zostawił mnie dla innej ;( :( :( - Netkobiety.pl

Witaj na Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone przez kobiety dla aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Porozmawiasz na takie tematy jak : miłość, związki, psychologia, edukacja, finanse, religia, zdrowie i uroda...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!

 

#1 2012-05-05 11:30:06

drabina
Dobry Duszek Forum
Wiek: ........
Zarejestrowany: 2008-06-17
Posty: 137

zostawił mnie dla innej ;( :( :(

hej długo mnie tu nie było. ale zawsze jestem jak mam problem pomaga mi to jak napisze tutaj wygadam sie.
Bylam w zwiazku 8 lat bywało roznie wiadomo. rozstania i powroty. Kocham go bezgranicznie i kochac bede mimo ze tak mnie skrzywdził.  zapewniał mnie ze jestem najwazniejsza ze mnie kocha i zycia beze mnie wyobrazic sobie nie potrafi. naprawde wiele razem przeszlismy. byłam w ciazy lecz niestety poroniłam ale chciałam tego dziecka on tez chciał. zaczeło sie psuc. on wyjechał do parcy za granice na 2 miesiace. byly kłotnie przez tel były chwile zwatpienia. Pojawiła sie ta druga. słyszałam ze jak wrocił to do niej chodzil ( ze mna w dzien z nia wieczorem) ;(((((    allllle cały czas sie wypierał ze niema z nia nic wspolnego mnie kocha jak mnie nie bedzie miał to zadnej innej.

Okazało sie inaczej. Ona do mnie przyszła pokazała mi smsy od niego w ktorych było napisane ze ja kocha ze mnie juz niema bo zerwałam. myslałam ze mi serce peknie. jak po 8 latach zwiazku mozna kochac inna po nie całym miesiacu znajomosci................... sad(((((   to ona uswiadomiła mi prawde on cały czas zapewniał ze nic z nia nie ma wspolego. niewiem czy chicał miec 2 kobiety...... zostałam odrzucona dla innej po tylu latach. stwierdził ze wszystkie nasze problemy to moja wina ja byłam zła bo zabraniałam mu kumpli z ktorymi chlał po 3 4 dni i dlatego byłam bee. a ja dla niego zrobiłabym wszytko.... były rozstania ale zawsze po 1 dni była zgoda. pojawiła sie ona i juz nie jest tak jak było.

Myslicie ze On naprawde moze ja kochac??? mi mowił ze mnie kocha a jej ze ja. Boi sie samotnosci miłosc leczy miłoscia.

Ja prawie tydzien nic nie jem tylko kawa za kawa i czasem 1 kanapka rano jak mi sie juz w głowie kreci a potem nic. nie moge.  z nerwow wymiotuje mam biegunke. nie sadziłam ze tak bede cierpiec bo ja naprawde prawdziwie cierpie. sad((((((((((((((((((((((((((((((((((((((


Mówisz mi, że przepraszasz,
lecz ja nigdy nie zapomnę.
To są tylko puste słowa,
nie wymażesz nimi wspomnień.

Offline

 

#2 2012-05-05 11:41:48

drabina
Dobry Duszek Forum
Wiek: ........
Zarejestrowany: 2008-06-17
Posty: 137

Re: zostawił mnie dla innej ;( :( :(

w sercu On.. dalej... a świadomość, że nigdy nie będzie już mój boli jak wulgaryzm. przepraszam za słownictwo. sad
pierwszy raz byłam gotowa żeby powiedzieć ''kocham''... pierwszy i ostatni. czuje się bezużyteczna.. niechciana..
jak zabawka, którą już się nie bawi.. porzucona w kąt.. sama sobie.. jestem ciekawa kiedy moje serce się całkowicie zagoi..

podobno kocha się tylko raz.. szkoda, że pokochałam akurat niewłaściwą osobę.. która była wszystkim dla mnie.. a wszystko straciłam..

ból, oszukanie, samotność, rozczarowanie, bezradność, potrzeba wtulenia się w ... wulgaryzm... Jego ramiona..

chciałabym zniknąć...
Jeśli czegoś zapomniałaś nie pisz nowego postu, od tego jest opcja "edytuj". Proszę pamiętać, że używanie wulgaryzmów na forum jest zabronione.
moderatorka apoteoza


Mówisz mi, że przepraszasz,
lecz ja nigdy nie zapomnę.
To są tylko puste słowa,
nie wymażesz nimi wspomnień.

Offline

 

#3 2012-05-05 12:25:13

Madzialenka
Zaglądam tu coraz częściej
Zarejestrowany: 2012-04-15
Posty: 18

Re: zostawił mnie dla innej ;( :( :(

Droga drabino, współczuje Ci, widac że naprawdę to rozstanie przeżywasz. Ale to co napisałaś, że kocha się tylko raz, to nieprawda. Sama się o tym przekonałam. Też kiedyś byłam w związku, kochałam tego faceta bezgranicznie, nie wyobrażałam sobie świata bez niego. I on również mnie zostawił. To było straszne dlatego wiem co czujesz. Ale teraz kocham innego człowieka i jestem szczęśliwa. I śmiac mi się chcę że wtedy tak bardzo cierpiałam, wydawało mi się wtedy że już nikogo nie spotkam, nikogo nie pokocham, że już nie ma drugiego tak wspaniałego chłopaka. A spotkałam jeszcze lepszego. Pomoże Ci tylko czas. Czas zagoi rany i znów pokochasz na nowo! Nie zatracaj się w nim, on nie jest Ciebie wart. Zobacz ile czasu Cię okłamywał, wodził za nos, że nic go z tamtą dziewczyną nie łączy a tak naprawdę korzystał z Ciebie i z niej. Jesteś wartościową dziewczyną i nie daj się mu! Bądz silna i pokaż mu to, że dasz sobie radę bez niego.

Offline

 

 

Stopka forum

Powered by PunBB
© Copyright 2002–2005 Rickard Andersson

Mapa strony - Archiwum | Kontakt
© www.netkobiety.pl 2007-2013