Podwyższenie alimentów - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 25 ]

Temat: Podwyższenie alimentów

Witam
chciałabym się dowiedzieć czy jest możliwe podwyższenie alimentów jeżeli obecnie płaci mi Fundusz Alimentacyjny ponieważ były mąż jest niewypłacalny a sytuacja dziecka znacznie się zmieniła od momentu przyznania  alimentów. Proszę o poradę, ponieważ nie wiem czy jest w ogóle sens składania wniosku do sądu!!

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Podwyższenie alimentów

do kazdego wniosku sad podchodzi inaczej. przeanalizuja jeszcze raz sytuacje ojca i pani warto sprobowac.

Odp: Podwyższenie alimentów

Czy mozna ubiegać się wczesniej o podwyższenie alimentów niż po pół roku od zasadzonych?
Są jakieś terminy co do wyznacznych?

4 Ostatnio edytowany przez kasandra1234 (2012-04-30 23:12:45)

Odp: Podwyższenie alimentów

Iwoonkaa co to znaczy ,że Twoj mąż jest niewypłacalny?Czy to oznacza,że ze nie może pracować,ma długi,czy mu się nie chce?
Nie ma przeszkod żebyś zlozyla wniosek o podwyższenie mając alimenty z FA.Sąd ocenia możliwości zarobkowe rodzica.
O podwyżke można wnosić co pół roku.

5

Odp: Podwyższenie alimentów

Witam.
Od prawie 12 lat płacę alimenty na swoją córeczkę w wysokości 250 zł. Moja sytuacja finansowa nie jest za ciekawa bo obecnie nie pracuje a utrzymuje się z kwoty 520 zł którą dostaje z opieki gdyż opiekuje się swoją 86 letnią babcią. Mam dwójkę dzieci, pierwsze z byłą żoną i drugie z konkubiną. Na pierwsze dziecko które ma 16 lat płacę 50 zł miesięcznie na drugie 200. Mam inne zobowiązania finansowe czyli długi za kredyty w trzech bankach oraz komornika sądowego. Dodam że nie jestem w stanie podjąć dobrej pracy od 10 lat, ponieważ zdrowie mi na to nie pozwala. Oczywiście leczę się u lekarza rodzinnego oraz psychiatry. Moja była żona chce podwyższyć mi alimenty z 250 zł na 400 zł a mi obecnie z tytułu obowiązków finansowych nie zostaje nic a nawet szukam dodatkowych prac o które jest bardzo ciężko w mojej małej miejscowości. Nie wystarcza mi na opłaty domowe czyli prąd gaz itd. Nie płacę również zobowiązań bankowych i z tego powodu mam wielkie problemy. Żyję z opieki nad babcią i jej emerytury a co najważniejsze babci również się nie przelewa bo ma małą emeryturę i wydaje dużo na leki. Moje pytanie brzmi. Czy sąd może podwyższyć mi alimenty z 250 zł do 400 zł jeśli moje dochody to tylko te 520 zł? Proszę o rozsądną i dość szybką odpowiedź. Z góry bardzo dziękuje. Pozdrawiam.

6

Odp: Podwyższenie alimentów
Cebilka8099 napisał/a:

