również znęca sie psychicznie twoja sytuacja jest dokladnie taka sama jak moja. jA vym ci poradziła pójśc najpierw do popradni, anonimowo ja chodze mam spotkania co tydzien, i one bardzo mi pomagaja wszystko przetrwac, lekko nie jest. Ale to jest moje zycie i nie pozwole dluzej sie zastraszac. Na rodzine zbytnio nie licz bo nasza  rodzina widzi jak sie zachowuje maz dwa razy szarpnal mnie przy nich, ale oni go  tlumacza bo mial wypite itp. Ja narazie zaczynam stawiac mu warunki twardo mowic NIE uwierz on takich prob nie wytrzmuje boje sie co bedzie pozniej ale jesli nic nie zrobisz bedziesz ciagle zyla w strachu. Tak nie mozna. masz tez dzieci nawet nie wiesz jak to sie odbija na ich psychice ja bylam w szoku.Mamcorke co ma 8 lat ona tez bezie potrzebowala pomocy psychologa, zaczyna robic sie agresywna ma wybuchy placzu, cos strasznego.Zycze ci powodzenia, ale ratuj swoje zycie.

Offline

 

#4 2012-05-14 00:02:24

Jola1xyz
Niewinne początki
Zarejestrowany: 2012-05-07
Posty: 1

Re: Jak udowodnić przemoc psychiczną

Wiecie co Kaja i Dagmara ? Czytając Wasze posty przychodzi mi na myśli, ze jeśli nie udaje się lub nie można uciec od przemocy to trzeba spróbować czegoś więcej. Gdyby, któraś z Was wpadła na to, że chce od tego uciec, mogę zaoferować pomoc w znalezieniu mieszkania i pracy w Anglii. Wiem, że to odważny krok, ale nieraz inaczej nie można. Tutaj mamy bardzo rozwinięte zaplecze socjalne, zwłaszcza dla samotnych rodziców. Do czasu załatwienia wszystkich formalności, mogłabym zaoferować wyżywienie i dach nad głową. Pomyślałam o tym, ponieważ pomoc w opiece nad dziećmi bardzo by mi się przydała. Mieszkam wraz z partnerem ale oboje pracujemy. Właśnie przedyskutowaliśmy temat pomocy. Jak to widzicie ?

Offline

 

#5 2012-05-18 10:50:34

pieknamariza
Zbanowany
Zarejestrowany: 2012-05-17
Posty: 15

Re: Jak udowodnić przemoc psychiczną

Kaja2626 napisał:

Witam!
Mam 26 lat i od 8 lat jestem w związku, na począdku bylo super wszystko skonczyło sie jak urodziłam dziecko wtedy partner zamknął mnie w domu, odcioł od znajomych i zamienił życie w piekło. Napocządku myślałam że tak musi być że teraz po prostu zajme sie dzieckiem i domem, ale dla niego nigdy nie bylam wystarczająco dobra zawsze znalazł powód żeby mnie zgnoić i zwyzywac. Wykańcza mnie psychicznie, poniża, gnębi ,grozi ze zrobi cos mi albo dziecku. Poza domem on był zawsze idealnym partnerem i ojcem dla wszystkich miły i uprzejmy. Wyrwałam tak 4 lata między czasie urodziłam drugie dziecko, az wkońcu nie wytrzymałam i powiedziałam o wszystkim mojej rodzinie niestety nikt mi nie uwieżył wszyscy twierdzą że przesadzam ze przeciez nie moge go zostawic ze mamy dzieci i jak ja sobie sama poradze, ze napewno nie jest tak zle i napewno jeszcze wszystko sie ulozy, przeciez wszyscy sie kłucą. A ja nie mam juz siły nie chce mi sie życ, a rano wstaje tylko dla dzieci. Nie wiem co mam robic nie mam gdzie pójśc i skoro moja własna rodzina mi nie wiezy to kto to zrobi. Jak udowodnić przemoc psychiczną, co zrobić zeby wszyscy zobaczyli jaki on jest naprawdę?

Napisz do mnie. Postaram sie tobie pomóc, przeszłam przez to samo.Zaufaj.

Offline

 

#6 2012-05-19 09:41:42

dagmara84
Tajemnicza Lady
Zarejestrowany: 2012-05-08
Posty: 93

Re: Jak udowodnić przemoc psychiczną

Kaja2626 co do udowodnienia przemocy psychiznej bedzie to trudna sprawa ja nie raz probowalam i tylko sobie m szkodzilam ale te panie do ktorych chodze na rozmowy mi odradzaly.Oto ich slowa:
dobrze nagrasz meza na wideo i co? co z tym zrobisz? skasujesz nastepnego dnia bo bedzie dla ciebie nadzwyczaj dobry, nic z tym nie zrobisz . musisz byc twarda i stanowcza gdy urzadza awantury wzywaj policje. zaloz niebieska karte on musi zrozumiec ze ty nie zartujesz. musisz mu pokazac ze jestes silna pokaz to tez swoim dzieciom naucz je jak bronic sie w zyciu bo albo wezma przyklad z twojego meza tyrana i beda takie jak on albo beda takie jak ty i dadza sie traktowac jak ty, zastanow sie czy tego chcesz dla nich. Jesli chcaialabys sie o jakies konkrety zapytac pisz na mojego meila. dagmara84@onet.com.pl

Offline

 

