Witam, mam na imię Jola, 41 lat, 5-letnie dziecko po bardzo poważnej operacji guza mózgu. Pracowałam 20 lat jako główna księgowa, obecnie nie mam pracy, długi do spłacenia i cały czas mam NADZIEJĘ. Mam partera alkoholika, który od choroby syna nie pije, byłam zdradzana, oszukana, ale mam NADZIEJĘ. Chciałabym pisząc tutaj czasami, dawać kobietą siłę, pokazać, że trzęsienie ziemi może być początkiem powstania nowej, odnowionej ziemi, na której może wyrosąć wszystko co najlepsze i najpiękniejsze.Każdej Rodzinie poszukującej wsparcia w trakcie choroby dziecka służę dobrym słowem.
1 2012-04-10 15:53:50 Ostatnio edytowany przez apoteoza (2012-04-11 17:14:32)
Temat: Jola
Zobacz podobne tematy :
Odp: Jola
Witaj Jolu ![]()
Twój post edytowałam, ponieważ na forum nie podajemy numeru telefonu.
Na początek proszę zapoznać się z regulaminem forum i uzupełnić swój profil. Życzę miłego pobytu ![]()