Witam.
Od prawie 12 lat płacę alimenty na swoją córeczkę w wysokości 250 zł. Moja sytuacja finansowa nie jest za ciekawa bo obecnie nie pracuje a utrzymuje się z kwoty 520 zł którą dostaje z opieki gdyż opiekuje się swoją 86 letnią babcią. Mam dwójkę dzieci, pierwsze z byłą żoną i drugie z konkubiną. Na pierwsze dziecko które ma 16 lat płacę 250 zł miesięcznie na drugie 200. Mam inne zobowiązania finansowe czyli długi za kredyty w trzech bankach oraz komornika sądowego. Dodam że nie jestem w stanie podjąć dobrej pracy od 10 lat, ponieważ zdrowie mi na to nie pozwala. Oczywiście leczę się u lekarza rodzinnego oraz psychiatry. Moja była żona chce podwyższyć mi alimenty z 250 zł na 400 zł a mi obecnie z tytułu obowiązków finansowych nie zostaje nic a nawet szukam dodatkowych prac o które jest bardzo ciężko w mojej małej miejscowości. Nie wystarcza mi na opłaty domowe czyli prąd gaz itd. Nie płacę również zobowiązań bankowych i z tego powodu mam wielkie problemy. Żyję z opieki nad babcią i jej emerytury a co najważniejsze babci również się nie przelewa bo ma małą emeryturę i wydaje dużo na leki. Moje pytanie brzmi. Czy sąd może podwyższyć mi alimenty z 250 zł do 400 zł jeśli moje dochody to tylko te 520 zł? Proszę o rozsądną i dość szybką odpowiedź. Z góry bardzo dziękuje. Pozdrawiam.

Poprawie się bo nie dokładnie napisałem ile razem płace na dwójkę dzieci Więc na starszą córeczkę płace 250 zł a na drugą 200 razem 450 zł a zarabiam 520 zł. Była żona chce podwyższyć mi alimenty z 250 na 400 zł. Proszę o odpowiedź z góry bardzo dziękuje.

7

Odp: Podwyższenie alimentów

Sąd określi Twój stan zdrowia oraz możliwości znalezienia pracy. Jeśli oceni, że jesteś w stanie więcej zarobić to alimenty podwyższy. To co Ty płacisz to  nie są duże alimenty (o ile je płacisz w ogóle).

8

Odp: Podwyższenie alimentów

Razem na dwójkę dzieci płacę 450 zł a żyję z opieki nad swoją babcią. Czyli nawet jeśli sąd określi choć nie powinien on tylko lekarz moim zdaniem bo sąd nie jest uprawniony do diagnozy stanu mojego zdrowia. Ogólnie jeśli nie ja nawet to kto powinien zaopiekować się moją chorą 86 letnią babcią? Nikt inny tego za darmo nie zrobi a ja jestem jednym członkiem rodziny który mieszka z nią razem w tej miejscowości. Jeśli sąd zaproponuje mi godziwą pracę i stawkę która zagwarantuje mi opłacenie alimentów i utrzymania mieszkania to nawet na stan mojego zdrowia warto spróbować.

9 Ostatnio edytowany przez LeeBee (2012-08-23 12:01:52)

Odp: Podwyższenie alimentów

Czyli nawet jeśli sąd określi choć nie powinien on tylko lekarz moim zdaniem bo sąd nie jest uprawniony do diagnozy stanu mojego zdrowia.

Sąd ma prawo określić Twój stan zdrowia na podstawie opinii biegłych, bądź dokumentów, jakie przedstawić.

Ty powinieneś przede wszystkim opiekować się swoimi dziećmi, a do opieki nad matką powinna przyłączyć się opieka społeczna jeżeli rodzina nie może. Oczywiście nie mówię tego na złość, tylko takie argumenty możesz usłyszeć w Sądzie. Sąd jest bezuczuciowy i tam nikt nie będzie się nad Tobą, ani Twoją matką litował.

Ale musisz się z tym liczyć, że Sąd może alimenty podnieść.

A poza tym, skoro mieszkasz z matką i tworzycie wspólne gospodarstwo domowe, to Sąd może wziąć pod uwagę również wysokoć emerutyry Twojej matki. W końcu oboje musicie dokładać się do mieszkania.