#7 2012-05-31 10:36:19

Śnieżka1507
Niewinne początki
Zarejestrowany: 2012-05-31
Posty: 5

Re: Jak udowodnić przemoc psychiczną

Ja jestem15 lat po ślubie.Na początku myślałam że tak poprostu jest,tak wygląda małżeńtwo.Dopiero teraz wiem jaka byłam młoda i głupia.Mój mąż nie stosował u mnie przemocy fizycznej,próbował nie powiem.Jednak to co robił z moją psychiką to jest straszne.Od początku posądzał mnie o zdradę,potrafił mnie śledzić w drodze i w pracy.Kiedy nie pracuję szantarzuje odebraniem środków na życie.Zabierał klucze od auta i nie miałam jak jechać do pracy czy z dzieckiem do lekarza.Nie wspomne o wyzwiskach,poniżaniu,itp.Mamy 3 wspaniałych dzieci którymi się nie zajmuje.Nigdy nie wstał w nocy,nie był na wywiadówce,nawet nie pojechał do szpitala jak syn tam leżał.Czara goryczy się przelała kiedy miałam z córką wypadek a on darł ryja ze nie da ani grosza na remont auta,kazał mi wysłać zdjęcia jakie są uszkodzenia-nawet nie zapytał czy córce się nic nie stało,pomijam siebie.Potrafi dzwonić z pracy co 2 godz.sprawdzać czy jestem w domu,czy gdzieś nie wyszłam(jestem w tej chwili na wychowawczym).Kiedy jade do dentysty z dzieckiem uważa że to zbędny wydatek tak samo jak zakup spodni czy butów-przecież kupil pół roku temu.Każdy wyjazd to daremne spalanie benzyny,no chyba ze to jego sprawy.Potrafi spisać licznik z auta i zrobić awanturę że do biedronki jest 12 km a ja przejechałam 15.To gdzie jezdziłam?Zaczęłam mieć problemy ze spaniem,boli mnie głowa i żełądek,stałam się płaczliwa,stronie od przyjaciół,popadam w depresję.Przyznam wam dziewczyny racje,kiedy pożaliłam się pewnej osobie z rodziny to usłyszałam "przestań,w każdej rodzinie jest raz lepiej raz gorzej,przecież nic nie będziesz zmieniać na stare lata".I odpuściłam.A mam dopiero 35 lat wiec jakie stare lata?Całe życie przedemną.Poszłam do Pani psycholog bo nie mogłam poradzić sobie z emocjami,ciągle płaczę(dzieciom mówię że to alergia).I to właśnie tam zostałam uswiadomiona że to jest przemoc psychiczna,że można i trzeba żyć inaczej.Dla siebie i dla dzieci,że jeśli nic z tym nie zrobię bedzie coraz gorzej,że on mnie zniszczy.Mam za sobą pierwszą wizytę i jestem pełna nadziei.Może starczy mi sił żeby o siebie zawalczyć

Offline

 

#8 2012-05-31 12:57:50

dagmara84
Tajemnicza Lady
Zarejestrowany: 2012-05-08
Posty: 93

Re: Jak udowodnić przemoc psychiczną

Śniezka podjelas bardzo dobra decyzje ja chodze na terpaie juz jakis czas przyznam ze mam chwile zalamania ale robie kroki do przodu. czuje sie silniejsa docenilam swoja wartosc wlasnej siebie, tobie tez bsie uda tylko nie rezygnuj badz konsekwentna w tym co mowisz i dzialaj.moj maz za mna chodzi na wc psrawdza czy nie pisze z kims smsow jak mnie moze sie dodzwonic na telefon obdzweania cala rodzine gdzie jestem.Nie patrze juz za nikim tylko na siebie, chcialam zeby maz poszedl ze mna na terapie ale mnie tylko wysmial, ale to jego problem. Mnie juz nie isnterresuje nic co z nim sie dzieje. zaczelamn dbac o siebie w koncu nam sie to nal;ezyc od zycia.

Offline

 

#9 2012-05-31 15:25:22

Śnieżka1507
Niewinne początki
Zarejestrowany: 2012-05-31
Posty: 5

Re: Jak udowodnić przemoc psychiczną

Dagmara84-dziękuje za wsparcie,uwierz mi to dla mnie wiele znaczy.Cały czas obwiniałam siebie,wmawiałam sobie ze pewnie jestem złą kobietą i w ten sposób Bóg mnie kara.Dla mnie przemoc to bicie,maltretowanie fizyczne,nigdy by mi nie przyszło do głowy ze istnieje coś takiego jak przemoc psychiczna.Wstydziłam się przed psycholoszką-w sumie nie miałam czego.Kiedys byłam niezależną i silną kobietą a nawet nie wiem kiedy stałam się jego podnóżkiem i popychadłem.Dobrze też że jest takie forum bo nikt nas tak dobrze nie zrozumie jak kobiety które przeżywają taką samą gehennę.Zastanawiam się nad terapią grupową ale wciąż mam głupie poczucie że ja tam nie pasuję że przecież mąż mnie nie tłucze,że są kobiety które bardziej potrzebują pomocy niż ja.Ciężko będzie,nie ukrywam że jestem w rozsypce.Dziekuję Dagmara

Offline

 

#10 2012-05-31 16:01:32

Śnieżka1507
Niewinne początki
Zarejestrowany: 2012-05-31
Posty: 5

Re: Jak udowodnić przemoc psychiczną

Aha.Dodam że też próbowałam namówić go na terapię ale stwierdził że z nim jest wszystko w porządku a skoro ja mam problemy psychiczne to mam sie leczyć

Offline

 

#11 2012-05-31 20:27:01

dagmara84
Tajemnicza Lady
Zarejestrowany: 2012-05-08
Posty: 93

Re: Jak udowodnić przemoc psychiczną

Śniezka t samo powiedziaal moj maz. a jesli chodzi o przemoc psychiczna topodobno jest gorsza niz fizyczna. moj maz podobno bardzo sie nade mna zneca psychicznie a od tego maly krok do przemocy fizycznej. Moj maz nie wie ze chodze na terapie ale niedlugo zamierzam mu powiedziec, stanie sie to wtedy gdy bede silna na tyle by dac sobie rade sie obronic. moj maz wyjezdza za granice takze zawsze odpoczywalam od niego jak byl poza domem.teraz wraca na 7 dni narazie jestem gotowa zaczac dzialac mam obawy ale i tak jestem inna silniejsza

Offline

 

#12 2012-06-01 09:10:47

Śnieżka1507
Niewinne początki
Zarejestrowany: 2012-05-31
Posty: 5

Re: Jak udowodnić przemoc psychiczną

Dagmara84 ty chyba jesteś moją pokrewną duszą.Mój maż też pracuje zagranicą.Za każdym zjazdem przeżywam stres a kiedy odjeżdża to czuję ulgę i spokój.Chyba pójdę w twoje ślady i spróbuję terapii grupowej,bo to wazne jest mieć wsparcie osób przeżywających to samo.Wczoraj rozmawiałam z moją ukochaną siostą cioteczną(3 godz.przez telefon-mężusia krew by zalała gdyby wiedział)i też mnie wsparła psychicznie.Ludzie wciąż myślą stereotypowo-psycholog,psychiatra kojarzy się z chorobami psychicznymi a tak nie jest.Tez postanowiłam że mu pokarzę na co mnie stać ale najpierw muszę stanąć na nogi psychicznie(śmiesznie zabrzmiało),uwierzyć w siebie,w to że mam swoje prawa,że przecież nie jestem jego własnością,muszę nabrać siły bo czeka mnie ciężka i długa walka o godność.Gdyby coś Dagmara to pisz na maila-będę ci podporą,ja mam spokój przez 2 tygodnie.Trzymaj się

Offline

 

#13 2012-06-01 13:47:46

dagmara84
Tajemnicza Lady
Zarejestrowany: 2012-05-08
Posty: 93

Re: Jak udowodnić przemoc psychiczną

dzieki ty rowniez piosz co u ciebietrzymaj kciuki. Bo czeka mnie prawdziwy egzamin

Offline

 

#14 2012-08-04 18:15:42

Artemida
Przyjaciółka Forum
Wiek: 48
Zarejestrowany: 2012-07-28
Posty: 1432

Re: Jak udowodnić przemoc psychiczną

Co u Was? Trzymajcie się ciepło.


"Egoizm nie polega na tym, że się żyje jak chce, lecz na żądaniu od innych, by żyli tak, jak my chcemy" - Oscar Wilde
"Wszystko jest trudne, nim stanie się proste" - Margaret Fuller

Offline

 

#15 2012-08-05 09:12:51

dagmara84
Tajemnicza Lady
Zarejestrowany: 2012-05-08
Posty: 93

Re: Jak udowodnić przemoc psychiczną

witam. u mnie bez zmian tyle ze sie utwierdzilam w przekonaniu ze moj maz ma problem z alkoholem. Dalam mu cala butle wódki do reki i kazalam wylac jesli mnie kocha, mowilam wybierz ja albo ta wodka, skoro nie masz probleu z alkoholem to wylejesz, a on zaczął sie łasić i powiedział że nie wyleje bo szkoda kasy że zostawi tą wódke dla gosci ja glupia mu uwierzyłam a on nastepnego dnia z kumplem ją wypił.Na terapie nie chce iśc teraz jest dla mnie bardzo dobry, ale jak dlugo????????

Offline

 

#16 2012-08-07 11:33:56

anna1223
Niewinne początki
Zarejestrowany: 2012-08-07
Posty: 1

Re: Jak udowodnić przemoc psychiczną

witam.czytałam wasze posty bardzo uważnie,ponieważ temat mnie równiż dotyczy.mieszkam za granicą, na dodatek nie znam języka, nie pracuję,więc jestem uzależniona finansowo od męża. jestem całkowicie bezradna wobec problemu,aczkolwiek mam pełną świadomośc,że dłużej tak nie pozwolę się traktować.nie mogę liczyć na jakąś terapię,nie dogadam się dzwoniąc na policję.doradzcie co robić w takiej sytuacji?nagrywałam jego awantury na dyktafon(który mam w telefonie),ale pisałyście że to nie dowód.więc co będzie dowodem?.nawet gdybym wróciła do kraju,to nie mam kasy na prawników(w przeciwieństwie do mężą), a bez dowodów nic z tym nie zrobię?!

Offline

 

#17 2012-08-07 16:42:34

anusia62
Niewinne początki
Zarejestrowany: 2012-08-07
Posty: 1

Re: Jak udowodnić przemoc psychiczną

Witam bardzo się cieszę ,że znalazłam to forum ...widzę po tych postach że nie tylko ja mam takie problemy,  ja swojego partnera znam od 20 lat...ale nie zawsze bylismy razem ...teraz jesteśmy ...ale ....własnie ale...to ja chcę stworzyć dom ,ciepło domowego ogniska a co mam w zamian? ciągłe krytyki ...i juz powoli zaczynam wierzyć że naprawdę jestem do niczego,w/g mojego faceta nie umiem nic !!! a na dodatek wszystko źle robię ,WSZYSTKO!!! źle chodzę ,źle mówię ,źle tanczę itd ......na moich oczach pisze z innymi kobietami ,patrzy się na inne kobiety w mojej obecności ale to że patrzy to normalne to facet ,ale On mi jeszcze o tym mówi " patrz ale ma dupę ,oj ale bym Ją brał " ...wiem że powinnam odejść ,ale ciągle wierzę ,że robi to specjalnie bo mnie kocha i chce wzbudzić zazdrość ?? czy jestem naiwna?? całą sytuację utrudnia fakt ,że jestem za granicą ,mieliśmy wspólne konto a co za tym idzie ja nie mam pieniędzy ,jestem całkowicie od Niego uzależniona sad

Offline

 

#18 2012-08-08 16:21:54

nieznajoma22
Zaglądam tu coraz częściej
Zarejestrowany: 2012-08-08
Posty: 12

Re: Jak udowodnić przemoc psychiczną

Hej!
Nie wiem czy mogę was prosić o pomoc, ale choćby jakieś wskazówki...