10

Odp: Podwyższenie alimentów

Witam. Córka ma dwa lata i osiem miesiecy tuż po narodzinach z ojcem dziecka spisałam akt notarialny, ktory podpisal dobrowolnie ustalajac kwote alimentow wezdlug siebie. Przez pierwsze szesc miesiecy placil bez zastrzezen natomiast pozniej przestal. Sprawa zajal sie komornik, ktory niewiele wskórał sad i od dwoch miesiecy alimenty wyplaca mi fundusz gdyz stalam sie osoba bezrobotna. Jestem w stanie udowodnic ze sytuacja finansowa ojca dziecka nie jest taka zla pomimo tego ze nie ma nic na siebie, ale zastanawiam sie czy powinnam zwrocic sie z tym do adwokata ,ktory to poprowadzi czy tez podjac walke. Obawiam sie, przeraz mnie sad, rozprawa i przede wszystkim spotkanie z nim. Prosze o podpowiedz jak to wszystko "ugryzc" smile

11

Odp: Podwyższenie alimentów

Ale nie bardzo rozumiem co Ty chcesz osiągnąć? Podwyższyć alimenty?

12

Odp: Podwyższenie alimentów

Tak podwyższyć.

13

Odp: Podwyższenie alimentów

Przepraszam ale to nie jest moja matka tylko babka, prababka moich dzieci. Dodam iż ja sam również opiekuje się swoimi dziećmi i wkładam to wiele serca. Nie pisałem o tym bo to będzie weryfikowane w sądzie. Łoże na dzieci zabieram ich w różne miejsca (wakacje) itp, kupuje ubrania i widuje je często zwłaszcza młodszą córkę. Walka o widywanie się  starszą córką była dla mnie okropieństwem. Powiem tak, bez obrazy dla wszystkich matek. Większość no może to tylko mi się trafiło chciałoby aby ojciec płacił na swoje dzieci duże pieniądze ale miłość dziecka do ojca i odwrotnie dla matek jest małoznaczącą sprawą. Ludzie przecież tak nie można. Kto na tym cierpi najbardziej rodzice czy dzieci??? Ja z miłą chęcią wolałbym aby obie córeczki mieszkały wraz ze mną. Jestem przykładnym rodzicem i staram się jak mogę. Dla mnie 450 zł to i tak duże pieniądze a podwyższenie na 600 zł mija się z celem wyjścia na prostą. LeeBee masz rację sądy są bez skrupuł. Nie liczy się to że oprócz alimentów wydajesz na dzieci dodatkowe pieniądze. Zbieranie rachunków jako dowody jest może i potrzebne ale bardzo uciążliwe. Ten temat można rozwijać i dyskutować bez końca tyle się w życiu wydarzyło. Ogólnie co będzie jeśli ja na starość bo żyje sam zaniemogę i będę potrzebował wsparcia rodziny swoich dzieci to czy je otrzymam? Ciekawe co powiedzą jak sam zawnioskuje o alimenty dla mnie do sądu od swoich dzieci. Tak w ogóle to spaliłbym się chyba ze wstydu ale niestety takie jest życie że więcej zabiera niż ma ci coś dać. Oczywiście każdy jest kowalem swojego losu. Dziękuje za uwagę.

14

Odp: Podwyższenie alimentów

Uważam, że 450 zl. na dwoje dzieci to ochłapy. Mam nadzieją, że dojdzie u nas do takiej sytuacji jak jest w Szwecji, tam Sąd zasądzi np 200 euro na dziecko i nie interesuje go czy tatuś pracuje, czy jest chory, czy coś tam. Ma płacic i już.

15

Odp: Podwyższenie alimentów

A może dojdzie do takiej sytuacji że Sąd przyzna opiekę dziecka ojcu a wówczas mamusia będzie płaciła te 200 euro. Jeśli to są ochłapy to po co w ogóle o nie się starać. Wam kobietom wyłącznie chodzi o pieniądze o nic więcej. Szkoda polemiki bo i tak najgorszy jest facet. Nawet jeśli rozpad małżeństwa jest z winy kobiety facet przegrywa w sądzie bez mrugnięciem oka. Dobra rada Panowie. Trzymajcie ptaszka mocno miedzy nogami.

16

Odp: Podwyższenie alimentów

Tak uważam, że powinieneś wnioskować o opiekę nad dziećmi i wychowywać je za 400 zl. alimentów od matki.