Jestem w małżeństwie od roku. W tym roku w lutym urodziłam naszego synka...
Było wcześniej dobrze choć często się kłóciliśmy, ale dochodziło do ugody. Mieliśmy się rozstac kilka razy ale nigdy do tego nie dochodziło nawet na tydzień...

Wszystko sie zmieniło kiedy pojawiło sie nasze dziecko. Dbał o mnie tylko wtedy kiedy byłam w szpitalu- miała ciąże zagrożoną...
Gdy urodziłam naszego synka, zabronil mi kontaktowac się z rodziną (mieszkamy z moimi rodzicami i siostra), oni wiele dla mnie zrobili bo ciągle jeździli mnie odwiedzać do szpitala. Wiem że jestem dla nich ważna.

Kiedy przyszłam do domu z dzieckiem zabronił mi go pokazywac komukolwiek, nie mogłam przyjmować żadnych prezentów które dostał maluszek. BYlo mi cholernie przykro, powiedzial że mam to oddać a jak nie to on to spali...

Jestem zmęczona tym psychicznie, czasami nie daje rady. Żyje dla dziecka ale boje się każdego dnia o niego.
Nie pomaga mi już teraz w niczym, nawet nie jest przy kąpieli jeśli ma taką okazje...
Dziecko ma pół roczku a on ani razu go nie przewinął, nie zrobił jeść...
Jeśli się z nim bawi to tylko na chwilkę, po krótkim czasie jest znudzony i idzie spać bo jest zmęczony po pracy...

Nie mogę wychodzić z małym do siostry która mieszka obok, spotkac się z koleżankami, nawet od rodziny chce mnie odciągnąć...
Twierdzi że u mnie w rodzinie wszyscy są nienormalni. Że tylko on jest mądry. Potrafi mnie wyzywać, że jestem tepa, głupia itd...
Po porodzie stała się nikim dla niego...

Mąż nie może się z nikim dogadać bo musi być tak jak on chce i koniec kropka. Ja nie mogę podejmować żadnych decyzji w sprawie syna bo to on o wszystkim ma decydowac...

Ostatnio pokłócił sie z moim tatą i stwierdził że się wyprowadzimy do bloku. Jestem cała znerwicowana tym, chciałabym pojsc do bloku ale boję się co bedzie poźniej. Jak bedzie mnie zamykał, a może bił... Tutaj sie ogranicza bo są rodzice...

Nie mogę nic powiedzieć, boje się jak przyjeżdza z pracy. Jest dobrze a za chwile jak wybuchnie to cala sie trzese...

Nie radzi sobie w ogóle z emocjami. Nie oddywa sie do matki 15 lat. Był wychowywany przez ojca tylko i siostrę...
Ciągle się jego rodzice klócili i ciągle było źle.

Nie chce mnie zabierać do swojej rodziny bo boi się że dowiem się całej prawdy o nim.

Jak mam męża przekonać bysmy razem poszli na terapię??
Już mu mówiłam, ale stwierdził że to ja jestem glupia i ja mam iść...

Nie radzę sobie z tym psychicznie, ale mam świadków, wszyscy widzą jaki on jest...

Pomóżcie mi. Proszę...

Offline

 

#19 2012-08-08 16:27:29

adlernewman
Przyjaciółka Forum
Wiek: 36
Zarejestrowany: 2012-04-24
Posty: 3264

Re: Jak udowodnić przemoc psychiczną

Wy nie potrzebujecie terapii. On potrzebuje terapii.

Powiedz siostrze i rodzicom jak on sie wobec Ciebie i dziecka zachowuje. Absolutnie nie zgadzaj sie na zadna przeprowadzke. Jezeli mozesz zostan z kolezanka albo siostra przez jakis czas.

Od Twojego meza wieje paranoja i agresja. Czy Ty chcesz wychowywac syna w rodzinie z ojcem, ktory jest mentalnie i uczuciowo zaburzony?


To, cze­go nie mu­sieliśmy roz­szyf­ro­wywać, wyświet­lać drogą wy­siłków oso­bis­tych, to, co było jas­ne już przed na­mi, nie do nas na­leży. Od nas pochodzi je­dynie to, co wy­doby­wamy z ciem­ności będącej w nas i cze­go nie znają inni.- Marcel Proust

Sorki, ale mi odjelo polskie znaki z klawiatury sad

Offline

 

#20 2012-08-08 16:28:49

nieznajoma22
Zaglądam tu coraz częściej
Zarejestrowany: 2012-08-08
Posty: 12

Re: Jak udowodnić przemoc psychiczną

Dodam jeszcze że ja nie pracuje, jestem uzależniona tylko od niego. Nie chce mi dać na zakupy, nic nie chce mi kupic o co go poproszę...
Boję się cholernie o dziecko...

Tak dłużej nie da się żyć, psychicznie jestem zniszczona...

Offline

 

#21 2012-08-08 16:33:02

adlernewman
Przyjaciółka Forum
Wiek: 36
Zarejestrowany: 2012-04-24
Posty: 3264

Re: Jak udowodnić przemoc psychiczną

Porozmawiaj z rodzicami. Przeciez nie mozesz byc w takiej sytuacji.


To, cze­go nie mu­sieliśmy roz­szyf­ro­wywać, wyświet­lać drogą wy­siłków oso­bis­tych, to, co było jas­ne już przed na­mi, nie do nas na­leży. Od nas pochodzi je­dynie to, co wy­doby­wamy z ciem­ności będącej w nas i cze­go nie znają inni.- Marcel Proust

Sorki, ale mi odjelo polskie znaki z klawiatury sad

Offline

 

#22 2012-08-08 16:35:51

nieznajoma22
Zaglądam tu coraz częściej
Zarejestrowany: 2012-08-08
Posty: 12

Re: Jak udowodnić przemoc psychiczną

Woman In Red
Nie nie chce wychowywac tak syna, chce by czul sie kochany przez oboje rodziców, czuł ciepło, bezpieczeństwo...

Ciągle powtarza że mały bedzie go bardziej kochał, że ucieknie ode mnie jak bedzie duży...
Boję się że w razie czego sąd nie przyznał by mi dziecka sad
Jestem zdruzgotana...
Jego rodzina też wie jaki on jest, siostra jego dzwoni do mnie ale on o tym nie wie.
I też radzi mi by on poszedł na jakąs terapie bo sobie nie radzi z emocjami...

Jak mam dalej żyć...
Wszystko się zmieniło  jak dziecko się pojawiło.
Opisuje to wszystko w zeszycie, trzymam go na strychu.
Mam tutaj świadków w domu bo oni zauważyli że jest z nim cos nie tak.
Ostatnio od wielu osób z jego miejscowości dowiedziałam się, że on jest dziwnym czlowiekiem...

Offline

 

#23 2012-08-08 16:44:08

nieznajoma22
Zaglądam tu coraz częściej
Zarejestrowany: 2012-08-08
Posty: 12

Re: Jak udowodnić przemoc psychiczną

Mąż twierdzi że pomoc psychologa równa się człowiek nienormalny...

sad

Offline

 

#24 2012-08-08 17:01:53

Jennifer
Powoli się zadomawiam
Zarejestrowany: 2012-07-07
Posty: 51

Re: Jak udowodnić przemoc psychiczną

nieznajoma22 napisał:

Mąż twierdzi że pomoc psychologa równa się człowiek nienormalny...

sad

nieznajoma   .... tak ! a wizyta u psychiatry !! to już koniec świata dla NIEGO !!
wiej od niego!!!!!!! ..... twój małżonek - ma problemy psychiczne - i to duże ... nie piszę tego złośliwie ...
a takim wypadku - dostaniesz rozwód kościelny ! - jeżeli taki ślub wziełaś .........
nie licz na to ,że będzie lepiej ....
tylko ta jego " schiza" będzie się pogłebiać .....   odwagi i powodzenia w podjęciu decyzji ........

Offline

 

#25 2012-08-08 17:21:18

nieznajoma22
Zaglądam tu coraz częściej
Zarejestrowany: 2012-08-08
Posty: 12

Re: Jak udowodnić przemoc psychiczną

Dziękuję Jennifer
Mamy tylko cywilny, nie chciałam koscielnego....
Ale jak udowodnić jego schiza by przyznali mi dziecko? sad

Offline

 

#26 2012-08-08 17:29:39

Jennifer
Powoli się zadomawiam
Zarejestrowany: 2012-07-07
Posty: 51

Re: Jak udowodnić przemoc psychiczną

nieznajoma - pierwsze musisz go zostawić - odejść ...
nie jesteś sama - masz rodzinę  ..... !!!!

on tak jak większość facetów straszy Cię ,że odbierze Ci dziecko ???? - a przepraszam na jakiej podstawie !!!?????
tj, stara śpiewka ....

walcz o swój i dziecka spokój od Niego !! ....      szkoda życia .... na takie małżeństwo  !

Offline

 

#27 2012-08-09 08:54:57

nieznajoma22
Zaglądam tu coraz częściej
Zarejestrowany: 2012-08-08
Posty: 12

Re: Jak udowodnić przemoc psychiczną

Jennifer

Nie wiem na jakiej podstawie, ale on potrafi być chamski i zniszczyć czyjeś życie...
I nie przejmuje się niczym to jest matka, żona, koleżanka, dziecko...

Kiedy mały się urodził, ma pół roczku to ani razu go nie przewinął, nie przebrał, nie zrobił jeść...
Kiedy gdzieś wychodzimy razem, wtedy pokazuje jakim jest kochającym ojcem- szkoda tylko że na pokaz...

Boję się o dziecko, bo kiedyś w przyszlości może mu na nic nie pozwolić... sad

Offline

 

#28 2012-08-10 22:06:36

dagmara84
Tajemnicza Lady
Zarejestrowany: 2012-05-08
Posty: 93

Re: Jak udowodnić przemoc psychiczną

cześc dziewczyny. Jeśli chodzi o wasze sytuacje to nic wam nie pomoże tak jak terapia w urzedaach gminy sa takie osoby które zajmują sie takimi przypadkami są to spotkania indywidualne anonimowe. Ja tam chodzę i dzieki temu sie trzymam. uwierzcie jak tam poszlam na poczatku pomyslalam co wy mi pomozecie sama to wszystko wiem ale dzis juz wiem jak sie mylilam ja sie chyba zdecyduje nawet zalozyc niebieska karte mój mąż wie o spotkaniach reakcja jego? że jestem wariatka i mnie zamknie w zakladie psychiatrycznym i odebierze mi dzieci. ale to nie jest prawda, co do udowodnienia przemocy psychicznej jesli chodzicie na erapie macie papier na to a jak zalozycie niebieska karte to juz zadne nagrywanie meza nie ma sensu. pozdrawiam goraco. My kobiety musimy trzymac sie razem.