17

Odp: Podwyższenie alimentów

A skąd wiesz że nie starałem. W mojej miejscowości ludzie żyją z wypłat 1200 zł netto i chciał nie chciał ludzie muszą sobie dawać radę. W większych miastach oczywiście są większe płace ale akurat tu jest inaczej. Jeśli nawet  odstałbym pracę z pensją 1200 zł to i tak z czego miałbym żyć....? Ja choć Ty tego Elu nie rozumiesz, zajmuje się dziećmi obiema córkami. Staram się dorabiać i wszystkie te pieniądze przeznaczam dzieciom. Nigdy nie żałowałem grosza. Same dzieci do mnie się garną bo wiedzą że jestem dobrym ojce a wy kobiety od razu sądzicie że nie zajmuje się dziećmi. Co Wy w ogóle możecie wiedzieć. Przytoczyłem swoją sytuację z grubsza a argumenty wysnuliście same. Jak można określić stan rzeczy nie znając szczegółów....? Jeśli moja była żona uzyska kwotę 400 zł a druga dowie się o tym to od razu wystąpi z tym samym, czyli będzie chciała podwyższyć mi na swoje dziecko alimenty. Między nimi jest mała rywalizacją i jedna nie popuści drugiej. Ja zarabiając 520 zł na pewno nie dam sobie rady nawet z dorabianiem kasy na boku. Moja babcia ma małą emeryturę i samej brakuje jej pieniędzy bo wydaje dużo na leki. Gdybym zarabiał 1200 zł to przypuszczać można że sąd postanowi mi sumę na dwójkę dzieci 800 zł. Czy dzieci by wówczas nie straciły. Odstąpiłbym od finansowania ich w inny sposób. Nie zabiorę na wakacje lub w inne miejsca, co zawsze robiłem. Przestane kupować ubrania i inne rzeczy. Nie dostaną pieniędzy na swoje hobby i itd..... Z braku pieniędzy nie miałbym nawet za co jeździć po nie bo mieszkają 50 km od mojej miejscowości. Aby dojechać do moich dzieci tracę na paliwo 40 zł w jedną stronę a przecież później trzeba je odwieź. Często odwiedzam swoje dzieci i staram się opiekować nimi jak tylko potrafię. Aby je widywać straciłem pieniądze i czas poświęcony sądom i innym instytucją. Za wszystko musiałem płacić a matki tylko śmiały się mi prosto w twarz. Nigdy do mnie nie zadzwoniły, nigdy nie odbierały telefonów a jak już tak to odrzucały rozmowę. Elu daj sobie juz spokój bo można zauważyć u Ciebie agresję sam nie wiem czym spowodowaną.

18

Odp: Podwyższenie alimentów

Jeśli chcesz wiedzieć młodszą córkę wychowywałem sam przez prawie 4 lata bo matka pracowała za granicą i nie obchodziła ją wówczas nasza córka. Sam na nią łożyłem i opiekowałem się sam dając sobie radę. Nie prosiłem swojej konkubiny o pieniądze a jak wróciła za granicy Córeczkę odebrała mi bez skrupuł. teraz walczę o nią w Sądzie i myślę że sprawę wygram ale po co ja Ci to piszę jak i tak odbijesz piłeczkę w drugą stronę. Dla mnie sprawiedliwości nie ma są tylko pieniądze bo kto je ma ten wygra wszystko. Tak jak LeeBee ,,Sąd jest bezuczuciowy'' co niektóre kobiety też. Żegnam.

19

Odp: Podwyższenie alimentów

Witam, moja córka ma 15 lat, od 3 lat nieregularnie dostaję alimenty przez komornika po 400zł, teraz staram się o podwyższenie, bardzo boję się rozprawy, i tego co mnie czeka.

20

Odp: Podwyższenie alimentów
Ela44 napisał/a:

Tak uważam, że powinieneś wnioskować o opiekę nad dziećmi i wychowywać je za 400 zl. alimentów od matki.