Offline

 

#29 2012-08-10 22:30:43

takasama77
Niewinne początki
Zarejestrowany: 2012-08-10
Posty: 8

Re: Jak udowodnić przemoc psychiczną

Witajcie.Ja też tkwilam w takim związku,dla mnie to byla taka myśl-jak nawrzeszczał na mnie,poszarpał i uderzyl raz,to będzie to robił ciągle.Na początku się broniłam,a jestem raczej bojową babą,tłukłam tym,co miałam w ręku,siekiera ,nóż-wszystko szło,potem zauważylam,że mój syn ze strachu sika w spodnie,krzyczy po nocach,a ja po coraz silniejszych razach też osłabłam,zaczęłam wzywać policję,miałam niebieską kartę,sprawa w sądzie też była,wygrałam,ale wciąż musiałam walczyć.Moja walka z nim trwała 5 lat,teraz mam spokój,złożyłam pozew o alimenty,o zakaz zbliżania się do nas,o pozbawienie praw do dziecka-wszystko wygrałam,ŻYCIE wygrałam,a on pije codziennie i boi się mnie,bo zobaczył,że ja już się go nie boję.Teraz mieszkam z facetem,który też ma swoje za uszami,ale już się nie boję zasypiać.Dziewczyny,nie bójcie się walczyć o swoje życie,wyciskajcie ile możecie,życie macie jedno,a facetów naprawdę fajnych jest mnóstwo.Pozdrawiam

Offline

 

#30 2012-08-11 18:59:31

ewela3
O krok od uzależnienia
Zarejestrowany: 2012-08-11
Posty: 67

Re: Jak udowodnić przemoc psychiczną

Cześć dziewczyny, ja tez niestety tkwie w takim zwiazku. Moj maz ma wieczne pretensje do mnie, ze jestem zla matka, zona, ze gdzie sie nie pokaze przynosze wstyd itp. Oczywiscie wyzywa mnie od najgorszych przy tym, uwaza ze zaden inny mnie nie zechce bo jestem na takiego za glupia, ze tak naprawde nigdy mnie nie kochal tylko byl ze mna dla seksu hmm, ze jestem dla niego niczym i ze powinnam zdechnac a wtedy wszyscy beda sie cieszyc ze juz mnie nie bedzie i ze w koncu skoncza sie problemy zwiazane ze mna. Ma do mnie zal ze nie porafi utrzymac własnej rodziny,ze wszystkie klopoty finansowe sa przeze mnie, ze gdyby nie ja nie mialby teraz tyle problemow na swojej glowie. Dodam ze mamy 2 dzieci a teraz jestem w ciazy w 9 miesiacu. kilka razy tez mnie uderzyl. Najgorsze jest to ze ja zaczelam w to wszytsko wierzyc, ze naprawde jestem zla zona i matka, i tak jak piszecie faktycznie rodzina zbytnio nie pomoze. On czuje sie bezkarny, straszylam rozwodem, wyprowadzilam sie nawet z dziecmi do rodzicow, a on dalej uwaza ze problem tkwi we mnie. Raz byl u psychologa to stwierdzil ze ten psycholog jest zly hmm i przestal chodzic. Dziewczyny potrzebuje Waszego wsparcia, zeby sie zebrac i zrobić coś ze swoim zyciem, bo nie mam juz wiecej sil na takie traktowanie i ponizanie.


" Życie jest cholernie ironiczne,
potrzebujesz hałasu, by docenić ciszę,
smutku, by docenić szczęście,
i nieobecności, by docenić obecność"

Offline

 

#31 2012-08-11 21:03:34

elizabetta
Dobry Duszek Forum
Wiek: prawie 40
Zarejestrowany: 2012-03-01
Posty: 129

Re: Jak udowodnić przemoc psychiczną

Ewela3
uciekaj do rodziców jak masz taką możliwośc.Ja wyrwałam się z takiego związku po 15 latach horroru-i powiem to każdej z was:nie warto niszczyć sobie życia dla takich sk...Oni i tak się nie zmienią!


Największy jest ból,gdy rany zadają najbliżsi.

Offline

 

#32 2012-08-12 00:10:16

ewela3
O krok od uzależnienia
Zarejestrowany: 2012-08-11
Posty: 67

Re: Jak udowodnić przemoc psychiczną

Możliwość mam i nawet z niej teraz korzystam, ale co z tego skoro mój ojciec jest takim samym typem faceta hmm Przestał taki być jak z nimi nie mieszkałam i szczerze uwierzyłam, że się zmienił (naiwna) ale ostatnio pokazał na co go stać, może podać rękę mojemu mężowi, ale dzięki temu naprawdę zaczynam sobie uświadamiać, że tacy faceci się nie zmieniają. Musze małymi kroczkami iść do przodu,jakoś sobie to życie ułożyć sama bo nikt przecież nie będzie mnie wyręczał, byle starczyło mi na to sil i wiary w jego nieszczerość, jak mąż zagra tą samą scenę co zawsze, znowu będzie chciał ze mną rozmawiać na temat naszego związku, będzie mówić że wie ze jego w tym wszystkim jest też wina, zafunduje mi przysłowiowy "miesiąc miodowy" a później pokaże jakim jest tyranem.


" Życie jest cholernie ironiczne,
potrzebujesz hałasu, by docenić ciszę,
smutku, by docenić szczęście,
i nieobecności, by docenić obecność"

Offline

 

#33 2012-08-13 09:53:57

nieznajoma22
Zaglądam tu coraz częściej
Zarejestrowany: 2012-08-08
Posty: 12

Re: Jak udowodnić przemoc psychiczną

Cześć. Nie jestem aż tak w zlej sytuacji jak Ewela, bo on nigdy mi takich rzeczy złych nie powiedział.Ale uwielbia mi dogryzać. to mnie bardzo denerwuje. Jak mam przekonac męża by poszedlna terapie??
Czy jak sie zakłada ta niebieska karte to maż o tym musi wiedzieć, na jakiej zasadzie to jest?\Prosze o dopowieź.

Offline

 

#34 2012-08-13 11:17:25

ewela3
O krok od uzależnienia
Zarejestrowany: 2012-08-11
Posty: 67

Re: Jak udowodnić przemoc psychiczną

Musisz mu dać porządnego kopniaka w d*pe smile Postaw mu konkretnie warunki, że jeśli nie będzie chciał ratować małżeństwa to rozwód i koniec dyskusji. Tylko musisz być konsekwentna i silna, mi tego zabrakło, bo za każdym razem jak się pogodziliśmy przymykałam oko, a teraz już wiem jak bardzo tym sobie szkodziłam. A jak jest z ta Niebieska karta to wiem jedynie, że trzeba się przejść do MOPS-u, tam ją można założyć i wydaje mi się, że mąż będzie miał świadomość, że coś takiego ma założone.


" Życie jest cholernie ironiczne,
potrzebujesz hałasu, by docenić ciszę,
smutku, by docenić szczęście,
i nieobecności, by docenić obecność"

Offline

 

#35 2012-08-13 14:22:18

dagmara84
Tajemnicza Lady
Zarejestrowany: 2012-05-08
Posty: 93

Re: Jak udowodnić przemoc psychiczną

witaj nieznajoma22 zakladajac niebieska karte twoj maz bedzie mial nadzor policyjny, policja bedzie go odwiedzac i sprawdzac czy sie dobrze zachowuje. jesli nie chcesz zeby wiedzial zapisz sie na terapie tam jest wszystko anonimowo ale mysle zeby nastapila zmiana w twoim mezu powiedz mu wszystko niech sie wystraszy ze nie zartujesz. ja tez chodzilam na terapie w tajemnicy przed nim ale to nic nie dawalo twierdzil ze sie zmienilam bo mam kochanka i bylo gorzej. jak mu powiedzialam o terapi i zastraszylam zalozneniem niebieskierj karty wymiekl narazie jest ok siedzi cicho pozdrawiam

Offline

 

#36 2012-08-13 15:26:49

takasama77
Niewinne początki
Zarejestrowany: 2012-08-10
Posty: 8

Re: Jak udowodnić przemoc psychiczną

Niebieska karta jest zakladana przez policję i to przy kolejnej interwencji np.trzeciej z tego samego powodu(przemoc w rodzinie)i to nie musi być od razu pobicie,psychiczne znęcanie też,czy grozby np.pozbawienia życia(znam to,z wlasnego doświadczenia,u nas policja bywała nawet trzy razy w tyg.)Po założeniu niebieskiej karty przy każdej kolejnej interwencji policjant dokładnie spisuje,co powiesz i w sumie na mojego skur...to nie zadzialało jak straszak,miał to raczej w dup...a ta karta dopiero przy mojej decyzji na założenie sprawy w sądzie o znęcanie się fizyczne i psychiczne nad rodziną naprawdę mi się przydała.Do MOPS-u jedynie możesz zgłosić ,że jesteś ofiarą przemocy w rodzinie i jeśli tej przemocy towarzyszy alkoholizm ,wtedy możesz liczyć np.na dodatkową pomoc finansową,ale to są grosze,lub na paczki żywnościowe i tu (tak przynajmniej jest u mnie)jest konkret-dużo,dobrego jedzenia,słodyczy itp.,ale to też są paczki na każde dziecko,więc jak masz jedno dziecko,dostaniesz jedną paczkę,przy okazji świąt,Dnia Dziecka,czy wakacji.Co do terapii(myślicie,że tego też nie próbowałam?)jeśli masz takiego psychola,jak ja miałam,to terapia nic nie da,ani on się nie zmieni.Dla mnie jedyne wyjście było,odejść i mieć go w dup...ale do tego też się dojrzewa,bo z czasem Ty się od niego uzależniasz i żadna siła Cię nie przekona,że musisz odejść,bo sama musisz to zrozumieć.Pozdrawiam i życzę wytrwałości

Offline

 

#37 2012-08-23 23:45:28

Gorczyca
Niewinne początki
Zarejestrowany: 2012-08-23
Posty: 1

Re: Jak udowodnić przemoc psychiczną

Witam , jestem 20 lat po ślubie . Bywało róznie awantury kłotnie , znośnie . Od 4 lat męzowi odbilo a raczej kariera i pieniądze . Wziął nademną górę. Poszłam do pracy by się uniezależnić . Zostałam k.. szm..itp zawsze lubial alkochol więc się rozpił .Awantury przemoc wyzwiska zabieranie kluczy do auta wyganianie z domu .Wezwałam policję skruszał na moment .Zacząl od nowa , więc znowu policja .Dzieci na tym cierpialy.Teściowa mieszka obok zrobiła mnie wariatką bo kobieta ma byc cicho . Trzyma jego strone choc widziala jak mnie bił i wyzywał od najgorszych . Nie kryłam tego , czasem ktoś pocieszył . Boję się go jest nieobliczalny raz mily slodziutki a w szale bezwzgledny okrutny w słowach dla mnie i dzieci , wszystkie jestesmy zerami dz.. ku  . Moj problem skończylby sie , ale straciłam prace i cięzko mi sie pozbierac . Wszystko się skomplikowalo .
Myślę ze tu znajde siłe by zawalczyc o siebie i corki. Wiem jak czytam jak Wam takze jest cięzko i rozumie każdą z Was .l

Offline

 