Nie zapominaj że obowiązek alimentacyjny jest po obu stronach więc jeśli Ojciec płaci 400 zł to Matka dokłada tyle samo... Razem daje 800 zł. I to usłyszał mój przyjaciel z sądu, gdy jego ex chciała podwyższyć alimenty, a sąd jej nie przyznał podwyższenia.

Cebilka8099 weź do sądu zaświadczenie z opieki; wyciąg z emerytury babci; zaświadczenie od lekarza; rachunki na leki babci; rachunki za gaz, prąd itd.; rachunki z banku/od komornika. Powinno pomóc.

21

Odp: Podwyższenie alimentów

moje zarobki to 1100 zł, w pełni przyczyniam się do utrzymania córki, podczas gdy były spotyka się raz na 2 miesiace z córką.

22 Ostatnio edytowany przez Anhedonia (2012-10-10 16:05:34)

Odp: Podwyższenie alimentów
cytrynova napisał/a:

moje zarobki to 1100 zł, w pełni przyczyniam się do utrzymania córki, podczas gdy były spotyka się raz na 2 miesiace z córką.

Mylisz 2 rzeczy - utrzymanie dziecka  i kontakty z nim. Wg paragrafów (i życia) to 2 zupełnie różne sprawy. Zapominasz, że te 1100 nie idzie wyłącznie na dziecko ale również na Ciebie. Mimo to staraj się o tę podwyżkę, bo potrzeby nastolatki wzrastają. Zbieraj na to REALNE dowody! Pomoc w nauce w postaci korepetycji? Dojazdy na w/w itp. (to tylko przykłady - przecież nie wiem jak córce idzie w szkole, gdy bardzo zdolna WARTO zapewnić możliwości rozwoju tychże zdolności, także odpłatnie). Tudzież podkreślaj PRZYKŁADAMI (dowodami) możliwości zarobkowe ojca (świadek pracujący w tym zawodzie, może ogłoszenia z wysokością oferowanej pensji). Nie skupiaj się na kontaktach, bo to nie jest wymierne (ani uzależnione) - a podwyższenie alimentów NIE MA być karą za brak kontaktów.

Odp: Podwyższenie alimentów

witam, moja corka w tym roku idzie do przedszkola i mamy zasadzone alimenty w wyskosci 350 zl, ja mam rente rodzinna w wysokosci 700zl i chcialabym zlozyc wniosek o podwyzszenie alimentow jednak ojciec nie pracuje ani sie nie uczy, czy mam jakie kolwiek szanse aby sad podwyzszyl mi alimenty??

24

Odp: Podwyższenie alimentów

Sad bierze pod uwage mozliwosci ojca, ale takze i potrzeby dziecka.
Sad wezmie pod uwage obie rzeczy i wyda wyrok.
Tu nikt nie jest w stanie powiedziec czy dostaniesz podwyzke czy nie.

25

Odp: Podwyższenie alimentów
16justyna0991@wp.pl napisał/a:

witam, moja corka w tym roku idzie do przedszkola i mamy zasadzone alimenty w wyskosci 350 zl, ja mam rente rodzinna w wysokosci 700zl i chcialabym zlozyc wniosek o podwyzszenie alimentow jednak ojciec nie pracuje ani sie nie uczy, czy mam jakie kolwiek szanse aby sad podwyzszyl mi alimenty??

Szanse są. Możliwości zarobkowe zobowiązanego to nie tylko to, ile on obecnie zarabia, ale ile mógłby zarabiać na miarę swoich możliwości. Sąd bierze tu pod uwagę wiek, stan zdrowia, wykształcenie, umiejętności, staż pracy, doświadczenie, przebyte kursy...Wszystko ma znaczenie.

Jeżeli potrzeby dziecka wzrosły w stosunku do tych z czasu wydania poprzedniego orzeczenia i masz jakiekolwiek przesłanki, by sądzić, że wzrosły również możliwości zobowiązanego (ojca) to składaj pozew i próbuj.

Posty [ 25 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024