#38 2012-08-28 21:06:58

Juz nie ta sama
Niewinne początki
Zarejestrowany: 2012-08-28
Posty: 5

Re: Jak udowodnić przemoc psychiczną

Witam. myślałam,że takie historie zdarzają się tylko w filmach. Niestety jest to realizm, o czym sama się przekonałam na własnej skórze. Wiem już, że jestem ofiarą przemocy fizycznej w małżeństwie. Nasze życie układało się nawet znośnie, dopóki nie pojawiło się dziecko. Od tego momentu moje życie zaczęło staczać się po równi pochyłej. Mąż stał się innym, obcym dla mnie człowiekiem z naturą rozszczeniową. Zaczęły się awantury, czepianie wszystkiego, co się. Nie było rzeczy, którą robiłabym dobrze. Na każdym kroku krytyka, poniżanie i ta cholerna pogarda w oczach. Nie mogłam mieć koleżanek,nie mogłam do nikogo wyjść, zaprosić kogoś do nas. Jeszcze nie wyszłam z domu do sklepu, a on pytał ile mi zejdzie i ,że mam szyko wracać. Wyjścia do fryzjera, kosmetyczki robiłam w tajemnicy, albo jak miał drugą zmianę. jakieś problemy dnia codziennego, czy choroba dziecka- nie mogłam się poradzić, bo mówił" rób co chcesz, mnie daj spokój". A jak coś poszło nie tak, to zwalał winę na mnie. Wg niego do niczego się nie nadawałam, byłam największym nieszczęsciem jakie go spotkało. Nie bił, ale kilka razy uderzył w głowę, czy pchnął, nie patrząc ,że trzymam dziecko na rękach lub też stoi obok mnie i upada razem ze mną( miało 15mies). dziecko nie mogło się bawić zabawkami, jak on odkurzył, nie mogło jeść z rączki, bo pokruszy. moja matka nie mogła na to patrzeć. Zaczęła się wtracać. Mówiła mi,że jestem dla niego śmieciem, że ma mnie za nic. nie słuchałam. Do końca stałam za nim murem. Dopadła mnie nerwica. Wylądowałam u psychiatry, oczywiście zatajając problemy z mężem.Było mi wstyd za niego, ale  teraz wiem,że go poprostu kryłam. Postanowiliśmy się wyprowadzić " na osobne". Szczęście  w nieszczęściu,że  do tego doszło. Po 3 dniach mieszkania razem usłyszałam od meża: " zapamiętaj raz na zawsze, że to nigdy nie będzie twój dom. Nie masz do niego prawa i nie próbuj udawać gospodynii, bo to ja jestem tutaj PANEM, i co powiemm, masz robić. Jak ci pozwolę zjeść, to zjesz, jak pozwolę spać, to tylko wtedy, jak wszystko w domu porobisz, nawet, gdyby to było rano. A jak ci moje warunki nie odpowiadają, to bierz dziecko pod pachę i wyp... spowrotem .Krzyczał na cały blok. prosiłam, by był ciszej, Powiedział,że specjalnie obudzi małego, który i tak już się budził i płakał,żebym ja nie spała całą noc, tylko warowała przy dziecku. Chciałam zadz po policję( była22), wyrwał mi tel i chciał roztrzaskać tel o podłogę. Opamiętał się, jak zagroziłam,że wezwę pomoc przez balkon. wziął mnie za włosy, zaciągnął do łazienki i kazał układać kosmetyki na półkach, których nie ma, a które mieliśmy kupić za 2 dni.Zaczęłąm wołać o pomoc . Dał sobie spokój. Pozwolił iść spać. To była najdłuższa noc w moim życiu. przeanalizowałam całe małżeństwo. Doszłam do wniosku,że tak dłużej być nie moze i muszę ratować nie tyle siebie, co dzieci. Postanowiłam uciec. Rano odzywał się do mnie jak gdyby nigdy nic. Poszłąm po zakupy, dowiedziałam się o firmach przewozowych. zadzwoniłam , umówiłam się na 15 i czekałam w napieciu kiedy on wyjdzie do pracy na 2 zmianę. Gdy wyszedł miałam godz na spakowanie siebie i dziecka. Udało mi się. 16:30 już siedziałam w pociągu i podązałam w kierunku mojego lepszego, spokojniejszego świata. Czułam nieopisaną ulgę. Gdy wrócił do domu, a nas nie zastał przysłał mi sma-a z pytaniem o klucze i dokumenty.Oczywiście dodał,że uciekłam jak szczur. Na drugi dzień zgłosiłam do dzielnicowego jego grożby i znęcanie się psychiczne nade mna. Za 2 dni był wzywany. Ja też poszłam z dzieckiem. Gdy weszliśmy na komisariat nawet nie spojrzał na syna. Dopiero, jak to ON do zauważył, sam pobiegł do taty. Po rozmowie, nawet nie pozegnał się dzieckiem , nawet nie obejrzał. A on wołał za nim tata, tata! Łzy kapały mi jak groch, serce pękało z bólu. Pomyślałam,ze do takich sytuacji więcej nie dopuszcze . To było tydz temu. Dziś przygotowuję się do rozwodu, czekam na resztę dokumentów i składam pozew z orzekaniem o winie. Tylko kto mi uwierzy,że przez coś takiego przeszłam, że żyłam w piekle??? Nie mam śladów na ciele, obdukcji, jedynie moja psychika wymaga długiego, systematycznego leczenia. A tego nie widać,że dusza choruje. mem ogromną satysfakcję,że zdobyłam się na taki krok,że miałam ogromną siłę i odwagę, abuy stawić temu czoło. Jetsem dumna z siebie,że uratowałam dzieci, przed oprawcą. Boję się rozprawy...

Offline

 

 

Stopka forum

Powered by PunBB
© Copyright 2002–2005 Rickard Andersson

Mapa strony - Archiwum | Kontakt
© www.netkobiety.pl 2007-2013